Strona 298 z 301
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: wt sty 13, 2015 11:15 pm
autor: AncientMariner
Somewhere in time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 7:43 am
autor: diego
Piece of Mind
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 12:39 pm
autor: Saimon1995
Killers
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 12:45 pm
autor: LukaSieka
Somewhere In Time
co do głosów na Killers to napisze tylko tyle, ze jest tam najlepsza sekcja rytmiczna w całej dyskografii Iron Maiden. Wiem, ze co niektórzy mogą bardziej lubić Nicko, ale dla mnie ten energiczny, rock 'n' rollowy, heavy metalowy zapał Clive'a Burra bardziej chwyta za gardło. Ten feeling, ta ostrość, ten zapał i młodzieńczy, ale doświadczony charakter.
Nicko choć też bardzo dobry w swoim fachu to troche przy Burrze zbyt umiarkowany, elegancki, kunsztowny, dostojny, subtelny, wyrafinowany i stonowany

co słychać zwłaszcza na "Somewhere In Time" czy np. tych nowych albumach. Posłuchajcie tylko całego "Another Life", "Killers", rock 'n' rollowego "Drifter", instrumentalnego "Genghis Khan" czy otwierającego płytę "The Ides Of March". Niby na dzień dzisiejszy nic zadziwiającego, ale wierzcie mi, że wtedy to było coś i nie jeden zespół marzył o takim kompletnym i kompetentnym wymiataczu z takim feelingiem.
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 7:32 pm
autor: Michał
Somewhere In Time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 10:27 pm
autor: Hospes
Killers
LukaSieka - rozumiem Twoją argumentację, ponieważ perkusja na "Killers" jest rzeczywiście specyficzna, lecz mnie bardziej zapadła w pamięć ta z "Numbera". Pewnie dlatego, że wyżej jako całość cenię właśnie ten drugi album. A jeśli nawet nie głos na Killers, to może na "Somewhere in time" - gdzie, takie mam wrażenie - trochę taka "stonowana" jest perkusja. Ale to są już niuanse, każdy widzi inaczej pewne szczegóły, zwraca uwagę na coś innego.
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 10:30 pm
autor: Deleted User 2259
No to mamy po 3 głosy na Killers i Somewhere In Time.
Dogrywka, wstrzymuję się od głosu na razie.
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 10:31 pm
autor: Hospes
Killers
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 10:40 pm
autor: AncientMariner
Somewhere in time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 11:02 pm
autor: diego
Somewhere in Time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: śr sty 14, 2015 11:04 pm
autor: Deleted User 2259
Killers
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 12:23 am
autor: Adrian S.O.S.
LukaSieka pisze:co do głosów na Killers to napisze tylko tyle, ze jest tam najlepsza sekcja rytmiczna w całej dyskografii Iron Maiden. Wiem, ze co niektórzy mogą bardziej lubić Nicko, ale dla mnie ten energiczny, rock 'n' rollowy, heavy metalowy zapał Clive'a Burra bardziej chwyta za gardło. Ten feeling, ta ostrość, ten zapał i młodzieńczy, ale doświadczony charakter.
Nicko choć też bardzo dobry w swoim fachu to troche przy Burrze zbyt umiarkowany, elegancki, kunsztowny, dostojny, subtelny, wyrafinowany i stonowany

co słychać zwłaszcza na "Somewhere In Time" czy np. tych nowych albumach. Posłuchajcie tylko całego "Another Life", "Killers", rock 'n' rollowego "Drifter", instrumentalnego "Genghis Khan" czy otwierającego płytę "The Ides Of March". Niby na dzień dzisiejszy nic zadziwiającego, ale wierzcie mi, że wtedy to było coś i nie jeden zespół marzył o takim kompletnym i kompetentnym wymiataczu z takim feelingiem.
Sam lepiej bym tego nie ujął

Podobnie bardzo lubie Mcbraina, za technike i w ogole za profesjonalizm, ale w grze Cliva jest coś porywającego. Szkoda jak dla mnie, ze tak szybko odszedł od Maidenów i nagrał z nimi tylko trzy albumy. Prócz killers i Number Of The Beast bardzo lubie posłuchać Beast over Hammermith z jego udziałem. Tylko z tego co czytałem w niektórych recenzjach tego koncertu wycięte zostało solo Burra
Somewhere in Time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 12:58 am
autor: Deleted User 6661
Ale lobby na rzecz "Killers" się zawiązało... W takim razie nie będę miał problemów z głosowaniem, gdyż będę głosował na odpadnięcie "Killers" aż do końca
Załóżmy, że macie rację. No i co z tego wynika? Wszyscy kochamy "Killers", ale to po prostu płyta słabsza od tych, które jeszcze nie odpadły (dodałbym do tego z 5 poprzednich kolejek). Pozostałe płyty oferują po prostu lepsze kompozycje. I tyle. Aż tyle...
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 1:07 am
autor: Deleted User 2259
dependo pisze:I tyle. Aż tyle...
Tyle, że tu głosujemy na najsłabszy album pod względem danego instrumentu, przeglądnij sobie cały temat

Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 1:55 am
autor: Dejavu
LukaSieka pisze:co do głosów na Killers to napisze tylko tyle, ze jest tam najlepsza sekcja rytmiczna w całej dyskografii Iron Maiden. Wiem, ze co niektórzy mogą bardziej lubić Nicko, ale dla mnie ten energiczny, rock 'n' rollowy, heavy metalowy zapał Clive'a Burra bardziej chwyta za gardło. Ten feeling, ta ostrość, ten zapał i młodzieńczy, ale doświadczony charakter.
Nicko choć też bardzo dobry w swoim fachu to troche przy Burrze zbyt umiarkowany, elegancki, kunsztowny, dostojny, subtelny, wyrafinowany i stonowany

co słychać zwłaszcza na "Somewhere In Time" czy np. tych nowych albumach. Posłuchajcie tylko całego "Another Life", "Killers", rock 'n' rollowego "Drifter", instrumentalnego "Genghis Khan" czy otwierającego płytę "The Ides Of March". Niby na dzień dzisiejszy nic zadziwiającego, ale wierzcie mi, że wtedy to było coś i nie jeden zespół marzył o takim kompletnym i kompetentnym wymiataczu z takim feelingiem.
Całkowicie się zgadzam z Tobą. Aż się dziwię, bo przypadku każdego instrumentu, (szczególnie gitar) mając do wyboru takie prostsze, bardziej rock'n'rollowe podejście i drugie, jak to określiłeś bardziej kunsztowne, eleganckie, wyrafinowane, wybrałbym to drugie. W przypadku perkusji jakoś jest inaczej. Burr to był prawdziwy as, Nicko jest w dobry, ale to Clive ma w swojej grze to coś.
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 7:46 am
autor: hipcio_stg
SiT
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 11:45 am
autor: LukaSieka
Somewhere In Time
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 11:54 am
autor: Deleted User 6661
KILLERS
Invader pisze:dependo pisze:I tyle. Aż tyle...
Tyle, że tu głosujemy na najsłabszy album pod względem danego instrumentu, przeglądnij sobie cały temat

Nie no, bez jaj, to oczywiste, że pod względem perkusji, ale ja biorę pod uwagę kontekst kompozycji. Nie wycinam pozostałych instrumentów, chodzi mi o zgranie perkusji z innymi instrumentami, a nie o sam łomot perkusisty. A na "Killes" pod tym względem brakuje mi finezji, jakiegoś cieniowania - ale by być sprawiedliwym, trzeba powiedzieć, że to nie jest wina tylko perkusji (przecież z grubsza się zgodziłem z waszym zdaniem), ale właśnie kompozycji jako takich, samej koncepcji i jeszcze dosyć szczeniackiego podejścia do muzyki.
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 12:40 pm
autor: widman
dependo pisze:KILLERS
Invader pisze:dependo pisze:I tyle. Aż tyle...
Tyle, że tu głosujemy na najsłabszy album pod względem danego instrumentu, przeglądnij sobie cały temat

Nie no, bez jaj, to oczywiste, że pod względem perkusji, ale ja biorę pod uwagę kontekst kompozycji. Nie wycinam pozostałych instrumentów, chodzi mi o zgranie perkusji z innymi instrumentami, a nie o sam łomot perkusisty. A na "Killes" pod tym względem brakuje mi finezji, jakiegoś cieniowania - ale by być sprawiedliwym, trzeba powiedzieć, że to nie jest wina tylko perkusji (przecież z grubsza się zgodziłem z waszym zdaniem), ale właśnie kompozycji jako takich, samej koncepcji i jeszcze dosyć szczeniackiego podejścia do muzyki.
Iron Maiden to nie kwintet Komedy żeby była finezja... Poza tym jaka "szczeniackość"? :/ Na jedynce (czyli jeszcze wcześniej) zamieszczona została kompozycja "Phantom of the opera" - jeden z najlepszych kawałków Harrisa, najlepszych heavy metalowych szlagierów w ogóle... Coś słabo słuchasz chyba tych płyt skoro masz takie podejście i diagnozę.
MÓJ GŁOS NA SOMEWHERE IN TIME
Re: Iron Maiden Big Survivor 2013/2014
: czw sty 15, 2015 1:40 pm
autor: Deleted User 6661
Phantom... jest na pierwszej płycie, a tu mówimy o "Killers". Pod względem formy "Killers" jest krokiem wstecz w porównaniu do debiutu (ale takie z pewnością było założenie - to nie jest zarzut) i jest bardziej "szczeniacki", jak to mało finezyjnie wyraziłem. Bardziej rock'n'rollowy, rubaszny, a przy tym rzecz jasna prostszy. I na tym tle oceniam perkusję.
Co do finezji - dlaczego nie mam jej oczekiwać od IM? Oczekuję, wymagam i dostaję. Jak na możliwości muzyki rockowej, Maiden spisuje sie w tej materii bardzo dobrze (na mój gust oczywiście). W różnym zakresie na różnych płytach. Gdyby finezji nie było, nie słuchałbym Dziewicy (bo np. punk mnie nie interesuje). Na "Killers" zbyt wiele finezji nie ma, bo koncepcja była inna.