Strona 4 z 10

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 9:23 am
autor: pucha
Vorgel pisze: pn kwie 29, 2019 11:25 pm Tak pobieżnie sprawdziłem ten Mastodon , tzw alternatywny metal oni nawet nie zżerają od korzeni. Co za wtórny recykling i durny szajs. To jest teraz ta muzyka młodych? To ja sie k.wa cieszę, że jestem stary.
Ja jebie, oczy krwawią jak to się czyta :roll:

Nie ma to jak sprawdzić coś "pobieżnie" i wystawiać na tej podstawie tak zdecydowaną opinię. Przykro mi ziom, ale z takim podejściem nie jesteś zbyt poważnym partnerem do dyskusji :mryellow:

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 10:04 am
autor: Vorgel
Mastodon nie grają niczego nowego. Tak jak myślałem. A fakt, że zżynają od wielu nie robi z nich herosów. Nie wymyślili żadnego gatunku. A o tym jest mowa.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 10:11 am
autor: Bon Dzosef
A kto ze starych gra jak oni?

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 10:14 am
autor: pucha
Skąd to z góry błędne założenie że żeby grać coś nowego, trzeba od razu wymyślać nowy gatunek?

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 10:23 am
autor: Vorgel
Zależy od numeru, słyszę u nich np. Anthrax z Bushem, Tool, Deftones nawet momentami Nickelback. Niektóre riffy to tak ograne rzeczy, że już nawet ciężko mi sobie przypomnieć kto pierwszy to zagrał. Wtórny recykling.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 11:10 am
autor: Vorgel
38. The Alan Parsons Project - The Turn of a Friendly Card (1980)
Obrazek
Projektu Parsonsa zacząłem słuchać dość późno. Odkryłem go jak większość fanów starego rocka, facet w końcu siedział za konsoletą u Beatlesów i Pink Floyd, stąd takie nazwisko w kontekście własnej twórczości musi choć wzbudzić ciekawość. Alan Parsons to produkcja, to brzmienie, to jakość najwyższej próby, a tutaj po prostu poszedł po całości i zrobił rockową suitę, która wypełnia prawie połowę albumu. Są nawiązania do Beatlesów, do art rocka lat 70... a na okładce. No właśnie, co oni wszyscy mają z tymi Kingami Diamondami? Rozpoczął to chyba Bowie na The Man Who Sold the World ale mogę się mylić. Najlepszy utwór: Rozczepiona na pięć kawałków suita Turn of a Friendly Card.

37. Carcass – Necroticism – Descanting the Insalubrious (1991)
Obrazek
Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z Carcass, byłem już dobrze zaznajomiony z death metalem i ten gatunek dominował wśród rzeczy, których wówczas słuchałem. Teledysk do Incarnated Solvent Abuse nagrałem z magazynu Strych, który leciał w TVP3 na początku lat 90. Niedługo potem kupiłem kasetę, gdzie strona B rozpoczynała się od Pedigree Butchery, a dalej było Incarnated. Na początku słuchałem niemal wyłącznie tych dwóch kawałków, do dziś są ulubione, ale cały krążek jest wyjątkowy i świetny. Death metal, heavy metal, rock and roll. Carcassi uważali siebie za zespół heavy metalowy. Niech im będzie. O tej płycie mógłbym napisać o wiele więcej, doceniając nie tylko kunszt muzyczny, ale i poczucie humoru w tekstach. Zbitki słowne, żarty kliniczne, absurdalny humor. Cóż, są w końcu z Liverpoolu, a to zobowiązuje. To właściwie jest koncept album z opowieściami z prosektorium. Nobla temu, kto byłby w stanie przełożyć ich teksty na polski oddając sens tego co chcieli przekazać. Tłumaczenie Monty Pythona przy tym to bułka z masłem. PS. W wersji CD mam dodatkowo EP Tools of the Trade, ale ważniejsze jest to, iż to wersja full dynamic range, gdyby ktoś miał wątpliwości, w wydaniu bez bonusów wszystko ubite jest na miazgę. Najlepsze utwory: Pedigree Butchery, Incarnated Solvent Abuse.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 11:12 am
autor: barsiarz
Wracając do listy. Włączyłem sobie wczoraj In the Shadows MF i muszę stwierdzić, że to płyta z Kingiem, na której jak na razie najmniej przeszkadza mi jego wokal. I MF i KD muzycznie są genialne, ale ten wokal... Choć i tak coraz lepiej go znoszę. Coś jest mocno przyciągającego w albumach KD. Niby wokal nie teges ale jednak co chwilę jakiś diabeł szepcze "włącz KD". A ww. krążek jest znakomity.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 11:13 am
autor: Deleted User 2259
Równiez moj ulubiony album Parsonsa, suita na zywo mnie rozwalila. Dobry wybór, co do drugiego zepsolo to kiedys słuchałem jakiegoś krążka, ale nie tego.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 11:20 am
autor: Vorgel
barsiarz pisze: wt kwie 30, 2019 11:12 am Wracając do listy. Włączyłem sobie wczoraj In the Shadows MF i muszę stwierdzić, że to płyta z Kingiem, na której jak na razie najmniej przeszkadza mi jego wokal. I MF i KD muzycznie są genialne, ale ten wokal... Choć i tak coraz lepiej go znoszę. Coś jest mocno przyciągającego w albumach KD. Niby wokal nie teges ale jednak co chwilę jakiś diabeł szepcze "włącz KD". A ww. krążek jest znakomity.
To jest swego rodzaju fenomen, bo ja, choć uwielbiam wokal Diamonda i na pewno jest w czołówce moich ulubionych pieśniarzy, to uważam, że te płyty bez jego wokalu byłyby równie dobre, z tym, że duża w tym zasługa aranżacji, zrobionych właśnie pod jego wokal.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 11:37 am
autor: pz
barsiarz pisze: wt kwie 30, 2019 11:12 am Wracając do listy. Włączyłem sobie wczoraj In the Shadows MF i muszę stwierdzić, że to płyta z Kingiem, na której jak na razie najmniej przeszkadza mi jego wokal. I MF i KD muzycznie są genialne, ale ten wokal... Choć i tak coraz lepiej go znoszę. Coś jest mocno przyciągającego w albumach KD. Niby wokal nie teges ale jednak co chwilę jakiś diabeł szepcze "włącz KD". A ww. krążek jest znakomity.

Mogą ulubiona płyta, właśnie z tego powodu. Muzycznie uwielbiam MF, ale ten wokal jest nie dla mnie. Za to In The Shadows mi w ogóle nie przeszkadza.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 4:58 pm
autor: Vorgel
36. Anthrax - Spreading the Disease (1985)
Obrazek

Po obejrzeniu teledysku do Madhouse zapragnąłem oczywiście mieć ten album. Znalazłem na nim więcej melodyjnych numerów, ale krążek wydał mi się nierówny. Dlatego przez dłuższy czas moim faworytem był Among the Living, czasem (chwilowo) ustępując miejsca Persistence of Time. Spreading the Disease to nie jest pokazanie własnego stylu, bo w zasadzie go tu nie ma. Sporo patentów kojarzy się z Iron Maiden, wczesnym Queensryche, a nawet Manowar (Gung Ho). Zresztą, supportowali Manowar na początku swojej kariery i to w końcu jakby nie patrzeć ziomale. Płyta jest jak na nich krótka i to też nie bez znaczenia przy tego typu graniu. Technicznie oczywiście lepsi niż thrash konkurencja w tamtym czasie, chociaż za chwilę urośnie im prawdziwy rywal z zachodniego wybrzeża. Ulubione utwory: Lone Justice, Madhouse, Stand or Fall, Armed and Dangerous.

35. Blind Guardian – Nightfall in Middle-Earth (1998)
Obrazek

Jestem w stanie uwierzyć nawet fanom power metalu, że ta płyta jest dla nich nudna, bo normalnie to ja też nie słucham tak długich albumów, zwłaszcza poprzetykanych aż 10 tzw przerywnikami. Tyle, że to nie ma nic do rzeczy kiedy wchodzą w grę osobiste emocje związane z odsłuchem na świeżo, z klimatem jaki pamiętam wokół tej płyty, z latem 1998 roku, które kojarzy mi się z tym albumem. Te utwory są bardzo zmysłowe, a w całej historii przemycono parę ciekawych smaczków nie mających oczywiście nic wspólnego z elfami i innymi krasnalami. Zresztą tak było na każdej płycie Blind Guardian, gdzie za otoczkę robi Tolkien, a tak naprawdę są poruszane życiowe kwestie. Ulubione utwory: Nightfall, The Curse of Fëanor, Mirror Mirror, Time Stands Still (At the Iron Hill), Thorn, When Sorrow Sang.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:09 pm
autor: Deleted User 2259
No własnie gdyby te przerywniki nie były na płycie, to byc moze dalbym go u siebie nawet na 3 miejscu. W kazdym razie album muszę wkrótce zakupić, a potem juz sobie legalnie go przerobie na mp3, i będę słuchać tylko normalnych kawałków. Czekamy na więcej

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:11 pm
autor: Vorgel
Istnieje wersja bez przerywników. Wydana w jakimś większym pakiecie chyba. Mnie te przerywniki nie przeszkadzają, trochę wyciszają emocje, bo na płycie się dużo dzieje.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:17 pm
autor: Deleted User 2259
Vorgel pisze: wt kwie 30, 2019 5:11 pm Istnieje wersja bez przerywników. Wydana w jakimś większym pakiecie chyba. Mnie te przerywniki nie przeszkadzają, trochę wyciszają emocje, bo na płycie się dużo dzieje.
Daj znać co to za pakiet jak znajdziesz, moze byc pm. Moze ktos bedzie sprzedawal pojedynczo tylko ten album akurat.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:20 pm
autor: Bon Dzosef
Dlatego przez dłuższy czas moim faworytem był Among the Living, czasem (chwilowo) ustępując miejsca Persistence of Time
Dokładnie u mnie tak to wyglądało :)

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:22 pm
autor: Vorgel
Specjalna edycja w tym boxie. Ale osobiście polecam normalny remaster, nie żadne miksy.

https://www.discogs.com/Blind-Guardian- ... ter/524512

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:23 pm
autor: Vorgel
Dzosef pisze: wt kwie 30, 2019 5:20 pm
Dlatego przez dłuższy czas moim faworytem był Among the Living, czasem (chwilowo) ustępując miejsca Persistence of Time
Dokładnie u mnie tak to wyglądało :)
Po prostu nie mam ciśnienia, że coś thrash, albo nie thrash.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:36 pm
autor: Deleted User 2259
Vorgel pisze: wt kwie 30, 2019 5:22 pm Specjalna edycja w tym boxie. Ale osobiście polecam normalny remaster, nie żadne miksy.

https://www.discogs.com/Blind-Guardian- ... ter/524512
Chyba to normalne wydanie jednak wezmę, nie dam 100 euro za ten zespół. A zgram najwyzej na mp3 i będę w kolejce miał wszystkie wałki bez przerywników. Zapomniałbym świetna jest ta okładka BG. Zawsze się zastanawiałem co to jest ten niebieski stworek...

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:39 pm
autor: Vorgel
Moja ulubiona okładka BG, w ogóle jedna z najlepszych, oczywiście ze względu na tę pląsającą kobietę-elfa, która w tej poświacie robi niezłe wrażenie.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Vorgel

: wt kwie 30, 2019 5:42 pm
autor: Deleted User 2259
Vorgel pisze: wt kwie 30, 2019 5:39 pm Moja ulubiona okładka BG, w ogóle jedna z najlepszych, oczywiście ze względu na tę pląsającą kobietę-elfa, która w tej poświacie robi niezłe wrażenie.
Możesz zajechać swoje top 100 okładek, zakładałem taki temat. :twisted: