Strona 5 z 5

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pt lip 06, 2012 1:57 pm
autor: gumbyy
IgorW pisze:To jest ich zawód, na tym zarabiają pieniądze, nie ma w tym nic złego.
Dokładnie... jakoś nikt tutaj nie krytykuje Di'Anno, że się "wozi" na dwóch pierwszych płytach nagranych z IM ;)

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pt lip 06, 2012 3:53 pm
autor: voivod
Szajba pisze:nie mam zamiaru się tutaj rozpisywać na temat zajebistości BNW, bo etap "wojowania dla iron maiden" skończył mi się jakieś 5 lat temu, ale jeżeli nie słyszysz różnicy pomiędzy tym albumem a VXI, to współczuje
słyszę pewne różnice. tak samo jak to że każdy ich album z lat 80 zjada bnw na sniadanie ;)

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: ndz lip 08, 2012 12:18 pm
autor: Soloist
uuuu, pobudka po pięknej wycieczce ;)
Zaczne od tego, że trochę zazdrość człowieka bierze, kiedy patrzę na Wrocław. Byłem tam parę lat temu i po za urzekającą (poniemiecką) zabudową, syf, kiła i mogiła. Teraz wszystko tyka jak w zegarku, a sam stadion jest zwieńczeniem wszystkiego. Muszę tam wrócić na jakiś dłuższy melanż, bo teraz to tylko szyja mnie boli od oglądania się na zabójczo ładnymi dziewczynami ;)
Co do meritum, czyli koncertu. Wiedziałem od początku, że Mercury'ego nie da się zastąpić. Choć spodziewałem się lepszego wyboru niż Lambert, dla mnie on nie pasuje do Queen. Jeśli już reaktywacja (trochę z przymrużeniem oka), to z innym vocalem. Lambert nie dał rady. Po latach katowania muzy, napadła mnie prosta myśl. Można zastąpić każdego muzyka, ale wokalisty nie. Gdyby dać do łapy Red Special- Vai'owi czy Petrucciemu zagrają każdy kawałek Queen i tylko mega wyczulone ucho znajdzie różnice. Pałkera i basistę zastąpić jeszcze łatwiej, ale vocalu nie podrobi się. Druga ważna myśl, która mnie dopadła, to to, że są ludzie nie do zastąpienia. Udało sie zastąpić Gabriela Collinsem, Osbourna Dio... ale Freddiego zastąpić nie sposób. To tylko potęguje jego legendę. Lambert nie ma nawet promila energii Mercury'ego i tego pierwiastka, który przyciąga jak magnez. Osobiście z imprezy jestem bardzo zadowolony, mimo wszystko May i Taylor na żywca to jest coś no i śmietanka twórczości Queen w scenerii ślicznego obiektu i publiki, która mile mnie rozczarowała. Miarowe klaskanie przy We Will Rock You, fala z 30 tysięcy (ba 60!) rąk przy We Are The Champions, chóralnie odśpiewany refren przy Love Of My Life, czy histeryczny wrzask, kiedy na telebimie pojawiło się choćby ćwierć Freddiego. Ostatnia już myśl, którą mam. Jesli 1/2 Queen przyciągnęła 30 tysięcy, to gdyby wczoraj grali na Bemowie z Mercury'm, to liczba 100 koła pękłaby na luzzzzaku ;)

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: ndz lip 08, 2012 1:22 pm
autor: IgorW
A wg. mnie Lambert sprawdził się bez zarzutu, zarówno jako śpiewak jak i frotman. Dobrze się czuje na scenie, ale nie kopiuje Freda. Podobało mi się.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: ndz lip 08, 2012 1:51 pm
autor: Lando
IgorW pisze:A wg. mnie Lambert sprawdził się bez zarzutu, zarówno jako śpiewak jak i frotman. Dobrze się czuje na scenie, ale nie kopiuje Freda. Podobało mi się.
Zgadzam się w 100%
Naprawdę fajne show. Młody sprawdził się, naprawdę ma kawał głosu i dobrze wykonywał klasyki Queen. Jedyne co można mu zarzucić to minimalny kontakt z publicznością... Natomiast May i Taylor klasa... Godnie się prezentują, starsi panowie nadal pełni werwy. Choć nie w 100%, w jakimś stopniu zrealizowałem marzenie z dzieciństwa... :)

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: ndz lip 08, 2012 6:29 pm
autor: gumbyy
Całkiem przyjemny koncert. Goguś wokalista ;) lekko irytujący swoim zachowaniem, ale jeśli chodzi o głos to całkiem nieźle. No i fajnie, że nie śpiewał we wszystkich utworach :)

Super momenty:

- Love of My Life (ciary)
- Who Wants to Live Forever (uwielbiam ten numer)
- Bohemian Rhapsody
- We Are The Champions i klawiszowiec w koszulce Śląska :mryellow:

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: ndz lip 08, 2012 8:50 pm
autor: Emilio
Wokalista dał rade, głosowo spoko i poza tym, widać że czuje się dobrze na scenie. Nie znałem go zbyt dobrze, ale podszedłem do jego osoby na chłodno bez uprzedzeń, że taki czy owaki. Dał rade.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pn lip 09, 2012 10:05 am
autor: masarenka
Bardzo dobry koncert, chwilami porywający, nie zepsuł go nawet Adam Lambert, mimo, że bardzo się starał.
Fajna setlista, choć chętnie usłyszałbym coś jeszcze; nagłośnienie za cicho i trochę się też wszystko rozmywało, ale tragedii nie było. Na początku news o koncercie nie zrobił na mnie wrażenia a okazało się, że dostałem koncert, który na pewno zapamiętam na długo.

I na koniec- kolejki po piwo na koncertach bywają bardzo irytujące. W sobotę mogliśmy zobaczyć jak rozwiązać ten istotny problem ;-) : ustalić cenę za 0.4 litra na 9zł- kolejek nie było nigdzie.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pn lip 09, 2012 10:08 am
autor: gumbyy

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pn lip 09, 2012 10:54 am
autor: krusejder
Zacznę od offtopików:
Soloist pisze:Muszę tam wrócić na jakiś dłuższy melanż, bo teraz to tylko szyja mnie boli od oglądania się na zabójczo ładnymi dziewczynami ;)
Akurat pod tym względem Łódź na pewno nie odstaje od Wrocławia.

****

Ktoś napisał, że Freddie to był gej a ten nowy to pedał. Hmmmm - Freddie był biseksualistą który nie rościł sobie przywilejów z uwagi na swą seksualność. W istocie, wstydził się jej na forum publicznym, dopiero w dzień przed śmiercią przyznając, że ma AIDS.

Pedał to osoba, która ma przypadłość homoseksualną i jest określana tym niemiłym słowem. Ale zatrzymałbym je, jeśli już dla aktywnych homo. Pasywnych określa się mianem cioty.

Z kolei "gej" ma być nobilitujący. Tfu ! Przyznam, że mam ochotę sprzedać pięść każdemu, kto się określa jako "gej".

Prezencja sceniczna tego Lamberta jest obrzydliwa. Nie wytrzymałbym 2h patrzenia na niego. Tfu !! A co do śpiewu, na pewno jest gorszy od Freddiego niż nowy wokalista Queensryche od Tate'a.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: pn lip 09, 2012 3:53 pm
autor: Kenobi
Szkoda że Fredi zmarł... co ja bym dał, CO KAŻDY BY DAŁ żeby go zobaczyć na żywo... szkoda go.
Trochę żałuje że nie byłem na koncercie, zobaczyć "cząsteczkę" Queen'u.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: wt lip 10, 2012 12:03 am
autor: IgorW
Cruss, dzięki, że nam to wytłumaczyłeś :) Teraz nikt nie będzie już miał wątpliwości, co do fachowej terminologii :0

BTW, jakieś bootlegi wideo ktoś widział?

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: wt lip 10, 2012 9:27 am
autor: krusejder
Jakieś - tak

Jest z Kijowa na rutrackerze całość koncertu pro, który udostępniono też na YT. Masz jeden plik 4,5 gb Elton John no i ten Queen. Jakoś nie mam ciśnienia, by ściągnąć

:D

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: wt lip 10, 2012 10:45 am
autor: IgorW
Ja chyba poszukam, chciałbym tego posłuchać na spokojnie. Nie wiedziałem, że tam w Elton i Q wystąpili na jednym koncercie.

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: śr lip 11, 2012 9:44 am
autor: krusejder
występ w strefie kibola podczas Euro

sorry za link do GWna ale nie chce mi się szukać gdzie indziej

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226, ... ncert.html

;)

Re: 07/07/2012 - Queen + Adam Lambert - Wrocław

: śr lip 11, 2012 9:58 am
autor: IgorW
No nieźle, abstrahując od tego, czy owych artystów się lubi czy nie, to bardzo duży koncert mieli w tym Kijowie hehe. W Warszawie było coś ciekawego? U nas Duran Duran, słyszałem część - momentny były bardzo udane.