Strona 4 z 6

Re: Rhapsody

: ndz gru 24, 2006 11:36 pm
autor: Artur
syzygy pisze:Artur, chyba Twoja krucjata o poprawne nazewnictwo jest skazana na porażkę
Wiem :lol:
Ale ważne, że kilka osób chyba przekonałem ;)

A ja poniekąd chcę, by po prostu power metal przestał być postrzegany jako termin pejoratywny, do czego przyczyniają się tysiące kolejnych klonów Helloween, grających tę swoją wesołkowatą muzyczkę ;)

BTW, Syzyg - bo Ty to kumasz bazę z power metalem :mrgreen: Obczaj sobie te kapelki co wymieniłem ;) Może nie wszystkie są takie super jak NM czy IE, ale też zacne ;)
Jakbyś chciał to pisz na prv co być chciał :)

Re: Rhapsody

: ndz gru 24, 2006 11:37 pm
autor: syzygy
Artur pisze:
Ale ważne, że kilka osób chyba przekonałem
np mnie :D

Re: Rhapsody

: ndz gru 24, 2006 11:39 pm
autor: Szajba
"jestem rycerzem, patrzcie jak walcze i umieram za króla i królewne! zabije smoka ! wspomóż mnie wielki magu" to tak w skórcie texty rapsody :lol:

Re: Rhapsody

: ndz gru 24, 2006 11:39 pm
autor: Artur
syzygy pisze:np mnie :D
No Ciebie też miałem na myśli i cieszy, że się nie przeliczyłem ;)

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:29 am
autor: Elevatorman
ja sam juz nie wiem mam nastawiony mózg na power = hallowen i inne kicze tego typu.. a pozatym artur w swoim poscie przedstawiasz jak ty to postrzegasz... wiec :P.... dupa z tym .... co to za roznica :P

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:33 am
autor: syzygy
Elevatorman pisze:ja sam juz nie wiem mam nastawiony mózg na power = hallowen i inne kicze tego typu..
no to dodawaj chociaż 'niemiecki' :P

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:34 am
autor: Artur
Elevatorman pisze:a pozatym artur w swoim poscie przedstawiasz jak ty to postrzegasz... wiec
Oczywiście :P
Mój post=moja opinia ;)
Przecież nie będę za każdym razem pisał tego "IMO" ;)
Elevatorman pisze:ja sam juz nie wiem mam nastawiony mózg na power = hallowen i inne kicze tego typu..
Kiedyś też tak miałem ;)

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:36 am
autor: paniron
Przecież Nevermore to nie power:j

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:38 am
autor: Artur
Wczesny NM to power na bank, a dziś i tak IMO z powerem mają dużo wspólnego, choć coraz bardziej thrashowi są ;)

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 1:55 am
autor: paniron
E tam, za dużo barszczu wypiłeś:j
W sumie to gówno mnie to obchodzi, tak tylko napisałem.
NM jakś nigdy mi sie z power nie kojarzył. Tzn. łatwo odnaleśc w ich muzyce elemety power, ale nie żeby tak ich określać

EDIT: A w ogóle to mam 2 nowe bootlegi Nevermore hyhy

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 2:04 am
autor: Artur
No tego barszczu to aż tyle nie było :B

A zresztą, jeden uj - co do tego, że są przezajebiście to się zgodzić musimy :beer :rocx

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 2:06 am
autor: paniron
Nie gadam z Tobą o NM, bo mnie wkurza wiesz co... a z resztą to nie ten temat:j

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 11:41 am
autor: Abstract
Otóż to . Ja sam bardzo lubię power, ale w tej jego... hm dobrej odmianie. Nie uważam Helloween za kiczowaty zespół, a Rhapsody już tym bardziej

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 11:46 am
autor: Stormshield
Nie lubię, czasami zbyt... podniosłe. Aż jedna piosenka mi się podoba :wink:

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 11:53 am
autor: Szajba
to i tak jestes dobry :P

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 11:54 am
autor: Abstract
Eee tam, przesadzasz Szajba. No bardzo "podniosłe" są też płyty Manowar, a nie powiedziałbym ,że to jest power :)

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 12:00 pm
autor: Szajba
ale manowara to ja tez nie lubie :B

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 12:05 pm
autor: Stormshield
Jo tyż ni. Na tej półce co Rhapsody z etykietką "kicz" :wink:

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 12:09 pm
autor: Szajba
Stormshield pisze:Jo tyż ni. Na tej półce co Rhapsody z etykietką "kicz" Wink
tylko ze Rhapsody to kicz bardziej muzyczny niz imidżowy jak manowar :P

Re: Rhapsody

: pn gru 25, 2006 12:09 pm
autor: BeBe
Stormshield pisze:Jo tyż ni. Na tej półce co Rhapsody z etykietką "kicz" :wink:
Jak dla mnie, to świetnie nadają się gdy się czyta fantasy ;) Naprawdę, ciekawy klimat robią.
Osobiście Rhapsody w sumie lubię. Fakt,że głównie muzycznie, bo teksty maja czasem tak debilne, że idzie się w głowę walić. Ale muzykę mają bardzo dobrą.