Strona 5 z 7
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 9:45 am
autor: slayer
Nomad pisze:np.taki Tankard ma do tego jajcarski stosunek.
ale kompozycyjnie prezentuja cienkie dno w porownaniu z innymi niemieckimi zespolami z gatunku.
Nomad pisze:Exodusy, Sodomy,Kreatory,Sepultury, które te muzyke uczyniły skrajnie ponurą, nieprzyjemną i chamsko toporną no i poważną
Kreator toporny? Violent Revolution , Enemy of God toporne? wczesne byly mlode , zawistne i chamskie fakt. ale wlasnie dlatego tkwi w nich piekno. A jesli by nawet
Nomad pisze:które te muzyke uczyniły skrajnie ponurą, nieprzyjemną i chamsko toporną no i poważną
zupelnie nie rowna sie stwierdzeniu
Nomad pisze:Nuda poprostu
aha i jeszcze jedno thrash metal w wykonaniu Judas Priest ?!

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 10:44 am
autor: Elevatorman
slayer pisze:Nomad napisał:
Exodusy, Sodomy,Kreatory,Sepultury, które te muzyke uczyniły skrajnie ponurą, nieprzyjemną i chamsko toporną no i poważną
Kreator toporny? Violent Revolution , Enemy of God toporne? wczesne byly mlode , zawistne i chamskie fakt. ale wlasnie dlatego tkwi w nich piekno. A jesli by nawet
Piękny czysty thrash i oto chodzi.. Pleasure To Kill i Extreme Aggressions to czołówka thrashu...
slayer pisze:Nomad napisał:
Nuda poprostu

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 10:51 am
autor: M@ti
Nomad tymi Judasami i thrashem zabiłeś.

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 11:45 am
autor: Artur
Ja mam takie zdanie, że dobry thrash obroni się sam

Nieważne czy rozwija pomysły Priest, Maiden i Motorhead(chociaż tak po prawdzie to każdy zespół thrashowy wzorował się na chociaż jednym z tych zespołów), ale chyba istotą muzyki jest rozwój, odnajdywanie nowych dźwięków. Dlatego nieważne, czy thrash jest diabelsko precyzyjny(Slayer), poukładany(Metallica) czy raczej chamski. I tak siła tkwi w riffach, solówkach. I taki Exodus w żadnym razie nie powinien być stawiany niżej tylko dlatego, że gra bardziej jak to mówisz Nomad, wulgarną muzykę. Poza tym - ostatnie 2 Exodusy są tak wulgarne, choćby wcale
W thrash metalu nigdy na pierwszym miejscu nie stała melodia, najważniejsza była właśnie dzikość, ta nieokiełznana energia. Można to osiągnąć różnymi środkami - w taki sposób jak Slayer czy Megadeth, ale również w taki jak Destruction, Sodom... Nie widzę w tym nic złego. No ale w tym momencie właśnie wychodzi właśnie to, że wolisz amerykański thrash od niemieckiego. I ja to rozumiem, sam tak mam :rocx Ale niemieckich zespołów lekceważyć nie należy, choć do Destruction np. pewnie się nigdy nie przekonam.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 12:48 pm
autor: M@ti
Artur pisze:choć do Destruction np. pewnie się nigdy nie przekonam.
To posłuchaj Antichrista.

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 12:52 pm
autor: Artur
Wiem, wiem, mówiłeś
Ale np. "All Hell Breaks Loose", który jako jedyny mam i słyszałem był określany jako świetny powrót, a jakoś niespecjalnie mną to ruszyło

Z tego co wiem to "The Antichrist" to następca tej płyty. A Ty znasz "All Hell..." ??
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 12:56 pm
autor: M@ti
Artur pisze:A Ty znasz "All Hell..." ??
Jeszcze nie.

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 1:09 pm
autor: Artur
M@ti pisze:Jeszcze nie.
To się nie masz czego wstydzić

Ja bym się cieszył wręcz

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 1:09 pm
autor: Nomad
Judas Priest to jeden z najbardziej wpływowych zespołów dla wszystkich nurtów metalu, z thrashem włącznie, Kerry King do dziś przyznaje że Killing Machine była jego jedną z ulubionych płyt, nie na darmo Slayer umieścił ich utwór na płycie South of Heaven, rzadko sie to robi.
Cover Judas Priest grał też Overkill,Testament..nawet Death(to tak na marginesie) na Judas Priest często powoływał sie Anselmo czy chłopcy z Metallici. Nie mówiłem że oni grali thrash ale że thrash napewno bez JP nie wyglądał by tak samo.A Judas Priest gdyby ktoś im kazał zagrać thrash to pewnie zrobili by to wyśmienicie, bo oni juz grali prawie wszystko od bluesa po speed-metal.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 1:15 pm
autor: M@ti
Artur pisze:To się nie masz czego wstydzić Wink Ja bym się cieszył wręcz
Ale kiedyś i tak przesłucham.

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 1:15 pm
autor: Artur
No nikt na pewno nie zakwestionuje wkładu Judas Priest w rozwój thrash metalu. Przykładem mogą być właśnie podane przez ciebie zespoły, które nagrały covery Juasów. Dodam, że "Dissident Aggressor" w wersji Slayera i "Painkiller" w wersji Death uwielbiam. Chodzi tylko o to, że te wszystkie zespoły musiały dodać coś od siebie a nie "jechać" na patentach JP, dociążonym brzmieniem.
No a Judasz otarł się o thrash metal na "Painkiller" i owszem, wyszło jak dla mnie kapitalnie. Ale na dłuższą metę do thrashu pasuje mi kompletnie inny wokal niż Halforda.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: ndz sie 06, 2006 10:30 pm
autor: slayer
Artur pisze:A Ty znasz "All Hell..." ??
zajebioza. w sumie moj ulubiony play Destructiona

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: wt sie 08, 2006 1:11 am
autor: hellrider
w thrashu zbytnio nie siedze ale na podstawie wiedzy obecnej zdecydowanie niemcy

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: wt sie 08, 2006 10:36 am
autor: esoka
Trudno wybrać - w USA jest mój kochany Slayer, Metallica, Anthrax czy Testament. Z kolei w Niemczech jest Kreator z Violent revolution, Sodom z Agentem Orange i Destruction z moim ulubieńcem czyli Eternal Deavstation. No cóż trudno wybrać, ale wybieram jednak USA, gdyż dłuzej ich słucham. BAY THRASH AREA !\m/
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: śr sie 09, 2006 2:36 am
autor: Łukasz W
Wiadomo USA-panowie i panie tu nie ma co dyskutować.

Niemcy dały Światu Kreator,Destruction,Sodom(mowa o tych najwiekszych) a Stany jednak troche wiecej.W ogóle styl thrashowania odpowiada mi bardziej ten zza oceanu-jest mniej toporny.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: czw mar 27, 2014 3:12 pm
autor: LukaSieka
Ja zawsze wolałem Niemców, tam to się dopiero na thrashu znali

Kapele pokroju Metallica, Megadeth, Testament, Anthrax zawsze wydawały mi się o wiele bardziej dopieszczone, "ładniejsze"... Wole te surową jazdę w wykonaniu starych płyt Sodom, Protector, Kreator, Holy Moses, Assassin, Destruction, Iron Angel, Artillery, Tankard czy Exumer. Niemcy brzmieli dla mnie zawsze o wiele bardziej naturalnie niż te wielkie amerykańskie produkcje, były jakoś tak bardziej autentyczne... Dzisiaj się to już trochę bardziej wyrównało, jednak pamiętam jak w 6 klasie szkoły podstawowej nie chciałem słuchać niczego innego niż Sodom, Kreator, Protector...

Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: czw mar 27, 2014 5:33 pm
autor: voivod'
Niemieckie zespoły thrashowe miały przeważnie jedną zasadnicza wadę. Beznadziejnych wokalistów z topornym niemieckim akcentem. Sodom jest tego najbardziej oczywistym przykładem.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: czw mar 27, 2014 6:14 pm
autor: LukaSieka
voivod' pisze:Niemieckie zespoły thrashowe miały przeważnie jedną zasadnicza wadę. Beznadziejnych wokalistów z topornym niemieckim akcentem. Sodom jest tego najbardziej oczywistym przykładem.
Ja wiem czy Schmier, Petrozza albo Gonnella mieli toporny akcent? Angelripper już prędzej, ale jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałem, nie myślałem o tym w ten sposób, nigdy tą przysłowiową solą w oku czy tam muchą w zupie nie było. Wręcz przeciwnie. SODOM rządzi!
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: czw mar 27, 2014 7:28 pm
autor: widman
Nomad pisze:Czysty thrash to dla mnie bezsensowna napieprzanka, bez polotu , thrash jest fajny jak wtedy ,jak ktoś chce np.rozwinąć pomysły Motorhead,Maiden,Priest i poprostu zagrać to ciężej ,bardziej agresywniej, techniczniej, i tak sie kiedyś grało, Slayer lat '80, Megadeth,Overkill,Anthrax,Metallica(bardzo wczesna) itd. tak grały, dopiero potem przyszły te Exodusy, Sodomy,Kreatory,Sepultury, które te muzyke uczyniły skrajnie ponurą, nieprzyjemną i chamsko toporną no i poważną(w czym Kreaotor przoduje). Nuda poprostu

.
Ale w Niemczech też nie wszyscy są powazni bo np.taki Tankard ma do tego jajcarski stosunek.
Jak nie masz pojęcia o thrashu, to się nie wypowiadaj.. Jakbyś nie wiedział, to Exodus, Sodom, Sepultura czy Kreator grały razem z tymi, które wypisałeś.
Re: Thrash Metal: Niemcy VS USA
: pt mar 28, 2014 4:22 pm
autor: mimski
widman pisze:Nomad pisze:Czysty thrash to dla mnie bezsensowna napieprzanka, bez polotu , thrash jest fajny jak wtedy ,jak ktoś chce np.rozwinąć pomysły Motorhead,Maiden,Priest i poprostu zagrać to ciężej ,bardziej agresywniej, techniczniej, i tak sie kiedyś grało, Slayer lat '80, Megadeth,Overkill,Anthrax,Metallica(bardzo wczesna) itd. tak grały, dopiero potem przyszły te Exodusy, Sodomy,Kreatory,Sepultury, które te muzyke uczyniły skrajnie ponurą, nieprzyjemną i chamsko toporną no i poważną(w czym Kreaotor przoduje). Nuda poprostu

.
Ale w Niemczech też nie wszyscy są powazni bo np.taki Tankard ma do tego jajcarski stosunek.
Jak nie masz pojęcia o thrashu, to się nie wypowiadaj.. Jakbyś nie wiedział, to Exodus, Sodom, Sepultura czy Kreator grały razem z tymi, które wypisałeś.
Najlepsze w tym jest to, że sprzeczasz się z Krzychem, który pisał w tym temacie posty 8 lat temu gdzieś.

Matkocórko... byłem na pierwszym roku studiów wówczas.
