Strona 34 z 50

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 6:44 pm
autor: Filik10
S1MON pisze:graja oni czasem ostrosc na nieskonczonosc ?
Nie spodkałem się a szkoda :( . Ewentualnie na jakimś pojedyńczym koncercie pewnie. Taki hicior jak Listopad po raz pierwszy dopiero 23.06.06r zagrali, w Zabrzu.

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 7:48 pm
autor: Cymor
Matek pisze:
syzygy pisze:No tekstowo Coma nie jest wybitna
dla mnie jest. ale rozumiem że kogoś może wkurzać ich styl
jeśli chodzi o teksty Comy to moim osobistym faworytem jest ten cytat:

prorocy porzygali się i śpią
poeci umierają w grobach strof
anioły śmierdzą potem, żrą kiełbasę
mają w dupie żywych

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:15 pm
autor: Matek
Cymor pisze:
Matek pisze:
syzygy pisze:No tekstowo Coma nie jest wybitna
dla mnie jest. ale rozumiem że kogoś może wkurzać ich styl
jeśli chodzi o teksty Comy to moim osobistym faworytem jest ten cytat:

prorocy porzygali się i śpią
poeci umierają w grobach strof
anioły śmierdzą potem, żrą kiełbasę
mają w dupie żywych
to już klasyk ;)
a z nowego albumu dorzucilbym

Takiej władzy
W naszych progach
Wszyscy chcielibyśmy podziękować,
W kilku nie do końca pięknych słowach.
Z wyrazami szczerej niewdzięczności,
Dla skurwysynów nie mamy litości!

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:32 pm
autor: Filik10
Obydwa liryki świetne. No i głęboki tekst do skaczemy :lol: .

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:35 pm
autor: Matek
Filik10 pisze:No i głęboki tekst do skaczemy .
no ale skaczemy jest żartem :P

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:42 pm
autor: Filik10
Matek pisze:
Filik10 pisze:No i głęboki tekst do skaczemy .
no ale skaczemy jest żartem :P
Ale mi się nawet ten tekst podoba :P . Z tym, że nigdy nie poszedł bym na techno :P

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:43 pm
autor: Matek
Filik10 pisze:Z tym, że nigdy nie poszedł bym na techno
phi, nie wiesz co tracisz :laugh

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 8:45 pm
autor: Filik10
Matek pisze:
Filik10 pisze:Z tym, że nigdy nie poszedł bym na techno
phi, nie wiesz co tracisz :laugh
Może spróbuje. Ubiore koszulkę Maiden, założe glany i będzie ok.

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:22 pm
autor: Fear
Matek pisze:Takiej władzy
W naszych progach
Wszyscy chcielibyśmy podziękować,
W kilku nie do końca pięknych słowach.
Z wyrazami szczerej niewdzięczności,
Dla skurwysynów nie mamy litości!
Ach, wyprzedziłeś mnie :wink: Tez chciałem to dać. Ale fakt faktem, jest to moment kulminacyjny utworu :!: Jakże wspaniałego utworu :)

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:24 pm
autor: syzygy
Fear pisze:Jakże wspaniałego utworu
Najlepszego na płycie, no i w ogóle Comy 8) (pewnie bluźnię? :P )

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:28 pm
autor: Fear
syzygy pisze:
Fear pisze:Jakże wspaniałego utworu
Najlepszego na płycie, no i w ogóle Comy 8) (pewnie bluźnię? :P )
Bluźnisz 8)

:bicz:

:wink:

Oczywiście wedle Twego gustu :P Ale powiem Ci, że jest ona w ścislej czołówce i to w tej najwyższej z możliwych :D Utwór na pewno, który kopie dupe :!: ( A jeszcze z dedykacją taką jak na Woodstocku to już w ogóle :laugh )

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:28 pm
autor: Filik10
syzygy pisze:
Fear pisze:Jakże wspaniałego utworu
Najlepszego na płycie, no i w ogóle Comy 8) (pewnie bluźnię? :P )
Troche :P . Choć w sumie sam nie wiem co jest najlepszym utworem Comy, wacham się między Leszkiem Żukowskim, Spadam i Listopadem.

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:32 pm
autor: Filik10
Fear pisze:[( A jeszcze z dedykacją taką jak na Woodstocku to już w ogóle :laugh )
Jaka była dedykacja na Woodstocku? Mo na festivalu imienia Ryśka Riedla to dziekował, panu L., pani B. ojcowi R. itp. :lol:

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:33 pm
autor: Fear
Filik10 pisze:Jaka była dedykacja na Woodstocku? Mo na festivalu imienia Ryśka Riedla to dziekował, panu L., pani B. ojcowi R. itp. Laughing
Zaraz zacytuję :lol:

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:35 pm
autor: Filik10
Ok, ja z tamtej dość dużo pamiętam więc porównamy.

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:44 pm
autor: Fear
Piosenkę zadedykowali :
"- Kochanym Decydentom
- Ojciecowi Dyrektorowi
- Prezesowi, Premierowi Jarkowi
- Prezydentowi Lechowi
- Panu Romanowi Gietrychowi, ktoru rozdaje świadectwa tuż u wyjścia z naszych bram.

Utówr nazywa się Tonacja mada faka jechana dzięki "

:wink:

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:55 pm
autor: Filik10
Było to w trakcie. Jeszcze pare osób po literakach i początek. Roguc opowiadał o, że jest grupa ludzi o których często mysli w nocy w łóżku przed zasnięciem i wymienił :) . Acha i zapomniałem dodac, że przed występem spotkałem dziewczyny które podobno widziały Roguca w Żabce gdy kupowały Komandosa :laugh

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:57 pm
autor: Fear
Filik10 pisze:Było to w trakcie. Jeszcze pare osób po literakach i początek. Roguc opowiadał o, że jest grupa ludzi o których często mysli w nocy w łóżku przed zasnięciem i wymienił :) . Acha i zapomniałem dodac, że przed występem spotkałem dziewczyny które podobno widziały Roguca w Żabce gdy kupowały Komandosa :laugh
No coś Ty ? :mrgreen: T już wiemy, dlaczego Roguc ma taki dziwny głos na koncertach i fałszuje :mrgreen:

Re: Coma

: pt sie 18, 2006 11:59 pm
autor: Filik10
Fear pisze:
Filik10 pisze:Było to w trakcie. Jeszcze pare osób po literakach i początek. Roguc opowiadał o, że jest grupa ludzi o których często mysli w nocy w łóżku przed zasnięciem i wymienił :) . Acha i zapomniałem dodac, że przed występem spotkałem dziewczyny które podobno widziały Roguca w Żabce gdy kupowały Komandosa :laugh
No coś Ty ? :mrgreen: T już wiemy, dlaczego Roguc ma taki dziwny głos na koncertach i fałszuje :mrgreen:
Wiesz bardzo mozliwe. Widziałem zaraz przed koncertem jak siedział z boku i wyglądał jakby miał zaraz się zsikać z stresu :?

Re: Coma

: sob sie 19, 2006 12:08 am
autor: Fear
Filik10 pisze:
Fear pisze:
Filik10 pisze:Było to w trakcie. Jeszcze pare osób po literakach i początek. Roguc opowiadał o, że jest grupa ludzi o których często mysli w nocy w łóżku przed zasnięciem i wymienił :) . Acha i zapomniałem dodac, że przed występem spotkałem dziewczyny które podobno widziały Roguca w Żabce gdy kupowały Komandosa :laugh
No coś Ty ? :mrgreen: T już wiemy, dlaczego Roguc ma taki dziwny głos na koncertach i fałszuje :mrgreen:
Wiesz bardzo mozliwe. Widziałem zaraz przed koncertem jak siedział z boku i wyglądał jakby miał zaraz się zsikać z stresu :?
Nie no, żartowałem przecież :mrgreen:

A to co widziałeś to pewnie ta "koncentracja" Roguca. Zauważ, że na scenie wykonuje również nieco dziwne ruchy, ale w tym jest feeling :wink: Takie schizowate zachowania a mnie się jednak podobają :)