Z punktu widzenia fana, chciałbym dostać "kawę na ławę, pakiet dat, - w całości". To nie jest możliwe przy założeniach promocyjnych managemenu MAIDEN. Otoczka "special announcement" to także jeden z mechanizmów walki z obecną sytuacją na rynku muzycznym. Jest źle a pewnie ten proces się nasili...
The Final Frontier World Tour 2010
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Na BNW Tour akurat tych wielkich koncertów też nie brakowało, a amfiteatry na których będą grali w tym roku w Stanach też do "małych " nie należą. W Europie wszystkie koncerty 2010 to przedsięwzięcie stricte selected... Co już samo przez się mówi, iż każdy koncert będzie tym "specjalnym" - wyjątkowym (...) Stąd podejście organizacyjno - marketingowe, bardzo wyważone, budujące atmosferę wyjątkowości.
Z punktu widzenia fana, chciałbym dostać "kawę na ławę, pakiet dat, - w całości". To nie jest możliwe przy założeniach promocyjnych managemenu MAIDEN. Otoczka "special announcement" to także jeden z mechanizmów walki z obecną sytuacją na rynku muzycznym. Jest źle a pewnie ten proces się nasili...
Z punktu widzenia fana, chciałbym dostać "kawę na ławę, pakiet dat, - w całości". To nie jest możliwe przy założeniach promocyjnych managemenu MAIDEN. Otoczka "special announcement" to także jeden z mechanizmów walki z obecną sytuacją na rynku muzycznym. Jest źle a pewnie ten proces się nasili...
Re: The Final Frontier World Tour 2010
zgadzam sie z przedmowcami, ze to co teraz robi managment MAIDEN moze sie nie podobac, ale wlasnie to syndrom naszych czasow!
Kto sie do tego nie zastosuje wypada z gry
a fakt ze umiejetnire podgrzewaja atmosfere wokol siebie ostatnimi czasy
Kto sie do tego nie zastosuje wypada z gry
a fakt ze umiejetnire podgrzewaja atmosfere wokol siebie ostatnimi czasy
Ostatnio zmieniony pt mar 19, 2010 3:43 pm przez Budziol, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Marketing marketingiem, dla mnie jego znaczenie jest całkowicie zrozumiałe, ale dla produktów (tu: zespołów) próbujących dotrzeć na rynek, bądź walczących o utrzymanie się na nim. A zadajmy sobie pytanie - czy Iron Maiden naprawdę potrzebuje tego typu mechanizmów, aby w 2010 ściągnąć na swoje koncerty fanów? Wg mnie nie, chyba że Maiden faktycznie jest już tak "nieadekwatne", że trzeba posuwać się do marketingu zgodnego z syndromami naszych czasów. Czy komuś z nas, fanów, taki rodzaj marketingu jest potrzebny? Jeśli nie, to do kogo jest on skierowany? Ja jednak nadal uważam, że rock and roll jest od tego, by iść pod prąd, napędzanym machiną wiernych fanów.
M.
M.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Ideały, ideałami a życie życiem. Dawniej złapałbyś gitarę, kratę browara i poszedł grać w piwnicy. Pewnie - w wieku 17 lat wydaje się, że gramy dla fanu. Ale trzeba za coś żyć, więc ideały w kąt i zaczynamy grać dla kasy.
Ile pograją Ironi? 5 lat jeszcze? Prawdziwa kasa zaczęła się w tej branży zupełnie od niedawna. Stawiam, że data może oscylować wokół terminu pojawienia się szerokopasmowego Internetu (na zachodzie oczywiście). Wszystko stało się globalne, większe, realizowane z dużym rozmachem. Więcej sponsorów, większe festiwale, większa sprzedaż, więcej pieniążków. Nie dziwię się, że chcą sobie chłopaki dorobić zanim odejdą na emeryturę.
Potrzebuje. Konkurencja jest duża. Przy natłoku festiwali i innych koncertów ludzie zaczynają kalkulować.beaviso pisze:czy Iron Maiden naprawdę potrzebuje tego typu mechanizmów, aby w 2010 ściągnąć na swoje koncerty fanów?
Zauważ, że nie jest to skierowane do starych fanów a do nowych. Ty już "kupiłeś" produkt, widziałeś, obyłeś się z nim. Kolejna reklama Ciebie nie rusza (no chyba, że utwierdza w przekonaniu, że dobrze wybrałeś), ale jest skierowana do nowej Target Grupy. I nie ma tu nic nieadekwatnego - tak działa rynek i cała mechanika sprzedaży. Jest tyle opcji na rynku, że konsument zaczyna się szybko nudzić, musisz dostarczać mu dodatkowych bodźców, emocji, rozwiązań.beaviso pisze:napędzanym machiną wiernych fanów.
Ile pograją Ironi? 5 lat jeszcze? Prawdziwa kasa zaczęła się w tej branży zupełnie od niedawna. Stawiam, że data może oscylować wokół terminu pojawienia się szerokopasmowego Internetu (na zachodzie oczywiście). Wszystko stało się globalne, większe, realizowane z dużym rozmachem. Więcej sponsorów, większe festiwale, większa sprzedaż, więcej pieniążków. Nie dziwię się, że chcą sobie chłopaki dorobić zanim odejdą na emeryturę.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Tylko,że przecież z uwagą śledzą teraz info o trasie właśnie najwięksi fani, większość osób które wybiorą się na koncerty ,pójdzie tam gdy dowie się o dacie, myślicie ,że np. ludzie którzy byli w Warszawie śledzili info o dacie, poprostu pojechali na koncert jednego z lubianych zespołów, ile % osób śledziło z zapartym tchem info o trasie AMOLADA? 3% ,5% ? przecież mało kto udziela się na forach, chyba strona oficjalna Ironów w Polsce nie ma jakiejś nadzwyczajnej ilości odwiedzin.
Powtarzam, myślę że to nie jest żadne stopniowanie napięcia, czy celowy zabieg marketingowy jestem pewien ,że gdyby kapela i mam nadzieję że tak będzie zagra tour w Europie w lutym/marcu/kwietniu to trasa zostanie podana szybko .
Poza tym skąd pogląd,że prawdziwą kasę zarabia się dopiero teraz? o ile wiem Ironi bardzo szybko wzbogacili się w latach 80, to wtedy przede wszystkim zarabiali ogromną kasę ze sprzedaży płyt, singli ,poza tym grali dużo więcej koncertów....myślę że teraz tylko dorabiają, a właśnie wtedy zarabiali, zresztą gdyby chodziło tylko o kasę, to by dawno skończyli karierę, lub występowali okazjonalnie, przecież mają jej ogromną ilość ,oczywiście za darmo nie grają, ale myślę że to nie kasa jest motorem ,ew. jednym z.
Powtarzam, myślę że to nie jest żadne stopniowanie napięcia, czy celowy zabieg marketingowy jestem pewien ,że gdyby kapela i mam nadzieję że tak będzie zagra tour w Europie w lutym/marcu/kwietniu to trasa zostanie podana szybko .
Poza tym skąd pogląd,że prawdziwą kasę zarabia się dopiero teraz? o ile wiem Ironi bardzo szybko wzbogacili się w latach 80, to wtedy przede wszystkim zarabiali ogromną kasę ze sprzedaży płyt, singli ,poza tym grali dużo więcej koncertów....myślę że teraz tylko dorabiają, a właśnie wtedy zarabiali, zresztą gdyby chodziło tylko o kasę, to by dawno skończyli karierę, lub występowali okazjonalnie, przecież mają jej ogromną ilość ,oczywiście za darmo nie grają, ale myślę że to nie kasa jest motorem ,ew. jednym z.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Lady Gaga ma dzisiaj bliżej do bycia niezależną artystką niż Iron Maiden ;] wszystko co się dzieje wokół kapeli jest 'bardziej na czasie' niż cały popowo-pudelkowy światek. idealnie zaplanowana sprzedaż produktu, prawie jak u apple 
Re: The Final Frontier World Tour 2010
TOMTOMALA ma 100% racji, bodziec jest bezpośrednim zaczynem reakcji, wyuczonej reakcji . Tak najzwyczajniej JEST i kropka. W latach 80tych IRON MAIDEN zarobili zajebiste pieniądze o czym pisano w wielu publikacjach. W 1989 kiedy odszedł Smith - mógł już żyć jak król do końca swoich dni. Miał wtedy 31 lat. Kiedy Ironi reaktywowali się w sekstecie 1999, pojawiły eis głosy, że proces ten warunkowała kasa. BZDURA, forsę mieli i to dużą. Jasne że przez ostatnie 8 lat zarabiali konkretne pieniążki, przecież z końcem roku 2003, 2005, 2008, 2009 ogłaszano różnorakie rankingi w których IRON MAIDEN nie zabrakło, że tak powiem. Muzycy (większość) zaangażowali się tez winne projekty, że o DICKINSONIE nie wspomnę. Zastanawiam się kiedy sypia...
Marka grupy rośnie, legenda również. Pod względem "oczek" ich ostatnie albumy studyjne są najlepiej notowane w ich karierze, to jest FAKT. Koncerty jakie zagrali w ostatniej dekadzie należą do największych w karierze, grali dużo sztuk typu "open air", w przeciwieństwie do licznych ale głównie (bo nie tylko) arenowych koncertów w latach 80-tych.
TOMTOMALA ma rację, iż prawdziwa "kasa" trafia się im teraz (od kilku lat), przed nimi jest jeszcze ta "pożegnalna trasa", biedni po niej raczej nie będą. Co do manipulacji marketingowej, - tytuł trasy i albumu 2010 wiele mówi. Czy to ich ostatnia album, ostatnie koncerty !??? Pewnie NIE, ale Smallwood chce żeby miliony fanów TAK MYŚLAŁO (...) i nie ma w tym nic złego, póki sami Ironi są szczerzy i uczciwi w muzyce, ja sadzę że są.
Ciekawi mnie czy po premierze albumu późnym latem pójdą za ciosem i jeszcze w 2010 tym zaczną trasę "typowo albumową" z set-listą z albumu... Może poczekają do stycznia 2011, może zaczną jeszcze na jesieni 2010 np od Oceanii czy Azji, nietypowo... To mnie bardzo intryguje. Z tzw "plotek" już parę razy zetknąłem się z opinią, jakoby IM mieli zagrać na SZIGET FEST 2010... Cholera wie, WSCHODOWI EUROPY tez się "coś" należy,
Marka grupy rośnie, legenda również. Pod względem "oczek" ich ostatnie albumy studyjne są najlepiej notowane w ich karierze, to jest FAKT. Koncerty jakie zagrali w ostatniej dekadzie należą do największych w karierze, grali dużo sztuk typu "open air", w przeciwieństwie do licznych ale głównie (bo nie tylko) arenowych koncertów w latach 80-tych.
TOMTOMALA ma rację, iż prawdziwa "kasa" trafia się im teraz (od kilku lat), przed nimi jest jeszcze ta "pożegnalna trasa", biedni po niej raczej nie będą. Co do manipulacji marketingowej, - tytuł trasy i albumu 2010 wiele mówi. Czy to ich ostatnia album, ostatnie koncerty !??? Pewnie NIE, ale Smallwood chce żeby miliony fanów TAK MYŚLAŁO (...) i nie ma w tym nic złego, póki sami Ironi są szczerzy i uczciwi w muzyce, ja sadzę że są.
Ciekawi mnie czy po premierze albumu późnym latem pójdą za ciosem i jeszcze w 2010 tym zaczną trasę "typowo albumową" z set-listą z albumu... Może poczekają do stycznia 2011, może zaczną jeszcze na jesieni 2010 np od Oceanii czy Azji, nietypowo... To mnie bardzo intryguje. Z tzw "plotek" już parę razy zetknąłem się z opinią, jakoby IM mieli zagrać na SZIGET FEST 2010... Cholera wie, WSCHODOWI EUROPY tez się "coś" należy,
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Wybaczcie ale na te teorie spiskowe mógłby odpowiedzieć tylko psychiatra, tymbardziej,że nie wiecie w ogóle jak to jest u innych kapel, poza tym powtarzam 95% którzy pójdą na koncert gówno obchodzi to w jakim tempie podawane są daty, te daty które nie zostaną podane to Ci którzy na te koncerty nie pójdą, teraz robią 100 innych rzeczy, ale nie czekają na daty, właśnie najwięksi fani czekają na daty,a chyba do cholery im reklama jest niepotrzebna.
Poza tym to w latach '80 Ironi zarobili największe pieniądze ,internet już był w II połowie lat 90 i w jakim stopniu pomógł zespołowi?
Poza tym to w latach '80 Ironi zarobili największe pieniądze ,internet już był w II połowie lat 90 i w jakim stopniu pomógł zespołowi?
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Nie wiem czy zarobili czy nie. Nie czytałem nigdzie o nich jako o bogaczach w latach 80. Pewnie macie racje.Poza tym to w latach '80 Ironi zarobili największe pieniądze
Weźmy taki Slayer - kapela pierwsze poważne pieniądze zarobiła po albumie Divine Intervention. O tym czytałem i to King i Arraya potwierdzali w kilkunastu wywiadach. A też zagrali tysiące koncertów i natłukli wysoką sprzedaż płyt. Oczywiście nie tak wysoką jak Ironi.
Skoro jest tak, że ludzie nie śledzą kiedy jakie daty to nie kumam oburzenia w takim razie, że cedują daty (od tego ta dyskusja się zaczęła). Ale ja jestem skłonny utrzymywać swoje poglądy dopóki mi ktoś nie uargumentuje, że nie mam racji. Wówczas gotowy jestem zrewidować swoje poglądy.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Największe na tamte realia, sądzę że w ostatniej dekadzie nominalnie więcej zarabiali... A internet już nie tylko "pomaga zespołowi" ale od wielu lat to PODSTAWOWE NARZĘDZIE komunikacji i reklamy dla wszystkich i tyle... 
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Bruce Air został w całości zarezerwowany już dziś w nocy.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
To co napisał Beaviso to bardziej była nostalgia niż oburzenie i ja to rozumiem, sam wolałbym by zespół grał tylko trasy halowe z własnymi koncertami, nie jestem fanem stadionów czy przede wszystkim kilkudniowych festivali, no ale mamy co mamy ,ja tam ze względu na Ironów się cieszę ,że u nas nie ma festivali, bo na takim gdzie gra 20-30 kapel koncert IM nie byłby gigiem dla fanów kapeli tylko poprostu dla masy ludzi, no bo w Chorzowie to jednak był mini-festival, 6 supportów z czego 2 polskie.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
a ktoś wspominał ze nie cieszy się powodzeniemIRONSPARTAN pisze:Bruce Air został w całości zarezerwowany już dziś w nocy.
prawda jest taka jak tez napisal IM POWER, ze tylko najwierniejsi fani az tak bardzo sledza i podniecaja sie kazda nowa data, szczegolem nowej plyty. Wiekszosc ludzi kupi album jak sie ukaze, pojdzie na koncert jak przyjada. Po prostu, bez podniety.
A wiec starajmy sie zrozumiec ze managment MAIDEN, po prostu robi to co do nich nalezy i malo sie przejmuje takim Budziolem, ktory wacha sie czy juz zaklepywac Wlochy, czy jednak czekac na reszte dat bo moze cos blizej bedzie
Re: The Final Frontier World Tour 2010
żeby zebrać ze 40 osób autokarem to by to musiało być bliżej no i jakiś koncert gdzie bilety nie zejdą zbyt szybko, coś jak Dortmund 2006, liczę na taki wyjazd, no chyba ,że będzie na tyle blisko ,że można jechać na własną ręke
tak jak pisałem w temacie i myślę,że to się sprawdzi,że wszystkie daty będą podane do końca marca do świąt Wielkanocnych
tak jak pisałem w temacie i myślę,że to się sprawdzi,że wszystkie daty będą podane do końca marca do świąt Wielkanocnych
Re: The Final Frontier World Tour 2010
no w sumie juz czas najwzyzszy oglosic daty, ale rownie dobrze moga to robic i do konca kwietnia
Nad autokarem mozna pomyslec jak na przyklad na Wegrzech zagraja
Nad autokarem mozna pomyslec jak na przyklad na Wegrzech zagraja
Re: The Final Frontier World Tour 2010
oglaszanie dat wkurza, ale ktos tu ma racje ze wkurza tylko garstke ludzi (w tym troche i mnie), ktora nie czyni koncertu wysprzedanym. Ludzi, ktorzy jadna na wiecej niz 1 koncert na trasie to jest procent. Tych co jada na 5 czy wiecej to pewnie jakis promil. I oni nawet jesli trasa jest oglaszana tak jak jest i tak znajda sposob zeby za;liczyc wiecej koncertow.
Co z fanami z krajów w których koncertu nie ma?? A no wiadomo, że będzie grupka, która będzie próbować zorganizować sie na 1 koncert- no ale ile ich przyjedzie?? Tez wiekszego znaczenia to nie ma. Pozatym dla nich oglosili juz np Wacken dawno temu. I kładą lache na to, że kilka osób będzie marudziło, że na Wegry bylo by moze 200km blizej , a ze bilet 20 euro tanszy itp.....i ze musza czekac na wiecej dat.
Generalnie mysle, ze nie ma napinki. Poprostu trzeba poczekac. Nawet w czerwcu nie bedzie zapozno zeby sie zorganizowac - oczywiscie dla tych co chca.
Ja wracam w maju do kraju z debetem na koncie, bez zadnej roboty na widoku, a przekonany jestem, ze conajmniej raz (a znajac siebie pewnie wiecej) ich tego lata zobacze
Tak wiec pelen luz ludzie, bedzie dobrze 
Co z fanami z krajów w których koncertu nie ma?? A no wiadomo, że będzie grupka, która będzie próbować zorganizować sie na 1 koncert- no ale ile ich przyjedzie?? Tez wiekszego znaczenia to nie ma. Pozatym dla nich oglosili juz np Wacken dawno temu. I kładą lache na to, że kilka osób będzie marudziło, że na Wegry bylo by moze 200km blizej , a ze bilet 20 euro tanszy itp.....i ze musza czekac na wiecej dat.
Generalnie mysle, ze nie ma napinki. Poprostu trzeba poczekac. Nawet w czerwcu nie bedzie zapozno zeby sie zorganizowac - oczywiscie dla tych co chca.
Ja wracam w maju do kraju z debetem na koncie, bez zadnej roboty na widoku, a przekonany jestem, ze conajmniej raz (a znajac siebie pewnie wiecej) ich tego lata zobacze
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Pojawia się coraz więcej doniesień odnośnie festiwalowych koncertów IRONS w Kanadzie, o Quebec Fest 2010 - mówiliśmy, zaś coraz częściej pojawia się informacja jakoby mieli zagrać na Ottawa Bluesfest 2010. Oficjalny line up zostanie podany 21-ego kwietnia, czyli trzeba czekać. 
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Co do Bruce Air to słyszałem, że zniknął ze strony http://www.seegigs.co.uk ponieważ ludzie rezerwowali trip, a strony tej agencji nie było jeszcze na oficjalnej wraz z informacją o możliwości rezerwacji.
Podobno zarezerwowano jakieś 40-50 miejsc i wkrótce na oficjalnej ma być info o możliwości rezerwacji itd:)
Podobno zarezerwowano jakieś 40-50 miejsc i wkrótce na oficjalnej ma być info o możliwości rezerwacji itd:)
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: The Final Frontier World Tour 2010
Nie było info i raczej nie będzie. Bo tego nie organizuje nikt z Maiden Holdings, tylko Bruce na spółę z International Concert Travel, Jak dzwonił do mnie Steve z ICT w sprawie potwierdzenia rezerwacji, to także potwierdził mi że Bruce Air zostal wyprzedany, i na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wolnych miejsc. Jak pytałem o możliwość zapisania jeszcze jednej osoby, to powiedział że wpisuje go na listę rezerwowych, a jeśli się coś zwolni to się odezwą. Dziś lub jutro mieli ściągać kasę z kart kredytowych. Jeśli dużo ludzi nie zapłaci to może faktycznie napiszą na oficjalnej info o możliwości zabukowania dodatkowych miejsc.
Re: The Final Frontier World Tour 2010
A to nie wiem. Napisałem to co słyszałem:)



