Strona 34 z 46

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: ndz maja 27, 2018 11:12 pm
autor: RALF
pinio pisze: ndz maja 27, 2018 10:52 pm 20 koncert, niemal 34 lata od pierwszego Iron Maiden na żywo (Łódź '84). Wśród ludzi będących na koncercie widziałem zbliżonych mi metrykalnie jak i takich, których nie było na świecie, kiedy ja "odjeżdżałem" w Łodzi od zmysłów. Ten w Tallinie o tyle był podobny, że i teraz nie znałem setu. I niezależnie od tego, że nie usłyszałem niczego czego bym wcześniej nie słyszał, czułem się jak wtedy. Zresztą - niemal zawsze tak się czuję na ich koncertach. Po to jadę.
Uświadomienie sobie, że grają faceci w okolicy albo po 60-ce, że grają w czasie, kiedy konkurencja (pod każdą możliwą postacią - media, dostępność, możliwość zapoznania się z muzyką, nagraniami z koncertów, itd.) jest nieporównywalna z dawnymi czasami ... a tu pełna hala, cała paleta wiekowa, na mieście co krok koszulki "swoich". Przypadek? - nie ma przypadku. Najważniejszy towar jaki w tym biznesie istnieje - MUZYKA - wygrywa bo jest to towar znakomity. Za siebie pisząc - mogłoby dla mnie nie być oprawy, gadżetów. Mogliby grać leżąc na łóżkach lub siedząc wygodnie. Bawiłbym się nie gorzej. Nie umknę jednak, że tegoroczna oprawa dawała po ryju strasznie. Sign i FtGGoG w szczególności; właściwie to czekam na dobry Bluray, bo na koncercie szkoda mi czasu na gapienie się.

Na koncercie - blisko barierki ryk śpiewającej publiki był taki (a śpiewano wszystko), że momentami przytłumiał dźwięk (no może poza perkusją, która była MEGA na plus pod każdym względem). Było pół Europy a i spoza Europy też. Reagowano na każdy kawałek od początku do końca koncertu. Ja - jak zwykle - chrypię jak mutujący kastrat z silnym nieżytem gardła. Każdy "niekotletowy" kawałek wzbudzał coraz mocniejszy aplauz. Orły, Clansman, Sign, FtGGoG .... odjazd. Każdy przebijany żelaznym hitem, aby na koniec dobić wszystkich hitami absolutnymi, chwytającymi zawsze i każdego (no - chyba, że ktoś przyszedł na koncert obrażać się, że nie grają tego co ON uważa, że zagrać powinni...).
Spodziewam się, że na kolejnych gigach będzie jeszcze lepiej - jak kto chciał to zauważał i dosłyszał się małych (bardzo) kiksów czy braku zgrania. No i - może to tylko mój problem - Wicker był chyba za wolno, albo czegoś innego mu brakowało. Drobiazgi.
Nie wiem ile tras i koncertów dane mi będzie zaliczyć, ale na każdy kolejny będę szedł ze szczerą euforią i świadomością, że mam cholerne szczęście mieć taką możliwość.

Swoją drogą - nie bardzo rozumiem jak - na podstawie filmików - można koncypować o odbiorze koncertu, klimacie, co to znaczy "lenistwo setowe" i takie tam.

I jeszcze jedno - podtrzymuję auto-żart, że tytuł frajera roku idzie do każdego kto mógł być w Tallinie a mu się nie chciało.
Super relacja, no to jesteśmy "po jednych pieniądzach" znaczy się (według poprawnych politycznie kosmopolitów) - bezkrytyczni i fanatyczni. Za "naszych czasów" to był standard :) Ja nawet sądzę, iż każdy, kto na tą trasę nie kupił biletu, bo mu się nie chciało, albo pogniewał się się, że nie zagrali "jego" utworu - to nie tylko frajer, lecz nieuleczalny imbecyl (nie obrażając kalek). Trzeba ciężkiego autyzmu, aby po trasie tego typu jak ta oczekiwać, iż gro zaprezentowanych kompozycji będzie absolutnymi unikatami :0 Doprawdy - no comments. No i zapomniałeś dodać, że ukradli Spitfire od Motorhead - Lemmy w grobie się przewraca :) Cóż, głupota nie boli - jedynie rozbawia obserwatora. Jeszcze raz dzięki. Tej Łodzi w 1986 roku nie mogę sobie darować (a raczej moim rodzicielom) wtedy, to były zupełnie inne realia, że o oddaniu tematowi i szczerości odbiorcy już nie wspomnę. Szacun!!!

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: ndz maja 27, 2018 11:29 pm
autor: gumbyy
pinio pisze: ndz maja 27, 2018 10:52 pmSwoją drogą - nie bardzo rozumiem jak - na podstawie filmików - można koncypować o odbiorze koncertu, klimacie
Dokładnie. Dlatego niecierpliwie czekam do pierwszego koncertu, żeby to zobaczyć i przeżyć. Niecały miesiąc i będę wszystko na ten temat wiedział :D
RALF pisze: ndz maja 27, 2018 11:12 pmTrzeba ciężkiego autyzmu, aby po trasie tego typu jak ta oczekiwać, iż gro zaprezentowanych kompozycji będzie absolutnymi unikatami :0 Doprawdy - no comments.
Nie zauważyłem, żeby tutaj ktoś oczekiwał większości nieogranych numerów. Każdy miał świadomość, że kotletów i utworów z karuzeli nie zabraknie :) Niektórzy odjeżdżali nieźle w spekulacjach i swoich typach.
RALF pisze: ndz maja 27, 2018 11:12 pmNo i zapomniałeś dodać, że ukradli Spitfire od Motorhead - Lemmy w grobie się przewraca :) Cóż, głupota nie boli - jedynie rozbawia obserwatora.
Jeśli do mnie pijesz (bo o tym napisałem), to mega słaby tekst :) Ja nie mam problemu zauważyć podobieństwa w gadżecie, czy też innej sytuacji. To w zasadzie nic trudnego.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: ndz maja 27, 2018 11:41 pm
autor: RALF
Nie dosłownie do Ciebie, ale kilku już takich się w Necie pojawiło, co to "wiem, że IM musieli mieć na ten samolocik zezwolenie ex-muzyków Motorów". Taaa, a może Watersa? :)

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 12:07 am
autor: joseba
dodam i ja swoje trzy grosze...
setlista jest bardzo przyjemna, otwarta zarówno dla doświadczonych, jak i świeżych fanów, co wg mnie czyni, jak ktoś już tu wspomniał, gwarant wielopokoleniowej publiki. a przecież jest to podstawa do osiągnięcia komercyjnego sukcesu, co dzięki poprzednim trasom koncertowym, udało się obozowi Maiden zapewnić jeszcze przed rozpoczęciem touru. jak widać, takie podejście do układania setlisty procentuje na przyszłość
osobiście zazdroszczę, ale i ciesze się z udziału naszych Sanktuarian na otwierającym gigu, zarówno z tej świeżej relacji z koncertu, jak i z dzielenia się wrażeniami już po nieco większym ochłonięciu z emocji
nie będę się wypowiadał co do swoich oczekiwań, bo ich zwyczajnie za bardzo nie było, a przynajmniej te kawałki, które chciałbym usłyszeć, wiem że są wręcz nierealne do spełnienia ;) no dobrze, liczyłem po cichu, choć to też za sprawą tutejszych spekulacji na Revelations i The Evil, i to się akurat sprawdziło, co sprawia, ze jeszcze bardziej niecierpliwie wyczekiwać będę lipca

oceniając setlistę, zamieniłbym tylko Wickera i RTTH. oba kawałki nie powodują we mnie większych emocji. co do innych kotletów- do Ikara zespół świetnie wkomponował ograne melodie z perełkami, taki 2MTM zapowiada się na chwilę oddechu przed kolejnym zlaniem po mordzie, a to sprawia, że schaboszczak taki nie staje się wcale nużącym. z bisów, jak już wspomniałem TETMD cieszy mnie bardzo, Hallowed również, a RTTH wymieniłbym nawet na Running Free, czy może nawet na Sanctuary. Wicker natomiast nie jest moim ulubieńcem i tyle, choć na żywo nie dane było mi go usłyszeć jeszcze.
Aces High jest świetnym otwieraczem, ale nie obraziłbym się, gdyby tym razem był to Be Quick, czy nawet niedawno grany (w tym samym czasie co i Aces) Moonchild

ogólnie rzecz biorąc, dawka muzyki zapowiada się jak najbardziej zadowalająco i pomijając scenografię, przebieranki Brucea, zespół postarał się, by tym razem grono niezadowolonych było jak najmniejsze

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 12:33 am
autor: Lando
pz pisze: sob maja 26, 2018 11:43 pm
Lando pisze: sob maja 26, 2018 9:52 pm Wygląda to wszystko na zdjęciach imponująco :) Set bardzo dobry :) Pozostaje czekać na koncert w Krakowie :)
Na oba koncerty :)
A na ten drugi to będę wtedy szedł na kacu? :D

Z setlisty to żałuję, że nie czegoś z Dance OF Death (Journeyman, Paschendale, Dance Of Death ????) czy też Somewhere In Time... Ale cóż, innym razem...

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 8:04 am
autor: hipcio_stg
Ja jestem pełen podziwu, że dali takiego czadu! Setlista dla mnie 10-/10. Niestety nie ma Wratchilda :( Lepszy set był chyba tylko na trasie Early Days 2005 (IMO). I mówię to w kontekście tras na których brałem udział. W tym roku z przyczyn technicznych nie będzie mi dane obejrzeć koncertu na żywo, ale łudzę się, że w 2019r. nie popuszczą i zagrają jakiś stadion w PL. Koniecznie chcę zabrać całą rodzinkę. W szczególności 7-letnią córę, co by się w przyszłości mogła pochwalić, że staruszek zabrał ją kiedyś na Ironów jak jeszcze grali.

Jeżeli chodzi o setlistę to dołożyłbym tylko Wrathchilda. Te 2,5 min nie namieszały by w niczym, a ja byłbym przeszczęśliwy. Czekam na niego tyle lat i ani razu nie słyszałem na żywo! Szczyt marzeń - Strange World. Na Alexa nie czekam i nie oczekuję. Tak samo jak Empire.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 8:24 am
autor: erosinho
RALF pisze: ndz maja 27, 2018 11:12 pm Trzeba ciężkiego autyzmu, aby po trasie tego typu jak ta oczekiwać, iż gro zaprezentowanych kompozycji będzie absolutnymi unikatami :0
Ralf, bez urazy, ale kto tutaj na forum w co drugim poście pisał o Alexandrze w secie?

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 8:26 am
autor: Bon Dzosef
I nawet się zakladales :roll:

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 8:49 am
autor: RALF
Nie ukrywam, uległem trendowi wishful thinking - również, niemniej - zdałem sobie sprawę, że to iluzja - niemniej i tak set mnie zaskoczył in plus, jedynie, co bym dodał, to np. Death or Glory albo Tears of the Clown z ostatniego albumu.

Mam pytanie, szukam The Evil That Men Do z Estonii i jakoś nie mogę natrafić :) Ktoś znalazł?

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 9:58 am
autor: hipcio_stg
RALF pisze: pn maja 28, 2018 8:49 am Nie ukrywam, uległem trendowi wishful thinking - również, niemniej - zdałem sobie sprawę, że to iluzja - niemniej i tak set mnie zaskoczył in plus, jedynie, co bym dodał, to np. Death or Glory albo Tears of the Clown z ostatniego albumu.

Mam pytanie, szukam The Evil That Men Do z Estonii i jakoś nie mogę natrafić :) Ktoś znalazł?
A ja mam wrażenie, że myślałeś, że masz pewne źródło informacji z obozu IM i chciałeś po gigu w Estonii strugać pawia(na). Niemniej ( :facepalm: ) wyszło jak wyszło. Sraczka z Alexem wróci już godzinę po zakończeniu obecnej trasy.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 10:03 am
autor: Deleted User 1499
Mnie już wku*wia ta sraczka o Alexandra. Kuzwa wiadome jest że go nie zagrają a mimo to afera wokół tego utworu jest przed każdą trasą.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 10:04 am
autor: RALF
Info? Nie, tylko przecieki z prób w Tallinnie, właśnie szkopuł w tym, że nikt nic konkretnego nie wiedział, na próbach grali fragmenty różnych kompozycji, w tym np. Heaven can Wait.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 10:18 am
autor: Deleted User 1499
Cought Somewhere in Time i Infinite Dreams też podobno grali przed historycznymi. Widocznie coś sprawiło że ostatecznie pewne utworu odpadły. Akurat że Heaven Can Wait nie ma to dla mnie na plus bo średnio za nim przepadam.
Nie liczyłem na żadne rodzynki z albumów -> 88 bo na to był czas na trasach historycznych. No za jednym wyjątkiem - Flight of Icarus.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 10:37 am
autor: Schizoid
RALF pisze: pn maja 28, 2018 10:04 am Info? Nie, tylko przecieki z prób w Tallinnie, właśnie szkopuł w tym, że nikt nic konkretnego nie wiedział, na próbach grali fragmenty różnych kompozycji, w tym np. Heaven can Wait.
Ale pisałeś, że to było w czwartek, a jak ktoś już zauważył, wtedy dopiero dotarli na miejsce (i to w godzinach wieczornych).

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 10:49 am
autor: RALF
Byli w Estonii w godzinach popołudniowych.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 11:07 am
autor: widman
Generalnie to już jest od dawna produkt. Ładnie zapakowany. Oczywiście szumne zapowiedzi, a skończyło się jak zwykle. Kolejna trasa wspominkowa (powiedzmy) a oni grają kurde większość do wyrzygania oklepanych "hitów". Jedyny, duży plus, to Where Eagles Dare oraz - szacun - Flight of Icarus. Można? Można! Tylko czemu dla, ku.., kontrastu wrzucają znów jakieś banialuki w postaci For The Greater czy znów odgrzewają ciągle non stop to samo w postaci Number, Hallowed, 2 Minutes czy Run..? Nic oczywiście z Killers, jedynki (oprocz tytułowego)...
Szkoda, że jak już odświezyli sobie Flight, to mogli iść za ciosem i rzucić na przkład Sea of Madness. Pewnie w Krakowie będzie super, natomiast do dnia koncertu opadły mi jakieś emocje.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 11:20 am
autor: krusejder
oj, bo zmienią FTGGOG na Wrathchild ;)

Ja do tematu podchodzę spokojniej niż większość. I chyba bardziej realistycznie:
- set lepszy niż oczekiwałem: długość przyzwoita, a bałem się, że pograją z ostatnich płyt, by zwiększyc ich sprzedaż,
- oprawa znacznie lepsza niż oczekiwałem, wreszcie nie są 20 lat za Afroamerykanami i zachowali swój styl oparty o płachtach,
- dźwięk przyzwoity, jeśli słuchany przez zatyczki.

Nie oczekiwałem od tej trasy, że będzie jak Epitafium Judas Priest z koncertami po 2h 20 min. Nie oczekiwałem Aleksandra Wielkiego. Spodziewałem się kilku odgrzewanych kotletów, które są znane różnym Januszom i Johnnym Walkerom, nieznającym smaczków - nawet takich jak FTGGOG.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 11:26 am
autor: RALF
https://www.youtube.com/channel/UCoMD2j ... kB51RjUukw

Polecam, całość koncertu w czterech odsłonach.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 11:35 am
autor: Deleted User 1499
widman pisze: pn maja 28, 2018 11:07 am Generalnie to już jest od dawna produkt. Ładnie zapakowany. Oczywiście szumne zapowiedzi, a skończyło się jak zwykle. Kolejna trasa wspominkowa (powiedzmy) a oni grają kurde większość do wyrzygania oklepanych "hitów". Jedyny, duży plus, to Where Eagles Dare oraz - szacun - Flight of Icarus. Można? Można! Tylko czemu dla, ku.., kontrastu wrzucają znów jakieś banialuki w postaci For The Greater czy znów odgrzewają ciągle non stop to samo w postaci Number, Hallowed, 2 Minutes czy Run..? Nic oczywiście z Killers, jedynki (oprocz tytułowego)...
Szkoda, że jak już odświezyli sobie Flight, to mogli iść za ciosem i rzucić na przkład Sea of Madness. Pewnie w Krakowie będzie super, natomiast do dnia koncertu opadły mi jakieś emocje.
Dla ciebie For The Greater to banialuk a dla mnie zajebisty kawałek. Kotlety były są i będą i marze o dniu kiedy w końcu sobie to wszyscy uświadomią. Każdy chyba zespół ma w swoim repertuarze zestaw kotletów z których jest najbardziej znany i dla których przychodzi spora ilość ludzi a co za tym idzie , zarabiają kasiore.

Setlista jest odświerzona , oprawa wyśmienita , forma kapitalna. Ch*j nadal zle...

Już tu kiedyś wrzucałem ile Metallica klepie Creeping death , Enterów Sandmanów i innych Masterów. Do nich nikt się nie sapie bo "żonglują" setem. Ale że od 20 lat grają taki syf że rzygać się chce i jadą na starych kotletach to już nikomu nie przeszkadza.

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja

: pn maja 28, 2018 11:47 am
autor: krusejder
ja bym się tak samo cieszył z Legacy jak z AMDI, bo oba kawałki uwielbiam

Jak do tego dodamy Clansmena, Sign of Cross, Orły, Ikarusa, to jest po prostu znakomicie. I nie ma nic do rzeczy, że wolałbym Running Free od RTTH i parę innych zamian. Ponieważ mam 40 lat, to nie szaleję i nie kupuję biletów na Pragę i inne wyjazdy. Ale czekam niecierpliwie na koncerty krakowskie, bo to jest najlepsze Maiden, takie jakie kocham.