Strona 4 z 5
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: czw maja 12, 2011 4:56 pm
autor: ironlemon
Dla mnie zdecydowanie DoD.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: czw maja 12, 2011 8:13 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS. DoD ujdzie, ale nie jest dziełem wybitnym. natomiast dużo bardziej niż AMOLAD wolę TFF, nie wiem dlaczego, ale mimo kilku genialnych utworów jak: These Colours, For The Greater, Brighter nie mogę się jakoś przekonać do całości. do TFF też byłem sceptycznie nastawiony z początku, ale po paru przesłuchaniach się zakochałem

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: czw maja 12, 2011 11:48 pm
autor: erosinho
[quote="death_busters"]ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS.
Oczywiście lekka przesada

Jednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową, tak jak Number dla 40-paro latków czy Fear Of The Dark dla obecnych 30-paro latków. Taka płyta - znak czasu. Na pewno świetna, aczkolwiek lekko przeceniana.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pt maja 13, 2011 12:11 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
Jednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową,
to prawda. ja osobiście zacząłem przygodę z Maiden od Siódmego Syna, ale wielu moich znajomych kojarzy IM właśnie z kompozycjami z BNW

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pt maja 13, 2011 9:21 pm
autor: PanPrezes
Ja kiedyś przeżywałem absolutną fascynację BNW, potem trochę utracił w moich oczach, a teraz po długich latach mogę stwierdzić, że w niczym nie ustępuje największym klasykom ze złotych lat. Dla mnie ta płyta to trochę taki pomnik, który wybudowali by uwiecznić i podsumować wszystko to czym czarowali świat przez ćwierć wieku, a zarazem początek nowego i etapu w ich twórczości, przynajmniej w kwestii brzmieniowej, bo muzyczna nastąpiła dopiero za parę lat.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: ndz maja 15, 2011 3:42 pm
autor: ironka94
PanPrezes pisze:Ja kiedyś przeżywałem absolutną fascynację BNW, potem trochę utracił w moich oczach, a teraz po długich latach mogę stwierdzić, że w niczym nie ustępuje największym klasykom ze złotych lat. Dla mnie ta płyta to trochę taki pomnik, który wybudowali by uwiecznić i podsumować wszystko to czym czarowali świat przez ćwierć wieku, a zarazem początek nowego i etapu w ich twórczości, przynajmniej w kwestii brzmieniowej, bo muzyczna nastąpiła dopiero za parę lat.
Nic dodać, nic ująć. Ironi nie mogą przez całe życie nagrywać tego samego, rozwijają się i idą do przodu. Brave New World doskonale to ukazywało, ich pewną przemianę w twórczości.
Tak nawiasem mówiąc, dopiero się zarejestrowałam na tym forum więc witam wszystkich fanów Iron Maiden

.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 11:09 am
autor: ttomasz
Witamy
Mi najbliżej do AMOLAD, ale równie wielki respekt mam do BNW, która trafiła do najszerszego grona słuchaczy i wszyscy zgodnie doceniają jej geniusz.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 4:14 pm
autor: IronCezarek
ttomasz pisze:wszyscy zgodnie doceniają jej geniusz.
Jesteś pewien ;>?
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 4:16 pm
autor: PanPrezes
Podrośniesz docenisz
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 4:30 pm
autor: voivod
Podrośniesz, otrzeźwiejesz.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 5:11 pm
autor: ttomasz
IronCezarek pisze:Jesteś pewien ;>?
Miałem na myśli pełnoletnich

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 5:24 pm
autor: MetallicaTruFan^^
I zapewne myślących...
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: pn maja 16, 2011 6:16 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
nie ma wątpliwości, że BNW odniosła największy sukces ze wszystkich płyt po reunion i dla większości to najdoskonalsze dzieło od czasu powrotu Bruce'a i Adriana. można nie lubić, ale trzeba szanować

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: wt maja 17, 2011 9:02 am
autor: Nocny Jastrząb
Dance Of Death.
BNW nie słucham już od długiego czasu bo mi trąca myszką

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: wt maja 17, 2011 10:41 am
autor: Siwy
erosinho pisze:death_busters pisze:ja jestem za BNW, to dla mnie taki klasyk jak TNOTB czy SSOASS.
Oczywiście lekka przesada

Jednak fakt jest faktem, iż dla pokolenia 20-paro latków BNW jest płytą kultową, tak jak Number dla 40-paro latków czy Fear Of The Dark dla obecnych 30-paro latków. Taka płyta - znak czasu. Na pewno świetna, aczkolwiek lekko przeceniana.
w którymś z tutaj podobnych tematów myślę, że już odpowiednio zaargumentowałem, że od BNW bardziej jest przeceniana TNOTB, nie mówiąc już o FOTD. Oczywiście zgadzam się z tym, że te trzy płyty są takim znakiem czasu dla kolejnego pokolenia, ale z nich trzech najlepsza jest właśnie BNW. zdaję sobie sprawę być może z mojej mniejszej obiektywności, jako że jestem z pokolenia tych 20-paro latków

. W każdym razie dla mnie z tą płytą może konkurować tylko SiT i Siódmy i w moim osobistym rankingu jednak Nowy Świat leciutko bije pozostałe
no i witam nową forumowiczkę z jednego z moich ulubionych regionów w Polsce

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: wt maja 17, 2011 1:10 pm
autor: IronCezarek
Czy ja gdzieś napisałem że BNW jest słabe?
BNW jest dobre, ale w porównaniu do innych płyt mejdenów wypada tak sobie...
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: wt maja 17, 2011 11:26 pm
autor: DeJMIeN Wielki
ja tam ją stawiam na równi ze wszystkim z lat 82-88

Re: Najlepsza płyta po Reunion
: ndz cze 05, 2011 2:29 pm
autor: corpse
ja zawsze będę za Brave New World, płyta pasuje mi w każdym calu, w każdej sekundzie i minucie. Najsłabsza jest moim zdaniem The Final Frontier, przesłuchałem od premiery kilka razy pod rząd i od tego czasu stoi na półce.
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: ndz cze 05, 2011 3:13 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Final Frontier to genialna plyta, jest swietna, roznorodna, ma 2 genialne strzaly w postaci Talismana i WTWWB ,megaciekawe Isle of Avalon,bardzo fajne Mother of Mercy, dobry opener...tyle ze to album ,który niesamowicie zyskuje na zywca, mam wrazenie ze studyjnie go niedopracowali
Re: Najlepsza płyta po Reunion
: ndz cze 05, 2011 8:51 pm
autor: PanPrezes
Nomad się nawrócił na nowe Maiden

hahahahahahaha