Strona 33 z 93

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: czw gru 10, 2015 5:48 pm
autor: Saimon1995
Ja moich pobytów na trybunie nie żałuję, choć nie ukrywam, że zdecydowanie wolę być bliżej sceny. A co do zabawy... Na IM byłem w 2013 i 2014 na trybunach i nie skłamałbym, gdybym napisał, że ludzie się nie bawili i siedzieli. Wiadomo - więcej miejsca, ale zabawa i tak była przednia. Gorzej było na Scorpionsach, gdzie obok mnie siedziała rodzinka, która przez cały koncert (autentycznie ;)) siedziała. Nie stała ani przez sekundę. Niezbyt rozumiem takiego zachowanie. Płacić (a nawet jeśli weszli za darmo to także fajnie jest poskakać i pośpiewać) za bilet i zmarnować ten czas? Bezsens. :D

BTW, jak czytam te wypociny Moonchild 666 to się zastanawiam czy ja przypadkiem nie żyję w innej rzeczywistości. Może nie byłem na jakiejś dużej ilości koncertów, ale tych dantejskich scen, które się tu opisuje, nie widziałem i nie doświadczyłem na własnej skórze. Być może jednak się nie znam. ;)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: czw gru 10, 2015 7:56 pm
autor: Michał
Na trybunach byłem w Gdańsku i było bardzo fajnie ale lepiej widzieć z bliska twarze muzyków jak się usmiechają itd.
Ale wolę trybunę od płyty (tej dalszej). Na Judas Priest na płycie mi się nie podobało.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: czw gru 10, 2015 8:34 pm
autor: Dejavu
FaithNoMore pisze:Niezbyt rozumiem takiego zachowanie. Płacić (a nawet jeśli weszli za darmo to także fajnie jest poskakać i pośpiewać) za bilet i zmarnować ten czas? Bezsens. :D
To już pytanie do nich, czy ten czas uważają za zmarnowany, wcale niekoniecznie :)
Mnie siedzenie również ciężko sobie wyobrazić, ale zdecydowanie należę do tej bardziej statycznej części publiki i nigdy nie czułem, że zmarnowałem czas. Co kto lubi - ja lubię się wsłuchiwać i oglądać :)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: czw gru 10, 2015 10:01 pm
autor: Saimon1995
Dejavu pisze: To już pytanie do nich, czy ten czas uważają za zmarnowany, wcale niekoniecznie :)
Mnie siedzenie również ciężko sobie wyobrazić, ale zdecydowanie należę do tej bardziej statycznej części publiki i nigdy nie czułem, że zmarnowałem czas. Co kto lubi - ja lubię się wsłuchiwać i oglądać :)
Ale wiesz - wsłuchiwać się też lubię i oglądać. Daleko mi do kogoś, kto skacze nieprzerwanie przez 2h. W tym przypadku chodziło mi, że wspomniane osoby były wyraźnie znudzone owym koncertem. ;) Ja sobie nie wyobrażam, żeby wydać pieniądze i nie bawić się po prostu. Nawet jeśli koncert nie jest na tyle wspaniały, jak sobie to wyobrażałem.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 8:13 am
autor: hipcio_stg
Ja siedziałem na trybunie na pierwszym koncercie Mystic 2005. Powiedziałem sobie krótko. Ostatni koncert na trybunie! Nie dość, że było mało miejsc sprzedanych (prawie pusta trybuna) to jeszcze trzeba było mieć lornetkę, żeby cokolwiek zobaczyć. Trybuna naprzeciw sceny lekko z lewej strony budki technicznej. Wszystkie następne koncerty z płyty i wrażenia o niebo lepsze niż na trybunie. Jeżeli ktoś nie lubi smrodu potu i spoconych kłaków w ustach to polecam trybunę. Jeżeli ktoś integruje się z koncertem i publicznością polecam płytę. Ja mimo, że nie przepadam ani za potem, ani kłakami wybieram płytę. Wracając trochę do tematu pierwszy raz kupiłem na Wrocław GC i jestem ciekawy wrażenia z tego koncertu. Zawsze było mi żal pieniędzy, ale kiedyś trzeba było sobie powiedzieć krótko - j***ć biedę!

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 8:42 am
autor: Shedao Shai
Ja to jestem leń i nie chce mi się tłoczyć pod sceną, więc jak tylko jest taka możliwość to biorę miejsca siedzące, swoje już się w życiu poprzeciskałem przy barierkach, teraz większą frajdę sprawia mi siedzenie na trybunach i słuchanie koncertu w spokoju :wink:

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 9:44 am
autor: ir0nka94
Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka :D. Raz, tylko raz spotkałam się by ochrona czepiała się do garstki tych, co stali (ale mi się jakoś udało cały koncert stać bez upomnień :D) i to było na Judas Priest w Ergo. No ale fakt, jednak atmosfera na płycie to zupełnie co innego. Ta walka o lepsze miejsce, dobrą widoczność i integracja publiczności :). A potem człowiek wychodzi z koncertu zmęczony ale i też mega szczęśliwy :).

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 1:28 pm
autor: RALF
Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta :)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 1:41 pm
autor: SebastianArcheo
RALF pisze:Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta :)
Ja się tam nie cieszę. Nie mam teraz kasy :-( jak tak dalej pójdzie nie dążę kupić :-)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 1:46 pm
autor: RALF
Zdążysz, najwyżej EEGC albo zwykła płyta :)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 3:22 pm
autor: Mikojaski
Kurde. Trzeba się sprężać....

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 3:30 pm
autor: Moonchild 666
.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 3:45 pm
autor: Python
RALF pisze:Tymczasem kończą się bilety GC oraz trybuny premium, innych też trochę ubyło, idą święta :)
Jeszcze jest pula na ticketmaster, poza tym, GCEE jest "dużo", więc GC też.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 8:02 pm
autor: Deleted User 2259
Myślę tak samo jak Python, gc pewnie będzie jeszcze w dzień koncertu.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 9:37 pm
autor: Cold
ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka :D.
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby :evil:
Poza tym - jeśli się nie integruję :pijak: z publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 10:02 pm
autor: Dejavu
Cold pisze:
ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka :D.
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby :evil:
Poza tym - jeśli się nie integruję :pijak: z publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
+1 :).

Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innym :)

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: pt gru 11, 2015 10:17 pm
autor: Michał
Moonchild 666 pisze:
Ta walka o lepsze miejsce, dobrą widoczność i integracja publiczności
to samo się dzieje codziennie w godzinach szczytu <czasem nawet te godziny szczytu to piąta nad ranem> w komunikacji miejskiej i jeszcze więcej atrakcji więc zamiast na koncert wbijajcie do środków transportu publicznego, taniej i przyjemniej :P chociaż też można być zdeptanym albo wyjść z jakąś kontuzją ale to nie ten temat XD
No patrz. To tu masz link do forum o komunikacji miejskiej we Wrocku skoro koncert w tym mieście Cię nie interesuje
http://km.wroclaw.pl/phpBB3/
:lol:

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: sob gru 12, 2015 12:13 am
autor: Moonchild 666
.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: sob gru 12, 2015 12:11 pm
autor: ir0nka94
Dejavu pisze:
Cold pisze:
ir0nka94 pisze:Na trybunie wcale nie trzeba siedzieć i można świetnie się bawić, tylko trzeba mieć duży dystans do siebie i nie zwracać uwagi na innych, bo większość na trybunie jednak siedzi i ogląda, nie integruje się z publicznością na płycie oraz z zespołem. Ja zawsze stałam i się bawiłam, nie zważając na to, że większość siedzi, a niektórzy patrzą się wtedy na takie osoby jak na głupka :D.
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby :evil:
Poza tym - jeśli się nie integruję :pijak: z publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
+1 :).

Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innym :)
Ale ja nikomu nie przeszkadzam, gdyż zawsze biorę miejsce na samej górze trybuny ;) więc nie rozumiem tego oburzenia. A na przykład na Ac/Dc bilety wyprzedały się szybko i nie było możliwości kupić już płyty więc brałam co było. Nikomu zatem nie zasłaniam ani nie przeszkadzam, bo jedni wolą cały koncert się bawić, kolejni nagrywać i pstrykać zdjęcia a inni z niskoprocentowym piwkiem w ręku oglądać i słuchać.

Re: 03/07/2016 - Iron Maiden - Wrocław

: sob gru 12, 2015 2:05 pm
autor: Dejavu
ir0nka94 pisze:
Dejavu pisze:
Cold pisze:
No sorry, ale nie można widzieć jedynie czubka własnego nosa, a innych mieć w głębokim poważaniu. Do Wrocka zabieram, maidenowo już wyedukowane, swoje szkraby (7 i 10 lat), dlatego wyjątkowo wziąłem bilety na trybuny. I w sytuacji, gdy ktoś przesłoni córom widoki, będę interweniował, prosząc o zrozumienie.
Proste - chcesz skakać, kupujesz płytę; chcesz siedzieć - kupujesz trybuny. Chcesz się "bawić" na trybunach, spójrz za siebie, może wszyscy za tobą skaczą i nie będziesz nikomu przeszkadzać. Dzieci nie ryby :evil:
Poza tym - jeśli się nie integruję :pijak: z publiką na płycie w skakaniu i/lub "wrzaskach", nie znaczy to, że nie "przeżywam" koncertu.
+1 :).

Jasne, jeśli ludzie w danym miejscu na trybunach się "bawią" (biorę w cudzysłów, bo na "bawienie się" czy "przeżywanie" koncertu nie ma na szczęście jakiegoś jedynego słusznego sposobu) to nie ma problemu, ale jeśli ktoś jest na trybunach w miejscu gdzie ludzie są bardzo statyczni i swoim "bawieniem się" będzie innym przeszkadzać, to problem tego który chce sobie poszaleć. Nie ma co się dziwić, że na trybunach jest statycznie, bo to tak jakby mieć problem z tym, że pod sceną jest walka o życie. Specyfika danego miejsca i tyle.
Ja życzę wszystkim takiej zabawy jaką lubią najbardziej przy jednoczesnym nieprzeszkadzaniu innym :)
Ale ja nikomu nie przeszkadzam, gdyż zawsze biorę miejsce na samej górze trybuny ;) więc nie rozumiem tego oburzenia. A na przykład na Ac/Dc bilety wyprzedały się szybko i nie było możliwości kupić już płyty więc brałam co było. Nikomu zatem nie zasłaniam ani nie przeszkadzam, bo jedni wolą cały koncert się bawić, kolejni nagrywać i pstrykać zdjęcia a inni z niskoprocentowym piwkiem w ręku oglądać i słuchać.
Ja (Cold jak mniemam też) miałem na myśli mistrzów, którzy wybierają pierwsze rzędy trybun, stają przy barierkach i są zdziwieni (bądź oburzeni) że ktoś może mieć pretensje, że nie chce widzieć ich pleców zamiast koncertu (bo przecież powinien również wstać i się "bawić"). Nie ma mowy o żadnym oburzeniu - na samej górze takie mniej statyczne osoby nikomu nie przeszkadzają i wszystko jest ok :).