Strona 4 z 11
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 9:45 am
autor: Michał
Zygi tak z ciekawosci to jaki jest koszt koncertu Blaze'a?
Sam bym chętnie do Stalowej wpadł i obowiązkowo Tychy do których mam blisko bym zrobil, jednak matura wygrywa

Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 9:56 am
autor: Zygi
Nie za bardzo mogę pisać o kosztach, w sumie to nawet nie chcę

Zapraszam do Stalowej, nie pożałujesz. Jakbyś chciał się wybrać pisz na priv
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 10:02 am
autor: IgorW
Wpadnę na koncert we Wrocławiu. Swoją drogą, napiszesz ile kosztuje sprowadzenie Blaze? Konkurencji nie chcę zrobić, nie zajmuję się koncertami - ciekawi mnie po prostu ile artysta o takim poziomie komercyjnym bierze za występ. Jeśli to nie tajemnica handlowa

Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 12:38 pm
autor: gumbyy
No ja też bym prosił o info (oczywiście na priv)

Mam rozeznanie ile polskie kapele wołają i jestem ciekaw BB...
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 1:05 pm
autor: Deleted User 4783
@zgo , czytać się tego nie da. Zygi wywala kasę, szuka sponsorów, poświęca czas po to, żeby w takiej norze jak Stalowa czy Skarżysko zagrał wokalista jednego z najpopularniejszych zespołów świata. I mu wolno. Ja go podziwiam, że mu się chce i zawsze będzie miał moje wsparcie w tym temacie. Bo chociaż mieszkam w Warszawie i mam masę innych ciekawych gigów na miejscu to wsiadam i jadę. Po piewsze bo cenię Blaze'a za całą karierę, ale też szanuję Zygiego i z chęcią mu pomogę przy organizacji. A Ty jeśli masz takie podejście i chcesz robić tylko Wrocław to spoko, ale po ch... wylewasz to wszystko na Zygiego. Miej jaja i zorganizuj sobie we Wrocku koncert Lady Pank, znajdź sponsorów i spróbuj wyjść na zero (nie mówię już o zarobieniu).
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 1:10 pm
autor: zgo
The_Alchemist pisze: ↑pn kwie 23, 2018 1:05 pm
@zgo , czytać się tego nie da. Zygi wywala kasę, szuka sponsorów, poświęca czas po to, żeby w takiej norze jak Stalowa czy Skarżysko zagrał wokalista jednego z najpopularniejszych zespołów świata. I mu wolno. Ja go podziwiam, że mu się chce i zawsze będzie miał moje wsparcie w tym temacie. Bo chociaż mieszkam w Warszawie i mam masę innych ciekawych gigów na miejscu to wsiadam i jadę. Po piewsze bo cenię Blaze'a za całą karierę, ale też szanuję Zygiego i z chęcią mu pomogę przy organizacji. A Ty jeśli masz takie podejście i chcesz robić tylko Wrocław to spoko, ale po ch... wylewasz to wszystko na Zygiego. Miej jaja i zorganizuj sobie we Wrocku koncert Lady Pank, znajdź sponsorów i spróbuj wyjść na zero (nie mówię już o zarobieniu).
Ludzie, łojeju. Czy ja na kogoś coś wylewam?
Napisałem co myślę. Tyle.
Szanuje za wolę organizacji koncertu (nigdzie tego nie podważyłem) ale jeżeli dwa lata temu się nie zwróciło to teraz też będzie ciężko. Bo to nie jest gig który cieszy się duzym zainteresowaniem.
Zwalanie na ludzi, pis i inne rzeczy jest niepotrzebne.
Masz czas to jedź, baw się dobrze.
Ja nie mam czasu i chęci niczego organizować i to nie pozbawia mnie "jaj".
Btw. Nawet Wro nie zrobie, bo jak już pisałem -> wyjeżdżam odpocząć od tego miasta.
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 4:18 pm
autor: pucha
Panowie, zluzujmy trochę
Sam robię koncerty od 'nastu' lat i wcale się nie dziwię Zygiemu że mimo wtopy czy braku zarobku chce zrobić ponownie Blaze'a u siebie - to w sumie logiczne. To taki sam fan Ironów jak ja czy Wy - z tą małą różnicą, że ma jeszcze smykałkę do robienia eventów i promocji, więc to wykorzystuje. To jest bardzo prosty mechanizm, bo prócz tego że robisz imprezę, to masz unikatową okazję spędzić ze swoimi idolami czy muzykami których podziwiasz, nieco dłuższe sam na sam, napić się z nimi piwa, pogadać w ich garderobie, przejść się na spacer po mieście, widzieć ich pracę od kuchni, obejrzeć soundcheck, po prostu być przy tym wszystkim i chłonąć atmosferę całego koncertowego dnia, która nie jest dostępna dla zwykłych śmiertelników. Dlatego min. organizuje się koncerty, nazwijmy to, "niszowe", bo gdyby chodziło tylko o zarobek, to nikt by tego nie robił, bo powiedzmy sobie szczerze, na takich gigach się NIE ZARABIA, jeśli już to jakieś zaskórniaki za które kupisz sobie coś na merchu
W naszym kraju organizacja gigów metalowych a zwłaszcza klasycznie metalowych to ciężki kawałek chleba, tu sprzedaje się albo rap, albo disco albo ekstremalny metal, najczęściej black. Klasyczne heavy to nie takie proste, więc takie gigi organizują w 95% jedynie pasjonaci i po prostu fani. Media też mają to w dupie, bo oni piszą o imprezach które są chodliwym tematem i które są adresowane do szerszego spektrum odbiorców a nie do grupki 100-200 zagorzałych fanatyków. Tu wtrącę, że nie uważam żeby opcja polityczna miała tu coś do rzeczy, akurat aktualne władze, przynajmniej w moim regionie są na ogół przychylne klasycznemu graniu hard'n'heavy - a że Blaze udzielał się również nie tak dawno w projekcie patriotycznym (mowa o Węgierkiej Europice), to tym bardziej nie widzę tu konotacji do problemów z PiS. Już bardziej lewackie ugrupowania kręcą nosem na klasyczny metal, bo to przecież skostniałe granie i mało ambitne, a wiadomo lewicowa sztuka to koniecznie szokowanie i przeambitniona paplanina do podkładów z taśmy.
Mówię tu oczywiście o koncertach mniejszych, bo wiadomo że takie Judas Priest czy Iron Maiden nie mają problemów ze sprzedażą koncertów.
Co do lokalizacji Polskich gigów Blaze'a - tu się zgodzę że to niefortunna kwestia, ale wynikająca z braku promotorów / klubów które chciałyby wejść w organizację takiego koncertu. Blaze wybrał tych którzy się zgłosili, a gwarantuję Wam że w propozycjach na Polskę raczej nie przebierał.
Jeśli chodzi o kwestie finansowe... Drogo nie jest, ale przy naszych realiach trzeba się natyrać żeby nie wtopić. Powiedzmy że w Lublinie frekwencja w okolicy 100 osób które kupią bilet pozwoli zakończyć wieczór w dobrych humorach.
A na koniec mam dla Was info - może niektórzy będą zainteresowani. W dniu koncertu w Lublinie, czyli 06.05. w klubie Graffiti wejściówka na bramce kosztuje 60 zł. Dla forumowiczów mam rabat - jeśli przy zakupie biletu w dniu koncertu podasz hasło SANKTUARIUM, bilet będzie kosztował dla Ciebie 50 zł

Mam nadzieję że zobaczymy się z wieloma z Was i wychylimy jakiegoś kufla

Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 4:54 pm
autor: RALF
Świetnie powiedziane, właśnie - to nie kwestia obozu władzy, tylko sprzedaży i szeroko pojętego zainteresowania. W Polsce metal musiał być zawsze "przeciw" czemuś tam i koniecznie martyrologiczno - cierpiętniczy, dlatego dla większości polskich "metalowców" taki IM to "dziecinada dla kuców" (zasłyszana opinia) zaś liczy się krew, pot i diabeł (choćby Boruta). Fakt, IM u nas (i w zasadzie wszędzie) spokojnie ściąga na samodzielne koncerty od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Niemniej pamiętajmy, iż na ich koncerty przychodzi mnóstwo fanów hard rocka czy nawet rocka, nie tylko stricte metalowców. Pewnie na JP jest podobnie, jednak z przewagą wojowników "tru (sru?) metalu". Ogromny szacunek dla tych, którzy nie bacząc na finansowe straty - podejmują ryzyko z czystej pasji, dopiero później pochylając się nad bilansem strat i zysków. Wielkie ukłony!!!
Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 6:46 pm
autor: gumbyy
pucha pisze: ↑pn kwie 23, 2018 4:18 pmJeśli chodzi o kwestie finansowe... Drogo nie jest, ale przy naszych realiach trzeba się natyrać żeby nie wtopić. Powiedzmy że w Lublinie frekwencja w okolicy 100 osób które kupią bilet pozwoli zakończyć wieczór w dobrych humorach.
No to tak, jak myślałem. Fajnie, że działacie... wiem jak to bywa frustrujące

Re: Blaze Bayley 2018
: pn kwie 23, 2018 11:01 pm
autor: Zakkahletz
RALF pisze: ↑pn kwie 23, 2018 4:54 pmOgromny szacunek dla tych, którzy nie bacząc na finansowe straty - podejmują ryzyko z czystej pasji, dopiero później pochylając się nad bilansem strat i zysków. Wielkie ukłony!!!
Przypadek Blaze'a jest specyficzny. 10-7 lat temu absolutny max frekwencji, jaki w Polsce można wyciągnąć na Jego koncercie to było ok. 250 sprzedanych biletów, obecnie, jak widzę, ok. 150.

Blaze prywatnie jest świetnym gościem, niestety artystycznie rozmienił się na drobne. Jednak gdy się ma dużo drobnych, a okoliczności sprzyjają, można je z powrotem zamienić na grube, czego życzę i Jemu, i nam.
Coraz bardziej mnie kusi Lublin, bo fajna miejscówka i dobry dzień na taki wypad. Gdybym dostał potwierdzenie od kogoś z Was, że będę mógł zabrać się z Nim/Nią samochodem do Wawy po gigu (partycypując w kosztach paliwa), łatwiej byłoby podjąć decyzję...

Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 7:16 pm
autor: pz
pucha pisze: ↑sob kwie 21, 2018 9:32 pm
Ja organizuje Lublin, ale bez promocji to by nie miało racji bytu, samo by się nie sprzedało niestety, choć faktycznie zainteresowanie jest dość spore.
A czy mógłbym zarezerwować sobie 2 bilety do odbioru na bramce? Nie chciałbym, żeby przypadkiem się okazało, że jednak koncert Ci się wyprzedał
Zakkahletz pisze:
Coraz bardziej mnie kusi Lublin, bo fajna miejscówka i dobry dzień na taki wypad. Gdybym dostał potwierdzenie od kogoś z Was, że będę mógł zabrać się z Nim/Nią samochodem do Wawy po gigu (partycypując w kosztach paliwa), łatwiej byłoby podjąć decyzję...
Ja planuję jechać i wracać do Warszawy po koncercie. Póki co miejsce w samochodzie mam, więc możemy się zgadać.
Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 7:33 pm
autor: Bon Dzosef
Auto Lublin? I ja i ja i ja!
Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 8:03 pm
autor: Zygi
@pucha
Może mógłbyś w Lublinie zarezerwować jakiś stolik dla Sanktuarian? My przybywamy we trójkę, fajnie by było się spotkać i pogadać ze znajomymi i nieznajomymi forumowiczami.
Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 8:44 pm
autor: Zakkahletz
pz pisze: ↑wt kwie 24, 2018 7:16 pmpucha pisze: ↑sob kwie 21, 2018 9:32 pm
Ja organizuje Lublin, ale bez promocji to by nie miało racji bytu, samo by się nie sprzedało niestety, choć faktycznie zainteresowanie jest dość spore.
A czy mógłbym zarezerwować sobie 2 bilety do odbioru na bramce? Nie chciałbym, żeby przypadkiem się okazało, że jednak koncert Ci się wyprzedał
Zakkahletz pisze:
Coraz bardziej mnie kusi Lublin, bo fajna miejscówka i dobry dzień na taki wypad. Gdybym dostał potwierdzenie od kogoś z Was, że będę mógł zabrać się z Nim/Nią samochodem do Wawy po gigu (partycypując w kosztach paliwa), łatwiej byłoby podjąć decyzję...
Ja planuję jechać i wracać do Warszawy po koncercie. Póki co miejsce w samochodzie mam, więc możemy się zgadać.
pz, napisałem do Ciebie na priv.
pucha, też bym prosił o zarezerwowanie 1 biletu dla mnie, do odbioru na bramce.

Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 10:11 pm
autor: Bon Dzosef
Ja wstepnie też

zwłaszcza jeśli pz ma miejsce
Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 11:51 pm
autor: pz
Dzosef pisze: ↑wt kwie 24, 2018 10:11 pm
Ja wstepnie też

zwłaszcza jeśli pz ma miejsce
Ciebie zawsze da się upchnąć w miejsce koła zapasowego.

Re: Blaze Bayley 2018
: wt kwie 24, 2018 11:54 pm
autor: pucha
No problem, rezerwacje poczynione
Jeśli chodzi o stolik, to na sali jest możliwe jest to jedynie na antresoli, przed koncertem natomiast mogę klepnąć miejsce w okolicach baru / stoiska z merchem.
Re: Blaze Bayley 2018
: śr kwie 25, 2018 6:38 am
autor: pz
pucha pisze: ↑wt kwie 24, 2018 11:54 pm
No problem, rezerwacje poczynione
Dzięki. To my mamy wyjazd wstępnie dograny. Samochód pełny

Re: Blaze Bayley 2018
: śr kwie 25, 2018 11:05 am
autor: Bon Dzosef
pz pisze: ↑wt kwie 24, 2018 11:51 pm
Dzosef pisze: ↑wt kwie 24, 2018 10:11 pm
Ja wstepnie też

zwłaszcza jeśli pz ma miejsce
Ciebie zawsze da się upchnąć w miejsce koła zapasowego.
Ejjjjjjj!

Re: Blaze Bayley 2018
: śr kwie 25, 2018 11:12 am
autor: pz
Dzosef pisze: ↑śr kwie 25, 2018 11:05 am
pz pisze: ↑wt kwie 24, 2018 11:51 pm
Dzosef pisze: ↑wt kwie 24, 2018 10:11 pm
Ja wstepnie też

zwłaszcza jeśli pz ma miejsce
Ciebie zawsze da się upchnąć w miejsce koła zapasowego.
Ejjjjjjj!
No dobra możesz jechać w kabinie, ale będziemy słychać NK i SM

jakoś bliżej terminu umówimy się na godzinę, pewnie koło 16.