Strona 4 z 6
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: sob sty 26, 2019 7:00 pm
autor: pz
Po wczorajszym koncercie mogę powiedzieć, że na naszej scenę muzycznej jest tylko jeden prawdziwy Sławomir... SŁAWOMIR PAPIS. Fantastyczny koncert, chyba najlepszy IQ na jakim byłem. Pozamiatali, a i dźwiękowiec stanął na wysokości zadania. Więcej napiszę w poniedziałek, jak wrócę do domu. A tymczasem jestem już w Krośnie i czekam na powtórkę. Szkoda, że Monstrum nie dotrze.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: sob sty 26, 2019 7:36 pm
autor: barsiarz
Set bez zmian czy doszły jeszcze jakieś dodatkowe nowe kawałki?
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pn sty 28, 2019 9:12 pm
autor: pz
Bardzo udany, choć męczący, wyjazd. Wszystko zaczęło się od ogłoszenia zestawu IQ + Monstrum w Krośnie. Ten skład skłonił nas do wycieczki w ten dość odległy region kraju. Później okazało się, że Internale dzień wcześnej grają w Krakowie, więc wpadliśmy na szalony pomysł, że w piątek na początek ferii da się bez problemu dojechać z Warszawy na wieczorny koncert do Krakowa (startując po pracy). Na koniec wypatrzyliśmy jeszcze, że w niedzielę w okolicy gra Yellow Horse
viewtopic.php?f=11&t=13811#p785496. Dni między koncertami postanowiliśmy wypełnić wypadem na narty i plan na idealny weekend był gotowy. O dziwo z naszej strony udało się go całkiem nieźle zrealizować
Do Krakowa, a w zasadzie do Boss Garage dotarliśmy w ostatniej chwili. Na scenę właśnie wchodził supportujący IQ Dormant Dissident z Zielonej Góry. Trzeba przyznać, że chłopaki nas kupili. Zagrali klasyczne heavy, nic wirtuozerskiego, ale porządne granie, kilka fajnych zagrywek, numery dobre posłuchania i podarcia ryja w refrenach. Gdyby ktoś miał blisko to można posłuchać. Chłopaki będą niedługo supportować m.in. Non Iron w Warszawie i Siedlcach, więc jeżeli ktoś się wybiera, to moim zdaniem warto iść również na support. W ostatnim numerze na basie zagrał z nim Mateusz z IQ. Sam koncert IQ świetny. Najlepszy z tych, które słyszałem na tej trasie. Dla mnie kandydat to mojego topu w tym roku (mimo, że dopiero styczeń). Świetny dźwięk. Stojąc przy barierkach słyszałem wyraźnie wszystkie instrumenty. Bardzo dobre przyjęcie przez publiczność (było ok. 50 osób, raczej po 30) i interakcja z Rockerem. Na tym koncercie nie dało się spokojnie ustać. Setlista standardowa (Chase Your Dreams, Energy, Living Tears, Fadding out of Life, Heroes' Night, Going Good, Last Breath, So Cold, Rain, Breaker, Time To Fight). Na koniec krótkie solo na perkusji i bis Chase Your Dreams oraz Fadding Out of Life (na poprzednich koncertach w ramach bisów słyszałem tylko Chase).
Drugi raz byłem w Boss Garage (poprzednio na Monstrum) i drugi raz dźwięk był bardzo dobry. Kilka lokali tej wielkości już w zwiedziłem i ten w czołówce pod tym względem (jeżeli nie najlepszy). Dźwiękowiec robi tam świetną robotę. Może ktoś z krakowskich forumowiczów bywa tam częściej i podzieliłby się swoją opinią na ten temat.
W Krośnie jako support grało słowackie Eufory. Przyszliśmy lekko spóźnieni, na trzy ostatnie numery, i raczej nie mamy czego specjalnie Świetny dźwięk. Stojąc przy barierkach słyszałem wyraźnie wszystkie instrumenty. Koncert Internali podobnie jak Krakowie na wysokim poziomie, chociaż dźwięk troszkę słabszy niż w Krakowie (ale wciąż wszystko było wyraźne). Na publiczności około 80 osób (a kilkanaście podobno zwróciło bilety, ze względu na to, że Monstrum odwołało swój występ - to ta jedyna rzecz, która nie wyszła zgodnie z planem), pierwsze rzędy aktywne, dalsze głównie przy "chórkach" i klaskaniu, ale widać było, że koncert się podoba. Zespołowi też. Set taki sam jak dzień wcześniej. Po koncercie był czas, żeby chwilę z pogadać.
Zespół zdecydowanie zasługuje na większą publiczność, bo robi kawał dobrej roboty na scenie. Dodatkowo bez klawiszy brzmi dużo mocniej niż na poprzedniej odsłonie trasy. Nowe numery bardzo dobre (chyba już to pisałem). Brzmią ciężej niż te z pierwszej płyty, a to ponoć nie najcięższe działa, które dla nas szykują. Do końca trasy został jeszcze koncert za dwa tygodnie w Kościerzynie, więc jak ktoś ma blisko to gorąco polecam. Potem mają zasiąść do pracy nad albumem. Ja czekam na niego z niecierpliwością.
Dzisiaj rano byłem ledwo przytomny, ale wracając wczoraj w nocy do domu doszliśmy do wniosku, że trzeba być zdrowo jebniętym, żeby jechać z Warszawy do Krosna na koncert zespołu z Aleksandrowa Łódzkiego

Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pn sty 28, 2019 10:54 pm
autor: krusejder
Czapka z głowy przed Wami
Ufam, że już w piątek będę mógł czapkować!!
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: wt sty 29, 2019 8:14 am
autor: barsiarz
30 osób? 50 osób? Nieźle nieźle, trzeba przyznać, że w porównaniu z wcześniejszymi koncertami frekwencja niezła na tym końcu świata.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: wt sty 29, 2019 9:54 am
autor: chmielu
Witajcie! Dzięki "pz" że byliście na tych dwóch sztukach. I nie uważamy Was za "jebniętych" z powodu waszej wycieczki na koniec Polski, było nam naprawdę bardzo miło - jesteście wielcy (Y)
A co do ilości ludzi to rzeczywiście, w Krakowie sprzedanych biletów 42 a w Krośnie 65. To niezły wynik biorąc pod uwagę frekwencję na podobnych stylistycznie koncertach.
Dzięki za wsparcie dla Was wszystkich.
Do zobaczenia!
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: wt sty 29, 2019 8:44 pm
autor: pz
chmielu pisze: ↑wt sty 29, 2019 9:54 am
Witajcie! Dzięki "pz" że byliście na tych dwóch sztukach. I nie uważamy Was za "jebniętych" z powodu waszej wycieczki na koniec Polski, było nam naprawdę bardzo miło - jesteście wielcy (Y)
Dzięki. Ale jednak normalne to nie jest

Ja jednak patrzę na to pozytywnie. W końcu świetnie się bawiliśmy. Tylko w poniedziałek zdychałem w pracy
barsiarz pisze:
30 osób? 50 osób? Nieźle nieźle, trzeba przyznać, że w porównaniu z wcześniejszymi koncertami frekwencja niezła na tym końcu świata.
50 osób. 30 dotyczyło wieku

W Krakowie wydawało mi się, że prawie wszyscy byli po 30 (poza jednym kolesiem na oko koło 20). W Krośnie było to bardziej zróżnicowane. Jeszcze jedna pozytywna rzecz w Krośnie. Nie pamiętam, o której się skończył koncert, ale wychodziliśmy chyba ponad 2 godziny po jego zakończeniu i w klubie cały czas siedziało kilkanaście osób przy piwku i wódeczce. Fajnie było widzieć, że lokal nie opróżnił się w 5 minut od zakończenia koncertu.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: śr sty 30, 2019 9:32 pm
autor: Bon Dzosef
Pz szacun

Chmielu też. Oby w tym roku udało mi się dotrzeć na wasz gig
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: czw paź 17, 2024 6:00 pm
autor: pz
Zespół uaktywnił się na fb po długiej przerwie. Podał nowy skład oraz zapowiedział zakończenie prac nad drugą płytą (rozpoczętą jakoś na początku covidu) oraz trasę na przyszłą jesień. Jeżeli chodzi o koncerty, to odległa przyszłość, ale w sprawie płyty myślę, że możemy obstawiać czy wydadzą wcześniej niż koledzy z Turbo
Cześć.
Obiecaliśmy informację więc jest, oficjalnie zakończyliśmy zbieranie ekipy z którą nagramy kolejny album i wszystko na to wskazuje że wspólnie zagramy kilkanaście dat jesienią 2025 promując nasze nowe wydawnictwo.
Wrzucamy Wam zdjęcie zrobione podczas wczorajszej próby składu ad'2024. Za trzy tygodnie ruszamy na sesję foto do "zawodowca".
Dziękujemy za cierpliwość i słuchalność naszej muzyki w streamingu, co miesiąc okolice 3000 słuchaczy, to robi na nas wrażenie.
Jesteście wielcy!
Internal Quiet :
Sławek Papis - Gitary
Mateusz Stołowski - Bass, Wokal
Maciej Wróblewski - Wokal
Dominik Zurovac - Wokal
Dawid Roźniakowski - Instr. Klawiszowe
Mikołaj Rychlewski - Perkusja
Dwóch wokalistów - ciekawe zagranie. Niestety do składu wracają klawisze. To może dać fajny efekt na płycie, ale na pewno da słaby efekt na koncertach.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: czw paź 17, 2024 10:04 pm
autor: Deleted User 8263
Trzymam kciuki za Sławka i Rockera, bo mimo że to zespol z potencjalem na max 100 osób pod scena, to jednak muzycznie bardzo dobry.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: czw paź 17, 2024 10:22 pm
autor: pz
Rocker niestety się ostatnio nie dowoził w ramach Made in Warsaw. Mam nadzieję, że Sławek go lepiej zmobilizuje, bo on ma potencjał na fajne śpiewanie, co kiedyś pokazywał z Internalami.
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 1:21 pm
autor: Lando
Trzymam za nich kciuki

Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 4:03 pm
autor: chmielu
Cześć! Dzięki za wpis i zainteresowanie. Odniosę się do Waszych wpisów, zatem.
"czy wydadzą wcześniej niż koledzy z Turbo"
chyba nie bo płyta TURBO jest na półmetku (z tego co wiem od Wojtka). premiera naszego albumu w rocznice wydania WTRCD czyli 20.08.2025. Wcześniej pewnie wypuścimy ze dwa single.
"Trzymam kciuki za Sławka i Rockera, bo mimo że to zespol z potencjalem na max 100 osób pod scena, to jednak muzycznie bardzo dobry."
Bardzo dziękuję za 'bardzo dobry'. 100 osób pod sceną to absolutnie wystarczająca liczba dla nas, nie mamy aspiracji na gwiazdy rocka, gramy bo to uwielbiamy, gramy dla ludzi, dla fanów, a czy będzie ich 20,30 czy 500 zagramy tak samo. Swoje już udowodniliśmy że zespół możę w ciągu dwóch lat zagrać prawie 130 koncertów, i to zaprocentowało. Jesienna trasa 2025 to maksymalnie 20 dat w Polsce i za granicą, kilka festiwali. ja z muzyką jestem związany od zawsze, to jest dl mnie powietrze niestety, covid spowodował pewne perturbacje zarówno w składzie IQ jak i życiu zawodowym, obecnie studio ma zajęte terminy do końca marca, bardzo dużo muzyki nagrywamy i wydajemy w Case Studio jednak, kwiecień w całości zarezerwowany na Internal Quiet. Mamy czas, dopracować szczegóły już gotowych aranżacji.
Rocker niestety się ostatnio nie dowoził w ramach Made in Warsaw. Mam nadzieję, że Sławek go lepiej zmobilizuje, bo on ma potencjał na fajne śpiewanie, co kiedyś pokazywał z Internalami.
Dwóch wokalistów, tak to karkołomne zadanie ale z muzyką jaka napisałem i z aranżacjami Maciej sobie sam nie poradzi, wiadomo w studio można wiele cudów zrobić ale na żywo, nie ma możliwości. Obaj frontmani maja w zespole jedna pozycję, są numery w których nie obejdzie się bez konkretnego przyłożenia z dwóch gardeł. Maćka znacie, natomiast Dominik to nasz pierwszy wokalista którego Maciej zastąpił tuż przed nagraniem płyty. Wyzdrowiał, śpiewa świetnie i na pewno te dwa głosy zrobią robotę. A co do niedomagania Maćka na koncertach z Made In Warsaw, nie znam tematu, nie śledziłem ale, studio zweryfikuje wszystko, biorąc pod uwagę ile czasu potrzeba by nasz nowiutki perkusista Mikołaj 'zatrybił' z nowym materiałem to jestem pełen nadziei że da radę się przygotować. Niezależnie od tego płyta zostanie nagrana.
Niestety do składu wracają klawisze.
tak, jednak nowy materiał wydał mi się za bardzo 'Heavy', poza tym klawisze będą grały znacząco inaczej niż na debiucie. Gitary na płytę nagram ja ale, na trasę pojedzie z nami drugi gitarzysta, będzie moc. Pozostaje zaczekać sprawdzić.
Trzymam za nich kciuki
Dziękujęmy!
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 5:01 pm
autor: Schizoid
O kurde, rzadko się zdarza, żeby muzyk jakiegoś zespołu odpisywał ludziom na forum internetowym. Fajna sprawa

Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 5:39 pm
autor: johnny_o
Nooo, u nas kojarzę tylko Sebastiana ze Scream Makera. Powodzenia!
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 5:46 pm
autor: chmielu
Schizoid pisze: ↑pt paź 18, 2024 5:01 pm
O kurde, rzadko się zdarza, żeby muzyk jakiegoś zespołu odpisywał ludziom na forum internetowym. Fajna sprawa
Jestem na tym forum od 2004 roku, obserwuję i reaguję. Myślę że tak wypada, i to w dobrym tonie odpowiadać na pytania i wątpliwości. Dzięki!
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 5:51 pm
autor: gumbyy
Trzymam kciuki. Z tego co pamiętam to debiut fajnie mi wszedł i zrecenzowalem z całkiem dobrą ocenką

Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 6:00 pm
autor: chmielu
gumbyy pisze: ↑pt paź 18, 2024 5:51 pm
Trzymam kciuki. Z tego co pamiętam to debiut fajnie mi wszedł i zrecenzowalem z całkiem dobrą ocenką
Tak, pamiętam 8/10. Dzięki, dlatego drugi album nie może być gorszy. Wpis jest na naszej oficjalnej stronie.
https://internalquiet.com/recenzje/
Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 6:16 pm
autor: johnny_o
Fejm

Re: Internal Quiet - trasa 2019
: pt paź 18, 2024 6:25 pm
autor: chmielu