Strona 32 z 291
Re: Judas Priest
: sob cze 30, 2007 12:04 pm
autor: Chudy
A spadaj :closed
Re: Judas Priest
: sob cze 30, 2007 1:22 pm
autor: Abstract
Chudy, łamiesz mi serce

Re: Judas Priest
: sob cze 30, 2007 1:35 pm
autor: Chudy
Ty mi już zlamałeś. Teraz mi przykro i idę się pociąc. A zupa była za słona

Re: Judas Priest
: sob cze 30, 2007 1:50 pm
autor: farmer1990
Chudy pisze:A zupa była za słona

Ta zupe gotowal sam Halford zeby offtopu nie bylo

Re: Judas Priest
: śr sty 23, 2008 11:53 pm
autor: Mr.Hankey
Który album Priest jest najbardziej zbliżony do Painkillera? Słuchałem narazie Sin After Sin, Stained Class, Defenders Of The Faith, Turbo, Painkillera (genialny), Demolition (fatalny) i Angel Of Retribution. Co jeszcze polecacie?
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:01 am
autor: Bonzo
no oczywiscie British Steel i Screaming for Vengeance z klasyki Ci zostalo do odsluchania, ja wszytsko od 77-90 łykam bez popity, wiec ciezko cos wyroznic choc jak juz mialbym wybierac najlepsza plyte to SoV moze tez dla tego ze byla pierwsza moja, a drugiego Painkillera to chyba w dyskografi JP nie znajdziesz

proponuje siegnac do Primal Fear pierwszych plyt tam jest sporo z Painkillera

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:09 am
autor: M@ti
Mr.Hankey pisze:Który album Priest jest najbardziej zbliżony do Painkillera?
Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:13 am
autor: Bonzo
no nie calkiem bym sie zgodzil, ale z braku laku...

Ram it Down ma przede wszytskim wyjebana okładke

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:15 am
autor: M@ti
Bonzo pisze:no nie calkiem bym sie zgodzil,
A jest coś bardziej podobnego? Chyba że Rocka Rolla.
Bonzo pisze:Ram it Down ma przede wszytskim wyjebana okładke
To napewno, jeden z wyjątków, bo większość ich okładek jest do dupy.
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:27 am
autor: Artur
a ja tak z dupy strony ale bierz "Unleashed In The East"

Kij że z "Painkiller" to nie ma nic wspólnego, że to koncerówka, ale jest wyjebana

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 12:30 am
autor: M@ti
Ma zajebiste brzmienie przede wszystkim. ;]
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 8:55 am
autor: syzygy
M@ti pisze:Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
lol, z obleśnym "heavy metal" na czele, nie? :laugh Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa, po prostu odruch wymiotny po wejściu wokalu
Mr.Hankey pisze:Co jeszcze polecacie?
nic. Najlepiej Resurrecion Halforda, albo Crucible.
noo, ewentualnie jeszcze Screaming można poznać, ale po co

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 11:17 am
autor: M@ti
syzygy pisze:lol, z obleśnym "heavy metal" na czele, nie? :laugh Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa, po prostu odruch wymiotny po wejściu wokalu

Możliwe, już nie pamiętam, ale taki tytułowy jest zajebisty.
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 1:40 pm
autor: syzygy
no, tytułowy to najlepszy kawałek na płycie. Reszty nie warto słuchać.
Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 4:42 pm
autor: slayer
syzygy pisze:Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa,
i tak ma byc

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 5:32 pm
autor: vyrus
Artur pisze:"Unleashed In The East"
Najlepsza płyta Priest

Re: Judas Priest
: czw sty 24, 2008 6:07 pm
autor: Chudy
M@ti pisze:Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
Jestem tego samego zdania

Re: Judas Priest
: pt sty 25, 2008 3:17 pm
autor: Artur
slayer pisze:i tak ma byc
niestety niektórzy 'poważni słuchacze' w ogóle tego nie czają

Re: Judas Priest
: pt sty 25, 2008 9:56 pm
autor: syzygy
Artur pisze:niestety niektórzy 'poważni słuchacze' w ogóle tego nie czają
yhy, jestem śmiertelnie poważnym słuchaczem

Re: Judas Priest
: pt sty 25, 2008 9:59 pm
autor: Artur
syzygy pisze:yhy, jestem śmiertelnie poważnym słuchaczem
no czasem, może nieświadomie, sprawiasz takie wrażenie
ale no offence zią
