Święta, święta i po... koncertach. W sobotę na Helloweenowej imprezie zakończyłem tegoroczną "trasę" (w tym roku odpuszczam MZR w Bydgoszczy, bo skład nie zachęca to dalekiego wyjazdu). Obfitą. Nawet bardzo. Jak zwykle dominowały koncerty polskich zespołów (Turbo, NK, Internal Quiet), ale było również kilka większych nazw w kraju i poza krajem. Z moich marzeń koncertowych udało mi się zobaczyć Rainbow i Vixen oraz Arię (widziałem ich 5 lat temu w Proximie, ale byłem wtedy na koncercie z gorączką i niewiele z niego kojarzę

)
01 06.01 Leash-Eye, Carnal, Fiasko / Warszawa, Klasz of Sejtans
02 14.01 Wilki, Nocny Kochanek, Jelonek / Warszawa, WOŚP
03 02.02 Nocny Kochanek, Cremaster / Radom
04 03.02 Nocny Kochanek / Warszawa
05 04.02 Nocny Kochanek, Venflon / Warszawa
06 18.02 Heartrockowanie / Warszawa
07 24.02 White Highway, Black Dog, Reign of Fire, Be Lazy / Warszawa
08 03.03 Saxon, Diamond Head, Armoured Dawn / Drezno
09 06.03 Rhapsody, Beast in Black / Warszawa
10 10.03 Nocny Kochanek / Bydgoszcz
11 11.03
T.Zwijsen, Scream Maker, White Highway, Janek Pentz / Warszawa
12 16.03 Illusion, Holyguns / Warszawa
13 23.03 Ceti, Lux Perpetua / Warszawa
14 24.03 Nocny Kochanek / Skarżysko-Kamienna
15 06.04 Nocny Kochanek / Opole
16 07.04 Nocny Kochanek / Tychy
17 08.04
Magnum / Bydgoszcz
18 20.04
Rainbow / Praga
19 24.04 Neuronspoiler, Temple Balls / Warszawa
20 27.04 Lux Perpetua,
Steel Fire / Łowicz
21 28.04 Carrion, White Highway / Warszawa
22 04.05 Nocny Kochanek / Lublin, Juwenalia
23 06.05
Blaze, Luke Appleton / Lublin
24 17.05 Memoriał Dio / Warszawa
25 18.05 Manilla Road / Warszawa
26 19.05 Nocny Kochanek / Kraków, Juwenalia
27 26.05
Iron Maiden, Killswitch Engage / Tallin
28 21.06 Guns'n'Roses, The Pink Slips,
Doro, Black Stone Cherry, Iced Earth, Ghost, Dool, Follow the Cipher / Graspop
29 22.06
Iron Maiden, Ayeron, Avenged Sevenfold, Killswitch Engage, Hollywood Undead, Powerwolf, In This Moment, Shinedown,
Savage Messiah / Graspop
30 23.06 Megadeth, Sons of Apollo, Arch Enemy,
Accept, Skillet, Asking Alexandria,
Vixen, Seether, Backyard Babies, Stray from the Path / Graspop
31 24.06
Ozzy Osbourne,
A Perfect Circle, Judas Priest, Hollywood Vampires, Bullet For My Valentine, Limp Bizkit,
Body Count, Billy Talent, Tyr, Pro-Pain / Graspop
32 30.06 Steel Fire / Mińsk Mazowiecki, impreza miejska
33 30.06 The Kroach, Andomeda / Wołomin
34 17.07 Iced Earth, Chainsaw, Horrorscope / Warszawa
35 27.07
Iron Maiden, Tremonti / Kraków
36 28.07
Iron Maiden, Tremonti / Kraków
37 31.08 Lux Perpetua, White Highway / Warszawa
38 01.09
Dog Eat Dog, Illusion,
Krzysztof Zalewski, Farben Lehre, Nocny Kochanek / Płock, impreza miejska
39 04.09 Night Demon / Warszawa
40 07.09 Crystal Viper, Roadhog,
Divine Weep, Axe Crazy / Warszawa, Helicon
41 08.09 Nocny Kochanek, Mentally Blind, Wild Pig, Ziemia Zakazana / Oleśnica, impreza miejska
42 21.09
T.Zwijsen + A.Baker, Scream Maker / Warszawa
43 29.09
Aria / Tallin
44 12.10 Lux Perpetua, Derwana, Vermis / Warszawa
45 18.10 Fish, Doris Brendel / Warszawa
46 20.10
Memoriał Jona Lorda, White Highway / Warszawa
47 24.10
Halestorm / Barcelona
48 25.10 Halestorm / Madryt
49 29.10 Glenn Hughes / Warszawa
50 11.10
Internal Quiet, Across the Shade / Iława
51 13.11 Michael Schenker Fest / Łódź
52 15.11 Striker, Skull Fist, Aquilla / Łódź
53 24.11
Night Mistress / Warszawa
54 25.11
Blaze + T.Zwijsen / Warszawa
55 30.11 Turbo, Kruk / Katowice
56 01.12 Turbo, Wolfspider / Kraków
57 02.12
Turbo, Steel Velvet / Staszów
58 09.12 Internal Quiet / Łódź
59 13.12 Kreator, Dimmu Borgir / Warszawa
60 15.12 White Highway, Black Dog / Warszawa
61 22.12
Helloween / Hamburg
Sporo dobrych i bardzo dobrych koncertów. Na szczególne wyróżnienie zasługują (chronologicznie):
01 Magnum - nie spodziewałem się aż tak dobrego koncertu. Wielkie dzięki dla @Krusejdera za informacje i namówienie (choć nie musiał się bardzo starać:)) na wyjazd.
02 Rainbow - może nie był to wybitny koncert, ale Blackmore to jeden z moich największych idoli, więc liczy się sam fakt zobaczenia go w repertuarze Rainbow
03 Iron Maiden - cztery świetne koncerty, trzy oglądane z przednich rzędów, jeden (Graspop) z daleka
04 Graspop - mój pierwszy festiwal. Świetna atmosfera, zobaczyłem sporo dobrych koncerów. Udało mi się zobaczyć Vixen, na co nie liczyłem. Wyróżnienie dla Body Count (na codzień nie słucham), za niesamowicie energetyczny koncert, dla Ozziego - "skreśliłem" go kilka lat temu po średnio udanym koncercie, ale na Graspopie był w świetnej formie i dał bardzo dobry dźwiękowo i wizualnie koncert - i dla A Perfect Circle - zaskoczyli mnie, słuchałem ich przed wyjazdem i studyjnie zupełnie mi nie podchodzili, tymczasem koncert był świetny.
05 Dog Eat Dog - sentyment z czasów liceum, ale koncert dali pierwszorzędny. Przebili o kilka klas występujące przed nimi polskie zespoły. Z tej samej imprezy warto jeszcze wspomnieć o Krzyśku Zalewskim, który ze swoim repertuarem świetnie się odnalazł pomiędzy pozostałymi wykonawcami i również wyróżniał się na ich tle.
06 Helicon Fest - za organizację świetnej imprezy (i wreszcie dobry dźwięk w Voodoo

)
07 T.Zwijsen - za trzy świetne koncerty, ale przede wszystkim ten z Blazem. Fantastyczna robota.
08 Internal Quiet - specjalne wyróżnienie za pełen profesjonalizm i zaangażowanie na scenie podczas koncertu dla 7 osób.
09 Helloween - za wspaniałe zakończenie koncertowego roku
Przy tej liczbie koncertów nie mogło się obyć bez kilku słabszych punktów. Moje największe rozczarowania:
01 supporty Iron Maiden - dlaczego to zawsze muszą być nudne (Tremonti) lub niesłuchalne (KE) rzeczy
02 inne supporty - Beast in Black, Creamaster, Killswitch Engage (a ich już wymieniałem, ale zasługują na ponowne "wyróżnienie"), trochę zespołów z poza mojego kręgu zainteresowań na Graspopie, których musiałem słuchać, żeby mieć barierki podczas tych właściwych koncertów (Limp Bizkit, Asking Alexandria i podobne)
03 Avenged Sevenfold - słuchając ich nagrań oraz czytając opinie na forum, oczekiwałem, że mnie "zmiotą" swoim występem. Tymczasem był nijaki i mocno się wynudziłem.
04 Guns'n'Roses - słaby wokal, instrumenty bez mocy, dłużyzny i słabe animacje - ponownie nuda.
05 Kraków - publiczność. Byłem na czterech koncertach w Krakowie i były to imprezy ze zdecydowanie największą ilością rogacizny w tym roku. A palmę pierwszeństwa dzierżą juwenalia AGH.
Kojeny rok miał być spokojnieszy, ale nie wiem co z tego wyjdzie. Pierwsze koncerty mamy zaplanowane już w drugim tygodniu stycznia. Do końca maja prawie nie mam już "wolnych" weekendów

. Plany na razie głównie krajowe (Internal Quiet, Monstrum, Turbo, NK, Yellow Horse). Z zagranicznych wykonawców mam bilety na Uriah Heep i Johna Mayalla, pewnie wybiorę się gdzieś na Kiss. Kusi mnie też wyjazd na Collinsa i Knopflera do Pragi oraz Manowar + Avantasia w "Czechosłowacji". Festiwalu (zagranicznego) w tym roku nie planuję, mimo bardzo dobrych wspomień z Graspopu.