Strona 4 z 18

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 9:20 pm
autor: gumbyy
Sardi pisze: sob gru 07, 2024 8:47 pm
sajki pisze: sob gru 07, 2024 8:31 pm
Sardi pisze: sob gru 07, 2024 8:20 pm

Którzy tacy?
Kiss
Pytałem kolegi co pisał posty z Buenos używając polskiego IP
Co? :lol:

Po co rozkminiacie? Lada moment ogłoszą kto to bedzie i tyle.

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 9:48 pm
autor: Sardi
gumbyy pisze: sob gru 07, 2024 9:20 pm
Sardi pisze: sob gru 07, 2024 8:47 pm
sajki pisze: sob gru 07, 2024 8:31 pm
Kiss
Pytałem kolegi co pisał posty z Buenos używając polskiego IP
Co? :lol:

Po co rozkminiacie? Lada moment ogłoszą kto to bedzie i tyle.
Przed czujnym okiem YMT nic się nie uchowa ;)

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 9:59 pm
autor: erosinho
Panowie mają swoje lata, więc pewne było że wcześniej czy później taka informacja do nas dotrze. Nicko jest najstarszy, przeszedł wylew, więc wypadło na niego. Najważniejsze, że kończy tylko z graniem koncertów, jeżeli zespół zdecyduje się na nagranie jeszcze jednej płyty, to jest duża szansa że Nicko na niej zagra.

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 10:10 pm
autor: gumbyy
Sardi pisze: sob gru 07, 2024 9:48 pm
gumbyy pisze: sob gru 07, 2024 9:20 pm
Sardi pisze: sob gru 07, 2024 8:47 pm

Pytałem kolegi co pisał posty z Buenos używając polskiego IP
Co? :lol:

Po co rozkminiacie? Lada moment ogłoszą kto to bedzie i tyle.
Przed czujnym okiem YMT nic się nie uchowa ;)
Japierdziu... no to niezła siara :lol:

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 10:11 pm
autor: Max323
Electric Eye.

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 10:51 pm
autor: Pieron
DeJMIeN Wielki pisze: sob gru 07, 2024 6:07 pm Ja się niestety bardzo obawiam, że do maja rezygnację zgłosi też Dave...
A czemu tak? Skąd takie przypuszczenie?
Czyżby zaczynał się, rozłożony w czasie, zjazd do zajezdni? W swojej naiwności zawsze mi się wydawało, że jak któryś z nich odpuści to reszta również. Że albo gramy wszyscy razem albo w ogóle (w sumie nie potrafię tego logicznie i racjonalnie wyjaśnić, nawet samemu sobie).
Dziwnie będzie słuchać i oglądać zespół bez Nicka..

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 11:06 pm
autor: Schizoid
Pieron pisze: sob gru 07, 2024 10:51 pm W swojej naiwności zawsze mi się wydawało, że jak któryś z nich odpuści to reszta również. Że albo gramy wszyscy razem albo w ogóle
No i w takim tonie wypowiadał się niegdyś Steve, ale jak widać to już nieaktualne

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 11:07 pm
autor: Papa
Myslicie, ze to definitywny koniec, czy tez mozna liczyc na jakies pojedyncze koncerty badz numery z Nicko? Ponoc Priest zrobilo cos takiego z Tiptonem po tym, jak jego choroba za bardzo dala sie we znaki.

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 11:10 pm
autor: gumbyy
Papa pisze: sob gru 07, 2024 11:07 pm Myslicie, ze to definitywny koniec, czy tez mozna liczyc na jakies pojedyncze koncerty badz numery z Nicko? Ponoc Priest zrobilo cos takiego z Tiptonem po tym, jak jego choroba za bardzo dala sie we znaki.
No pewno, gdzieś, kiedyś wskoczy na bisy jak będzie okazja i chęć.

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: sob gru 07, 2024 11:26 pm
autor: Deleted User 8263
Wiem z pewnego zrodla że Dave mysli o emeryturze ale jak widać ciągle się nie zdecydował. Plus widac, że granie daje mu fun

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 12:57 am
autor: blackcocker
Graty Sardi, piękny angaż! Widzimy się w Buda!

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 1:03 am
autor: Sardi
blackcocker pisze: ndz gru 08, 2024 12:57 am Graty Sardi, piękny angaż! Widzimy się w Buda!
To miala być tajemnica, wystarczy mi fakt ze ludzie proszą mnie żeby Lady Pank zagrało jakąś piosenke....

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 1:20 am
autor: MaidenFan
Bruce: "He is not leaving the band. He will just not be playing with us live anymore."

"Let this be the celebration of everything we have achieved together."

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 1:51 am
autor: nugz
Jeszcze nie zmieniliście tytułu?! :P

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 1:58 am
autor: blackcocker
Sardi pisze: ndz gru 08, 2024 1:03 am
blackcocker pisze: ndz gru 08, 2024 12:57 am Graty Sardi, piękny angaż! Widzimy się w Buda!
To miala być tajemnica, wystarczy mi fakt ze ludzie proszą mnie żeby Lady Pank zagrało jakąś piosenke....
Sory byku, nie wytrzymałem tych wszystkich kłamstw...

Re: Nicko kończy przygodę z koncertami Maiden

: ndz gru 08, 2024 4:34 am
autor: Deleted User 8263
Niesamowite emocje dziś

Re: Nicko kończy przygodę z koncertami Maiden

: ndz gru 08, 2024 8:01 am
autor: nugz
Sardi, serio, bardzo Tobie przeszkadzał Nicko? Trochę bębnisz, może stąd inny odbiór. Ja nie usłyszałem czegokolwiek, co by mnie bardziej irytowało ;)

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 8:03 am
autor: nugz
gumbyy pisze: sob gru 07, 2024 6:15 pm
pz pisze: sob gru 07, 2024 3:45 pm Przynajmniej skończy się to ciągłe wysyłanie Nicko na emeryturę, które niektórzy uprawiali. Odchodzi i luz. Skoro uznał, że już nie daje rady / nie chce mu się, to jego sprawa. Teraz będzie jeszcze pewnie parę tygodni "sraczki" w temacie "kto za Nicko", a potem już w ogóle spokój :)
O to to... ileż można...

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 8:03 am
autor: krusejder
Dzosef pisze: sob gru 07, 2024 11:26 pm Wiem z pewnego zrodla że Dave mysli o emeryturze ale jak widać ciągle się nie zdecydował. Plus widac, że granie daje mu fun
Niech gra jak najdłużej, dokąd bedzie mu to sprawiać radość.

Gdy masz 30 lat, myślisz że ograniczyć cię może jedynie choroba śmiertelna. Czas to weryfikuje.

Oczywiście są też przypadki szczególne jak KK Downing, który odszedł w pełni sił, zajął się biznesem, zbankrutował i wrócił do muzyki trochę z musu

Re: Nicko kończy przygodę z Maiden

: ndz gru 08, 2024 8:08 am
autor: nugz
gumbyy pisze: sob gru 07, 2024 8:04 pm
marian_Fe pisze: sob gru 07, 2024 7:47 pm Czy na serio to jest teraz najważniejsze?
No najważniejsze to jest zdrowie moich bliskich i moje własne. A zmiana na miejscu perkusisty w moim ulubionym zespole jest znacznie dalej za tym.
Otóż to. W ogóle histeryczne dramatyzowanie z tego powodu jest trochę cringe. Wiadomo było, że temat wisi w powietrzu i że to Nicko podejmie ostateczną decyzję. Wolę, żeby tak się stało, niż miałby mieć jakiś fatalny incydent na scenie i opuścić ją w asyście medyków, a po tym dostać info, że już nie będzie grane.