no AMOLAD grali w całości swego czau, więc nie łudził bym sięPanPrezes pisze:Mogliby zrobić na taki koncert setlistę głównie z dwóch ostatnich płyt
The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Ale żadnej koncertówki z tego okresu nie ma. A taki Lord of the Light np mógłby pozamiatać na żywo, tak jak klasyki 
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
tyle że już na bank nie zagrają na bank na trasie FF za dużo z AMOLAD
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3889
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Już widze rozczarowanie wiekszosci fanów, gdyby tak postapili. Już tegoroczna setlista była szeroko krytykowana za brak klasyków. Jest kilka klasycznych numerów, których chętnie kolejny raz wysłucham live.PanPrezes pisze:Mogliby zrobić na taki koncert setlistę głównie z dwóch ostatnich płyt, bo na A Matter jest więcej świetnych kawałków
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Też nie widzę sensu robić setlisty z wieloma kawałkami z AMoLaD, za to bardzo cieszyłbym się gdyby zagrali w setliście CAŁE Final Frontier + klasyki. 
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Wczoraj pierwszy raz przesłuchałem sobie płytę jadąc samochodem i fajnie było.
W sumie, to nie słuchałem tej płyty ponad miesiąc więc może dlatego mi się spodobało
W sumie, to nie słuchałem tej płyty ponad miesiąc więc może dlatego mi się spodobało
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Powiem szczerze że dziś pierwszy raz wysłuchałem tej płyty i ..... jestem troszkę rozczarowany! Na kolana nie zwala, trochę nudna i ciężko ją pociągnąć za jednym zamachem! Pewnie muszę się osłuchać i przyzwyczaić to złowię w niej coś ciekawego! Jak na razie tylko The Alchemist i Starblind zrobiły na mnie pozytywne wrażenie! Mother of Mercy i When The Wild Wind Blows może po ponownym przesłuchaniu dołączą do pierwszych dwóch wymienionych
Jednym zdaniem: SZAŁÓW NIE MA .....
Smutne to trochę bo przygotowywałem się na ucztę a trafił mi się zwykły kebab!
Chyba potrzebuję więcej czasu, ale na dziś muszę uznać Frontiera za najsłabszy gniot Dziewic
wg. mnie gorszy nawet od No Prayer którego nie cierpię .....
Smutne to trochę bo przygotowywałem się na ucztę a trafił mi się zwykły kebab!
Chyba potrzebuję więcej czasu, ale na dziś muszę uznać Frontiera za najsłabszy gniot Dziewic
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
po pierwszym razie też uważałem ze FF to słaby album, on wymaga czasu
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
No mam taką nadziejęBudziol pisze:po pierwszym razie też uważałem ze FF to słaby album, on wymaga czasu
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Zgadzam sie płyta potrzebuje czasu na jej ogarniecie ze względu na jej długosc i pewną niestandardowosc kompozycji . Mnie tez nie podeszla specjalnie za pierwszym razem ale wiedzialem ze jest to plyta długa , skomplikowana i musze sie w nia wzgryźć by ja dobrze odebrać. Teraz czym czesciej jej słucham tym bardziej ja lubie. Naprawde brawa dla zespolu za ambitne nowatorskie kompozycje .
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Mi tam płyta się od razu spodobała i w sumie odkąd wyszła jest dla mnie #1 prawie non stop wałkowana jest na odtwarzaczu i raczej szybko z miejsca pierwszego nie zejdzie. Fakt trzeba się z nią osłuchać
Zresztą z każdym albumem tak jest że po pewnym czasie odkrywamy jego plusy bądź minusy
Najlepiej włączyć sobie ją wieczorem na słuchawki położyć się i wsłuchać 
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Świetny album, wierz mi wielu po pierwszym razie się nie spodobał
...a No Prayera też bym pochopnie nie przekreślał
...a No Prayera też bym pochopnie nie przekreślał
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
No Prayer to akurat zdecydowanie ich najsłabsza i strasznie nierówna płyta, ale to nie znaczy że jest słaby - jest tam kilka może nie epokowych, ale naprawdę bardzo dobrych kawałków.
A TFF to jak już pisałem genialna płyta na poziomie Piece of Mind albo Killersów.
A TFF to jak już pisałem genialna płyta na poziomie Piece of Mind albo Killersów.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
To prawda! Są płyty które zaczynam doceniać nawet po 10 latach! Zaczynam słyszeć na nich coś czego długie lata nie słyszałem i zaczyna mnie to fascynować! Tak miałem z pierwszą płytą Clawfinger'aZilian pisze:Zresztą z każdym albumem tak jest że po pewnym czasie odkrywamy jego plusy bądź minusy
Wlałeś w moje serce nadziejęttomasz pisze:Świetny album, wierz mi wielu po pierwszym razie się nie spodobał
Tak właśnie zrobięZilian pisze:Najlepiej włączyć sobie ją wieczorem na słuchawki położyć się i wsłuchać
Też sobie niebawem zrobię sesję z tą płytą! Moze będzie tak jak z utworem Can I Play With Madness którego dłuuuuugo baaaaardzo nielubiłem a teraz jest jednym z najważniejszych dla mnie w twórczości IMttomasz pisze:...a No Prayera też bym pochopnie nie przekreślał
No tutaj to już trochę Cię Prezesie chyba poniosłoPanPrezes pisze:TFF to jak już pisałem genialna płyta na poziomie Piece of Mind albo Killersów.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Czy ja wiem czy nie ma możliwości? Owszem, to całkiem inne granie, ale cały czas na tym samym poziomie.
Co do TFF to ja na początku nie mogłem się przekonać do solówek - są całkiem inne niż do tej pory, pozbawione melodii, która była przecież zawsze znakiem rozpoznawczym Adriana, ale po kilku przesłuchaniach wszystko się poukładało i zaczęło z sobą współgrać.
Zresztą podobnie miałem z Killersami - to w sumie pod tym względem bardzo podobny i trudny w odbiorze materiał, płyta którą trzeba bardzo wnikliwie analizować, aby ją w pełni docenić bo siłą Ironów zawsze były detale - to one sprawiają, że wyróżniają się oni z setek zespołów grających co tu dużo mówić prostą i prymitywną muzykę jaką jest klasyczny heavi metal.
Właśnie w tym tkwi ich geniusz i dzięki temu potrafią cały czas brzmieć świeżo, choć poruszają się w bardzo wąskich ramach stylistycznych.
Co do TFF to ja na początku nie mogłem się przekonać do solówek - są całkiem inne niż do tej pory, pozbawione melodii, która była przecież zawsze znakiem rozpoznawczym Adriana, ale po kilku przesłuchaniach wszystko się poukładało i zaczęło z sobą współgrać.
Zresztą podobnie miałem z Killersami - to w sumie pod tym względem bardzo podobny i trudny w odbiorze materiał, płyta którą trzeba bardzo wnikliwie analizować, aby ją w pełni docenić bo siłą Ironów zawsze były detale - to one sprawiają, że wyróżniają się oni z setek zespołów grających co tu dużo mówić prostą i prymitywną muzykę jaką jest klasyczny heavi metal.
Właśnie w tym tkwi ich geniusz i dzięki temu potrafią cały czas brzmieć świeżo, choć poruszają się w bardzo wąskich ramach stylistycznych.
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Trzymam kciuki za Twój gust muzyczny!Wlałeś w moje serce nadzieję Nie poddaje się i jutro robię drugie podejście.
Dla mnie ta płyta jest świetna, choć w trochę inny sposób niż poprzednie.
Najlepiej się słucha wieczorekiem, z lampką wina, gdy człowiek w pełni może się rozkoszować geniuszem chłopaków
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
No i muszę powiedzieć że są słuchaweczki jest klimacik
Zupełnie inne wrażenia dziś! Zaczynam wchodzić w tą płytę głębiej i jest nieźle
Faktem jest że ta płyta jest inna! Jest trudniejsza.... ale zaczynam dostrzegać niesamowite klimaty!
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Piwko + TFF = Niesamowite wrażenia 
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier - opinie na temat nowego albumu Maiden
Rozumiem, że to piwko w dużych ilościach byłomatik pisze:Piwko + TFF = Niesamowite wrażenia
Mi nawet to nie pomogło... miałem nadzieję, że w słuchawkach lepiej się wsłucham w solówki, ale niestety i tutaj wyszła kupa.:DARTH:. pisze:No i muszę powiedzieć że są słuchaweczki jest klimacik


