Strona 4 z 3601
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 17, 2009 9:07 am
autor: Stormshield
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 17, 2009 5:40 pm
autor: Marysia
bo się postanowiłam znów uczyć hiszpańskiego... ciekawe kiedy wymięknę

Re: Teraz słucham...
: pt kwie 17, 2009 6:34 pm
autor: Tomek(JMM)
Depeche Mode- "Sounds of The Universe"
Przy pierwszym przesłuchaniu zdecydowanie podobami się bardziej niż "Playing The Angel"- jakoś tak brzmi bardziej naturalnie, nie ma żadnych zgrzytów, chociaż kierunek z tamtej płyty zachowany, więc jak ktoś pożegnał się z DM gdzieś na wysokości Excitera, raczej się nie przekona z powrotem... Ale teraz czekamy na koncert, jak to wszystko zabrzmi w Warszawie.
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 10:58 am
autor: Stormshield

Nowy nabytek

Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 1:13 pm
autor: yankes
niszczy mnie ten album.
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 2:46 pm
autor: Deleted User 2868
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 3:54 pm
autor: M@ti
Na nowo odkryłem. Moc!
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 4:16 pm
autor: Deleted User 2868
M@ti pisze:Na nowo odkryłem. Moc!
Właśnie dzisiaj rano tego słuchałem po sporej przerwie i podzielam twoje zdanie

Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 5:31 pm
autor: Kuba
Kronos pisze:M@ti pisze:Na nowo odkryłem. Moc!
Właśnie dzisiaj rano tego słuchałem po sporej przerwie i podzielam twoje zdanie

I ja się zgadzam

Chciałbym jedynie , komuś lubiącemu właśnie granie ala Motley, polecić dwie ostatnie płytki zespołu Hardcore Superstar :
- Hardcore Superstar (2005) ~ gdybym miał oceniać to bym przyznał 5/5
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hardcore_Superstar_(album)
- Dreamin' in a Casket (2007) ~ 4/5
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dreamin%27_in_a_Casket
Nadmienię jedynie że swego czasu Nergal napisał w Mystic Art o pierwszej w wymienionych przeze mnie płyt że "gdyby Motley Crue mieli jaja to by nagrali tego typu album"

Pomijając kto i jak duże ma kulki ~ płytki wymiatają

A z Motley Crue chłopaki będę grali latem w Skandynawii

Re: Teraz słucham...
: sob kwie 18, 2009 5:53 pm
autor: Stormshield

Living Death - Vengeance of Hell
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 19, 2009 8:00 pm
autor: Deleted User 2868
Re: Teraz słucham...
: pn kwie 20, 2009 8:01 pm
autor: Artur

MINSK
The Ritual Fires Of Abandonment

MINSK
Out Of a Center Which Is Neither Dead Nor Alive

BLINDEAD
Autoscopia: Murder In Phazes

BLINDEAD
Devouring Weakness
Teraz to codziennie chyba sobie taki zestawik będę serwował. Już tylko 6 dni

Re: Teraz słucham...
: pn kwie 20, 2009 9:17 pm
autor: Elevatorman
kur... uwielbiam Tankard

Re: Teraz słucham...
: wt kwie 21, 2009 5:22 pm
autor: M@ti
Rewelacja rewelacja rewelacja. Ostatnio katuję non stop. Bardzo obiecująca młoda kapela.
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 24, 2009 10:10 am
autor: Dani Filth
Anaal Nathrakh - "Hell Is Empty And All Devil's Are Here"
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 24, 2009 12:19 pm
autor: Artur
M@ti pisze:Rewelacja rewelacja rewelacja. Ostatnio katuję non stop. Bardzo obiecująca młoda kapela.
Zgadza sie, świetne chłopaki. Bardzo fajne płyty.
MASTODON
Crack The Skye
Kurwa, kocham ten band, znowu zajebista płyta, już 3 z kolei. Przydałby się regularny koncert w Polsce, nie ma wtedy opcji żebym sie nie pojawił.
Tak w ogóle to bardzo progrockowa ta płyta

Re: Teraz słucham...
: pt kwie 24, 2009 3:35 pm
autor: Artur

PELICAN
The Fire In Our Throats Will Beckon The Thaw

PELICAN
Australasia
bardzo dobre
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 24, 2009 3:45 pm
autor: Deleted User 2868
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 25, 2009 4:42 pm
autor: Tomek(JMM)
The Police- "Certifiable". Słucha się świetnie, równie mocne koncertowe "the best of" jak w Chorzowie, tylko na dvd jakoś nie mogę się przyzwyczaić do widoku Stinga bez brody...
Re: Teraz słucham...
: ndz kwie 26, 2009 10:02 pm
autor: The Burczax
Na początku mi się niezbyt podobała ta płyta, ale słucham jej od tygodnia i z każdym przesłuchaniem coraz bardziej się zaprzyjaźniamy. Przede wszystkim jest to bardzo ciężka płyta, dużo mięcha panowie wrzucili na ten krążek, riffy wszystkie bardzo toporne, mocne i to może sprawiać wrażenie powtarzalności kompozycji, ale po paru odsłuchach to mija. A i na koniec DIO - MISTRZ!
Na zachętę proponuję przesłuchać Eating the Cannibals - energia niesamowita, dla mnie już stał się jednym z najlepszych Sabbthowych kawałków, bardzo w nim pobrzmiewa okres albumu Heaven and Hell.