Strona 4 z 11
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: wt gru 19, 2017 3:51 pm
autor: Deleted User 6661
Dzosef pisze: ↑pn gru 18, 2017 11:56 am
mad pisze: ↑pn gru 18, 2017 12:18 am
A może wszyscy odejdą i prawo do nazwy otrzyma kolejne pokolenie z Lauren i Austinem na czele? Wtedy doczekamy się jeszcze z 10 płyt
Za takie sugestie to co najmniej ban
Sprawę trzeba załatwić jeszcze inaczej: zespół powinien wszystko zapisać wnukom. Geniusz podobno objawia się w co drugim pokoleniu - co pospołu wynika z jakiejś zasady ogólnej jak i z widocznego braku geniuszu u Lauren i Austina
Tylko czy doczekałbym chociażby pierwszej płyty?
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: wt gru 19, 2017 3:58 pm
autor: RALF
Albo dalej zamiast muzyków będa grać hologramy, Lars z korporacji M już rozważa taka możliwość. Money for nothing?
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: wt gru 19, 2017 4:00 pm
autor: Bon Dzosef
mad pisze: ↑wt gru 19, 2017 3:51 pm
Dzosef pisze: ↑pn gru 18, 2017 11:56 am
mad pisze: ↑pn gru 18, 2017 12:18 am
A może wszyscy odejdą i prawo do nazwy otrzyma kolejne pokolenie z Lauren i Austinem na czele? Wtedy doczekamy się jeszcze z 10 płyt
Za takie sugestie to co najmniej ban
Sprawę trzeba załatwić jeszcze inaczej: zespół powinien wszystko zapisać wnukom. Geniusz podobno objawia się w co drugim pokoleniu - co pospołu wynika z jakiejś zasady ogólnej jak i z widocznego braku geniuszu u Lauren i Austina
Tylko czy doczekałbym chociażby pierwszej płyty?
Jak tak patrzę na Lauren to mogę się podjąć i jej coś zmajstrować

.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: wt gru 19, 2017 9:45 pm
autor: UptheIronsWro
Offtop. Nie, czekaj, to temat stricte muzyczny to można. Co innego gdyby temat dotyczył sprzedaży biletów, frekwencji, liczby plakatów na mieście i fikcyjnego drugiego koncertu. Tam to offtop jest zakazany.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr gru 20, 2017 9:53 am
autor: Bies-czad
J.R.R.Tolkien, G. Martin, A.Sapkowski-elfy, krasnoludy, orki, gobliny,konflikty,krew i ogarniający cały ten zamęt Wiedżmin przyjaciel Edwarda
p.s. i na dokładkę Eddie jako szósty Planeswalker do karcianki MtG.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: wt gru 26, 2017 9:00 am
autor: Deleted User 5490
Mogliby pociągnąć jakąś tematykę związaną z Graalem, templariuszami, masonami, NWO. Wszystko splecione jedną nitką.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw lut 01, 2018 10:34 am
autor: sajki
Jako motyw przewodni nowego albumu obstawiam wikingów.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 12:17 am
autor: Geri666
Odkopuję temat, płyta coraz bliżej.
Jak myślicie co Maideni zaserwują na koniec swojej dyskografi? Wydaje mi się że koncept niemożliwy - chłopaki żyją na różnych kontynentach i do studia wnoszą gotowe utwory.
Bardziej TBOS part II bym stawiał.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 8:22 am
autor: Zakkahletz
To możliwe, tyle że ten album powinien mieć jakiś dobrze pomyślany tytuł (nie "TBOS part II") i składać się z 2 płyt, jak poprzedni.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 11:26 am
autor: MaidenFan
Ciekawe czy Bruce znów sięgnie po pianino. Jeśli mu się wystarczająco spodobało to możemy się spodziewać kolejnego epika z tym instrumentem. Myślicie, że uwalą jeszcze dłuższego kloca niż TBOS?
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 1:51 pm
autor: hipcio_stg
żeby nagrać epika na pianinie, to trzeba katować piano kilkanaście lat i to zdrowo. Do tego mieć zmysł kompozytorski. Jednopalczasty Rahmaninov może chyba tylko wymyślić prostą melodyjkę w stylu "pojedziemy na łów" i rozwlec ją na 18 minut

Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 6:54 pm
autor: Geri666
Może nie pianino, ale prace nad solową płytą Brucea się przedłużają, więc może znowu dostaniemy na płycie IM numer, który był pisany na solowy krążek.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: śr sty 02, 2019 11:00 pm
autor: gumbyy
geri92 pisze: ↑śr sty 02, 2019 12:17 am
Jak myślicie co Maideni zaserwują na koniec swojej dyskografi? Wydaje mi się że koncept niemożliwy - chłopaki żyją na różnych kontynentach i do studia wnoszą gotowe utwory.
Bardziej TBOS part II bym stawiał.
A raczej zbiór przypadkowych utworów, które w jakiś tam pokrętny sposób "połączą" i będzie tytuł płyty

Generalnie spodziewam się kolejnego przeciętniaka, bo na "wzlot" w stylu Judas Priest nie wierzę

Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 9:03 am
autor: Metalophil
gumbyy pisze: ↑śr sty 02, 2019 11:00 pm
geri92 pisze: ↑śr sty 02, 2019 12:17 am
Jak myślicie co Maideni zaserwują na koniec swojej dyskografi? Wydaje mi się że koncept niemożliwy - chłopaki żyją na różnych kontynentach i do studia wnoszą gotowe utwory.
Bardziej TBOS part II bym stawiał.
A raczej zbiór przypadkowych utworów, które w jakiś tam pokrętny sposób "połączą" i będzie tytuł płyty

Generalnie spodziewam się kolejnego przeciętniaka, bo na "wzlot" w stylu Judas Priest nie wierzę
Zwłaszcza jeśli nie zostanie im podany tlen pod postacią nowego producenta...
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 12:24 pm
autor: wojakwojak
A jaką winę ponosi Shirley za poziom kompozycji? Potrzeba raczej więcej pomysłów Janicka, który ma najlepsze utwory na ostatnich płytach. Mniej kloców Stefana, które są przedłużane na siłę. A może po prostu krótkiej płyty - max 55min. Mam wrażenie, że ostatnio po prostu upychają wszystko co mają, zamiast odrzucić słabszą część.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 12:50 pm
autor: wojczi
Większy wpływ na brzmienie albumu i kompozycje powinien mieć przede wszystkim Adrian, który trzyma równy poziom. IMO Janick genialne TBOS, a słabe Shadows Of The Valley, bardzo nierówne.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 1:24 pm
autor: Metalophil
wojakwojak pisze: ↑czw sty 03, 2019 12:24 pm
A jaką winę ponosi Shirley za poziom kompozycji? Potrzeba raczej więcej pomysłów Janicka, który ma najlepsze utwory na ostatnich płytach. Mniej kloców Stefana, które są przedłużane na siłę. A może po prostu krótkiej płyty - max 55min. Mam wrażenie, że ostatnio po prostu upychają wszystko co mają, zamiast odrzucić słabszą część.
Producent chyba miewa wpływ na proces twórczy, również w zakresie kształtu kompozycji. Pamiętam, że np. jak Rubin robił z Sabbathami płytę "13" to kazał im słuchać bodajże pierwszych dwóch czy czterech albumów - że niby w ten sposób w swym myśleniu o komponowaniu powrócą do "korzeni"
Ty chyba pomyliłeś producenta z inżynierem dźwięku. Nie wiem, nie znam się...
Jak dla mnie to mogliby ostatni album wydać tylko na pojedynczym winylu, wtedy byłaby gwarancja że nie przekroczy 40 minut. 8 konkretnych strzałów bez pierdolenia się, po 4 na stronę. Album wydany na koniec kariery stworzyłby klamrę z debiutem

.
Mam też, poza tym, taki "wildest dream" usłyszeć album Maiden wyprodukowany przez Andy Sneapa

Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 1:36 pm
autor: pucha
Dobry producent to w studiu po prostu kolejny członek zespołu, taki który ma wizję brzmienia i całości, rozumie kompozycje, zna klimat kapeli. Dla mnie najlepiej chyba jako producenci wypadali tacy ludzie jak RoyZ, Birch, Ross Robinson czy wspomniany Rubin, który potrafił wycisnąć maxa nawet z takich kapel jak Gogol Bordello. Ironi co prawda to inna kategoria, ale przykład Judasowego "Firepower" pokazuje, że dobra wizja nowoczesnego brzmienia dla materiału na wskroś staroświeckiego jest jednak na wagę złota. Tak jak zaliczam się raczej do grona osób którym ani brzmienie Ironów ani ich aktualna droga nie przeszkadza (a nawet można powiedzieć że jestem jej fanem, a takie "TBOS" czy "TFF" po prostu uwielbiam), to wizja krwistego heavy metalowego mięcha w nowoczesnym sosie a'la ostatnie JP jest tak samo kusząca jak i (prawdopodobnie) nierealna.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 2:37 pm
autor: Metalophil
pucha pisze: ↑czw sty 03, 2019 1:36 pm
Dobry producent to w studiu po prostu kolejny członek zespołu, taki który ma wizję brzmienia i całości, rozumie kompozycje, zna klimat kapeli. Dla mnie najlepiej chyba jako producenci wypadali tacy ludzie jak RoyZ, Birch, Ross Robinson czy wspomniany Rubin, który potrafił wycisnąć maxa nawet z takich kapel jak Gogol Bordello. Ironi co prawda to inna kategoria, ale przykład Judasowego "Firepower" pokazuje, że dobra wizja nowoczesnego brzmienia dla materiału na wskroś staroświeckiego jest jednak na wagę złota. Tak jak zaliczam się raczej do grona osób którym ani brzmienie Ironów ani ich aktualna droga nie przeszkadza (a nawet można powiedzieć że jestem jej fanem, a takie "TBOS" czy "TFF" po prostu uwielbiam), to wizja krwistego heavy metalowego mięcha w nowoczesnym sosie a'la ostatnie JP jest tak samo kusząca jak i (prawdopodobnie) nierealna.
Niestety, to co jest zaletą tego zespołu - konserwatyzm - jest jednocześnie jego największą wadą. W związku z tym taka wizja jest całkowicie nierealna...
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
: czw sty 03, 2019 3:04 pm
autor: wojakwojak
Mi się produkcje tego Sneapa nie podobają, nowy JP zwłaszcza, Accepty raczej też. Megadethy i Opeth już bardziej. Reszty nie znam. Jestem zwolennikiem raczej naturalnego brzmienia niż komputerowego i plastikowego z wielką bułą i mega basem. Lubię jak w muzyce jest przestrzeń, oddech, szeroka i trójwymiarowa scena, rozdzielczość i dynamika. Bardzo nie lubię tzw, ściany dźwięku. To jest dobre na tzw. pierwsze wrażenie, ale po 5 minutach głowa boli. A dla odmiany Shirley ma na koncie kilka dobrych lub świetnych produkcji - Rush Counterparts, Journey , DT Falling Into infinity, LTE, Black Country Communion. To wszystko są świetnie brzmiące płyty. Wydaje mi się, że Stefan ma na tyle silne własne przekonanie i autorytet, że Shirley nie ma takiego wpływu na brzmienie i charakter płyt jak np. u młodych czy nowych wykonawców. Raczej spodziewam się, że ma zapłacone i ma odwalić robotę, żeby Stefek był zadowolony, a nie realizować swoje fantazje.