Re: Singiel "The trooper"
: ndz sie 14, 2005 3:48 pm
ale mi nie chodzi o takie odgrzewanki.. tylko o jakis utwór z nowego albumu
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
Moi znajomi mieli całego DoDa w mp3 ponad tydzien przed ukazaniem sie plyty w sklepachjesper pisze:... zobaczymy ... ale ja mam głęboko w _dupie takie przecieki ... gardzę _chujowym brzmieniem MP3 :guns ... w przypadku IRON MAIDEN zawsze czekam do premiery płyty ... ponadto w przypadko albumu ,,Dance of Death" jak sobie dobrze przypominam ... przed premirą nikt nigdzie nie opublikował w całości albumu ... jedynie 2-3 kawałki m.in.,,Wildest Dreams"
Wybaczcie offtopa, ale czy możesz mi wyjaśnić co ma do tego bluzga to, że on jest z Lublina i o co Ci chodzi z tym PKSem? Z góry dzięki...Vlad Tepes pisze:<cytat z jespera>
Czy ja muszę czytać te bluzgi? Czujesz się ważny i nietykalny bo jesteś z Lublina? Cwaniaczek z PKS ominął sobie cenzurkę i zadowolony. Jesteś chłoptasiu żałosnym wieśniakiem.
Moi znajomi mieli całego DoDa w mp3 ponad tydzien przed ukazaniem sie plyty w sklepach.Da5id napisał:
ehhh, znów zaczynasz?? raz upominałam, teraz znów tzreba... stary z niereformowalnyjesper pisze:... zobaczymy ... ale ja mam głęboko w _dupie takie przecieki ... gardzę _chujowym brzmieniem MP3 :guns ... w przypadku IRON MAIDEN zawsze czekam do premiery płyty ... ponadto w przypadko albumu ,,Dance of Death" jak sobie dobrze przypominam ... przed premirą nikt nigdzie nie opublikował w całości albumu ... jedynie 2-3 kawałki m.in.,,Wildest Dreams"

Nowa plyta wychodzi za rok, a dopiero pod koniec tego, lub na poczatku przyszlego roku Panowie wezma sie za komponowanie.Scorpien pisze:uważaj bo popdaniesz w obsesje i jeszcze ołtarzyk zrobisz.... a tak patrząc na wydawnictwa ironów.. to niedługo powinien pojawić sie jakiś singiel z nowej płyty....ja myśle ze w styczniu będzie już jakieś jedno nagranko gotowe i pojawią sie przecieki....
Dla mnie 15 lat to duzo. I przez ten okres czasu moglem sie bawic sluchajac b-side'ow.BartSmith pisze:Przecież to wszystko już było, a to co nie i tak zostanie wydane w niedalekiej przyszłości..
Chyba nigdy nie sluchales plyt winylowych, ze takie herezje szerzysz...BartSmith pisze:Znam wiarę, która kupuję np. album Somewhere In Time, do tego ten sam album w wersji vinylowej, i jakby nie było mało jeszcze pierwsze wydanie na cd. Według mnie to kompletna strata kasy - po co kupować vinyla, dla większej okładki? .
Nie musisz pamietac zadnych czasow - wystarczy, ze kupisz sobie gramofon (za 150 -200 zl) i sama zobaczyszEvE pisze:Może trochę odbiegnę od tematu, ale się kompletnie na tym nie znam a ciekawi mnie to:
MaYeR jaki dźwięk jest z takiego winyla? Nie jest mi dane niestety pamiętać tych czasów :/
Tu nie chodzi o jakosc ale o brzmienie. Brzmienie plyt vinylowych jest "miekkie" - ciezko to wytlumaczyc osobie, ktora nigdy nie sluchala czarnych plytScorpien pisze: tzn chodzi mi o sama jakość.. wolisz słyszeć tą z vinyla czy z cd ??
Oj stać mnie! Oto się nie martw.Szymon pisze:Swedzi Cie to, ze kogos stac??
Zreszta to, ze ktos to wszystko kupuje wcale nie oznacza, ze mu sie przelewa. Niejednokrotnie wymaga to sporych wyrzeczen, abe znalesc pieniadze na zakup tego wszystkiego. Jesli tego nie rozumiesz to trudno, nie musisz rozumiec tylko nie WYSMIEWAJ - masz inne priorytety w zyciu i tyle. Ciekawy jestem jak bardzo racjonalnie Ty wydajesz swoje pieniadze.
... myslę że brak ci pokory ... a może nie ... ponadto nie mi dane jest to oceniać ... i wcale nie jesteś kontrowersyjny w swoich wypowiedziach juz bardziej kontrowersyjny jest Roman GiertychBartSmith pisze:
Dziwię się też, że byle co napiszę na jakiś temat to zaraz mnie za to muszą cholernie krytykować. Wiem, że moje posty często są kontrowersyjne, ale nie każdy przecież musi się ze mną zgadazać. Może jestem dla kogoś "inny", ale nie musi mnie zaraz tak poniżać. Ja też jestem tylko człowiekiem i umiem przyjąć falę krytyki, ale w ŁAGODNEJ wersji.
Wogóle to umiem się przyznać do błędu w przeciwieństwie co do niektórych. Ale to już inny temat...
No może nie dla Ciebie :beer . Jest tu spora liczba osób, która się zna bardzo dobrze i jak się jednej osobie "podpadnie" to juz reszta na ciebie jedzie. Nie jest to moja jakaś tam chora wyobraźnia tylko poprostu ocenienie sytuacjijesper pisze:... myslę że brak ci pokory ... a może nie ... ponadto nie mi dane jest to oceniać ... i wcale nie jesteś kontrowersyjny w swoich wypowiedziach juz bardziej kontrowersyjny jest Roman Giertych[ale on jest idiotą ... ] ... skoro ktos się z Toba nie zgadza nie znaczy to że odrazu Cie krytykuje ponieważ tak jak sam napisałeś każdy inaczej może odbierać dany problem i kazdy ma do tego prawo, bywa tak że ty się z czyms nie zgadzasz lub ktoś z Tobą i nie widzę problemu aby użalać się na sobą tak jakbyś był jakąś ofiarą niezrozumienia na tym forum ...
Hmm, niewiele wyjasniłeś tą kwestią. Co ma wspólnego kupowanie wszystkiego, a stawianie na półce? Są to 2 rózne pojęcia. Pewnie chodziło Ci o to, że kupujesz większość wydań i je kładiesz/stawiasz na półce.jesper pisze:... co do kwestii kolekcjonerskich to poprostu nie rozumiesz podstawowej sprawy ... tu nie chodzio o to aby zbierać wszystko co wydaje IRON MAIDEN tylko po to aby posatwić sobie płyty na półce i codziennie na nie spoglądać etc. ...
Hmm, a gdzie ja napisałem, żeby ludzie z tamtych czasów wstrzymali się z kupnem, gdyż i tak to wszystko wyjdzie za jakiś czas? Mi chodziło o to, żeby osoby wahające się nad kupnem (W CHWILI OBECNEJ) nie przepłacały za single, gdyż i tak są na reedycji. Wiem, źle to sformułowałem, ale dokładnie o to mi chodziło.jesper pisze:... i nie masz racji w kwestii kupowania singli ... coż z tego że teraz pojaiwły się na rynku reedycje wszystkich płyt Dickinsona z bonusami ... skoro np: taka płyta ,,Balls to Picasso" i single do niej wyszły w roku 1994 ... a teraz mamy rok 2005 ... a kto mógł przypuszczać wówczas że za 11 lat pojawią się takie reedycje, równie dobrze mogły sie pojawić za lat 15 ... jednak MaYeR juz pisał na ten temat nieco wczesniej ...
Tu akurat b.dobrze wiem o co chodzi, więc nie musiałeś mi tłumaczyć...jesper pisze:... single to także wydania japońskie czy też różne wersje danego singla z innymi kawałkami , dodatkowymi zdjęciami ... lub tak jak w przypadku wydań japońskich dodatkową książeczką ...
A na początku pisałeś żeby kupować unikaty, żeby później stawiać je na półce i na nie spoglądać...jesper pisze:w/g mnie nie cholernie nietrafne jest okreslenie ,,rozsądny kolekcjoner" bo albo nie rozumiesz tego pojęcia albo np: możesz poczekać na kolejną reedycje płyt IRON MAIDEN kolejne 5 lat w foramcie DVDAudio a tymczasem słuchać muzy w formacie MP3 [bo jestem przekonamny w 100% że takie reedycje za jakiś czas się pojawią] tylko po co??!! ... ja jestem kolekcjonerem i uwierz mi skoro wydaję kase na jakies interesujące mnie tytuły to nie znaczy że po zakupie danej płyty pakuję ją w folie i stawiam na półce skreslając na ścianie kolejna kreskę w osobistej snobistycznej kolekcji ... to nie w tytm rzecz ...
Może w to nie uwierzysz, ale ja TEŻ jestem fanem IM!jesper pisze:... każdą płytę czy jest ich 5- lub 10 wersji, keżdego singl,a wszelkiego rodzaju sklądanke przesłuchałem ponieważ ulwielbiam muzykę IRON MAIDEN ... to nie tylko materialne wydania i różne formaty są ważne ... Ty poprostu nie rozumiesz tego niesamowitego wręcz mistycznego klimatu związenego z kolekcjonowaniem płyt.
Oj siedzę też w tym. Nawet brat z rodzicami mnie opieprzają, że za dużo! (więc sobie możesz wyobrazić jak mnie to pociąga). Muzykę przeżywam na pewno i to więcej niż niejeden fan. To nie jest chwalenie, ja poprostu uwielbiam IM.jesper pisze:... jeżeli w tym nie siedzisz nigdy tego nie zrozumiesz ... poprostu Tobie wystarczą regularne wydania danej płyty etc. ... to także jest ważne a jak wczesniej najwazniesjzy jest odbiór i przezywanie muzyki ... co każdy robi w swój indywidualny sposób czy też jest wielbicielem IRON MAIDEN , kolekcjonerem lub przypadkowym słuchaczem któremu do gustu przypadl tylko jeden utwór lub jedna płyta zespołu.
Wiem, że stanowi gratkę, ale ja chciałem uświadomić to ludziom "normalnym" tzn. takim, którzy nie kupują unikatów. Porównywałem niektóre single promo z kilku lat wstecz i okazało się, że te piosenki i tak są już wydane w większych kompilacjach (albumach czy tez japońskich singlach), więc ja wolę się skupić na jednym singlu niż kupować ich po kilka/kilkanaście. Ja unikaty kupuję w głównym stopniu żeby posiadać piosneki, które jak narazie nie zostały wydane, a dopiero potem żeby mieć taką czy owaką okładkę. Zresztą każdy inaczej postrzega coś jako unikat, wartościowy. Jeden będzie uważał, że bootleg, drugi, że japońskie wydanie singla, a trzeci, że bilet z koncertu.jesper pisze:... jeszcze wracając do kwestii singla PROMO ,,The Trooper" tak faktycznie mozna traktowac to wydanie jako namiastkę regulrnego wydania CD jednak pamiętaj że wydanie PROMO to format DIGIPACK z dodatkowym komentarzem Dickinsona oraz wydrukowaną całą tegoroczną trasą koncertową IRON MAIDEN ... tego typu wydawnictwa nie sa oficjalnie sprzedawane tylko przeznaczone jako materiał promocyjny dla dziennikarzy muzycznych i stacji radiowych etc. ... jak widzisz dla kolekcjonera takie wydanie stanowi niesamowita gratke kolekcjonerską, ponadto pojawiło się juz na 3 miesiące przed premierą regularnego wydania tego singla.