Za co...?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Za co...?
Zgadnę, że słuchasz jazzu, free jazzu czy progressive. Super. Dla mnie nazwać IM poprostu legendarnym zespołem metalowym, to jak strzelić im w twarz. Popatrzcie na kompozycję od strony 'przepisu na utwory'. To bardzo nie typowy metal. A Metallica bez tych topornych riffów z koślawą perką Urlicha i wyciem Hetfielda byłaby biedna, oj biedna. Mieli szczęście, że trafił im sie taki łebski gość jak Burton. Wielki szacunek R.I.P. 
-
Deleted User 6661
Re: Za co...?
Tak, jazz (zwłaszcza z dodatkiem free) to mój główny pokarm muzyczny. Pożeram, pożeram i nie mogę się nasycić. Nie mogę przestać. Ale czasami potrzebuję przystawki lub... deseru.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3780
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Za co...?
Taaaa Ralf i inni a potem wszyscy leją pomyje na IM że za długie kompozycje, że prearanżowane, że czemu nie grają jak na pierwszych płytach i takie tam....
Ech ta fanowska hipokryzja
Ech ta fanowska hipokryzja
Re: Za co...?
Chyba coś Ci sie pomyliło... ja akurat bardzo lubię te epiki Maiden. Uważm natomiast, że dla odmiany mogliby teraz zaproponować bezczelny, metalowy album... 
Re: Za co...?
Wybrałem "technika gry", choć w zasadzie nie wiem co sprawia, że muzyka IM jest niepowtarzalna. Pewnie ma w sobie to "coś" co sprawia, że słucham jej dniami i nocami. I nie potrafię przestać. Może w końcu trafiłem na zespół, którego muzyka jest genialna od A do Z?

