Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Killing Kind
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
White Devil Armory
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Killing Kind
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Killing Kind
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19543
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
7 głosów na The Killing Kind, które odpada.
Feel The Fire (1985)
Taking Over (1987)
Under The Influence (1988)
The Years Of Decay (1989)
Horrorscope (1991)
Ironbound (2010)
The Electric Age (2012)
White Devil Armory (2014)
The Grinding Wheel (2017)
The Wings Of War (2019)
Horrorscope
Feel The Fire (1985)
Taking Over (1987)
Under The Influence (1988)
The Years Of Decay (1989)
Horrorscope (1991)
Ironbound (2010)
The Electric Age (2012)
White Devil Armory (2014)
The Grinding Wheel (2017)
The Wings Of War (2019)
Horrorscope
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Wolne żarty
-
Deleted User 357
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Nie komentuję zazwyczaj postów w tych survivalach, ale serio Horrorscope przed którąkolwiek z nowych?
Wings of War
Wings of War
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Grinding Wheel
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Grinding Wheel
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19543
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
"Horrorscope" kiedyś nie za bardzo lubiłem. Na tej płycie zaczął się styl granie, który Overkill kontynuował przez kilka następnych płyt. Po latach się do tej płyty bardziej przekonałem, ale mimo wszystko za często do niej nie wracam. Wole słuchać tych ostatnich płyt. Nawet jeżeli są dla co niektórych wtórne.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Jak się nie lubi Horrorscope, to się w zasadzie nie lubi Overkill, bo większość ich płyt jest w tym stylu.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
No pewnie, Taking Over i Feel the Fire tez brzmią dokładnie tak samo jak Horrorscope
White Devil Armory
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Dla Vorgela takie samo był już Marduk i Motley Crue a Destruction jak Poison takze to że Overkill ma wszystkie płyty jednakowe wcale mnie nie dziwi. Overkill jak Motorhead i AC/DC - ciągle grają identycznie 
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
The Grinding Wheel
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
White Devil Armory
Akurat mnie takie podejscie specjalnie nie zadziwia. Sam keidy usłyszałem Horrorscope po raz pierwszy w 1991 czy 1992 (bo juz nie pamiętam dokładnie) jakoś mnie nie powaliła. Wolałem sto razy The Years of Decay. Kolejną I Hear Black i W.F.O. również uważałem za płyty słabsze niz pierwsze cztery. Potem jakoś się rpzyzwyczaiłem do tych rzeczy które na lata trafiły do muzyki Overkill. Ale generalnie z początku tez było troche kwasu i słuchałem najczęściej pierwszych czterech albumówLukaSieka pisze: ↑pn lip 06, 2020 3:39 pm"Horrorscope" kiedyś nie za bardzo lubiłem. Na tej płycie zaczął się styl granie, który Overkill kontynuował przez kilka następnych płyt. Po latach się do tej płyty bardziej przekonałem, ale mimo wszystko za często do niej nie wracam. Wole słuchać tych ostatnich płyt. Nawet jeżeli są dla co niektórych wtórne.
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
White Devil Armory
Re: Przetrwają najsilniejsi - OVERKILL
Dla mnie Horrorscope była dobra przy pierwszym zetknięciu tez na początku lat 90tych. Według mnie zaczeli iść troche w nie tym kierunku na I Hear Black ale rozumiem mniejsze zainteresowaniem Horrorscope bo kiedys pamiętam nie kazdy był od razu taki zadowolony z tej płyty po tak dobrych pierwszych czterechFelcio pisze: ↑pn lip 06, 2020 7:19 pm White Devil Armory
Akurat mnie takie podejscie specjalnie nie zadziwia. Sam keidy usłyszałem Horrorscope po raz pierwszy w 1991 czy 1992 (bo juz nie pamiętam dokładnie) jakoś mnie nie powaliła. Wolałem sto razy The Years of Decay. Kolejną I Hear Black i W.F.O. również uważałem za płyty słabsze niz pierwsze cztery. Potem jakoś się rpzyzwyczaiłem do tych rzeczy które na lata trafiły do muzyki Overkill. Ale generalnie z początku tez było troche kwasu i słuchałem najczęściej pierwszych czterech albumówLukaSieka pisze: ↑pn lip 06, 2020 3:39 pm"Horrorscope" kiedyś nie za bardzo lubiłem. Na tej płycie zaczął się styl granie, który Overkill kontynuował przez kilka następnych płyt. Po latach się do tej płyty bardziej przekonałem, ale mimo wszystko za często do niej nie wracam. Wole słuchać tych ostatnich płyt. Nawet jeżeli są dla co niektórych wtórne.
