Strona 4 z 14

Re: Paul Di Anno

: czw maja 19, 2016 12:53 am
autor: SebastianArcheo
Ze zdrowiem Paula jest bardzo źle :-( Ma powiększone węzły chłonne oraz odbarwienia na płucach. Do tego złamanie nogi spowodowane artretyzmem. Trzeba mocno trzymać kciuki. Obawiam sie najgorszego.

Re: Paul Di Anno

: czw maja 19, 2016 9:48 am
autor: hipcio_stg
Nie kracz!

Re: Paul Di Anno

: czw maja 19, 2016 2:34 pm
autor: RALF
Dajcie spokój, już za dużo zejść jak na jeden rok :(

Re: Paul Di Anno

: sob maja 21, 2016 2:34 pm
autor: Deleted User 1499
Nie jestem zbytnio fanem tego co obecnie nagrywa Paul, jednakże mam duży szacunek za jego debiut z IM i życzę mu jak najlepiej. Niestety nie każdy jest jak Ozzy i w przypadku Paula zaczęły wychodzić jego młodzieńcze dawanie czadu.

Re: Paul Di Anno

: sob maja 21, 2016 3:22 pm
autor: RALF
Nie da się ukryć, może być z nim krucho :(

Re: Paul Di Anno

: czw sty 19, 2017 12:07 am
autor: Michał
Wiedzieliście, że Paul wystąpił kiedyś z Bonnie Tyler? :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=RNECVdQStAk

Re: Paul Di Anno

: sob cze 24, 2017 2:24 pm
autor: mic7
W związku z tematem puchy "Lublin Heavy Fest" zastanawiam się co się dzieje z Paulem a konkretnie z jego zdrowiem? Czy są jeszcze szanse na koncerty w jego wykonaniu? Wiecie coś ?

Re: Paul Di Anno

: sob cze 24, 2017 2:42 pm
autor: Bon Dzosef
Oby nie :p

Nie ma głosu, nie zna tekstow, biedny, chory człowiek. Zostawmy go w spokoju :p

Re: Paul Di Anno

: sob cze 24, 2017 8:33 pm
autor: Schizoid
Facet zupełnie milczy. Pewnie jednak Blaze mówił prawdę o tym nowotworze, albo ma jakiegoś innego syfa.

Re: Paul Di Anno

: pn cze 26, 2017 9:47 pm
autor: joseba
za każdym razem, gdy widzę na głównej, ze pojawił się post w tym temacie, to mam najgorsze skojarzenia...
osobiście wątpię, byśmy zobaczyli go jeszcze u nas, ale życzę mu jak najlepiej

Re: Paul Di Anno

: wt cze 27, 2017 6:56 am
autor: mic7
joseba pisze: pn cze 26, 2017 9:47 pm za każdym razem, gdy widzę na głównej, ze pojawił się post w tym temacie, to mam najgorsze skojarzenia...

Mam takie same skojarzenia..No nic ,nie skreślajmy jeszcze Paula choć te wszystkie domniemania jego chorób,jazda na wózku i ogólnie to jak się prowadził nie wróżą dobrze.

Re: Paul Di Anno

: wt paź 03, 2017 4:55 pm
autor: Deleted User 2259

Re: Paul Di Anno

: pn kwie 16, 2018 10:11 am
autor: RALF
https://whiplash.net/materias/news_768/ ... aiden.html

Grupa Airforce z Di'Anno i Dougiem Sampsonem na perkusji. Nawet, nawet...

Re: Paul Di Anno

: wt kwie 17, 2018 1:17 pm
autor: RALF
https://www.cartandhorses.london/news-o ... sy-s-kiss/

Ciekawostka, 13 lipca pierwszy od 44 lat (!) koncert Gypsy's Kiss w Cart and Horses - fanom Harris'a nie trzeba tłumaczyć, co za jedni :)

Re: Paul Di Anno

: wt kwie 17, 2018 1:27 pm
autor: krusejder
RALF pisze: wt kwie 17, 2018 1:17 pm https://www.cartandhorses.london/news-o ... sy-s-kiss/

Ciekawostka, 13 lipca pierwszy od 44 lat (!) koncert Gypsy's Kiss w Cart and Horses - fanom Harris'a nie trzeba tłumaczyć, co za jedni :)
Świetny nius, ale czemu w temacie o Paulu di Anno?!?

Re: Paul Di Anno

: wt kwie 17, 2018 5:06 pm
autor: RALF
Bo jest zaproszony jako gość specjalny (info z IMOF).

Re: Paul Di Anno

: czw sie 09, 2018 9:41 am
autor: pucha
Nowe, niestety słabe, wieści z obozu Paula są takie, że problemy z jego nogą pogłębiają się. Paul przeszedł ostatnio operację nogi, ale z tego co mówią jego przyjaciele, nie wyszło to tak dobrze jak się spodziewano i Paulowi grozi amputacja kończyny. Di Anno przebywa aktualnie w szpitalu.

Re: Paul Di Anno

: czw sie 09, 2018 12:52 pm
autor: gumbyy
o kur...

Re: Paul Di Anno

: czw sie 09, 2018 1:08 pm
autor: Michał
Ktoś wie co dokładnie stało się z tą nogą, co to za problemy?

Re: Paul Di Anno

: pt sie 10, 2018 9:24 am
autor: Deleted User 7379
Michał pisze: czw sie 09, 2018 1:08 pm Ktoś wie co dokładnie stało się z tą nogą, co to za problemy?
https://www.antyradio.pl/Muzyka/Rock-Ne ... itala-8559

Na przestrzeni lat Paul Di'Anno uległ wielu wypadkom motocyklowym, w wyniku czego ma problemy z kolanami.
Paul: "Nie chcę przeklinać... ale kolana są rozpieprzone. Ciągnie się to już 7 lat. Powinienem poddać się operacji te 7 lat temu. Teraz więzadło zanikło i kość trze o kość. Och, mój Boże czasami tak bardzo to boli, to niewiarygodne. Po matce odziedziczyłem również osteoporozę."