Strona 40 z 58

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 6:36 pm
autor: Vorgel
Phil Collins to jest dla mnie ta sama półka co Limahl, Whitney Houston czy Rick Astley. Nie wiem w ogóle po co był umieszczany na tej liście. Niestety dać Invaderowi układać listę to wklepie takie bezwartościowe artystycznie cienizny bez chwili refleksji.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 6:38 pm
autor: Zdan
To ja idę słuchać Simona Le Bona i Duran Duran ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 7:09 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 6:36 pm Phil Collins to jest dla mnie ta sama półka co Limahl, Whitney Houston czy Rick Astley. Nie wiem w ogóle po co był umieszczany na tej liście. Niestety dać Invaderowi układać listę to wklepie takie bezwartościowe artystycznie cienizny bez chwili refleksji.
Collins ma większy wkład w historię muzyki niż te twoje zaćpane bałwany z pomalowanymi ryjami z KISS.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 7:18 pm
autor: Vorgel
Paul Stanley i Gene Simmons nigdy nie brali narkotyków, a Gene nawet nie pił alkoholu. Ale trzeba trochę zajrzeć do historii muzyki jak się chce o niej pisać. Phil Collins ma wkład dla tych którzy lubią tandetny pop. Taki wkład ma też Madonna i Whitney Houston. Jak chcesz o tym gadać, to nie jest to forum.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 7:38 pm
autor: Cold
Nieźle trzeba zbłądzić, stawiając Collinsa w jednym szeregu z Limahlem cz Astley'em. A Trick of the Tail czy Wind & Wuthering Genesis to płyty, którym artystycznie nie dorównuje żadne dzieło takiego chociażby Kiss czy innych podobnych "glamów". A wokal Phila to znaczna składowa tych wyjątkowych płyt.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 8:03 pm
autor: sajki
Whitney Houston zajebista.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 8:38 pm
autor: Vorgel
Cold pisze: sob sie 22, 2020 7:38 pm Nieźle trzeba zbłądzić, stawiając Collinsa w jednym szeregu z Limahlem cz Astley'em. A Trick of the Tail czy Wind & Wuthering Genesis to płyty, którym artystycznie nie dorównuje żadne dzieło takiego chociażby Kiss czy innych podobnych "glamów". A wokal Phila to znaczna składowa tych wyjątkowych płyt.
To są płyty Genesis z lat 70, ja pisałem o Collinsie solo i tym co zrobił z Genesis w latach 80, bo to brzmiało jak jego solowe rzeczy. W latach 70 Collins był mało ważny w tym zespole, a kojarzony jest właśnie głównie jako wokalista pop z lat 80. I co najwyżej Collins miał wpływ na jakichś muzyków pop, a Kiss na cały szereg zespołów hard rockowych i metalowych, ale jak komuś pasuje bardziej pop to ok. Ci niegrzeczni Kiss z pomalowanymi ryjami, Alice Cooper, King Diamond też, przecież malowali ryje, a Phil Collins nagrywał grzeczne kawałki do filmów Disneya, podkreślam co kto lubi. Ale pisanie, że Collins miał większy wpływ na muzykę jest śmieszne, bo zależy na jaką muzyką. Na hard rockową i metalową większy wpływ miało Kiss. A na rock progresywny Collins nie miał żadnego wpływu, bo progresywni wykonawcy z późniejszych lat wzorowali się na starym Genesis z Gabrielem, choćby Marillion, co wyraźnie słychać nawet w wokalu Fisha. Collins miał szczęście zaśpiewać na jednej dobrej płycie Genesis zrobionej jeszcze pod Gabriela i to go ma niby stawiać w gronie tytanów progu. Śmieszne.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 9:41 pm
autor: Sardi
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 5:54 pm Chyba dla fanów disco polo.
w czym wokalnie Alice jest lepszy od Phila?

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 9:42 pm
autor: Vorgel
W estetyce. Phil jest dobry dla fanów miękkiego popu pod rodzinne obiadki. Ok. Alice to inna bajka. Ale tak jak pisałem, jak ktoś lubi i przerażają go ohydne wymalowane ryje, niech słucha Phila Collinsa.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 9:48 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 9:42 pm W estetyce. Phil jest dobry dla fanów miękkiego popu pod rodzinne obiadki. Ok. Alice to inna bajka. Ale tak jak pisałem, jak ktoś lubi i przerażają go ohydne wymalowane ryje, niech słucha Phila Collinsa.
Ok, zagram w twoją grę i na twoje argumenty :D

Kiss do poziomu Brand-X nigdy się nawet nie zbliżyli. Porównując co wyczyniał tam Phill, to KISS to muzyka dla przedszkolaków, których jarają wymalowani panowie. Nagrali Crazy Nights, żeby babcia z wnuczkami mogła potupać nóżką, podczas rodzinnej podróży autem po Stanach w latach 90. :dance:

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 9:56 pm
autor: Vorgel
Zamiast trollowania proponuję jednak odniesienie się do oryginalnej dyskusji. Na początku już zagrałeś argumentem, który cię niestety dyskwalifikuje. Otóż z dziesiątek epitetów, które można przypisać Kiss, wybrałeś najmniej adekwatny, Kiss to ćpuny. Kiedy jądro Kiss Stanley-Simmons nigdy nie brali narkotyków. Pisałeś coś wcześniej o znaczeniu Collinsa dla muzyki. Jakie ty masz pojęcie o historii muzyki skoro muzykom Kiss, w końcu znany zespół, zarzucasz coś, co akurat w ich przypadku nie było udziałem? No i w końcu batalia jest Collins vs Kiss. Tak, wolę Kiss, 1000000000 razy.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:00 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 9:56 pm Jakie ty masz pojęcie o historii muzyki skoro muzykom Kiss, w końcu znany zespół, zarzucasz coś, co akurat w ich przypadku nie było udziałem? No i w końcu batalia jest Collins vs Kiss. Tak, wolę Kiss, 1000000000 razy.
O i kto to mówi, pan hipokryta, który ciągle się wypowiada na tematy, na które nie ma pojęcia, teraz wytyka to innym xD Wystarczy poczytać temat o undergroundzie, żeby zrozumieć jak bardzo jesteś odklejony i nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz.

Fajnie, że wolisz KISS. To nie znaczy, że KISS jest najlepsze. Pięciu sebków pod blokiem woli słuchać Popka. I czego to dowodzi?

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:00 pm
autor: Geri666
Szkoda, że wyjeżdzam na wakacje, bo lubię twoje trollposty czytać i czasami się nabieram :d

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:03 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 9:56 pm Zamiast trollowania proponuję jednak odniesienie się do oryginalnej dyskusji. Na początku już zagrałeś argumentem, który cię niestety dyskwalifikuje. Otóż z dziesiątek epitetów, które można przypisać Kiss, wybrałeś najmniej adekwatny, Kiss to ćpuny.
No pewnie. Ty tam z nimi siedziałeś i Simmonsa pilnowałeś. Wiesz lepiej. Zapomniałem :d

Losowy artykuł, 20 sekund w Google.
https://www.thesun.co.uk/tvandshowbiz/7 ... ex-fights/

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:09 pm
autor: Geri666
A i jeszcze jedno - nigdzie nie napisalem ze wszyscy cpali. I poczytaj co to jest hiperbola i przejaskrawienie. Z Tobą nie da się normalnie dyskutować, zo zauwazyli już prawie wszyscy na forum. Trzeba sie tak okładać stwierdzeniami z dupy, wtedy widać, że Cię to rusza.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:15 pm
autor: Schizoid
Vorgel pisze: sob sie 22, 2020 9:42 pm W estetyce. Phil jest dobry dla fanów miękkiego popu pod rodzinne obiadki. Ok. Alice to inna bajka. Ale tak jak pisałem, jak ktoś lubi i przerażają go ohydne wymalowane ryje, niech słucha Phila Collinsa.
Wymalowane ryje? W co ty grasz? W co grasz? Siedzimy teraz w parę osób i słuchamy norweskich artystów przy których Alice Cooper wygląda jak luksusowa kurtyzana, zgodnie wskazujemy na Phila.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:24 pm
autor: blackcocker
Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:28 pm
autor: Sardi
blackmailer pisze: sob sie 22, 2020 10:24 pm Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!
Trzeba anulować

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:29 pm
autor: blackcocker
Sardi pisze: sob sie 22, 2020 10:28 pm
blackmailer pisze: sob sie 22, 2020 10:24 pm Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!
Trzeba anulować
Bo przegramy?

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: sob sie 22, 2020 10:41 pm
autor: Deleted User 357
blackmailer pisze: sob sie 22, 2020 10:24 pm Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla?
Bo to jest METALOWE forum