Strona 32 z 47

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 6:56 pm
autor: IRONSPARTAN
Najgorsze jest to że jutro rusza sprzedaż biletów do Villa Manin i znając życie jutro się zakończy, bo miejsc to tam za dużo nie ma. A przy takim podawaniu pojedyńczych dat trudno nakreślić sobie konkretną trasę, jeśli ktoś chce "zaliczyć" samochodem pare koncertów w Europie. No bo w/g plotek to Benelux i ponad 1100km w dół do Włoch i z powrotem do góry ponad 1100km do Hasselt. I cholera wie czy odpuścić sobie północ czy południe? Bez sensu. Bo jak się okaże że Beneluxu jednak nie będzie, to do Włoch już nie będzie biletów. :???: Powinni podawać całą trasę od razu, a nie walić w ch...

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 7:03 pm
autor: Szymon
no fakt, ja jestem w takiej sytuacji, ze biletow na pewno teraz nie kupie. Dopiero na poczatku maja jak wroce do PL bede mogl podjac decyzje..... No ale w ostatecznosci kupie na rynku wtornym - taki lajf......

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 7:04 pm
autor: Budziol
faktem jest ze podaja date, sprzedaz praktycznie rusza od razu, a pozostalych dat nie znajac ciezko cos planowac.
Tak naprawde to chyba nawet nie bedzie wiadomo w ktorym momencie beda juz znane wszystkie daty

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 8:14 pm
autor: DOD
Daty podają jak podają niestety:(

Miejscówka świetna:) Najtaniej i najlepiej chyba samochodem się wybrać:)

Bruce Air cholernie drogi:/ 460 funtów

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 9:49 pm
autor: Da5id
DOD pisze:Wyraźnie napisałeś "w Norwegii w taryfie minipris bilety na wszystkie pociągi kosztują 199 koron." Nie pisałeś o żadnej puli itd. Napisałeś wszystkie bilety 199 koron koniec kropka!
Nic podobnego, tu wychodzi brak czytania ze zrozumieniem właśnie. :) Napisałem, że najtańsze bilety w taryfie minipris, powszechnie i bezproblemowo dostępne, jeżeli planuje się podróż dużo wcześniej kosztują 199 koron OW.
DOD pisze:Bruce Air cholernie drogi:/ 460 funtów
Drogo jak drogo, spodziewałem się ceny w okolicach 700 funtów, chyba po wpadce z BA które za względu na nikłe zainteresowanie trzeba było odwołać Bruce nie szaleje tak z cenami. Chociaż w dalszym ciągu jest to dużo za drogo w stosunku do świadczonej usługi.

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 10:01 pm
autor: DOD
Da5id pisze:Nic podobnego, tu wychodzi brak czytania ze zrozumieniem właśnie. :) Napisałem, że najtańsze bilety w taryfie minipris, powszechnie i bezproblemowo dostępne, jeżeli planuje się podróż dużo wcześniej kosztują 199 koron OW.
To miałem rację, że masz jakieś pogięte myślenie<lol> Bo nigdzie nie napisałeś, że to są najtańsze. Napisałeś wszystkie! Jeśli nie widzisz słowa WSZYSTKIE w swoim zdaniu to zgłoś się do okulisty... Bo twierdzisz, w tym zdaniu że wszystkie kosztują 199 a ja widzę na stronce również ceny 299 i 399 które ja podałem.
Da5id pisze: Drogo jak drogo, spodziewałem się ceny w okolicach 700 funtów, chyba po wpadce z BA które za względu na nikłe zainteresowanie trzeba było odwołać Bruce nie szaleje tak z cenami. Chociaż w dalszym ciągu jest to dużo za drogo w stosunku do świadczonej usługi.
To niezłe masz przewidywania :lol:

w 2008 roku BA kosztował 349, 399 lub 499(2 koncerty, 3 loty).

A było niskie zainteresowanie to tym bardziej cena nie powinna pójść w górę.

Pewnie to będzie jedyny BA w 2010 roku, więc się wyprzeda.

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 10:34 pm
autor: Budziol
byla juz mowa ze temat norweskich pociagow uwazamy za zakonczony :)

wyprawa autem do Wloch meczaca sprawa :)
ale gdzies wybrac sie trzeba :)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 10:44 pm
autor: DOD
Z Wrocławia 1000km:) To 9h spokojnej jazdy:)

Nie jest źle:) I nie jesteś uzależniony od komunikacji:)

Ale bilety trzeba by jutro kupować:/ Obstawiam, że się szybko wyprzedadzą:/
ale gdzies wybrac sie trzeba :)
Eee tam:) Dłużej się czeka lepsze wrażenia:)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 10:49 pm
autor: Budziol
no to faktycznie poki co Wlochy na 1szym miejscu :)

ile biletow przewidzianych na Wlochy?

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 10:59 pm
autor: RALF
Spokojnie, Panowie - to nie ostatnie daty w Europie... ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 11:05 pm
autor: DOD
Wiem, że nie ostatnie:)

Ale miejscówka świetna;]

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 11:07 pm
autor: Budziol
a jesli jechalbys autem to na koncert i wracasz, czy zostajesz na miejscu kilka dni?

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 11:19 pm
autor: DOD
Jeśli bym jechał to dzień wcześniej:) Powrót po koncercie z małym przystankiem w Austrii by się przespać z 2h:) W lipcu ubiegłego roku robiłem prawie identyczną trasę ale powrót bez odpoczynku to dosyć męczące było:/

IRONSPARTAN też rozważa tą opcję:)

Postaram się jutro kupić bilet(ale dopiero wieczorem będę mógł to zrobić) a co potem to się zobaczy:) Najwyżej się sprzeda;]

Można też polecieć do Teviso, gdzie są tanie loty z Polski i wynajęcie samochodu na 3 dni to koszt 90 euro:)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: czw mar 18, 2010 11:26 pm
autor: Budziol
ja jutro nie kupuje biletow bo czekam na reszte trasy by moc cos zaplanować, ale jakby co pisze sie na taka wycieczkę ;)

70 euro tragedii nie ma. Wie ktos ile tam ludu wejdzie? Innymi slowy jaka pula biletow bedzie przeznaczona na sprzedaż ? :)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 12:46 am
autor: beaviso
Tak od paru miesięcy spoglądam niemal codziennie na oficjalną i czuję zawód, a raczej ogarnia mnie smutna refleksja na temat aktualnych czasów i trendów.
10 lat temu siedziałem sobie na zajęciach w labie na uczelni i w ich trakcie na oficjalnej pojawiła się rozpiska trasy BNW na Europę. Od razu cała (lub prawie cała) - prosta lista, kilkadziesiąt dat i miejsc. Bez zbędnego nadęcia, bez kręcenia bata z gó...a!
A teraz? Po jednej dacie od czasu do czasu, przy tej okazji odrębny announcement, ticket presale, Bruce Airy jakieś, FTTB, "goodies packi" - co za kicha się z tego zrobiła? Przecież chodzi o proste jak drut zadanie - ogłosić koncert, pójść na koncert. Rock and roll. Fani i tak się dowiedzą i przyjdą. Dawać daty, a my fani zajmiemy się resztą! Chyba że dzieci internetu nie potrafią już inaczej? Ewidentnie nie podoba mi się aktualne podejście managementu zespołu do tegorocznej trasu i nowego albumu :mad:

M.

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 4:20 am
autor: IRONSPARTAN
beaviso pisze:Tak od paru miesięcy spoglądam niemal codziennie na oficjalną i czuję zawód, a raczej ogarnia mnie smutna refleksja na temat aktualnych czasów i trendów.
10 lat temu siedziałem sobie na zajęciach w labie na uczelni i w ich trakcie na oficjalnej pojawiła się rozpiska trasy BNW na Europę. Od razu cała (lub prawie cała) - prosta lista, kilkadziesiąt dat i miejsc. Bez zbędnego nadęcia, bez kręcenia bata z gó...a!
A teraz? Po jednej dacie od czasu do czasu, przy tej okazji odrębny announcement, ticket presale, Bruce Airy jakieś, FTTB, "goodies packi" - co za kicha się z tego zrobiła? Przecież chodzi o proste jak drut zadanie - ogłosić koncert, pójść na koncert. Rock and roll. Fani i tak się dowiedzą i przyjdą. Dawać daty, a my fani zajmiemy się resztą! Chyba że dzieci internetu nie potrafią już inaczej? Ewidentnie nie podoba mi się aktualne podejście managementu zespołu do tegorocznej trasu i nowego albumu :mad:

M.
Nic dodać, nic ująć. Niestety...

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 5:59 am
autor: Szymon
Ja tam zlego slowa na FTTB powiedziec nie moge :) Skozystalem z 5 czy 6 razy :) Ale oglaszanie dat to jest faktycznie bolaczka. Zreszta nie pierwszy juz raz.

Rozstrzal z koncertami to tez masakra, ale to wynika akurat z tego, ze tak sie festiwale odbywaja...... Zeby Udine bylo datowo w okolicach Nimes to by sie 2 pieczenie na 1 ogniu upieklo......

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 9:29 am
autor: RALF
Solidaryzują się z opiniami kolegów... ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 9:50 am
autor: tomtomala
A ja się coraz bardziej Wam dziwię. Przyglądam się tej dyskusji od początku, z częścią opinii się zgadzam, ale to co napisał beaviso nie mieści mi się w głowie. Nie wiem czy zauważyliście, ale w dzisiejszych czasach coraz mocniej wytarty slogan staje się mottem - marketing dźwignią handlu. Przecież cała ta otoczka ma za zadanie przyciągniecie i zatrzymanie uwagi nad zespołem jak najdłużej. Nie wiem czy oglądaliście Some Kind of Monster ale tam jest wyraźnie powiedziane - zespół to jest firma, czytaj biznes. Koncerty, koszulki, odwiedziny w zakładach pracy, wywiady, licencje, tantiemy, sygnowanie gitar, press releasy, dodatkowe wydania bonusowe stają się obecnie kwintesencją istnienia zespołu. Skończyły się czasy, że muzyka sama się obroni. To co robi Iron Maiden jest podręcznikowym przykładem jak dziś działa rynek. I ani mnie to nie oburza ani nie wywołuje zniechęcenia. Jesteście modelowym przykładem, że to działa. Natrzepaliście już 32 strony na ten temat a myślę, że dyskusja się na tym nie skończy.

Re: The Final Frontier World Tour 2010

: pt mar 19, 2010 10:05 am
autor: IM_Power
Eee tam, to zupełnie inna przyczyna, poprostu małe halowe występy łatwiej jest zorganizować, stąd trasy Brave New World i Dance of Death podano od razu, tak samo w USA teraz podano od razu całą trasę, ze stadionowymi koncertami jest ciężej, nie mówiąc o festivalach które rządzą się swoimi prawami ,tam to festival ustala warunki,a nie kapela