Re: Support - NIGHTWISH
: pt lut 18, 2005 11:28 pm
ja to juz na dragonforce bede przeciskal sie pod scene.. uda mi sie!!
wbijaj wbijaj, jesli jestes dobry to gdzies tak jak zacznie leciec doctor doctor bedziesz sie wycofywal , co jest plusem dla resztytobink pisze:ja to juz na dragonforce bede przeciskal sie pod scene.. uda mi sie!!
chyba snisz!! nie wycofam sie nigdy!! zlapie sie barierek!janiedembica pisze:wbijaj wbijaj, jesli jestes dobry to gdzies tak jak zacznie leciec doctor doctor bedziesz sie wycofywal , co jest plusem dla resztytobink pisze:ja to juz na dragonforce bede przeciskal sie pod scene.. uda mi sie!!
Ci co byli na Metallice okło barierek wiedzą że wcale nie trzeba się przeciskaćtobink pisze:chyba snisz!! nie wycofam sie nigdy!! zlapie sie barierek!janiedembica pisze:wbijaj wbijaj, jesli jestes dobry to gdzies tak jak zacznie leciec doctor doctor bedziesz sie wycofywal , co jest plusem dla resztytobink pisze:ja to juz na dragonforce bede przeciskal sie pod scene.. uda mi sie!!
Super - ''młyn'' - skakać i przepychać sie jak bydło przez większość czasu trwania koncertu. O niczym więcej nie marzę.Michcio pisze:dla mnie najlepsza zabawa jest kolo 8-10 metra od sceny mlyn tak samo duzy wszytsko pieknie widac...
Oby, oby !! Zakochałem sie ! Słucham tego utworu bez przerwy non stop, jak dla mnie dzieło ! Nadaje się do jakiegoś wielkiego epickiego filmu jako ścieżka dźwiękowa ! Może do koncertu mi się troche przeje, ale i tak chyba oszaleje z radości.sobota pisze:Raczej skupią się na utworach z ostatniej płyty. Będzie pewnie [...] Ghost Love Score. [...]
Jak ktos bedzie narzekal, to niech odpocznie sobie na Nightwishu - bedzie nam latwiej dopchac sie pod sceneGreddo pisze:A jak jeszcze raz ktoś tu bedzie narzekał to policzymy sie na stadionie
Utwór jest rzeczywiście piękny, niestety według mnie na koncert sie kompletnie nie nadaje, bo wszystkie te orkiestrowe partie będą musiały być odgrywane z płyty.Greddo pisze:Oby, oby !! Zakochałem sie ! Słucham tego utworu bez przerwy non stop, jak dla mnie dzieło ! Nadaje się do jakiegoś wielkiego epickiego filmu jako ścieżka dźwiękowa ! Może do koncertu mi się troche przeje, ale i tak chyba oszaleje z radości.sobota pisze:Raczej skupią się na utworach z ostatniej płyty. Będzie pewnie [...] Ghost Love Score. [...]
Fakt, ale ani w DOD, ani Paschendale orkiestra nie jest na pierwszym planie. W GLS to ona odgrywa najważniejszą rolę, utwór jest tak piękny właśnie dzięki tym monumentalnym, symfonicznym partom. A co zrobią muzycy na koncercie w momencie, kiedy jest słchać wyłącznie orkiestrę? Staną w miejscu i sie bedą głupio uśmiechać?Greddo pisze:No to chyba normalne - patrz się na DOD, Paschendale czy Sing Of The Cross. Nie można powiedzieć, że te utwory nie nadają sie na koncert. Wręcz przeciwnie - nadają się jak mało które. Analogicznie jest z GLS, na pewno rozgrzeje serca publiki
Dzięki AniuAndzia pisze:. No miałam podobne odczucia jak ty Graddo jakpare miesiecy temu go usłyszałam. .
Widziałem jak grają to na żywo na koncercie w Berlinie, jak dla mnie najlepszy kawałek podczas całego koncertu, na równi z Dead Boy's Poem :]sobota pisze:Utwór jest rzeczywiście piękny, niestety według mnie na koncert sie kompletnie nie nadaje, bo wszystkie te orkiestrowe partie będą musiały być odgrywane z płyty.Greddo pisze:Oby, oby !! Zakochałem sie ! Słucham tego utworu bez przerwy non stop, jak dla mnie dzieło ! Nadaje się do jakiegoś wielkiego epickiego filmu jako ścieżka dźwiękowa ! Może do koncertu mi się troche przeje, ale i tak chyba oszaleje z radości.sobota pisze:Raczej skupią się na utworach z ostatniej płyty. Będzie pewnie [...] Ghost Love Score. [...]
Ja tam bardzej licze na inne gwoździeGreddo pisze:sobota -> nie zmienia to faktu, że utwór ten na koncercie będzie gwoździem programu !