Deep Purple

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3045
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Deep Purple

Post autor: Lando »

Dowiedziałem się z radia wracając do domu... :( Ogromna strata, wielki muzyk i kompozytor... Miałem to ogromne szczęście widzieć go w Warszawie w 2010...
Ostatnio zmieniony pn lip 16, 2012 9:52 pm przez Lando, łącznie zmieniany 1 raz.
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
purpendicular
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 116
Rejestracja: czw kwie 12, 2007 6:35 pm
Skąd: Gliwice

Re: Deep Purple

Post autor: purpendicular »

Bardzo mnie dotknęła ta wiadomość...:(
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Deep Purple

Post autor: IgorW »

Szkoda, żałuję, że tylko raz go widziałem (DP, Katowice 2000)
Awatar użytkownika
Soloist
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: pt lip 29, 2011 12:07 pm
Skąd: Łódź

Re: Deep Purple

Post autor: Soloist »

rest in peace, Jasiu. Za California Jamming, za Dziecko w Czasie, za Perfect Strangers i za Lazy... 1/5 Mark II odchodzi na zawsze. G.B.Y.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Deep Purple

Post autor: RALF »

Widziałem DP na Legii 2004 - RIP Mr. J. LORD...
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2577
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Deep Purple

Post autor: tomtomala »

Cięzko to ogarnąć....RIP Jon
Deleted User 5490

Re: Deep Purple

Post autor: Deleted User 5490 »

RALF pisze:Widziałem DP na Legii 2004 - RIP Mr. J. LORD...
W 2004 w Purplach w miejsce Lorda grał już Don Airey i to jego widziałeś na Legii.
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1831
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Deep Purple

Post autor: Kuba »

Trzy sprawy :

1. Niestety ale nie spełni się już jedno z największych marzeń Jona Lorda. Otóż w kilku wywiadach snuł wizję dużego koncertu Purpli w którym wzięli by udział wszyscy żyjący byli i aktualni członkowie zespołu. Właściwie to do niedawna jedynym który udziału wsiąść by nie mógł był Tommy Bolin ;-) Troszkę utopijną wizję miał Jon bo wiadomo że Rysiek to się z nikim specjalnie nie lubi (w szczególności z Gillanem ale również z Coverdalem) ale co tam - póki żył to szansa jakaś była. Niechętnie jednak do takiego pomysłu odnosili się również muzycy obecnego składu zespołu.
Teraz to już raczej pozamiatane.

Dwie kolejne kwestię w sposób pośredni powinny zainteresować tru fanów jedynego prawdziwego heavymetalowego zespołu nieposiadającego żadnego wsparcia ze strony mainstreamowych mediów (w szczególności z USA) :lol:

2. We wrześniu dostaniemy solową płytę Jona Lorda, a na niej studyjną wersję słynnego "Concerto For Group And Orchestra". Pracę nad albumem Jon dokończył jeszcze za życia a wśród gości mamy między innymi Bruce Dickinson, Joe Bonamassa, Steve Morse i Kasia Łaska. Wiem że będzie edycja CD/DVD - mam nadzieję że na DVD oprócz mixu 5.1 znajdzie się również jakiś film dokumentalny odnośnie tego jak różni goście nagrywali swoje partie. Może być więcej niż ciekawie.

Jon sobie całości posłucha w niebie ;-) Albo gdzieś tam......

3. We wrześniu z kolei ukaże się album Re-Machined: A Tribute to Machine Head czyli coś z cyklu inni wykonawcy grają utwory z Purplowego albumu Machine Head (wt ym roku mija 40 rocznica jego wydania).

Obrazek

Tracklista wygląda tak :
1. Smoke On The Water – Carlos Santana / Jacoby Shaddix
2. Highway Star – Chickenfoot
3. Maybe I’m A Leo – Glenn Hughes / Chad Smith
4. Pictures of Home – Black Label Society
5. Never Before – Kings of Chaos
6. Smoke On The Water – The Flaming Lips
7. Lazy – Jimmy Barnes with Joe Bonamassa
8. Space Truckin’ – Iron Maiden
9. When A Blind Man Cries – Metallica

Plus, exclusive to this special edition:

10. Highway Star – Steve Vai, Glenn Hughes, Chad Smith, Lauchlan Doley

Swój numer Maideni zarejestrowali w trakcie sesji "AMOLAD". A gdyby kogoś ciekawiło co to za zespół co nagrał "Never Before" to napiszę Wam że w jego skład wchodzą Joe Elliott, Steve Stevens, Duff McKagan i Matt Sorum. Jakieś pytania :?: :razz:
Z kolei zespół któremu cały przemysł muzyczny wchodzi do du** czyli Metallica oczywiście poszedł "na łatwiznę" i nagrał numer......którego pierwotnie na albumie "Machine Head" nie ma :mryellow:
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Deep Purple

Post autor: yankes »

Jak już "jedziemy" po zespole któremu cały przemysł muzyczny wchodzi do du** :lol: ;-) to ja od siebie dodam, to co "największy fan Deep Purple na świecie" ( jak go James H. określił ) napisał kilka dni temu:
Od czasu, gdy mój ojciec zabrał mnie na ich koncert w Kopenhadze w 1973 roku, we wrażliwym dla mnie wieku 9-ciu lat, Deep Purple są w moim życiu trwałą, nieustanną i muzycznie inspirującą obecnością. Znaczą dla mnie więcej, niż jakikolwiek inny istniejący zespół, mają duży wpływ w ukształtowanie mnie takim, jakim jestem. Oczywiście jestem więc przybity, zasmucony i spustoszony dzisiejszą informacją o przedwczesnym odejściu klawiszowca, Jona Lorda.

Każdy może po prostu rzucać przymiotniki, opisujące ten zespół jako ‘wyjątkowy’, ‘jedyny w swoim rodzaju’, ‘pionierski’, gdy próbujemy opisać naszych bohaterów i ludzi, którzy poruszyli naszym życiem, ale na tę chwilę nie ma odpowiednich słów, aby opisać tego człowieka, bo i w historii hard rocka nie było żadnego takiego muzyka, jakim był Jon Lord. Nikogo. Nigdy. Nie było nikogo kto grałby jak on, nikogo kto brzmiałby jak on, nikogo kto pisałby jak on, nikogo kto wyglądałby jak on. Nie było nikogo bardziej elokwentnego, kulturalnego, ciepłego ani nikogo do cholery lepszego, kto grałby na klawiszach. Grał na swój własny sposób, tworząc swoje unikalne brzmienie. Czy grał na organach Hammond, czy zniekształcał ich brzmienie przez Leslie, czy też popychał je w niespotykane miejsca, lub to jak je atakował i rozrzucał wokoło, czy cokolwiek kurwa innego, co wyprawiał ze swoim instrumentem ‘The Beast’, jak go nazwał, było nie podobne do niczego, co było wcześniej, jest teraz lub będzie. Tak po prostu.



Deep Purple byli bardzo wyjątkowi sami w sobie, nieprzewidywalni, często impulsywni, niepowtarzający się, zupełnie nie z tego świata. Miałem na tyle szczęścia, że widziałem ich trzykrotnie w Kopenhadze pomiędzy rokiem 73 a 75 i wiele razy podczas tras, gdy wracali w 85 i 87. Graliśmy z nimi nawet kilka koncertów latem 1987 i było to doświadczenie, które wywarło na mnie ogromny wpływ. Widząc jak Jon gra riffy, barwy, tekstury, solówki wyższego poziomu, wejściówki, końcówki, bluesowe zagrywki, klasyczne kawałki i cokolwiek tylko jeszcze przyszło mu do głowy i do tego dotrzymując tempa Ritchiemu Blackmoreowi kawałek po kawałku, noc za nocą, był on mistrzem w swoim fachu… najznakomitszy, oryginalny i unikalny hard rockowy klawiszowiec, który kiedykolwiek chodził po tej ziemi.

W 1992 r., gdy graliśmy w Monachium będąc na trasie Black Albumu, Jon Lord i wokalista, Ian Gillan, przyszli i stali w Snake Picie przez cały koncert. Czułem się jak w niebie. Grać przed członkami zespołu, która znaczyła dla mnie więcej niż cokolwiek było spełnieniem moich marzeń. A gdy po koncercie dostałem kartkę na której było napisane, że musieli wyjechać i wrócić do swojego mleczka i ciasteczek, i przygotować się na następny dzień do sesji nagraniowej, po prostu mi odbiło. Moi bohaterowie w pieprzonym Snake Picie! 'Patrz mamo, jestem na szczycie pieprzonego świata!'

Dla wrażliwego dziwięciolatka zatoczyło się pełne koło, od KB Hallen w Kopenhadze z lutego 1973 roku.
Spoczywaj w pokoju Jonie i dziękuję Ci za wszystko,
Lars
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Deep Purple

Post autor: Pablo1919 »

yankes pisze:"największy fan Deep Purple na świecie" ( jak go James H. określił )
(...)Lars
Przecież tak samo mówi o sobie w stosunku do Motorhead. Teraz Jon zmarł więc nagle Lars zaczął ubóstwiać Deep Purple? A może po prostu nie ma na świecie zespołu którego Lars nie byłby "największym fanem" ;-)
kabanos
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 128
Rejestracja: pt lut 12, 2010 2:22 pm
Skąd: Środa Wlkp.

Re: Deep Purple

Post autor: kabanos »

Przecież on bardzo często podkreślał ile dla niego znaczyło i znaczy Deep Purple, oraz jakie wrażenie zrobił na nim wspomniany w cytowanej przez Yankesa wypowiedzi koncert w 1973 roku.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Deep Purple

Post autor: Pablo1919 »

Możliwe, ale ja jak zawsze czytałem o ich inspiracjach to Lars zawsze w pierwszej kolejności wymieniał Motorhead opowiadając o tym jak to jako młodziak zbierał ich płyty i chodził na koncerty czy też podczas spotkania z Lemmym i spółką popisywał się zdolnościami chłonięcia alkoholu i wymiotowania na podłogę. Dopiero z tego cytatu dowiedziałem się że w ogóle widzieli kto to Depp Purple.
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4100
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Deep Purple

Post autor: yankes »

Pablo1919 pisze: Teraz Jon zmarł więc nagle Lars zaczął ubóstwiać Deep Purple? A może po prostu nie ma na świecie zespołu którego Lars nie byłby "największym fanem" ;-)
Tej mistrzu, też tak masz? Ale jaja. Ja też jak przeczytałem wypociny Larsa, stwierdziłem, że pewnie Lars jak usłyszał o śmierci Jona, to sprawdził na Wikipedii hasło "Deep Purple" i napisał, co napisał, żeby zaistnieć w mediach i żeby wszyscy stwierdzili, jaki to z niego świetny gość, który pamięta o inspiracjach i pomimo swojego statusu potrafi oddać hołd swoim idolom. Ale z tego małego Duńczyka przebiegły skurczybyk :lol:


:facepalm:
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Deep Purple

Post autor: RALF »

Jezzzzu! A jak umrze Lemmy to Lars rozwiąze Metę... :dance:
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Deep Purple

Post autor: Kuki91 »

Czy bycie fanem Iron Maiden zobowiązuje do obrzucania gnojem Metalliki? Bo na razie widze, że kilka ludzi na forum musi sobie kompleksy leczyć....

Oto wspominki Larsa "znającego Purpli po smierci Lorda" Ulricha

Rok 2009:

http://www.musicradar.com/news/guitars/ ... ple-190630

A hardcore Purple fan, Ulrich saw Purple Mk III at their first show, in Copenhagen in 1973.

"That was the famous gig where in a newspaper article the day after, Coverdale was talking about puking in the toilets backstage before the show, he was so fired up with nerves," Lars recalls. "I remember they played a lot of new songs, I was all of nine years old."

"If Deep Purple need a drummer, David Coverdale has my number" Lars Ulrich
Ulrich admits to even being a big fan of Stormbringer, Purple Mk III's second and final studio album. "I think that Soldier Of Fortune and The Gypsy stand out and have aged well compared to the rest of the record.

"I hope that one day Metallica will do a version of [Stormbringer] songs; James Hetfield could sing Soldier Of Fortune beautifully."


Smoke On The Water, Gillian feat Urlich, rok 2006

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... xcsIR81xzI
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1831
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Deep Purple

Post autor: Kuba »

Miałem coś jeszcze napisać o koniunkturalizmie Larsa ale "towarzystwo" już widzę krew poczuło :razz:

To napiszę tak z dobrego serca : Pablo1919 weź usuń swój post. Nim go jeszcze wszyscy nie widzieli, chodzi mi o ten ze zdaniem "Dopiero z tego cytatu dowiedziałem się że w ogóle widzieli kto to Depp Purple"(pisownia oryginalna :lol: ).

Będziesz się później dziwił że Cię tu nikt poważnie nie tratuje, no ale jak Ty takimi przypuszczeniami sadzisz to nie wiem na co liczysz :razz: Już Ci Kuki91 udowodnił jak bardzo się mylisz to nie krzyw się tylko dobrej rady posłuchaj ;-)
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 893
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: Deep Purple

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

Metallica gówno, tylko Megadeth, tyko Megadeth! Dave zjada Larsa na śniadanie :3


Forumowicz zarobił warna
Ostatnio zmieniony wt lip 24, 2012 8:39 am przez MetallicaTruFan^^, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2577
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Deep Purple

Post autor: tomtomala »

Czy mnie się wydaje, czy to temat o Deep Purple a nie Metallice?
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Deep Purple

Post autor: Kuki91 »

Nie zauważyłeś, że każdy temat jest dobry, żeby im dosrać ;) ?

Aby nie było offtopa, umiem zagrać riff ze Smoke On The Water na gitarze :!:
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Deep Purple

Post autor: Pablo1919 »

Kuba pisze: Będziesz się później dziwił że Cię tu nikt poważnie nie tratuje
To już nawet nie można snuć kuriozalnych przypuszczeń co do twórczych inspiracji Larsa? Wrzućcie ludzie na luz. To forum jest zbyt sztywniackie i już od dawna nie sądzę by ktokolwiek mnie tutaj traktował poważnie. Kończę offtopa bo zaraz też warna dostanę.
ODPOWIEDZ