27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11183
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: krusejder »

Dlaczego niby nie można sprawdzać - rewidować - nieletnich??
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: gumbyy »

krusejder pisze: wt mar 03, 2026 12:50 pm Dlaczego niby nie można sprawdzać - rewidować - nieletnich??
Stary chłop obmacujący małolata.. co może pójść nie tak?
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: blackcocker »

W niektórych środowiskach to norma, więc może wśród ochroniarzy też powinna być :)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1922
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: Recit The Thornographer »

Nie no, nie widziałem jeszcze takiej akcji, że jest kolejka koedukacyjna, że tak powiem (xD), a potem nagle jakaś kobieta zgarnia inne kobiety. Standardowo, kobieta obmacuje kobiety, a facet facetów. Jak ktoś jest trans czy coś, to nie wiem.

A z dzieciakami chodzi oczywiście o ingerencję w strefę intymną małoletniej osoby, ale żeby być precyzyjnym, nie ma na to jakiegoś przepisu. Jak ochrona uzna, że trzeba dziecko sprawdzić, to teoretycznie może, ale praktyka jest taka, że się od tego odstępuje i kończy się na sprawdzeniu ciuchów osoby sprawującej opiekę.

Na Mysticu jak byłem z synem to koleś zapytał tylko mnie, czy młody może pokazać zawartość plecaka. Jego kieszeni, przywiązanej bluzy nie sprawdzili, także niestety to jest pod kątem bezpieczeństwa trochę słabe. Na koncertach klubowych, na których byliśmy razem, to chyba nawet do plecaka nie zaglądali.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5967
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: Mr. M »

Akurat niesprawdzanie dzieci to norma, przecież wnoszenie małpek w kurtkach dzieciaków na mecze, to stara sprawdzona praktyka :mryellow:.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: blackcocker »

Recit The Thornographer pisze: wt mar 03, 2026 3:05 pm Nie no, nie widziałem jeszcze takiej akcji, że jest kolejka koedukacyjna, że tak powiem (xD), a potem nagle jakaś kobieta zgarnia inne kobiety. Standardowo, kobieta obmacuje kobiety, a facet facetów. Jak ktoś jest trans czy coś, to nie wiem.
Ty chyba dalej nie rozumiesz o co mi chodzi. Mniejsza z tym.
Tęsknie już za PL, szkoda, że nie grali jakiegoś gigu gdzieś bliżej Kraka
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: gumbyy »

blackcocker pisze: wt mar 03, 2026 6:04 pm
Recit The Thornographer pisze: wt mar 03, 2026 3:05 pm Nie no, nie widziałem jeszcze takiej akcji, że jest kolejka koedukacyjna, że tak powiem (xD), a potem nagle jakaś kobieta zgarnia inne kobiety. Standardowo, kobieta obmacuje kobiety, a facet facetów. Jak ktoś jest trans czy coś, to nie wiem.
Ty chyba dalej nie rozumiesz o co mi chodzi. Mniejsza z tym.
Tęsknie już za PL, szkoda, że nie grali jakiegoś gigu gdzieś bliżej Kraka
Też bym się wybrał :D
www.MetalSide.pl
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: IgorW »

gumbyy pisze: wt mar 03, 2026 2:40 pm Stary chłop obmacujący małolata.. co może pójść nie tak?
Najwyżej przeniosą go do innego klubu.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: blackcocker »

No do samego końca biłem się czy udać się do Wrocławia. Planowałem początkowo Warszawę, ale moje lenistwo mnie przezwyciężyło, no i to w sumie dobrze, bo za to obejrzałem świetny koncert Turbo :D Żeby w miarę sprawnie połączyć wyjazd do Wro z pracą, uznałem, że pojadę autem. Niestety, zabrałem się sam, więc najbardziej ekonomiczny wypad to nie był, ale gdybym jechał dziś, jeszcze bardziej bym płakał, bo ceny paliwa popierdoliło.
Supporty całkiem spoko. Pierwsze Shores of Null niezłe, generyczne, ale niezłe i spoko wykonane. Saturnus też ok. Ponadprzeciętnie dobre to było jak na randomowy support :D
Na krytykę niestety zasługuje czasówka, która była arcydurna. Przepięcie między Saturnusem a PL zaplanowane na 45 minut, przy czym chłopy uwinęły się w 15, tym bardziej, że oba supporty zaczynały delikatnie wcześniej. Miałem nadzieję, że Anglicy też może pojawią się odrobinę wcześniej, ale niestety, wyszli na scenę dopiero o 22 - punktualnie.
Wlecieli Serpent on the Cross z najnowszej płyty. Ja ją baaaardzo lubię, więc mi w to graj. Piękny wykon Tragic Idola, którego absolutnie wielbię. Greg wygląda masakrycznie, ale na scenie nie brakuje mu wigoru i energii. Headbangował, śpiewał, naprawdę, gdybym nie widział jakim jest truposzem, nie poznałbym po nim, że cokolwiek jest nie tak. Gigant!
Publiki nie będę komentował, bo nagromadzenie pijaków w mojej okolicy było straszne. Chamstwo, groźby karalne, wylane piwo... dużo by opowiadać, a nie chce mi się stukać :D Poza jednostkami, było naprawdę bardzo dużo tancerzy, którzy napierdalali cały koncert (a w sumie już zaczęli na Saturnusie) masując mi pospinane przez jazdę w aucie plecy :D Mnóstwo też pływaków, którzy surfowali nawet pomiędzy utworami XD Prawdziwe piekiełko zaczęło się na True Belief. Klasyk z Icona rozgrzał publikę już do granic, następnie hicior w postaci One Second i na dokładkę Once Solemn. Chyba nie muszę mówić co się działo :D Chwila trochę spokojniejszego napierdalania na Faith Divides Us i znów rozkurw na Pity the Sadness. Ależ się cieszę, że wleciał ten numer, w końcu coś innego niż As I Die, które swoją drogą było dosyć intensywnie requestowane przez publikę XD Salvation z nowej pięknie rozwalcowało po tych szybszych momentach. Genialnie, że go dodali do seta już w trakcie trasy. Z Depeszowizny świetne Nothing Sacred, które było chyba na publice najspokojniejszym numerem. W końcu nie było pływaków. Requiem z mojego kochanego In Requiem jak zawsze zmłucił, Greg napierdalał aż miło. O Aaronie nie mówię, bo on ciągle napierdala :lol: ależ to jest pozytywny facet. Nie wiem jak się dogaduje z resztą tych smutasów :D Nick jak zwykle nie powiedział praktycznie nic. I spoko, ja to bardzo lubię. Wychodzi, robi swoje (a wczoraj to był jeden z jego lepiej zaśpiewanych gigów jakie słyszałem), napije się piwka i zrobi cheers i schodzi. No nie zaskoczę nikogo jeśli powiem, że uwielbiam tego gościa :D Szkoda, że z Believe Mouth, a nie np. Divided, które jest moim małym marzenie, ale nie ma co narzekać. Na koniec podstawowego seta Say Just Words. No kurwa, chyba nie trzeba mówić jaki to jest rozkurw ten numer. Ochroniarz chyba wyczuł "po jednej" rozkurwiasty potencjał tego kawałka (albo go znał, bo wyglądał na takiego, że mógł go znać) i widziałem jak już po pierwszym samplu z intro powiedział "O JA PIERDOLE" XDDD no nie dziwie się, bo po tym jaki mieli dziadki zapierdol, to na sam koniec ponuraki z Halifaxu postanowili jeszcze im dowalić koncertowym gigantem :D No ogólnie niestety nie mam dla tych panów słów pochwały - średnio sobie radzili ze zdejmowaniem serferów i dwie chamki, które wywaliły jedną panią z barierki, a potem groziły jednemu gościowi (swoją drogą temu od tej dejkartki), też sobie ich podporządkowały. Strasznie ciency ochroniarze.
Dosyć długo czekaliśmy na bis, ale może Greg musiał przyjąć szybką chemię czy coś. Tak czy siak na bisy genialne No Celebration, hicior Ghosts i świeżutki Silence Like the Grave.
Zajebisty koncert, nie żałuję niczego, choć już powrót był ciężki. Ostatnie 30 minut to na autopilocie trochę, ale dotarłem bezpiecznie i mogłem na 7 wstać do pracy :lol:
Nie wiem co ten zespół ma w sobie, że tak na mnie działa. Po prostu kocham no.

Nic nie złapałem, setlista Shores of Null odbiła mi się od czoła, ale nawet nie próbowałem łapać, bo na chuj mi ona.
Pozdro dla gumbyyego, z którym sobie pomachaliśmy z odległości, jeszcze raz sory, że nie podbiłem zbić, ale czułem, że będzie kryzys w drodze powrotnej, a ludzi było fest :D

Oby chłopaki szybko wrócili do Polski. No i z jakimś fajniejszym supportem, jak moja ukochana Messa, która z nimi grała na Part 1 tej trasy... Kochać Paradise Lost!
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10006
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: nugz »

Bardzo dobre podsumowanie prawdopodobnie bardzo dobrej relacji :)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: pz »

blackcocker pisze: wt mar 03, 2026 11:11 pm więc najbardziej ekonomiczny wypad to nie był, ale gdybym jechał dziś, jeszcze bardziej bym płakał, bo ceny paliwa popierdoliło.

Jak powiada pewien "guru" od finansów: "samochód jest największym złodziejem bogactwa".

A na poważnie, to z samochodem jest tak, że albo kogoś na niego stać albo nie. I nie chodzi o zakup, bo to jest pierdoła, a o wykorzystywanie bez oglądania się na rzeczy typu paliwo, przeglądy, ubezpieczenie itp.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: blackcocker »

Sama prawda
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: gumbyy »

blackcocker pisze: wt mar 03, 2026 11:11 pm Pozdro dla gumbyyego, z którym sobie pomachaliśmy z odległości, jeszcze raz sory, że nie podbiłem zbić, ale czułem, że będzie kryzys w drodze powrotnej, a ludzi było fest :D
Luzik, wiadomo :)

A odczucia mam podobne.

Supporty:

SoN - dosyć średnie. Momenty gdy zwalniali, albo gitarowe harmonie wchodziły - to było fajne. Ale ogólnie sporo przeciętności w tym graniu. Jako rozgrzewacz ok.

Saturnus - no tutaj więcej konkretu. Grali na zmianę wolny/szybki numer. I tak pierwsza opcja bardziej mi się podobała. Zapamiętałem szczególnie numer "Forest of Insomnia". Muszę sobie na spokojnie ich posłuchać.

PL - jak zwykłem mawiać - sztosik. Nowe numery przepyszne (Salvation!), a sam dobór setlisty bardzo ok. Ja nie lubię electroPL, więc tu zawsze mam ciężary, ale tym razem wylosowało się całkiem dobrze. Jedynie "Nothing..." mnie nudził, ale tutaj Aaron swoimi "tańcami" zrobił robotę. Pozostałe numery z tego okresu nie bolały (a o dziwo "Mouth" nawet spoko podszedł) ;)

"Once Solemn", "True...", "Pity...", "Requiem", "Faith...", "Tragic...", "Ghosts" (!), oraz komplet (4) z nowej - mega.

Publika w moim miejscu spokojna, cały koncert nawet bluzy nie zdjąłem :lol: ale już 2 metry w bok i były spore tańce. Kilka rykoszetów poszło, ale ogólnie lajtowo. Idealnie stanąłem, a po wejściu miałem w zasadzie 95% barierki do wyboru :D do tego kostka od Aarona wpadła i setlista Saturnus (oddałem), więc spokojnie mogę powiedzieć, że 9 raz z Paradise Lost i i 9 raz wychodzę zadowolony :)

Mam nadzieję na 10 spotkanie... ale widok Grega mocno niepokoi...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: gumbyy »

No i ostateczne zamknięcie tematu wrocławskiego koncertu Paradise Lost: https://metalside.pl/relacje/relacja.php?id=439
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5875
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: Shedao Shai »

Szacun, panie redaktorze. Widać przygotowanie, widać zaangażowanie, przyjemnie się czytało, czułem się jakbym tam był :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 27/02-02/03/2026 - Paradise Lost - Gdańsk/Warszawa/Wrocław

Post autor: gumbyy »

Shedao Shai pisze: ndz mar 15, 2026 8:34 pm Szacun, panie redaktorze. Widać przygotowanie, widać zaangażowanie, przyjemnie się czytało, czułem się jakbym tam był :)
Piękny komplement :oops: Dziękuję! :oops:
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ