Strona 37 z 55
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 7:34 pm
autor: WICKER MAN
Witek mówił mi dzisiaj około południa, że wszystkie koncerty odbędą się wg. planu... Takie info zostało też zamieszczone na stronach Chainsaw i naszej. Jeśli cokolwiek miałoby się zmienić to od razu damy Wam znać, ale miejmy nadzieję, że nie będzie żadnych problemów...
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 7:53 pm
autor: Deleted User 804
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 7:58 pm
autor: Szajba
bułeczka..ty to który...ten po prawej z tyłu wickera ? :>
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:01 pm
autor: Deleted User 804
tak

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:06 pm
autor: Deleted User 357
No właśnie jadąc z Ukrainy się obawiałem że odwołają,na szczęście Witek jest organizatorem a nie żaden moloch więc pomyślano logicznie. Ciesze sie z tego powodu.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:43 pm
autor: Bizon
to jeszcze jedno pytanko.. o ktorej konczyly sie koncerty w ostatnich dniach? bo zaczynaja sie chyba o podobnych porach, a zastanawiam sie jakie mam szanse zalapania sie na pociag o 22:55... podejrzwam, ze marne, no ale mnie to zastanawia
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:47 pm
autor: Zdzicho
Po pierwszym koncercie pisali, ze pzred samą 23, a więc jak masz blisko i się urwiesz z bisów to spokojnie zdąrzysz. Ale nie lepiej posiedzieć :beer
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:57 pm
autor: Bizon
pewnie, ze lepiej, tylko ze siedzenie pozniej do 5;30 na dworcu w katowicach nie jest moim marzeniem... kilak razy mialem te watpliwa przyjemnosc po koncertach w spodku czy na slaskim i wiecej mi sie nie chce, bo latka juz nie te i organizm coraz gorzej znosi takie historie

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 8:59 pm
autor: Zdzicho
Ale ja tez ma pociag 5.30 i siedzimy z alienem, clansem chyba i kims tam jeszcze do rana w knajpie ile sie da, a potem na pkp.
Edit: Jednak mam o 7 pociag, ale Tyle to posiedze na pkp.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 9:23 pm
autor: Bizon
no tylko niestety ja przez ostatnie poltora miesiaca sypiam po 3-4 godziny na dobe i obawiam sie, ze wknajpie po koncercie wyladowalbym gdzies pod stolem chyba

no ale sie zobaczy jutro... na razie to czekam do godziny wyjazdu (czyli mniej wiecej do poludnia) na wiesci o koncercie jakies pewne

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 9:26 pm
autor: Zdzicho
Ja ostatni raz spałem 6 godizn w zeszłym tygodni chyba w środe czy czwartek, teraz od wwtorku mam 3 nocki, przez dzien spie góra po 2 godziny, jutro po pracy w domu bede koło 12, a pociag mam 14 i musze na niego jeszcze zajsc, po imprezie znowu ide na nocke, a Ty narzekasz, że nei spisz

Damy rade, najwyzej będzie nas dwóch pod stołem, moze nie dają rady nas wyneść

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 10:01 pm
autor: miki
Jaka TAKA tragedia. Nieszczęśliwy wypadek po prostu. Tragedia to był atak na WTC.
to też była tragedia. bez jaj. dużo większa niż smieć starszego człowieka - papieża.
ja nie ide nigdzie. górnik od zawsze był dla mnie symbolem pewnym, czuje się ślązakiem i łącze się w bólu a nic więcej niż odbyć sam żałobę nie jestem w stanie zrobić. nie mam nic do nikogo, kto idzie, jego wybor, pełne prawo.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 10:29 pm
autor: Zygi
Nediam pisze:
Pewnie Zygi gdzieś sie widzieliśmy, szkoda że zanaka nie dałeś wcześniej, ale trudno, innym razem
Ano napewno... stałem pod samą sceną po lewej stronie

a znaki dawałem, tylko nikt nie raczył odpowiedzieć ;P
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 10:31 pm
autor: Zygi
Bizon pisze:to jeszcze jedno pytanko.. o ktorej konczyly sie koncerty w ostatnich dniach? bo zaczynaja sie chyba o podobnych porach, a zastanawiam sie jakie mam szanse zalapania sie na pociag o 22:55... podejrzwam, ze marne, no ale mnie to zastanawia
Zależy jak daleko Mega od dworca się znajduje... W Rzeszowie też miałem problem z pociągiem, nieznajomość miasta i dość znaczna odległość. Ale koncert cały z bisami zobaczyłem. Skończył się około 22:45-22:50
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 10:36 pm
autor: Zygi
miki pisze:Jaka TAKA tragedia. Nieszczęśliwy wypadek po prostu. Tragedia to był atak na WTC.
to też była tragedia. bez jaj. dużo większa niż smieć starszego człowieka - papieża.
ja nie ide nigdzie. górnik od zawsze był dla mnie symbolem pewnym, czuje się ślązakiem i łącze się w bólu a nic więcej niż odbyć sam żałobę nie jestem w stanie zrobić. nie mam nic do nikogo, kto idzie, jego wybor, pełne prawo.
Miki tragedia a wypadek, może że tragiczny wypadek. Oczywiście Twój wybór, ja nie mam nic do tego. Może się komuś teraz nie spodoba moja wypowiedź, ale mam to całkowicie w czterech literach. Życie mnie nauczyło, że co nie dotyczy bezpośrednio mnie, to zlewam... Tak już mam. Oczywiście człowiek to człowiek, żałować trzeba, jeszcze w takim przypadku, ale nie róbmy z tego tragedii narodowej.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 10:48 pm
autor: miki
ja nie robie z tego tragedii narodowej i nie wymagam od nikogo żeby wogóle żałobę jakąkolwiek odbywał. mnie osobiście to dotyka, nie każdego musi. jestem przeciwny narzucaniu komukolwiek żałowana za coś co nie musi go obchodzi. przez to dochodzi się do tego, że ludzie są źli na ten wypadek niż jakkolwiek współczują, czy coś.
nie mniej tragedia jakaś to jest, czy wielka czy nie to już inna sprawa. world trade center to też swego rodzaju wypadek, choć faktycznie podłoże ma inne, bo nie wywołał tego los a drugi człowiek. w przypadku górników teraz zresztą też będzie dochodzenie, czy to nie wina czyjać, ze doszło do wybuchu, jednak to nie miejsce na to.
ja szanuję to, że nie otwarcie mówisz, że tego nie przeżywasz, bo to też trzeba umieć.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 11:01 pm
autor: Nediam
zygixxx pisze:Nediam pisze:
Pewnie Zygi gdzieś sie widzieliśmy, szkoda że zanaka nie dałeś wcześniej, ale trudno, innym razem
Ano napewno... stałem pod samą sceną po lewej stronie

a znaki dawałem, tylko nikt nie raczył odpowiedzieć ;P
Ja po prawej szalałem :rocx Ale jednak człowiekowi kondycji już powoli brakuje...choć dawno juz tak nie szalałem. Zapomniałem już że koncert z wykopem może człowieka tak wymęczyć, hihi.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 11:14 pm
autor: Simon
Jestem pod wrażeniem!!!!!!!!!!!!!!!
Koncert był świetny!!!!!!!!!!!!! :solo :solo :solo
Mam autogrfy YEAH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 11:18 pm
autor: S1MON
przed czy po rozdawal ?
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: czw lis 23, 2006 11:20 pm
autor: Simon
po rozdawał i uścisną dłoń pogadał i wogóle.....
jestem w siódmym piekle!!!
