Strona 4 z 5
Re: spotkanie na Backstage
: pt gru 24, 2004 11:47 am
autor: Maidenholik
WICKER MAN pisze:We Wrocku ekpia Maiden rozdała części osób na lotnisku oraz przy wejściu do Hali Ludowej zdjęcia z autografami podpisane przez nich wcześniej.

Wicker, z tego, co pamietam, to zadnych autografow przed HL nie bylo, chyba, ze rozdawali je Adrian i Dave, bo wchodzili innym wejsciem. Widzialem Steve'a, Nicko,, Jana i Bruce'a, ale w ogole sie nie zatrzymali

A mialem jechac wtedy na lotnisko...
P.S. A gdzie trzeba uderzac po ew. backstage ? Mystic ma cos do tego, czy pozostaje rodzinka Janka z Bydgoszczy ?

Re: spotkanie na Backstage
: pt gru 24, 2004 2:03 pm
autor: WICKER MAN
Maidenholik pisze:Wicker, z tego, co pamietam, to zadnych autografow przed HL nie bylo, chyba, ze rozdawali je Adrian i Dave, bo wchodzili innym wejsciem. Widzialem Steve'a, Nicko,, Jana i Bruce'a, ale w ogole sie nie zatrzymali

A mialem jechac wtedy na lotnisko...
P.S. A gdzie trzeba uderzac po ew. backstage ? Mystic ma cos do tego, czy pozostaje rodzinka Janka z Bydgoszczy ?

No nie rozdawali autografów, ale podobno ktoś z ekipy rozdał kilka podpisanych wcześniej fotek (takich jakie dostają członkowie oficjalnego FC). Ale to chyba było po koncercie. Ktoś kiedyś tu o tym pisał.
No chyba najlepiej przez rodzinę Janka, przyjaciół Steve'a, dzieci Bruce'a itp.

Re: spotkanie na Backstage
: pt gru 24, 2004 11:00 pm
autor: miki
a Twoje zdjęcie to kiedy zrobiłeś? na lotnisku, tak?
Re: spotkanie na Backstage
: pt gru 24, 2004 11:06 pm
autor: Sabi
Właśnie Wicker! A pogadałeś choć trochę z Adrianem? O co go pytałeś???
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 1:36 am
autor: WICKER MAN
Man_Of_The_Edge pisze:a Twoje zdjęcie to kiedy zrobiłeś? na lotnisku, tak?
To z H'em? Nie - pod hotelem po koncercie w Spodku w 2003 roku.
Sabi pisze:Właśnie Wicker! A pogadałeś choć trochę z Adrianem? O co go pytałeś???
Tak. Ogólnie w takich chwilach o wszystkim zapominasz i zachowujesz się jak sparaliżowany.

Więc ciężko jest wymyślić coś sensownego. No ale oczywiście wyraziłem swoje uwielbienie dla Adriana (powiedziałem, że jest w formie jak na World Slavery Tour co sprawiło mu dużą przyjemność

), a on pytał się o moje wrażenia z koncertu itp. Ogólnie miła pogawędka. Uzyskałem nawet Jego zgodę na założenie Fan Klubu Adriana Smitha - trzeba kiedyś zrealizować ten pomysł.

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 2:03 am
autor: miki
szkoda, że wtedy nie miałem neta ani wogóle nie kombinowałem...
jakoś może też bym miał podpisik
a tylko Adrian był przed hotelem?
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 2:14 am
autor: WICKER MAN
Man_Of_The_Edge pisze:szkoda, że wtedy nie miałem neta ani wogóle nie kombinowałem...
jakoś może też bym miał podpisik
a tylko Adrian był przed hotelem?
Nie. Wtedy spotkałem też Steve'a i Nicko, a gdybym był dłużej to "zaliczyłbym" całą ekipę.
Obawiam się, że teraz będzie o wiele trudniej...

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 2:16 am
autor: miki
szczerze mówiąc to nie wierzę, aby teraz się udało...
może w PAryżu
a Ty będziesz coś próbować w Chorzowie, bo ja chętnie bym towarzystwa dotrzymał

?
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 7:43 am
autor: _Sand_man_
WICKER MAN pisze:To z H'em? Nie - pod hotelem po koncercie w Spodku w 2003 roku.
W jakim hotelu się wtedy zatrzymali ????
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:22 am
autor: Eol_Eddie
_Sand_man_ pisze:WICKER MAN pisze:To z H'em? Nie - pod hotelem po koncercie w Spodku w 2003 roku.
W jakim hotelu się wtedy zatrzymali ????
Dobre Pytanie!!! Wicker, który to był Hotel!!
ograniczamy wykrzykniki - K.
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 5:38 pm
autor: WICKER MAN
Man_Of_The_Edge pisze:szczerze mówiąc to nie wierzę, aby teraz się udało...
może w PAryżu
a Ty będziesz coś próbować w Chorzowie, bo ja chętnie bym towarzystwa dotrzymał

?
Popytam się francuskich fanów Maiden - może wiedzą, w których paryskich hotelach zatrzymywali się w przeszłości.

W Chorzowie ciężko będzie... Zresztą za wcześnie na planowanie.
_Sand_man_ pisze:W jakim hotelu się wtedy zatrzymali ????
Bodajże Orbis czy Novotel. Było info w gazecie.

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 5:42 pm
autor: miki
teraz przypomniałem sobie!
ojciec mojej kumpeli jest dyrektorem albo kimś tam innym ważnym w tym hotelu gdzie byli, ona się spotkała ze wszystkimi i ma podpisy na płytach
teraz pamiętam
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 6:04 pm
autor: WICKER MAN
Man_Of_The_Edge pisze:teraz przypomniałem sobie!
ojciec mojej kumpeli jest dyrektorem albo kimś tam innym ważnym w tym hotelu gdzie byli, ona się spotkała ze wszystkimi i ma podpisy na płytach
teraz pamiętam
No nieźle! Mogła Ciebie wkręcić (i całe SanktuariuM).
Ogólnie wtedy nie było problemu ze spotkaniem ich, bo u nas nocowali... Teraz jest o wiele gorzej - dzień po nas nigdzie nie grają więc zaraz po koncercie odlecą do Londynu.
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 9:06 pm
autor: miki
Tylko ja jej wtedy nie znałem jak odbywał się koncert
no coosh... jakoś trzeba będzie sobie radzić

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:18 pm
autor: Maidenholik
Spokojnie, jeszcze pol roku..., w gruncie rzeczy jeszcze nie wiadomo, czy beda nocowac, czy tez nie, wiec wyluzujcie ladies and gentlemen i wierzcie w swoja szanse, nota bene zrobie wszystko tym razem (czwarty koncert), aby w koncu dopiac swego...
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:20 pm
autor: miki
akurat, że nie będą nocować to pewne, niestety
Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:24 pm
autor: Sabi
Hmm.. No niestety!
Trza będzie skombinować jakiś samolot i ich przechwycić na chwilę w powietrzu
Coś mi się zdaję, że to wszystko jest w zasięgu Wickera...

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:26 pm
autor: Maidenholik
Pewny nie jest nawet wynik, gdy Barcelona zagra z..., nawet Wisla..., przed terazniejszymi zawirowaniami...EOT, jakby co...

Re: spotkanie na Backstage
: sob gru 25, 2004 11:57 pm
autor: WICKER MAN
Sabi pisze:Hmm.. No niestety!
Trza będzie skombinować jakiś samolot i ich przechwycić na chwilę w powietrzu
Coś mi się zdaję, że to wszystko jest w zasięgu Wickera...

Jasne - chętnie popilotuję ten samolot.

Re: spotkanie na Backstage
: ndz gru 26, 2004 12:01 am
autor: lucek664
WICKER MAN pisze:Sabi pisze:Hmm.. No niestety!
Trza będzie skombinować jakiś samolot i ich przechwycić na chwilę w powietrzu
Coś mi się zdaję, że to wszystko jest w zasięgu Wickera...

Jasne - chętnie popilotuję ten samolot.

musiałbyś się pobić z Brucem o to kto będzie pilotować

:rocx