Nie no jaja sobie robię
Bitwa Artystów - komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 357
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Haha, teraz to ja pochrzaniłem nazwiska i pomyliłem Greelyego z Adamem 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
No proszę. Ale poważnie mówiąc - John Greely śpiewał na mojej ukochanej płycie IE i spisał się tam na medal albo całą ich stertę.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Zespół który miał w składzie aż 5 wokalistów, nie może mieć własnego stylu. Po prostu kopiują od lepszych i w zależności kto tam śpiewa upodabniają się do kogoś innego.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Tak wiemy
IE są beznadziejni itd etc. "Stomrider" i tak królem 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
IE są jak podróbka resoraka z pewexu... z plastiku 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Mogą być nawet jak podróbka podróbki podróbki. Kochać nie przestanę 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Vorgel masakruje Black Sabbath i King Crimson
Re: Bitwa Artystów - komentarze
BS i KC powstali jednak dużo wcześniej. BS mieli własny styl od początku, a Ozzy śpiewał z nimi na pierwszych 8 płytach. W KC wokal nie był ważny. W IE pierwsze 3 płyty to na każdej inny wokalista.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Czyli zespol nie może mieć 5 wokalistów, chyba że może.
Logiczne. Kolejna złota mądrość do ksiegi Vorgelowej
Logiczne. Kolejna złota mądrość do ksiegi Vorgelowej
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Albo taki Warlord - więcej wokali niż płyt. Szrot
Re: Bitwa Artystów - komentarze
W sumie to zespół może mieć i 10 wokalistów. Może źle to ująłem, bo pierwsze 3 płyty Annihilator też na każdej inny wokalista. Ale tam charakterystyczne są mechaniczne riffy Watersa. Po odejściu Ozza z Sabbath, dalej był tam Iommi i jego unikalne brzmienie. Ale czasem tak bywa, że zespół jest oryginalny bo posiada oryginalnego wokalistę. Głos to coś, co najtrudniej podrobić, każdy ma swoją unikalną barwę. Po odejściu Gillana z DP, ratował ich Blackmore, jak Blackmore odszedł, zespół nagrał jeden album i się rozpadł. Nawet w przypadku Iron Maiden, galopady Harrisa są unikalne, ale bez Bruce'a ten zespół tracił jakby jedną z dwóch nóg na których twardo stał na scenie. A Judasi? Można oczywiście podziwiać kunszt gitarowy Tiptona i Downinga, ale bez Roba to był zupełnie inny zespół. IE zrobili fatalny błąd, że nie postawili na jednego wokala, bo to są muzyczni wyrobnicy, którzy potrafią zagrać metal jak tysiące innych, ale gdyby był charakterystyczny wokal, to by się ich pamiętało.
-
Deleted User 357
Re: Bitwa Artystów - komentarze
No i właśnie dlatego Iced Earth może mieć różnych wokalistów bo charakterystyczne są dla nich riffy i brzmienie gitary Schaffera, wszystko się zgadza
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nie jest charakterystyczne, dlatego w ich twórczości słychać dość dobrze odwzorowanych innych wykonawców, na zasadzie kopiowania stylu.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Gość, którego riffowanie idzie rozpoznać w pół sekundy nie jest charakterystyczny.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Ja nie rozpoznaję, dla mnie gra jak setki innych, zupełnie bez własnego stylu. Co więcej, jest wielu gitarzystów lepszych od niego z większym stażem, których też nie uważam za charakterystycznych. Od razu dodaję, nie chodzi mi o fanów, którzy znają te albumy na pamięć i dlatego go kojarzą.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Kiedy po raz pierwszy słuchałem płyty D&W, to od razu było dla mnie jasne, kto tam odpowiada za gitary. Schaffer stara się grać jak Harris, sęk w tym, że zamiast basu używa do tego gitary. Nie znam innych muzyków, którzy mieliby takie podejście do tego instrumentu, a efekty ich pracy brzmiałyby w ten sposób.
Wokal w Iced Earth zawsze był drugorzędny, siłą tego zespołu są przede wszystkim riffy.
Wokal w Iced Earth zawsze był drugorzędny, siłą tego zespołu są przede wszystkim riffy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Pierwszy raz kiedy usłyszałem IE uznałem, że chcą grać jak coś między Fates Warning/Queensryche, a Annihilator, ale później słyszałem tam całą plejadę popularnego w końcówce lat 90 power metalu i uznałem, że to jest po prostu zespół bez wyrazu. Bardziej fani takiego grania niż muzycy chcący odcisnąć własne piętno na tym gatunku. Gdzie jakieś oryginalne riffy ? Absolutny szablon metalu na Burnt Offerings.
-
Deleted User 357
Re: Bitwa Artystów - komentarze
W życiu bym Stormridera z Fates Warning a tym bardziej Queensryche nie skojarzył. No mooooże odrobinę Awaken The Guardian czy No Exit tam jest ale jak byś mi nie nasunął to bym na to nie wpadł.

