Strona 33 z 44

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 1:02 am
autor: WICKER MAN
Bez obaw, jak coś to Nergal zaśpiewa za Toma!! :dance:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 7:00 am
autor: tomtomala
Oglądając boota z Rock Am Ring miałem wrażenie, że przy World Painted Blood już mu głos się załamuje.

Ja myślę, że akurat my sie nie powinniśmy bać. Staną na głowie by choć jeden koncert z big 4 doszedł do skutku.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 7:24 am
autor: Qba666
Gdyby kolejny koncert sie nie odbył to już byłoby robienie sobie kpin z ludzi którzy mieli na bemowskie klepisko przyjechac. Drugi hunterfest tylko na znacznie większa skalę. No ale w kraju dziadostwa. glupoty, braku szacunku dla drugiego człowieka powinniśmy się z drugiej sytuacji przyzwyczaić do takiej sytuacji. Dodadzą na siłę dzem albo innego gniota i przynajmniej gimnazjalna część widowni będzie zadowolona. To jest zly scenariusz ale miejmy nadzieje ze slayer wystąpi bez większych przeszkód.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 8:48 am
autor: Elevatorman
no to wtedy polski sonisphere będzie największą możliwą porażką jakbym wtedy kupił golden circle to bym sie mega wkur....... nie, załamałbym się chyba :/ do tego ryzykując zaliczenia z trzech przedmiotów xD

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 8:56 am
autor: szatanista
Qba666 pisze:Dodadzą na siłę dzem albo innego gniota
Piszemy, na wszelki wypadek oczywiście, mam nadzieje, że to Tom się wykuruje, petycję o występ TSA?

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 10:54 am
autor: Artur
Qba666 pisze:Gdyby kolejny koncert sie nie odbył to już byłoby robienie sobie kpin z ludzi którzy mieli na bemowskie klepisko przyjechac. Drugi hunterfest tylko na znacznie większa skalę. No ale w kraju dziadostwa. glupoty, braku szacunku dla drugiego człowieka powinniśmy się z drugiej sytuacji przyzwyczaić do takiej sytuacji. Dodadzą na siłę dzem albo innego gniota i przynajmniej gimnazjalna część widowni będzie zadowolona. To jest zly scenariusz ale miejmy nadzieje ze slayer wystąpi bez większych przeszkód.
A ewentualny brak Slayera (odpukać oczywiście) to byłaby wina organizatorów ? Dżizys, pomyśl zanim coś napiszesz. Choć kojarząc Twoją forumową działalność chyba nie ma co za wiele wymagać.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 11:03 am
autor: El Dorado
Beznadziejna organizacja

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 11:26 am
autor: Elevatorman
Artur mi się wydaje, że to nie chodzi o to. Do organizatorów naszego polskiego sonisphere można mieć pretensje od początku. Wyleciał Mastodon ok, wiadomo choroba itd, ale nie zastąpiono go niczym, dodano czas Behemothowi, mimo że w Czechach był większy line up niż u nas i np Slayer wg niego ma zgrać 75 minut. Nie zrobiono nic. Teraz jak odpadnie Slayer, tez nic nie zostanie zrobione w tym kierunku, pewnie Behemoth dostanie kolejne dodatkowe pół godziny. W wyniku czego będziemy mieli festiwal na który ludzie zapłacili dużo jak na polskie warunki, a dostaną 2/3 tego za co zapłacili bez żadnej rekompensaty. Jak dla mnie to jest organizacja do dupy.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 11:50 am
autor: Artur
Tylko że bezsensem jest wylewanie takich żali akurat w tym momencie kiedy Araya ma jakieś problmemy zdrowotne, bo to akurat od organizatora niezależne. A to, że LN zrobiło taki fest jaki zrobiło to już inna sprawa. Odpadnięcie Mastodon to przypadek losowy, na który LN żadnego wpływu nie ma. Tak samo jakieś kłopoty Toma. Zastąpienie tych zespołów czymkolwiek też może nie być łatwe, bo weź nagle skombinuj jakiś duży zespół w momencie kiedy większość z nich ma już coś zaplanowane a koncert za kilka tygodni. Pretensje można mieć o dość ubogi (ilościowo) skład na początku i za jakieś jazdy z rozpiską. Zastąpienie odwołanych owszem, byłoby mile widziane, ale to nie jest raczej takie hop siup jak większość z Was by to chciała widzieć.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:18 pm
autor: Elevatorman
ja nie mówię o zastąpieniu Slayera, tylko Mastodona to nie było aż tak dawo, mówiło się przecież o nich a termin mieli wolny, np Kreator gra na letnich a termin, ma wolny. Wiem że to nie jest aż takie łatwe, ale wiesz,coś mi się wydaję że organizatorzy nawet tego nie spróbowali. A strata dwóch zespołów gdybyśmy mieli taki line up jak w Czechach była by o wiele mniejsza. Chociaż np dla mnie taka sama z powodu Slayera :cry:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:23 pm
autor: tomtomala
Nowa rozpiska godzinowa

15.55-16.35 - Behemoth
16.55-17.40 - Anthrax
18.00-19.00 - Megadeath
19.30-20.30 - Slayer
21.00-23.00 - Metallica

Na razie organizator potwierdza obecność Slayera

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:25 pm
autor: Elevatorman
jutrzejszy koncert w Szwecji też ma się odbyć

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:30 pm
autor: panzerschreck
Obrazek

:lol:

Mnie niestety nie będzie na Sonisphere, bilet już odstąpiłem, ehhh...

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:40 pm
autor: archaon
tomtomala pisze:Nowa rozpiska godzinowa

15.55-16.35 - Behemoth
16.55-17.40 - Anthrax
18.00-19.00 - Megadeath
19.30-20.30 - Slayer
21.00-23.00 - Metallica

Na razie organizator potwierdza obecność Slayera
o nie! organizator ujechał 5 minut Behemoth! to na pewno przez ciszę nocną na bemowie :lol:

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 12:53 pm
autor: Qba666
Artur pisze:
Qba666 pisze:Gdyby kolejny koncert sie nie odbył to już byłoby robienie sobie kpin z ludzi którzy mieli na bemowskie klepisko przyjechac. Drugi hunterfest tylko na znacznie większa skalę. No ale w kraju dziadostwa. glupoty, braku szacunku dla drugiego człowieka powinniśmy się z drugiej sytuacji przyzwyczaić do takiej sytuacji. Dodadzą na siłę dzem albo innego gniota i przynajmniej gimnazjalna część widowni będzie zadowolona. To jest zly scenariusz ale miejmy nadzieje ze slayer wystąpi bez większych przeszkód.
A ewentualny brak Slayera (odpukać oczywiście) to byłaby wina organizatorów ? Dżizys, pomyśl zanim coś napiszesz. Choć kojarząc Twoją forumową działalność chyba nie ma co za wiele wymagać.
Ale wstawienie ewentualnie innej kapeli to już raczej chyba tak. No chyba ze jakiś zespół zgłosi się na ochotnika. Wszystko trzeba wyłożyć czarno na białym bo pomyśleć za trudno

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 1:14 pm
autor: Elevatorman
megadeath xD

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 2:19 pm
autor: Artur
Qba666 pisze:Ale wstawienie ewentualnie innej kapeli to już raczej chyba tak. No chyba ze jakiś zespół zgłosi się na ochotnika. Wszystko trzeba wyłożyć czarno na białym bo pomyśleć za trudno
Tak, pewnie, na tydzień przed festem okazuje się, że nie zagra duża gwiazda i oczekujmy od organizatora że w tydzień załatwi równie duży zespół :lol:

A na ochotnika to się może zgłosi Made Of Hate.

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 2:50 pm
autor: Budziol
no nawet mnie nie denerwujcie z zapowiedzi wielkiej czwórki na jednej scenie wyszłoby wielkie dupsko!

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 2:53 pm
autor: tomtomala
Elevatorman pisze:megadeath xD
Oj czepiasz się - wkleiłem prosto z innego portalu :)

Re: 16/06/2010 - Sonisphere Festival - Warszawa

: śr cze 09, 2010 3:13 pm
autor: panzerschreck
tomtomala pisze:
Elevatorman pisze:megadeath xD
Oj czepiasz się - wkleiłem prosto z innego portalu :)
Myślę, że Windziarzowi bardziej chodziło o napis za Jarkiem Kaczynskim :lol: