Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Fallen Angel i The Mercenary to utwory, które spokojnie mogły by znaleźć się na Chemical Wedding. Tak agresywnie i ciężko Iron Maiden już potem nie grało. Zwłaszcza Mercenary nie licząc może zbyt przeciągniętego refrenu wyrywa z butów.
Ghost of Navigator to mój ulubiony utwór Iron Maiden po 1988 r. Wydawało mi się, że napisali go z dużą łatwością, proste i co ważne KRÓTKIE intro i proste rozwinięcie, bardzo proste, ale też bardzo dobre solo Janicka. To pokazuje, że znakomite utwory Iron Maiden nie są skomplikowane. Myślę, że gdyby oni chcieli nagrywaliby właśnie takie utwory inaczej by te ich płyty wyglądały. Trzeba jednak też przyznać, że Bruce tutaj miał jeszcze taką agresję w głosie. To jeden z pierwszych utworów Iron Maiden gdzie śpiewa w całości w średnim rejestrze. Drugim takim utworem na Brave New World jest Out of the Silent Planet.
Do Talisman mam już spore zastrzeżenia, utwór ma znakomite momenty, ale też spore braki. Intro jest nudne i to chyba większość osób przyzna. Przejście z intra do właściwego utworu takie jakieś na chama. Wyciszenie i ostre gitary. Nie podoba mi się to. Poza tym to co Janick gra w tym utworze ciężko nazwać solówką. Na szczęście są świetne momenty wokalne, który podnoszą ocenę całego utworu.
Z długich ponad 8 minutowych kawałków Iron Maiden z trzech ostatnich płyt pozytywnie oceniam tylko Isle of Avalon i Book of Souls. Sztandardowym przykładem utworu ze zmarnowanym potencjałem jest Longest Day. Ten utwór mógłby być wielki, wojenny klimat, bardzo nastrojowy wokal Brusa i nagle cały klimat siada przed refren. Najgorsze, że ten refren się powtarza tak gdzieś przez dwie minuty w całym utworze. To jest zmora A Matter of Life and Death bo tak samo jest w Lord of Light i For the Greater Good of God.
Myślę, że gdyby w otoczeniu Iron Maiden był ktoś taki jak Martin Birch to wszystko wyglądałoby inaczej. To jednak tylko gdybanie. Z produkcją płyt Iron Maiden jest tak samo jak z okładkami płyt. Birch i Riggs byli nie do zastąpienia.
Ghost of Navigator to mój ulubiony utwór Iron Maiden po 1988 r. Wydawało mi się, że napisali go z dużą łatwością, proste i co ważne KRÓTKIE intro i proste rozwinięcie, bardzo proste, ale też bardzo dobre solo Janicka. To pokazuje, że znakomite utwory Iron Maiden nie są skomplikowane. Myślę, że gdyby oni chcieli nagrywaliby właśnie takie utwory inaczej by te ich płyty wyglądały. Trzeba jednak też przyznać, że Bruce tutaj miał jeszcze taką agresję w głosie. To jeden z pierwszych utworów Iron Maiden gdzie śpiewa w całości w średnim rejestrze. Drugim takim utworem na Brave New World jest Out of the Silent Planet.
Do Talisman mam już spore zastrzeżenia, utwór ma znakomite momenty, ale też spore braki. Intro jest nudne i to chyba większość osób przyzna. Przejście z intra do właściwego utworu takie jakieś na chama. Wyciszenie i ostre gitary. Nie podoba mi się to. Poza tym to co Janick gra w tym utworze ciężko nazwać solówką. Na szczęście są świetne momenty wokalne, który podnoszą ocenę całego utworu.
Z długich ponad 8 minutowych kawałków Iron Maiden z trzech ostatnich płyt pozytywnie oceniam tylko Isle of Avalon i Book of Souls. Sztandardowym przykładem utworu ze zmarnowanym potencjałem jest Longest Day. Ten utwór mógłby być wielki, wojenny klimat, bardzo nastrojowy wokal Brusa i nagle cały klimat siada przed refren. Najgorsze, że ten refren się powtarza tak gdzieś przez dwie minuty w całym utworze. To jest zmora A Matter of Life and Death bo tak samo jest w Lord of Light i For the Greater Good of God.
Myślę, że gdyby w otoczeniu Iron Maiden był ktoś taki jak Martin Birch to wszystko wyglądałoby inaczej. To jednak tylko gdybanie. Z produkcją płyt Iron Maiden jest tak samo jak z okładkami płyt. Birch i Riggs byli nie do zastąpienia.
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
I bardzo dobrze. Z korzyścią dla utworu (ciekawe odejście od schematu "solówka - niczym kawa i wuzetka - są obowiązkowe"), no i z Janicka żaden mistrz solówek.Powerslave_Dś pisze:Do Talisman mam już spore zastrzeżenia,(...) Poza tym to co Janick gra w tym utworze ciężko nazwać solówką.
M.
-
Deleted User 1499
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Bo Janick robi burdel w solowkach ale to i dobrze, aczkolwiek czasem mnie wkurza jak kładzie solo które akurat chciałbym żeby było bliskie studia. Ale za to jego solówa na HBTN z RiR jest mega.
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
[quote="sekcjazwlok"]Bo Janick robi burdel w solowkach ale to i dobrze, aczkolwiek czasem mnie wkurza jak kładzie solo które akurat chciałbym żeby było bliskie studia. Ale za to jego solówa na HBTN z RiR jest mega.[/quote]
podbijam,na RiR zagral to kapitalnie
podbijam,na RiR zagral to kapitalnie
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Jak dla mnie z nowego albumu Speed of Light, aż się dziwiłam po przesłuchaniu pierwszy raz The Book of Souls, że wstawili ten kawałek jako singiel promujący album.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9379
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Dali go jako singiel z prostej przyczyny - bo jest najbardziej nośny spośród utworów na TBOS.ir0nka94 pisze:Jak dla mnie z nowego albumu Speed of Light, aż się dziwiłam po przesłuchaniu pierwszy raz The Book of Souls, że wstawili ten kawałek jako singiel promujący album.
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Dla mnie Speed of Light bliżej poziomowi takiego Wasted Years czy Two Minutes to Midnight niż np. Book of Souls czy Empire of Clouds mają do Rime of the Ancient Mariner czy Alexander the Great.FaithNoMore pisze:Dali go jako singiel z prostej przyczyny - bo jest najbardziej nośny spośród utworów na TBOS.ir0nka94 pisze:Jak dla mnie z nowego albumu Speed of Light, aż się dziwiłam po przesłuchaniu pierwszy raz The Book of Souls, że wstawili ten kawałek jako singiel promujący album.A to, że daleko mu do singli sprzed trzech dekad to już inna sprawa.
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
Powerslave_Dś pisze:Dla mnie Speed of Light bliżej poziomowi takiego Wasted Years czy Two Minutes to Midnight niż np. Book of Souls czy Empire of Clouds mają do Rime of the Ancient Mariner czy Alexander the Great.FaithNoMore pisze:Dali go jako singiel z prostej przyczyny - bo jest najbardziej nośny spośród utworów na TBOS.ir0nka94 pisze:Jak dla mnie z nowego albumu Speed of Light, aż się dziwiłam po przesłuchaniu pierwszy raz The Book of Souls, że wstawili ten kawałek jako singiel promujący album.A to, że daleko mu do singli sprzed trzech dekad to już inna sprawa.
U mnie kompletnie na odwrót, no ale, każdy ma swoje zdanie. Dla mnie Empire to jedna z najlepszych rzeczy jaką nagrali w ogóle w karierze. A na najgorszy bym typowal death or glory, chociaz wcale nie jest to zły kawałek
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
-
Deleted User 2259
Re: Najgorszy utwór z nowej płyty według Ciebie to:
czerwone i czarne, imo to sie kupy nie trzyma, man of sorrows jest ok
