The Final Frontier World Tour 2011

Wszystko na temat nowego tournee

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4073
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Emilio »

Steve pisze:W takim razie gratuluje pseudo-publiki/fanów
Ja bym tez nie chciał LP. Nie pasuje za cholere do Iron Maiden. W tym roku była Wielka 4 i wszystkie supporty pasowały do mety. Jak headlinerem w tym roku ma być Iron Maiden to organizatorzy powinni zadbać, żeby zespoły muzycznie do siebie pasowały. Chociaz cos mi mówi, że jednym z supportów bedzie Avenged Sevenfold ;-)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Steve
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 07, 2010 10:09 pm
Skąd: Wrocław

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Steve »

Dokładnie! :pijak: AS już bardziej pasuje niż LP, ale i tak znalazłyby się ideały - tylko kto za to zapłaci :!: :mad:
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Najważniejsze ,żeby zagrali Isle of Avalon albo Mother of Mercy zamiast tragicznie beznadziejnie słabego Coming Home oraz by jakiś ograny klasyk(nie Hallowed Be thy Name) został zastąpiony przez coś dawno nie granego.
Set będzie miał największy wpływ na to jak odbiorę tę trasę koncertową.

A co do koncertu,to mógłby się odbyć na Stadionie Śląskim lub Stadionie w Poznaniu, Bemowo raczej na szczęście jest nierealne.Iron Maiden wbrew pobożnym życzeniom niektórych to nie jest zespół masowej wyobraźni jak Metallica czy AC/DC...na szczęście.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: RALF »

sądzę, że Bemowo jest niemal pewne i nie chodzi tutaj o ilość widzów, choć te 45,000 powinno przyjść. To najzupełniej wystarczy, przecież w tym roku w Rumunii Sonisphere odbyło się na Romexpo gdzie wchodzi nawet 100 000 a było trzy razy mniej!

Spokojnie można zrobić ten sam festiwal na Bemowie dla mniejszej liczby widzów. wystarczy ograniczyć teren przeznaczony dla widowni, to jest możliwe.

Jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia. Organizator, jak każdy przedsiębiorca będzie zmierzał do maksymalizacji zysku, prawdopodobnie wybierze "klepisko" bo wynajem tegoż jest o wiele tańsze niż jakiegokolwiek przyzwoitego stadionu...

Bardzo dużo będzie zależało od cen biletów, powinny nie stanowić zapory motywacyjnej dla ewentualnego nabywcy. ;-)
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: ZłapanyWCzasie »

No to trudno,wtedy pojadę tylko na ten halowy koncert do Berlina+ew.może jakieś Czechy/Słowacja/Węgry,zależy od setu czy 1 czy więcej
Deleted User 4876

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Deleted User 4876 »

No bilecik na Berlin zamówiony ;-) w ogóle to witam wszystkich.. Ironów słucham od ponad 20 lat.. a to mój pierwszy post heh ;-) No w każdym razie, mam nadzieję , iż jakaspolska silna ekipa z Górnego Śląska na koncert w Berlinie sie zbierze :)
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4073
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Emilio »

ZłapanyWCzasie pisze:Najważniejsze ,żeby zagrali Isle of Avalon albo Mother of Mercy zamiast tragicznie beznadziejnie słabego Coming Home
Mnie sie tam CH pdoba. Ale tez wolałbym MoM, choc wydaje mi sie, że zagraja oba ;-) A Isle of Avalon, średnie mi sie wydaje i mysle, że akurat ten numer sie w secie nie pojawi, za wiele byłoby długich kawałków (WtWWB i The Talisman wydają sie byc pewniakami)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: RALF »

Do cholery, niech ONI w końcu coś opublikują, choćby odliczacz. :evil:
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4073
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Emilio »

RALF pisze:Do cholery, niech ONI w końcu coś opublikują, choćby odliczacz.
Hehe, na polskiej stronie festiwalu jest już napis Coming Soon, więc pewnie na dniach sie dowiemy:D
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Budziol »

ZłapanyWCzasie pisze:Bemowo raczej na szczęście jest nierealne
to bedzie niestety Bemowo :)
thorgal_30 pisze:No bilecik na Berlin zamówiony ;-)
witamy, kupiłeś na eventim.de bo w Polsce dopiero od pn można kupować?
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: RALF »

Bemowo, nie Bemowo - przyjadą i koniec! :mryellow:
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Yaaqb »

Ehh szkoda, że nastały czasy, w których wizja koncertu Iron Maiden w Polsce mnie nie jara. No chyba, że będzie tak jak mówicie - Avenged Sevenfold na supporcie, to się przejadę. Ta informacja ma jakieś sensowne podstawy czy tylko zwykły wymysł?
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Ciekawe czy zajadą na Słowację, grywali tam na trasach Brave New World i Dance of Death i chyba były to dobre koncerty, Hala w Koszycach jest chyba większa niż te Polskie ,jakiś Stadion ew.też by się znalazł.

Węgry też byłyby ciekawe,albo Czechy,z tym,że Czechy to będzie też Sonisphere(jeśli Ironi będą grali na Sonisphere) i od Czech wtedy jest już lepsza Polska,bo na pewno koncert w Czechach będzie bardziej masowy,w Czechach na pewno więcej zespołów zagra,znając ich organizacje.
Deleted User 4876

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Deleted User 4876 »

Budziol nie :) zamówiłem w Demo Music z jelniej góry. taki sobie sklep muzyczny www.demo music. wyszło mnie 60 euro za bilet na płytę po kursie 4,07 za jedno euro czyli 245 zeta. Sprawdzony sklep bo zarówno Bon Jovi w Dojcze, jak i Guns N Roses, jak i Kiss w Czechach tam zamawiałem. Dzis zamówiłem, jutro wysyłam kaskę, bilecik będe miał we wtorek, najpózniej w srode w domku na pólce :) :) Teraz tylko zeby sie skaw tour albo ktoś inny z rozśadnym autokarem pojawił i w Berlinie będzie " Scream For Me Poland ... heheh " ;-) :D:D
Awatar użytkownika
Puszek123
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 689
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 5:45 pm
Skąd: Żywiec

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Puszek123 »

chciałbym usłyszec te " Scream For Me Poland " ale wy to tak zniechęcacie ze lepiej jechac za granice hehe:D
IRON MAIDEN
Deleted User 4876

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Deleted User 4876 »

A tam zniechęcamy :) Byłem na Gwardi i było okej.. ale usłyszeć Ironów w hali to zupełnie inna inkszość. Na Bemowie w tym roku tez gdyby nie Golden to lipa. A jak znam polskie LN to dowalą cene na pewno nie nizsza niz teraz.. czyli pewnie 450 -- 500 zeta za bilet... :/ no okej dorzucą kilka zespołów, które zagrają po 45 minut i tyle. A tak mam halowych ironów.. bielt 240, przejazd pewnie ze 120, i na koszulkę starczy.. i za 500 zeta zupełnie inna jakosć. ( choc jak znam życie to oprócz Berlina na Soni tez sie wybiorę hehe )
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Pomyśleć,że w Warszawie 2008r. Ironi kosztowali 130 a w Chorzowie 2005 100 zł,bilety strasznie poszły do góry,szkoda,że nie idzie to w parze z organizacją i jakością miejsc,przecież takie Bemowo nie zasługuję na nic,klepisko,w razie deszczu jakiś koszmar.
Ciągle wierzę,że jednak to nie będzie Sonisphere,w Polsce ta impreza z Ironami się wg.mnie nie uda, jakoś mi to nie pasuję.
Deleted User 4876

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Deleted User 4876 »

faktycznie 2008 r był w sumie ostatnim rokiem tanich koncertów... bo 2009 i 2010 to juz skok cen zauwazalny... no ale.. taki los ;-) No mi Iron tez jakos na SOni nie pasuje..zagraliby 2 koncerty halowe w PL. jeden w Łodzi, drugi w Spodku i byłoby git
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: Piwowarus »

Dalej nie mogę pojąć jak to jest, że taki Sziget gdzie nie dość, że było klepisko to jeszcze połowa osób na wyspie zupełnie nie interesowała się Iron Maiden był wspaniały, a takie Sonisphere dla wielu z pewnością będzie porażką.
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: The Final Frontier World Tour 2011

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Ci pod sceną się interesowali i byli bardzo żywiołowi,ale spoko,rozumiem,że wiele osób jeszcze chcę wierzyc w te bajki o wspaniałej Polskiej publice ...o porównywaniu organizacji nawet nie mówię ,pamiętam te odkorkowanie wody na Gwardii(tu by jeszcze można było o "pięknym Stadionie wspomnieć) ,nieludzkie ceny jedzenia w Chorzowie(a tu o beznadziejnym nagłośnieniu przez błędy techników) ,czy potworny ścisk przed halą we Wrocławiu spowodowany otwarciem tylko dwóch małych wejść.

Sziget to międzynarodowy,poważny festival,w Polsce nigdy takiego nie będzie,bo w Polsce organizatorzy nigdy by nie zapewnili takiego standardu za takie pieniądze,za chciwi są i za leniwi...a przypomnę,że Węgry to biedniejszy Naród.

Sonisphere to ściąganie pieniędzy,nie festival rockowy ,to nie ma nic wspólnego z magią takich festivali jak Monsters of Rock czy Dynamo Festival ,chodzi o sprowadzenie jak największej masy ludzi,przez co koncerty zawsze odbywają się w bogatych miastach,głównie stolicach. Zespoły są dobierane na zasadzie,byle były znane,scena zawsze jest dzielona(na Sziget tego nie było)przez co pod sceną są tylko wybrańcy,bo bilet pod sceną może kosztować i 500 zł
Do tego w Polsce dojdą wszystkie bolączki polskich organizatorów i kosmiczne ceny w stosunku do zarobków ludzi i realnej klasy zespołów.
Nikt się przecież nie będzie zastanawiał,że fani Iron Maiden wolą zespoły grające klasycznie, w 2009 r. w Czechach na Sonisphere miał być Heaven and Hell,Polacy dostali Behemotha. Teraz będzie tak samo
Ostatnio zmieniony śr lis 24, 2010 5:50 pm przez ZłapanyWCzasie, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ