Redneck Rock USA
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Redneck Rock USA
Nie w USA, gdzie Biafra żalił się, że punk jest prawicowy i gigi Dead Kennedys są rozwalane przez "prawicowych bojówkarzy", fanów innych zespołów. To było jedną z przyczyn zakończenia działalności przez zespół. Oczywiście też przesadzał. Jest taki koncert DK zarejestrowany w Waszyngtonie bodaj. Biafra między utworami dużo gada, publice te jego wystąpienia nie bardzo pasowały, były jakieś przepychanki. W końcu East Bay Ray podszedł do mikrofonu i mówi, chcecie by było więcej muzyki niż gadania? A publika zareagowała owacją. Punk kojarzony jest raczej z anarchizmem, ani lewicą, ani prawicą. Jest apolityczny. Chociaż wypowiedź Johnnyego daje do myślenia.
Re: Redneck Rock USA
Punk sam w sobie faktycznie jest raczej apolityczny a bardziej anarchistyczny i wręcz miejscami nihilistyczny. Natomiast na scenie punkowej deklaracje polityczne - szczególnie w epoce hardcore punka - miały miejsce prawie od początku. Inna rzecz, że ta scena jest bardzo pojemna i mieści postawy od straight edge SSD po pijacko-narkotyczne rock'n'rolle Gang Green (a obie kapele są z jednego miasta). Polityczne treści pojawiają się coraz częściej na tej scenie w lat 90 - gdzie liczył się przekaz. Co ciekawe znów objawia się to jak pojemna jest scena - były tam zespoły skrajnie pro-ekologiczne i pro-wegańskie, chrześcijański hardcore czy Krisznacore.
Re: Redneck Rock USA
W USA nie było takiego gruntu pod punk jak w UK w latach 70. Zupełnie inne uwarunkowania i inne społeczeństwo. Młodzi Amerykanie nie przejawiali w zasadzie żadnych postaw politycznych, nastawieni na konsumpcjonizm, z bogatych domów, tzw klasa średnia, to oni kupowali płyty. Wielka Brytania zmagała się z kryzysem ekonomicznym na dużą skalę, z bezrobociem, kultem cieszyła się klasa robotnicza, punk trafił na podatny grunt. Punkami zostawali totalni nihiliści, "no future", to dla nich było autentyczne hasło, w przeciwieństwie do Rottena, który na "no future" zbił sporą kasę. W USA nie ma takiej postawy społecznej i nigdy nie było. "No future"? Amerykanie są optymistami z natury.
Re: Redneck Rock USA
chłopczyku, mowa o latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Ramones nie istnieją od 1996 roku. Ni chuja to sie ma do tego o czym teraz piszesz i o dzisiejszej kondycji lewicyPowerSeventhSon pisze: ↑pn sie 05, 2019 12:25 pm Lewicowe i wolnościowe? Przecież nikt teraz nie ogranicza wolności jak lewica. Być może lewica z lat '60 czy '70 miała jakieś postulaty wolnościowe, ale dziś lewica to zaprzeczenie wolności.
Re: Redneck Rock USA
A jednak scena punk rockowa istniała w USA prawie od początku. Co prawda były to faktycznie kapele rozproszone i nie tak popularne jak w UK. Ale były - to one zresztą zrobiły podstawę pod późniejszą scenę hardcore punk żeby wspomnieć chociaż The Germs. Dopiero hardcore punk zaczął prawdziwy wysyp kapel z Ameryki - gości którzy poczuli, że nie pasują do żadnej sceny, do społeczeństwa, dziwaków czy po prostu fanów tej muzyki. A nie zabrało im to długo - Black Flag istnieli od 1976 roku a pierwsze nagrania to 1979 rok. Potem lawina ruszyła.Vorgel pisze: ↑pn sie 05, 2019 2:59 pm W USA nie było takiego gruntu pod punk jak w UK w latach 70. Zupełnie inne uwarunkowania i inne społeczeństwo. Młodzi Amerykanie nie przejawiali w zasadzie żadnych postaw politycznych, nastawieni na konsumpcjonizm, z bogatych domów, tzw klasa średnia, to oni kupowali płyty. Wielka Brytania zmagała się z kryzysem ekonomicznym na dużą skalę, z bezrobociem, kultem cieszyła się klasa robotnicza, punk trafił na podatny grunt. Punkami zostawali totalni nihiliści, "no future", to dla nich było autentyczne hasło, w przeciwieństwie do Rottena, który na "no future" zbił sporą kasę. W USA nie ma takiej postawy społecznej i nigdy nie było. "No future"? Amerykanie są optymistami z natury.
Re: Redneck Rock USA
Zespoły istniały, bo zawsze się ktoś znajdzie, zwłaszcza w tak dużym kraju, kto będzie chciał grać i słuchać takiej muzyki. To tak naprawdę był jedynie bunt przeciwko Myszce Miki, powiedzmy sobie szczerze. W latach 90, kiedy w końcu w USA przyszedł czas na modę na punkowy (rapowy) bunt, mieliśmy sytuacje groteskowe, fani Che Guevary z kontraktem Sony szturmujący listy przebojów i MTV. I dzieciaki "które się nienawidziły i chciały się zabić" na przekór konserwatywnemu społeczeństwu. Czy coś głupszego pominąłem?
Re: Redneck Rock USA
Jak mówiłem początek lat 80 to wysyp hardcore punkowych załóg - tutaj akurat było kilka prawdziwych świrów i nihilistów, sporo przeciwników Reagana oraz kultury USA z tego okresu czy po prostu społecznych wykolejeńców. Dla nich hardcore punk był taką przystanią gdzie znaleźli społeczność która ich akceptowała. Przekrój przez uczestników był różny ale faktycznie większość to biali nastolatkowie z przedmieść - pomijając Nowy Jork gdzie faktycznie ludzie ze sceny HC pochodzili z totalnych nizin. W latach 90 wszystko się zmieniło ale o tym książkę można napisać. Dość powiedzieć że muzyka punkowa od zawsze była pojemna - jeśli chciałeś ze sceny głosić polityczne manifesty czy teksty o obronie praw zwierząt to ta scena była na to miejscem.
Re: Redneck Rock USA
Takie same polityczne manifesty głosi Lady Gaga i Madonna, obie mają z punkiem tyle wspólnego, co Sławomir z rock and rollem. Moim zdaniem w USA bunt przeciwko kapitalizmowi był zawsze przejawem srogiej hipokryzji. Ci ludzie grali na Gibsonach i Fenderach, gdzie w PRLu mogłeś tylko o takiej gitarze pomarzyć. Ale dla nich kapitalizm USA był zły, choć ich karmił i dawał gitarki do buntu przeciwko tym, którzy je tworzyli wyzyskując klasę robotniczą hehe. Oczywiście były takie formacje jak Agnostic Front, z antysocjalistycznymi tekstami, ale socjalizm nie był też żadnym problemem w USA, więc to raczej szukanie problemu, który zasadniczo nie istniał.
Re: Redneck Rock USA
Jeżeli Dee Dee mówi o tym że jest za legalizacją heroiny, związkami homoseksualnymi i o tym że lesbijski seks jest najlepszy na świecie to czy to jest ktos o poglądach prawicowychVorgel pisze: ↑pn sie 05, 2019 2:04 pmCo innego mówi Dee Dee Ramone, kiedy komentował swoje odejście. On się stał bardziej lewicowy, a Ramones było prawicowe i się w tym zespole nie odnajdywał. Znajdę cały cytat to wkleję.Felcio pisze: ↑pn sie 05, 2019 12:13 pm Świetny przykładbo akurat Johnny zdawał sobie sprawę z tego że poglądy ma inne to jego zespół obraca się w klimatach lewicowych. Wystarczy obejrzeć video Ramones Mania. Johnny mówi tam o tym że zdaje sobie sprawę z tego że zespół me wydźwięk lewicowy i porusza tematy równości, zarówno białych, czarnych, żółtych, czerwonych, par hetero jak i homo seksualnych. Ale był tylko jedynym członkiem Ramonesów o takich poglądach. Nie miał widocznie siły przebicia. Dlatego Ramones zawsze będą kojarzeni z lewicowym i wolnościowym ruchem. Z resztą już sobie wyobrażam Joeya Ramone wykrzykującego jakieś durne prawicowe hasła
Joey był ich kompletnym zaprzeczeniem. Dee Dee i Marky z resztą też
PS. Prawica też jest za równością wobec prawa.
Re: Redneck Rock USA
Dee Dee był właśnie lewicowy i posądzał resztę Ramones o prawicowość. O tym jest w cytacie, który wkleiłem. Wprost z Dee Deeyego.
Re: Redneck Rock USA
Dla tych, którym umknęło w nawale komentarzy, z tłumaczeniem
Dee Dee
„Pisałbym różne rzeczy na temat padania na kolana i modlenia się o pokój i tak dalej, wiesz? Robiłem coś takiego i tak właśnie się czułem - i to było naprawdę trudne w Ramones, ponieważ oni są uprzedzonymi bigotami, bardzo prawicowymi. A ja później stałem się już totalnie lewicowy i to sprawiało kłopoty. ”
„Ramones to nic więcej jak czysta nienawiść”.
Dee Dee
„Pisałbym różne rzeczy na temat padania na kolana i modlenia się o pokój i tak dalej, wiesz? Robiłem coś takiego i tak właśnie się czułem - i to było naprawdę trudne w Ramones, ponieważ oni są uprzedzonymi bigotami, bardzo prawicowymi. A ja później stałem się już totalnie lewicowy i to sprawiało kłopoty. ”
„Ramones to nic więcej jak czysta nienawiść”.
Re: Redneck Rock USA
W sumie paradygmat punk = nienawiść bardzo mi odpowiada 
Re: Redneck Rock USA
Może chodziło mu o Johnny'ego i ten konflikt który się ciągnął latami na linii Joey-Johnny. Joey i Marky czesto mówili że ich poglądy sa ukierunkowane w lewą strone. Joey zapowiadając utwory nie raz krytykował prawice i tego typu poglądy. Nie wiem jak Johnny wytrzymywał to i inne rzeczy śpiewane w tekstach utworów które celowały w jego osobe tyle lat w tym zespole 
Re: Redneck Rock USA
Kto miał utwór I hate you? Slayer zrobili zdaje się cover 
Re: Redneck Rock USA
O Joeyu mówił mniej więcej (nie jest to dokładny cytat, ale z tego samego wywiadu), że facet go wnerwiał tym, że ciągle pisał miłosne piosenki o złamanym sercu, a to nie jest rock and rollowe i czegoś takiego nie powinno być w zespole takim jak Ramones. Poza tym mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że oni wszyscy żadnych postaw lewicowych nie przejawiali, po prostu robili co chcieli i mówili co chcieli, a Dee Deeyemu się nagle coś przestawiło i zaczął być poważny i poważnie traktować pewne tematy, a w Ramones ciągle żartowali po "seksistowsku" i "rasistowsku". Zresztą dokładnie taka sama sytuacja była w KISS z Acem i Peterem, jednak odejście Ace'a nie było bynajmniej spowodowane tym, że Simmons był Żydem. Po prostu musiał przestać ćpać i chlać żeby przeżyć, a na trasie się nie dało bez tego funkcjonować. Do muzyków trzeba podchodzić z naprawdę dużym dystansem. Rock and rollowy styl życia nie jest ani prawicowy, ani lewicowy, jest politycznie neutralny.Felcio pisze: ↑wt sie 06, 2019 1:58 pm Może chodziło mu o Johnny'ego i ten konflikt który się ciągnął latami na linii Joey-Johnny. Joey i Marky czesto mówili że ich poglądy sa ukierunkowane w lewą strone. Joey zapowiadając utwory nie raz krytykował prawice i tego typu poglądy. Nie wiem jak Johnny wytrzymywał to i inne rzeczy śpiewane w tekstach utworów które celowały w jego osobe tyle lat w tym zespole![]()
Re: Redneck Rock USA
Re: Redneck Rock USA
Po tym co tu czytam to taksie zastanawiamtylko jak można opowiadac się za tym że jest się np konserwatywnym, prorodzinnym i jednocześnie dzien koło dnia ćpać i zaliczać 10 lasek tygodniowo.
