Strona 39 z 50
Re: Coma
: czw paź 12, 2006 12:31 pm
autor: Maveral
Tylu ludzi z mojego otoczenia szaleje za Coma, tylu już mi polecało ten zespół, a ja nie mogę się do niego przekonać. Słyszałem płyty, widziałem koncert i jakoś mnie to nie porywa. Jedyna piosenka, która bardzo mi się podoba to "Wrony" (fajny klimat). Może następna płyta zmieni moje nastawienie

Re: Coma
: czw paź 12, 2006 7:21 pm
autor: Filik10
Matek pisze:trochę dziwi ten brak listopada zwlaszcza że to chyba najlepiej wypadający na zywo utwór z nowej plyty.
Zdecydowanie najlepiej wypada na żywo z nowej płyty. Wręcz poraża.
Re: Coma
: czw paź 12, 2006 9:53 pm
autor: S1MON
Matek pisze:trochę dziwi ten brak listopada zwlaszcza że to chyba najlepiej wypadający na zywo utwór z nowej plyty.
ja tam nie placze za tym utworem...ale set w/w jest genialny

schiza...joozek...system...ostrosc...tylko jeszcze 100 000

Re: Coma
: pt paź 13, 2006 1:14 am
autor: lucek664
właśnie wróciłem ze Stodoły... było super... i zagrali Listopad

Re: Coma
: pt paź 13, 2006 6:50 am
autor: Fear
Możesz napisać setlistę?
Re: Coma
: pt paź 13, 2006 11:18 am
autor: S1MON
ja SLYSZALEM, ze byl system i czytalem, ze schiza

Re: Coma
: pt paź 13, 2006 11:46 am
autor: Piwowarus
Generalnie set chyba bardzo podobny do tego który jest na górze. Tylko, ze zamiast Zbyszka zagrali Listopad. 100000 miast nie było i moim zdaniem dobrze, bo na żywo mi się nie podoba, brak organów jest zauważalny. Fajne były te filmiki na biało - czarnych telewizorach, tyko czasami troszkę niepotrzebnie wszystko się rozwlekało w czasie między utworami i trochę zaczęło przynudzać. Przy okazji dostali też złotą płytę. No i klub prawie pełny.
Fajna była reakcja ochrony spod barierek gdy grali Schizofrenię i Roguc cuda wyprawiał. Wszyscy zaczęli się patrzeć na niego i olali ochronę publiczności.
Re: Coma
: pt paź 13, 2006 12:12 pm
autor: lucek664
tak, ten break dance był świetny
heh, czwarty mój koncert Comy w tym roku i zdecydowanie najlepszy

Re: Coma
: pt paź 13, 2006 6:14 pm
autor: Filik10
To widze, że koncert też świetny. Monitory też wymiatały. Break dance Roguca to chodzi o to przed solówką, jak tymi nogami wywijał? A na 100 000 w Zabrzu to o mało co nie wyladowałem zadeptany na ziemi, ale jakis koleś mnie podniusł, jeden jedyny raz tak na koncercie miałem, podczas balladki

. Szkoda troche, ze w Bielsku nie było Listopadu, ale wydaje mi się, że bisy będątroche zmieniane, widziałem na scenie rozpiske podczas koncertu i przy bisach tylko Joozek był, wiec reszta zależy od publiki (w biielsku zgrali to o co krzyczeli, tylko ja o Listopad prosiłem

)
Re: Coma
: pt paź 13, 2006 9:35 pm
autor: S1MON
Re: Coma
: sob paź 14, 2006 5:28 pm
autor: paniron
Kurna, w zeszłym roku bilety były po 7 zł a terazpo 25
Re: Coma
: sob paź 14, 2006 5:32 pm
autor: Filik10
paniron pisze:Kurna, w zeszłym roku bilety były po 7 zł

Ale ceny podnieśli. u mnie w Lutym już po 18 zł chodziły.
Re: Coma
: śr paź 18, 2006 7:57 pm
autor: Copycat
Byłam wczoraj na koncercie Comy w lubelskim Graffiti... i co? Była miazga. MIAZGA! Nie to że było przyzwoicie; fajnie czy jakoś tam... było fenomenalnie! Klub pękał w szwach i trząsł się w posadach. Każde słowo chóralnie wykrzyczane przez publikę.
Zespoł zagrał świetnie, ciężko, z jajem, z energią. Zastrzezen do śpiewu Roguca nie mam żadnych. Setlista marzenie. Grali 2,5 godziny, dwa bisy. Amtosfera nie do opisania, świetne zgranie publiki z zespołem. Jak zaczęli grać "W ogrodzie" to ktoś z publiczności wymyślił żebyśmy..usiedli. I wszyscy siedliśmy i klaskaliśmy w rytm... Musielibyście to zobaczyć! Byłam przy samych barierkach, tak, że przy wykrzykiwanych fragmentach ślina Roguca zgrabnie lądowała na mojej głowie. Nawet się raz "stuknęliśmy" czołami bo siedział po turecku na przeciwko mnie, śpiewając.
Dziwie się, że mnie nie wkomponowali w te barierki bo szał był taki, że nie dało się wziąc głębokiego oddechu bo nie było miejsca..
Poza tym Roguc i basista skakali w publiczność. Ten pierwszy nie przestając śpiewać...
z publiczności na scenę poleciały róze nawet..
Przepalony klimat z lekką nutką erotyzmu (te jego ruchy...takie płynne.. na pograniczu męskości i gejowatości.. ) Świetnie się to wszystko komponuje i wygląda. Tak orgiastycznie : D
Re: Coma
: śr paź 18, 2006 7:59 pm
autor: Artur
Copy, jaki powrót

Re: Coma
: śr paź 18, 2006 8:07 pm
autor: Copycat
Taki koncert, ze musiałam napisać.
Re: Coma
: śr paź 18, 2006 8:14 pm
autor: Artur
A coś tak ucichła ?? :> TO drugie forum ?? :>
Re: Coma
: śr paź 18, 2006 8:15 pm
autor: Copycat
Kaman z tym do offtopowni to se poklikamy.
Re: Coma
: śr paź 18, 2006 11:34 pm
autor: Artur
To jutro ok ?? :> Sorry, że tak późno, no ale siła wyższa

Re: Coma
: czw paź 19, 2006 7:38 pm
autor: Lucy Phere
Re: Coma
: czw paź 19, 2006 7:52 pm
autor: slayer
Cygan pisze:A chodziłem już taki podniecony...
Mlodzi sa - oni , Ty, jeszcze ich zobaczysz
