Strona 4 z 4
Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: pt kwie 17, 2020 7:51 pm
autor: Geri666
MaidenFan pisze: ↑pt kwie 17, 2020 5:23 pm
Generalnie oprócz koszulek trasowych to bardzo słaby mają ten merch koszulkowy według mnie. Fajnie, że chociaż Edek pierwszy, a nie remasterowany.
Zgadzam się - jest słabo. Dlatego koszulki kupuję tylko na trasie. Raz, że uinikaty, dwa, że fajne wzory i pamiątki

Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: sob kwie 18, 2020 9:55 am
autor: blackcocker
Akurat na LOTB były imo bardzo średnie wzory. Jedna koszulka mi się podobała, ale i tak nie jakoś super wybitnie. KIEDYŚ TO BYŁY KOSZULKI (ME 2k14 <3)
Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: sob kwie 18, 2020 11:22 am
autor: Deleted User 5490
Szczerze. Mi o wiele fajniej słucha się Prowler i Charlotte The Harlot z 88 roku, wydane na singlach z tamtego okresu, niż oryginał sprzed 40 lat.
Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: sob kwie 18, 2020 11:28 am
autor: Python
Wyglądają jak te nadruki z allegro za 35zł. Okropne.
Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: sob kwie 18, 2020 11:27 pm
autor: Geri666
Pierre Dolinski pisze: ↑sob kwie 18, 2020 11:22 am
Szczerze. Mi o wiele fajniej słucha się Prowler i Charlotte The Harlot z 88 roku, wydane na singlach z tamtego okresu, niż oryginał sprzed 40 lat.
Oryginał ma jednak coś w sobie. Jest spójny i surowy. Można go wciągnąć nosem jako całość. Przejścia jakie jak Transylvania -> Strange World robią bardzo dobrą robotę. Killersów natomiast po dziś dzień nie mogę łyknąć na raz w całości.
Re: 40 rocznica wydania jedynki Iron Maiden
: wt sie 18, 2020 1:29 pm
autor: Siwy
https://youtu.be/XYczQOvVKpY?t=534
z pozdrowieniami dla kol. Lochniwara czy jak mu tam
