Najlepsza płyta po Reunion
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Dla mnie zdecydowanie DoD.
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Najlepsza płyta po Reunion
ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS. DoD ujdzie, ale nie jest dziełem wybitnym. natomiast dużo bardziej niż AMOLAD wolę TFF, nie wiem dlaczego, ale mimo kilku genialnych utworów jak: These Colours, For The Greater, Brighter nie mogę się jakoś przekonać do całości. do TFF też byłem sceptycznie nastawiony z początku, ale po paru przesłuchaniach się zakochałem 
Re: Najlepsza płyta po Reunion
[quote="death_busters"]ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS.
Oczywiście lekka przesada
Jednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową, tak jak Number dla 40-paro latków czy Fear Of The Dark dla obecnych 30-paro latków. Taka płyta - znak czasu. Na pewno świetna, aczkolwiek lekko przeceniana.
Oczywiście lekka przesada
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Najlepsza płyta po Reunion
to prawda. ja osobiście zacząłem przygodę z Maiden od Siódmego Syna, ale wielu moich znajomych kojarzy IM właśnie z kompozycjami z BNWJednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową,
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Ja kiedyś przeżywałem absolutną fascynację BNW, potem trochę utracił w moich oczach, a teraz po długich latach mogę stwierdzić, że w niczym nie ustępuje największym klasykom ze złotych lat. Dla mnie ta płyta to trochę taki pomnik, który wybudowali by uwiecznić i podsumować wszystko to czym czarowali świat przez ćwierć wieku, a zarazem początek nowego i etapu w ich twórczości, przynajmniej w kwestii brzmieniowej, bo muzyczna nastąpiła dopiero za parę lat.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Nic dodać, nic ująć. Ironi nie mogą przez całe życie nagrywać tego samego, rozwijają się i idą do przodu. Brave New World doskonale to ukazywało, ich pewną przemianę w twórczości.PanPrezes pisze:Ja kiedyś przeżywałem absolutną fascynację BNW, potem trochę utracił w moich oczach, a teraz po długich latach mogę stwierdzić, że w niczym nie ustępuje największym klasykom ze złotych lat. Dla mnie ta płyta to trochę taki pomnik, który wybudowali by uwiecznić i podsumować wszystko to czym czarowali świat przez ćwierć wieku, a zarazem początek nowego i etapu w ich twórczości, przynajmniej w kwestii brzmieniowej, bo muzyczna nastąpiła dopiero za parę lat.
Tak nawiasem mówiąc, dopiero się zarejestrowałam na tym forum więc witam wszystkich fanów Iron Maiden
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Witamy
Mi najbliżej do AMOLAD, ale równie wielki respekt mam do BNW, która trafiła do najszerszego grona słuchaczy i wszyscy zgodnie doceniają jej geniusz.
Mi najbliżej do AMOLAD, ale równie wielki respekt mam do BNW, która trafiła do najszerszego grona słuchaczy i wszyscy zgodnie doceniają jej geniusz.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Jesteś pewien ;>?ttomasz pisze:wszyscy zgodnie doceniają jej geniusz.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Podrośniesz docenisz
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Podrośniesz, otrzeźwiejesz.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Miałem na myśli pełnoletnichIronCezarek pisze:Jesteś pewien ;>?
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Najlepsza płyta po Reunion
I zapewne myślących...
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Najlepsza płyta po Reunion
nie ma wątpliwości, że BNW odniosła największy sukces ze wszystkich płyt po reunion i dla większości to najdoskonalsze dzieło od czasu powrotu Bruce'a i Adriana. można nie lubić, ale trzeba szanować 
- Nocny Jastrząb
- -#Trooper

- Posty: 341
- Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Dance Of Death.
BNW nie słucham już od długiego czasu bo mi trąca myszką
BNW nie słucham już od długiego czasu bo mi trąca myszką
Re: Najlepsza płyta po Reunion
w którymś z tutaj podobnych tematów myślę, że już odpowiednio zaargumentowałem, że od BNW bardziej jest przeceniana TNOTB, nie mówiąc już o FOTD. Oczywiście zgadzam się z tym, że te trzy płyty są takim znakiem czasu dla kolejnego pokolenia, ale z nich trzech najlepsza jest właśnie BNW. zdaję sobie sprawę być może z mojej mniejszej obiektywności, jako że jestem z pokolenia tych 20-paro latkówerosinho pisze:Oczywiście lekka przesadadeath_busters pisze:ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS.Jednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową, tak jak Number dla 40-paro latków czy Fear Of The Dark dla obecnych 30-paro latków. Taka płyta - znak czasu. Na pewno świetna, aczkolwiek lekko przeceniana.
no i witam nową forumowiczkę z jednego z moich ulubionych regionów w Polsce
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Czy ja gdzieś napisałem że BNW jest słabe?
BNW jest dobre, ale w porównaniu do innych płyt mejdenów wypada tak sobie...
BNW jest dobre, ale w porównaniu do innych płyt mejdenów wypada tak sobie...
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4443
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Najlepsza płyta po Reunion
ja tam ją stawiam na równi ze wszystkim z lat 82-88 
Re: Najlepsza płyta po Reunion
ja zawsze będę za Brave New World, płyta pasuje mi w każdym calu, w każdej sekundzie i minucie. Najsłabsza jest moim zdaniem The Final Frontier, przesłuchałem od premiery kilka razy pod rząd i od tego czasu stoi na półce.
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Final Frontier to genialna plyta, jest swietna, roznorodna, ma 2 genialne strzaly w postaci Talismana i WTWWB ,megaciekawe Isle of Avalon,bardzo fajne Mother of Mercy, dobry opener...tyle ze to album ,który niesamowicie zyskuje na zywca, mam wrazenie ze studyjnie go niedopracowali
Re: Najlepsza płyta po Reunion
Nomad się nawrócił na nowe Maiden
hahahahahahaha
