Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

Invader pisze: pt maja 07, 2021 9:28 pm5,5/10 imo
James lepiej by zaśpiewał? ;)
Deleted User 2259

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Deleted User 2259 »

Proste, ja sobie nie wyobrażam wałków DT bez Serka, nawet jak kaleczy :)
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

https://www.youtube.com/watch?v=5AmQd0Tjtfk

Jaka to jest bestia :D To jest taki Dickinson z 83 roku
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

https://www.youtube.com/watch?v=S6YDNGX8QJs

całe somewhere in time live
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Siwy »

Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

Siwy pisze: wt kwie 05, 2022 1:11 pm Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...
ja szczerze mówiąc wątpię ;) Bruce nie uciagnie tego materiału - na trasie promującej album już było ciężko.

A dwa wg mnie nie są w stanie odtworzyć tego brzmienia live, zwłaszcza z Janickiem. Wasted Years grane obecnie w ogóle brzmieniowo nie przypomina tego Wasted Years z albumu ;)
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: beaviso »

Geri666 pisze: wt kwie 05, 2022 2:27 pm Wasted Years grane obecnie w ogóle brzmieniowo nie przypomina tego Wasted Years z albumu ;)
Nie sposób się nie zgodzić. Ale... Czy WY grane w 1988 w Birmingham (Maiden England) przypominało to z albumu? IMHO było gorzej niż obecnie.

M.
Ostatnio zmieniony wt kwie 05, 2022 5:45 pm przez beaviso, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Michał »

Siwy pisze: wt kwie 05, 2022 1:11 pm Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...
Przecież to by brzmiało gorzej niż jakikolwiek cover band.

Oprócz WY i HCW nic wiecej nie zagrają, a i w HCW wątpię, że będzie jeszcze czas by do niego wrócić.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Felcio »

Geri666 pisze: wt paź 18, 2022 11:21 am https://www.youtube.com/watch?v=a06douPsn-g

Flash of the blade
Nie mam a pytań :) Brak po prostu słów :D Niesamowity jest ten koleś :)
Deleted User 626

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Deleted User 626 »

Może by coś w końcu swojego wypuścił.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Schizoid »

A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 626

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Deleted User 626 »

Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
Kontynuacja. Jak już IM odejdzie to chciałbym dalej słuchać "nowego materiału" choćby po inną nazwą. Przynajmniej do mojej śmierci bo potem to wiadomo, że "choćby potop".
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

Clanowy pisze: czw paź 20, 2022 11:51 pm
Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
Kontynuacja. Jak już IM odejdzie to chciałbym dalej słuchać "nowego materiału" choćby po inną nazwą. Przynajmniej do mojej śmierci bo potem to wiadomo, że "choćby potop".
Jak Schizoid pisał, nagrał swój album. https://www.youtube.com/watch?v=NwU9FxB-nlA
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Dejavu »

Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
To może być całkiem frustrujące, patrząc tak z perspektywy jakichkolwiek ambicji muzycznych, jeśli jakieś ma, bo może mu taki stan rzeczy odpowiada i fajnie.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Schizoid »

Dokładnie, choć skoro dalej brnie w covery, to znaczy, że mu to jakoś szczególnie nie przeszkadza. Gdyby skończył na kilku, zyskałby rozgłos jako utalentowany wokalista i mógłby go w jakiś sposób kapitalizować. Ale Mendesowi chyba po prostu leży ta łatka klona Bruce'a. Zresztą nie oszukujmy się, on jest rewelacyjną kopią jednego z największych metalowych wokalistów. Pewnie niejednemu śpiewakowi produkującemu się w podrzędnym zespole heavy by to pasowało.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

https://www.youtube.com/watch?v=svbA-ht8aIQ

nowe What if BRUCE DICKINSON sang in other bands?!
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Schizoid »

https://www.youtube.com/watch?v=Q7NimeSU2VE
https://www.youtube.com/watch?v=xbgh9fsneAo

Rafałek chyba rozkręca poważny coverband. No i pewnie będzie to najlepszy zespół tego typu, bo wydaje mi się, że w ciągu tych kilku lat poczynił niezły progres.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

Schizoid pisze: pt cze 30, 2023 6:08 pm https://www.youtube.com/watch?v=Q7NimeSU2VE
https://www.youtube.com/watch?v=xbgh9fsneAo

Rafałek chyba rozkręca poważny coverband. No i pewnie będzie to najlepszy zespół tego typu, bo wydaje mi się, że w ciągu tych kilku lat poczynił niezły progres.
o kurdebele. Niech przyjeżdżają do Polski, dam każde pieniądze :)
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

Post autor: Geri666 »

https://www.youtube.com/watch?v=UVP-Z5-08Y4

to jest nieironicznie lepsze niż współczesne Maiden :D
ODPOWIEDZ