Strona 4 z 5

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt maja 07, 2021 10:13 pm
autor: Geri666
Invader pisze: pt maja 07, 2021 9:28 pm5,5/10 imo
James lepiej by zaśpiewał? ;)

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt maja 07, 2021 10:14 pm
autor: Deleted User 2259
Proste, ja sobie nie wyobrażam wałków DT bez Serka, nawet jak kaleczy :)

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: śr maja 19, 2021 9:16 pm
autor: Geri666
https://www.youtube.com/watch?v=5AmQd0Tjtfk

Jaka to jest bestia :D To jest taki Dickinson z 83 roku

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt kwie 05, 2022 11:00 am
autor: Geri666
https://www.youtube.com/watch?v=S6YDNGX8QJs

całe somewhere in time live

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt kwie 05, 2022 1:11 pm
autor: Siwy
Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt kwie 05, 2022 2:27 pm
autor: Geri666
Siwy pisze: wt kwie 05, 2022 1:11 pm Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...
ja szczerze mówiąc wątpię ;) Bruce nie uciagnie tego materiału - na trasie promującej album już było ciężko.

A dwa wg mnie nie są w stanie odtworzyć tego brzmienia live, zwłaszcza z Janickiem. Wasted Years grane obecnie w ogóle brzmieniowo nie przypomina tego Wasted Years z albumu ;)

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt kwie 05, 2022 3:00 pm
autor: beaviso
Geri666 pisze: wt kwie 05, 2022 2:27 pm Wasted Years grane obecnie w ogóle brzmieniowo nie przypomina tego Wasted Years z albumu ;)
Nie sposób się nie zgodzić. Ale... Czy WY grane w 1988 w Birmingham (Maiden England) przypominało to z albumu? IMHO było gorzej niż obecnie.

M.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt kwie 05, 2022 5:33 pm
autor: Michał
Siwy pisze: wt kwie 05, 2022 1:11 pm Naście lat temu trochę liczyłem na to, że jeśli IM będą ciągnąć trasy historyczne, to mogliby zagrać właśnie całe SiT na jednej z nich.... Kto wie, może za 4 lata, na 40 lecie albumu, jak będą mieli jeszcze siły i się im będzie chciało ( :lol: ), to zrobią jakąś taką mini trasę halową...
Przecież to by brzmiało gorzej niż jakikolwiek cover band.

Oprócz WY i HCW nic wiecej nie zagrają, a i w HCW wątpię, że będzie jeszcze czas by do niego wrócić.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt paź 18, 2022 11:21 am
autor: Geri666

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: wt paź 18, 2022 11:59 am
autor: Felcio
Geri666 pisze: wt paź 18, 2022 11:21 am https://www.youtube.com/watch?v=a06douPsn-g

Flash of the blade
Nie mam a pytań :) Brak po prostu słów :D Niesamowity jest ten koleś :)

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: czw paź 20, 2022 11:43 pm
autor: Deleted User 626
Może by coś w końcu swojego wypuścił.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: czw paź 20, 2022 11:48 pm
autor: Schizoid
A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: czw paź 20, 2022 11:51 pm
autor: Deleted User 626
Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
Kontynuacja. Jak już IM odejdzie to chciałbym dalej słuchać "nowego materiału" choćby po inną nazwą. Przynajmniej do mojej śmierci bo potem to wiadomo, że "choćby potop".

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt paź 21, 2022 10:21 am
autor: Geri666
Clanowy pisze: czw paź 20, 2022 11:51 pm
Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
Kontynuacja. Jak już IM odejdzie to chciałbym dalej słuchać "nowego materiału" choćby po inną nazwą. Przynajmniej do mojej śmierci bo potem to wiadomo, że "choćby potop".
Jak Schizoid pisał, nagrał swój album. https://www.youtube.com/watch?v=NwU9FxB-nlA

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt paź 21, 2022 2:04 pm
autor: Dejavu
Schizoid pisze: czw paź 20, 2022 11:48 pm A nie wypuścił już jakiś czas temu? Zresztą nie widzę sensu w tym, by śpiewał swoje rzeczy. On zawsze będzie porównywany do Bruce'a, po co tworzyć coś, co ma udawać IM/BD solo, skoro może z powodzeniem wykonywać oryginały?
To może być całkiem frustrujące, patrząc tak z perspektywy jakichkolwiek ambicji muzycznych, jeśli jakieś ma, bo może mu taki stan rzeczy odpowiada i fajnie.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt paź 21, 2022 2:19 pm
autor: Schizoid
Dokładnie, choć skoro dalej brnie w covery, to znaczy, że mu to jakoś szczególnie nie przeszkadza. Gdyby skończył na kilku, zyskałby rozgłos jako utalentowany wokalista i mógłby go w jakiś sposób kapitalizować. Ale Mendesowi chyba po prostu leży ta łatka klona Bruce'a. Zresztą nie oszukujmy się, on jest rewelacyjną kopią jednego z największych metalowych wokalistów. Pewnie niejednemu śpiewakowi produkującemu się w podrzędnym zespole heavy by to pasowało.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pn gru 05, 2022 7:12 pm
autor: Geri666
https://www.youtube.com/watch?v=svbA-ht8aIQ

nowe What if BRUCE DICKINSON sang in other bands?!

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt cze 30, 2023 6:08 pm
autor: Schizoid
https://www.youtube.com/watch?v=Q7NimeSU2VE
https://www.youtube.com/watch?v=xbgh9fsneAo

Rafałek chyba rozkręca poważny coverband. No i pewnie będzie to najlepszy zespół tego typu, bo wydaje mi się, że w ciągu tych kilku lat poczynił niezły progres.

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: pt cze 30, 2023 11:25 pm
autor: Geri666
Schizoid pisze: pt cze 30, 2023 6:08 pm https://www.youtube.com/watch?v=Q7NimeSU2VE
https://www.youtube.com/watch?v=xbgh9fsneAo

Rafałek chyba rozkręca poważny coverband. No i pewnie będzie to najlepszy zespół tego typu, bo wydaje mi się, że w ciągu tych kilku lat poczynił niezły progres.
o kurdebele. Niech przyjeżdżają do Polski, dam każde pieniądze :)

Re: Rephael Mendes jako inkarnacja Dickinsona

: śr lip 05, 2023 11:31 am
autor: Geri666
https://www.youtube.com/watch?v=UVP-Z5-08Y4

to jest nieironicznie lepsze niż współczesne Maiden :D