Strona 330 z 3606
Re: Teraz słucham...
: śr wrz 18, 2013 4:19 pm
autor: voivod'
Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 2:28 pm
autor: Maximus
Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 8:41 pm
autor: Deleted User 5800
Za pomocą Spotify. Powiem szczerze, że to naprawdę fajna sprawa. Nie to żebym miał zrezygnować z kompaktów, ale dzięki takiemu legalnemu streamingowi można uniknąć kupowania płyt tego nie wartych

Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 9:07 pm
autor: Dejavu
O, Beyond Magnetic, całkiem lubię tę EPkę, czy te utwory nie były masterowane? Albo może masterowane jakoś inaczej niż Death Magnetic? Bo brzmienie mi się bardziej podoba niż na DM. Ciekawe co nowego nagrają, już sporo czasu minęło od ich ostatniej sesji nagraniowej (tej wpadki z Lou Reedem nie liczę

). Liczę na materiał na przyzwoitym poziomie, chociaż trochę słabe jest ich podejście do nagrywania płyt, ostatnio ważniejsze jest dla nich robienie filmu niż nagrywanie albumu, więc proporcje moim zdaniem się zachwiały. Ale, może to lepiej niż nagrywać tak często jak Megadeth i wydać coś w stylu Super Collider. Chociaż nie chcę się śmiać z ekipy Dave'a, bo takie Endgame moim zdaniem zostawia daleko w tyle wszystko co Metallica zrobiła w ostatnich wielu latach, a to przecież nie taka stara płyta.
Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 9:13 pm
autor: Korpal
Mi się marzy coś na poziome Ride, Mastera albo Kill'em All, ale to chyba tylko marzenia ściętej głowy

Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 9:20 pm
autor: Saimon1995
Dejavu pisze:O, Beyond Magnetic, całkiem lubię tę EPkę, czy te utwory nie były masterowane? Albo może masterowane jakoś inaczej niż Death Magnetic? Bo brzmienie mi się bardziej podoba niż na DM. Ciekawe co nowego nagrają, już sporo czasu minęło od ich ostatniej sesji nagraniowej (tej wpadki z Lou Reedem nie liczę

). Liczę na materiał na przyzwoitym poziomie, chociaż trochę słabe jest ich podejście do nagrywania płyt, ostatnio ważniejsze jest dla nich robienie filmu niż nagrywanie albumu, więc proporcje moim zdaniem się zachwiały. Ale, może to lepiej niż nagrywać tak często jak Megadeth i wydać coś w stylu Super Collider. Chociaż nie chcę się śmiać z ekipy Dave'a, bo takie Endgame moim zdaniem zostawia daleko w tyle wszystko co Metallica zrobiła w ostatnich wielu latach, a to przecież nie taka stara płyta.
EPka bardzo dobra. Tylko szkoda, że po wpadce z Lou Reedem, nie wydali kompaktu z większą ilością utworów niepublikowanych. Co nie zmienia faktu, że odkupili winy wynikające z nieszczęsnej współpracy

.
Nowa płyta chyba jednak ukaże się dopiero w 2015. Przyszły rok ma upłynąć na siedzeniu w studiu. Znając ich będą chcieli wszystko dopracować (tak samo jak w przypadku filmu). I chwała mi za to. Liczę po cichu, aby Metallica rozwinęła pomysły, które (częściowo) zawarła na
Death Magnetic - chodzi o utwory napędzane basem (coś na kształt mojego ulubionego
Cyanide).
No wiesz, Metallica nic już nikomu udowadniać nie musi. Może sobie co parę lat wydać jakiś album. A Megadeth? No Mustaine musi jakoś zarobić na życie. Stąd albumy średnio co 2 lata.
Super Collider nie jest na pewno dziełem jego życia, ale przyjemnie się słucha. Kilka utworów jest godnych uwagi

.
Świetny album. Najlepsza (obok Queens of the Stone Age - przypadek?) rockowa płyta na chwilę obecną.
Re: Teraz słucham...
: czw wrz 19, 2013 9:53 pm
autor: Dejavu
które (częściowo) zawarła na Death Magnetic - chodzi o utwory napędzane basem (coś na kształt mojego ulubionego Cyanide).
Albo All Nightmare Long. No, taka koncepcja nie byłaby zła. Ja bym przede wszystkim chciał albumu dopracowanego, z dobrymi solówkami, riffami i dużą przestrzenią dla gry Roba. Nie oczekuję MoP. Tzn. chciałbym, ale nadziei na taki album sobie nie robię.
Masz racje, że nie muszą już nic nikomu udowadniać, ale trochę szkoda, że zajmują się w ostatnich latach wszystkim, tylko nie nową płytą

.
Co do Megadeth - Myślę, że Mustaine'owi kasy nie brakuje

Zwłaszcza, że Super Collider sprzedaje się bardzo mizernie, więc ja oprócz kwestii finansowych, ja bym upatrywał jeszcze ambicje Dave'a, które chyba nigdy nie będą zaspokojone

. Co do samego nowego albumu, dla mnie sporo poniżej oczekiwań, nie jestem przeciwnikiem takich melodyjnych i przebojowych albumów w wykonaniu Megadeth, ale np. różnica poziomu pomiędzy Cryptic Writings, czyli właśnie taką trochę radiową płytą a Super Collider jest duża. Podobnie na przykład się przedstawia The System Has Faild, też nie jest to thrashowy album, a utworu zbliżonego poziomem do Die Dead Enough nie widzę. Aczkolwiek gdyby to nagrał jakiś inny zespół, to stwierdziłbym, że SC nie jest takie złe. Na największy plus zaliczyłbym "Forgot To Remember".
A teraz może Dave chcąc się zrehabilitować po tak słabo przyjętej płycie (i słabych słupkach sprzedaży

) zrobi coś w stylu Endgame? Byłoby miło.
Re: Teraz słucham...
: pt wrz 20, 2013 2:30 pm
autor: Deleted User 5800
Na nowych budżetówkach dla mojego laptopa. CDDA + foobar2000 + Genius SP-HF1800A 2.0
Brzmi to zadowalająco, ale jak tylko portfel będzie pełniejszy to karta dźwiękowa + Microlab Solo6c / Solo7c
PS: Jest na forum temat o sprzęcie na jakim słuchamy Maiden? Ciekaw jestem tych zestawów szczególnie po przejrzeniu tematu "Żelazna kolekcja"

Re: Teraz słucham...
: pt wrz 20, 2013 3:21 pm
autor: Saimon1995
Dejavu pisze:
Co do Megadeth - Myślę, że Mustaine'owi kasy nie brakuje

Zwłaszcza, że Super Collider sprzedaje się bardzo mizernie, więc ja oprócz kwestii finansowych, ja bym upatrywał jeszcze ambicje Dave'a, które chyba nigdy nie będą zaspokojone

. Co do samego nowego albumu, dla mnie sporo poniżej oczekiwań, nie jestem przeciwnikiem takich melodyjnych i przebojowych albumów w wykonaniu Megadeth, ale np. różnica poziomu pomiędzy Cryptic Writings, czyli właśnie taką trochę radiową płytą a Super Collider jest duża. Podobnie na przykład się przedstawia The System Has Faild, też nie jest to thrashowy album, a utworu zbliżonego poziomem do Die Dead Enough nie widzę. Aczkolwiek gdyby to nagrał jakiś inny zespół, to stwierdziłbym, że SC nie jest takie złe. Na największy plus zaliczyłbym "Forgot To Remember".
A teraz może Dave chcąc się zrehabilitować po tak słabo przyjętej płycie (i słabych słupkach sprzedaży

) zrobi coś w stylu Endgame? Byłoby miło.
No, ale wiesz... W porównaniu do zarobków Mety to mizernie musi być. No rzeczywiście sprzedaż ostatniej płyty jest poniżej oczekiwań (w sieci pełno informacji, że
Czarny Album w danym tygodniu sprzedaje się lepiej

). Ambicje? Wiadomo. Do końca życie będą go nazywać niedoszłym (pod względem nagranych albumów studyjnych) gitarzystą Mety. Zgadzam się w 100 procentach, że wydawanie płyt zbyt często, rzutuje na jakość. Tylko, że Mustaine nie może sobie (chyba?) pozwolić na tak długą przerwę jak Metallica.
Re: Teraz słucham...
: pt wrz 20, 2013 11:54 pm
autor: IgorW
Kayn pisze:PS: Jest na forum temat o sprzęcie na jakim słuchamy Maiden? Ciekaw jestem tych zestawów szczególnie po przejrzeniu tematu "Żelazna kolekcja"

Często jesteśmy idiotami. Ale raczej nie zboczeńcami.
Re: Teraz słucham...
: sob wrz 21, 2013 6:21 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: ndz wrz 22, 2013 5:48 pm
autor: Roberrcik
Re: Teraz słucham...
: pn wrz 23, 2013 7:09 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: pn wrz 23, 2013 10:51 pm
autor: Wuja
Haken 'The Mountain'
Polecam wszystkim 'die hard' fanom Dream Theater jako przykład, że nawet w roku 2013 można coś ciekawego pokazać w rocku progresywnym.

Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 8:21 am
autor: voivod'
Jakby wielkim wydarzaniem było nagranie czegoś ciekawszego niż Dream Theater ;P
Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 9:13 am
autor: Wuja
Pisząc to wprost nikogo do nowego albumu Haken bym nie zachęcił.

Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 10:36 am
autor: voivod'
Ja korzystając z dobrodziejstw internetu postanowiłem wczoraj przesłuchać nowy album DT, jednak gigantyczna dawka tandetnych melodyjek i banalnych aranży skutecznie odwiodła mnie od tego pomysłu. Mam wrażenie ze Octavarium było ostatnim albumem na którym ci panowie podjęli jeszcze przynajmniej probe zaprezentowania przemyślanych kompozycji, kolejne ich dokonania brzmią jak nagrywany po łebkach muzak. Tym bardziej zadziwia mnie że tak wiele osób w napięciu czeka na kolejne ich produkcje. Czy ludzie są aż tak bardzo spragnieni technicznych fajerwerków, ze nie zwracają już uwagi na nic innego?
Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 12:03 pm
autor: yankes
voivod' pisze:Dejavu pisze:Czekam na Twoje propozycje lepszych metalowych albumów z tego roku
Ulcerate - Vermis
Nie znałem. Z ciekawości sprawdziłem co to i wracam z podziękowaniami. Piękna muzyka

Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 12:41 pm
autor: IgorW
voivod' pisze:(cut) postanowiłem wczoraj przesłuchać nowy album DT, jednak gigantyczna dawka tandetnych melodyjek i banalnych aranży skutecznie odwiodła mnie od tego pomysłu
Mam podobne odczucia - "Octavarium" to ostani ich album, który da się słuchać niemal w całości. Potem to już w kółko powtarzanie tych samych frazesów. Nie wiem co im się stało. Ugrzęzli w sidłach nacisków managementu, podczas gdy powinni sobie zrobić kilkuletnią przerwę na ładowanie akumulatorów?
Te techniczne fajerwerki przecież też to już żadna świerzość.
Z drugiej strony jest na nich duże ciśnienie ze strony widzów, (w Polsce też zauważalne), więc po prostu to dyskontują. Szkoda, że tak przeciętnym materiałem.
Re: Teraz słucham...
: wt wrz 24, 2013 1:01 pm
autor: voivod'
yankes pisze:Nie znałem. Z ciekawości sprawdziłem co to i wracam z podziękowaniami. Piękna muzyka
Poprzedni ich album, The Destroyers of All, też jest wart sprawdzenia! Wcześniejsze moim zdaniem już niekoniecznie, chociaż niektórym się podobają.