Re: Different World - oceny, wrażenia, recenzje!
: pn sie 14, 2006 1:50 pm
ja tam DW nie oceniam na razie, bo słuchałem z 3 razy chyba, sprawdziłem, że nic odkrywczego i odłożyłem na bok 
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
ja tez ale pozniej docenilem-i chyba o to w nim chodzi-prostota i wturnosc ale za to jaka.jak narazie moj faworyt.pozdrsyzygy pisze:nic odkrywczego i odłożyłem na bok
Tak z czystej ciekawości - nie mówisz tutaj chyba do końca o DT prawda ??Copycat pisze:Posłuchalibyście naprawę progresywnych kapel to by was pusty śmiech ogarnął na takie czcze gadanie.
A jednakCopycat pisze:Nie ma to znaczenia, długi utwór nie równa się progresywny, a już oparty na jednym riffie granym przez kilka minut to na pewno nie jest progresywny. Posłuchaj sobie Psychotic Waltz, Tim donahue, Symphony X, Shadow Gallery,Planet X, Pain o Salvation, fates Warning czy dream Theater
Kiedy ??Copycat pisze:Anathema to przecież doom..
Tym samym tak wielbione przez niektórych tutaj DT zespołem progresywnym prawie nie jest.Fear pisze:Aaaa, nie widziałem tego wcześniej. Progresja, czyli raczej coś co idzie na przód, jest postępowe. DoD wcale nie był progresywnym albumem w stosunku do DoD, bo DoD był albumem zdecydowanie słabszym ( Pomijając już kwestie techniczne ). Progresja to progresja i nie powinno się dorabiać do tego pojęcia swoich własnych ideologi.
Pewnie. To samo z Tobą i DT ;]Fear pisze:Wam korona z glowy nie spadnie jak od czasu do czasu uznacie, że nie wszystko co robi IM jest kul, ect.
No ale, że nic odkrywczego to nie będzie to ja przynajmniej od dawien dawna zakładałem, zwłaszcza w stosunku do tego utworusyzygy pisze:ja tam DW nie oceniam na razie, bo słuchałem z 3 razy chyba, sprawdziłem, że nic odkrywczego i odłożyłem na bok
Właśnie sobie puściłem- jednak jest niezły w miarę, na otwarcie się nadajeArtur pisze:No ale, że nic odkrywczego to nie będzie to ja przynajmniej od dawien dawna zakładałem, zwłaszcza w stosunku do tego utworu
No właśnie, trochę ten refren łagodnyArtur pisze:Choć kopa mógłby mieć większego
Ech, muszę tu częściej zaglądać, bo nawet nie wiem, że ktoś coś do mnie rozmawia:] Nie podałam ich jako modelowego przykładu, tylko jako jeden z wielu. Zauważ, że wymienieni na końcu. Wszystkie wymienione zespoły są jakby nie było przykładami kapel, które grają szeroko rozumianą muzykę progresywną z domieszką metalu, lub jak czasem w przypadku DT matal z domieszką progresu. Co nie zmienia faktu, że zaliczani są do tego właśnie gatunku. Co w tym dziwnego, że ich wymieniłam? Bardziej do tego gatunku pasują niż IM, a jak ktoś mówi, że Beniamin jest progresywnym kawałkiem to prosze...Artur pisze:Tak z czystej ciekawości - nie mówisz tutaj chyba do końca o DT prawda ??Copycat pisze:Posłuchalibyście naprawę progresywnych kapel to by was pusty śmiech ogarnął na takie czcze gadanie.
Bo coraz częściej zauważam, że progresu tam tyle choćby wcale
A jednakCopycat pisze:Nie ma to znaczenia, długi utwór nie równa się progresywny, a już oparty na jednym riffie granym przez kilka minut to na pewno nie jest progresywny. Posłuchaj sobie Psychotic Waltz, Tim donahue, Symphony X, Shadow Gallery,Planet X, Pain o Salvation, fates Warning czy dream TheaterNo więc nie wiem czemu wszyscy fani DT tak sobie powiedzieli, że ten zespół to modelowy przykład progresu
Jeśli schemat - zwrotka - refren - zwrotka - refren - kilka minut różnorakich(co by nie mówić) karkołomnych popisów to jest progres to też chyba mylimy pojęcia.
Żeby nie było - bardzo gości lubię![]()
Oczywiście zgadzam się, że IM nie gra muzyki progresywnej, żeby nie bylo, że tego się czepiam![]()
Copycat pisze:Anathema to przecież doom..
A kiedy progres?Kiedy ??![]()
Zgoda, zdecydowana większość tych kapel gra muzykę progresywną i dobrze, że DT wymieniłaś na końcu. Z tych to nie miałem okazji słyszeć niestety jedynie Psychotic Waltz a gdzieś czytalem opinie ludzi, którzy się tym mocno jarają, więc na pewno warte uwagiCopycat pisze:Ech, muszę tu częściej zaglądać, bo nawet nie wiem, że ktoś coś do mnie rozmawia:] Nie podałam ich jako modelowego przykładu, tylko jako jeden z wielu. Zauważ, że wymienieni na końcu. Wszystkie wymienione zespoły są jakby nie było przykładami kapel, które grają szeroko rozumianą muzykę progresywną z domieszką metalu, lub jak czasem w przypadku DT matal z domieszką progresu. Co nie zmienia faktu, że zaliczani są do tego właśnie gatunku. Co w tym dziwnego, że ich wymieniłam? Bardziej do tego gatunku pasują niż IM, a jak ktoś mówi, że Beniamin jest progresywnym kawałkiem to prosze...
NigdyCopycat pisze:A kiedy progres?
Jakoś od 1996, kiedy wydali "Eternity"... Genialny album...Copycat pisze: Copycat napisał:
Anathema to przecież doom..
Cytat:
Kiedy ?? Wink
A kiedy progres?
No właśnie refren tej pieśni jest genialny, a oni jak zwykle coś do niego mają...remi pisze:Ludzie refren refren przeciez to jest piekne YEAH!
no po drodze jeszcze im sie 'rejnmejker' przytrafil... i pozostale 75% DODKratos pisze:Jak dla mnie to DW jest najgorszym kawałkiem Maiden od czasu powrotu Bruca i Adriana. Tragedia, żenada i nuda, nuda i jeszcze raz nuda
Pozwól im mieć na litość Boską swoje zdanie. Nie podoba im się to wygłaszają swoje zdanie a nie czepiają. Nikt tu nic na złośc nie robi.Szczur22 pisze:Boże, nic tylko sie tego DOD czepiacie- to jest dobra płyta.
z angielskich gazetEvE pisze:skąd takie info?
tak! i mieli już jedno z głowy i dobry start zagwarantowany przy nowej płycie TEN KAWAŁEK MIAŁ BYĆ NA DOD - poważniepetersen pisze:Heh, w Kerrangu Harris mówił, że od razu jak skończyli go pisać, to wiedział, że będzie to singiel... i kazał mu czekać na to bycie singlem trzy lata![]()
![]()