Strona 5 z 6
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 4:46 pm
autor: real_alien
Tak, pozwalali, ale tylko kupioną na stadionie...
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:01 pm
autor: Piwowarus
real_alien pisze:Tak, pozwalali, ale tylko kupioną na stadionie...
Hę?? Ja bez problemu wniosłem 2 butelki mineralnej. Nawet mnie nie macali, tylko kazali plecak otworzyć, spytali się czy mam apartat, powiedziałem, że nie mam. Sprawdzali tylko czy plecak nie ma podwójnego dna.
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:07 pm
autor: Czaro
dobrze że nie dostałem sraki od picia tej wody z hydrantów które odkręcali na koronie stadionu
ona mnie uratowała, bo normalnie nie było mnie stać nawet na kubek wody

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:08 pm
autor: Sokowaty
kurde wam to dobrze...na metallice w ten sposob stracilem 3 litry wody(ja, moj brat i ojciec po litrze na glowe). Jednego chlopaczka wrocili z 2 litrami Coca Coli

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:08 pm
autor: real_alien

Jak ja wchodziłem to ludzie przed bramkami wodę mieli, za już nie... chyba, że myśleli, że zostanie im zabrana i pili póki mogli

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:12 pm
autor: Deleted User 357
To zależało kto sprawdzał.Jak się na odpowiedniego ochroniarza trafiło to można by nawet bombe wnieść. A co do sklepików to potwierdzam-żarcie jeszcze w miare znośne,ale ceny picia to złodziejstwo,3 zł za kubek wody,15zł za butelkę

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 5:24 pm
autor: Powerslave
ja wchodzilem 7 brama z prawej strony i mily pan powiedzial milej pani, ktora sprawdzala plecaki "tego pana przeszukaj dokladnie"

no i tak tez sie stalo

))) a talibem nie jestem

to pewnie przez koszulke Killers

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 6:41 pm
autor: Asan
Mnie jak fiskali powiedzieli że 1 butelke moge wniesc bo nie jest otwarta a druga nie bo zaczeta. No to mówie do gostka że gorzały tam nie mam a ten że nie ma opcji. I jakiś gostek z ochorny za mną wziął moją butelke otworzył powąchal i powiedział ze dla niego to "oryginalny produkt" i moge z tym wejść na stadion:) a przy tych panach co mnie fiskali mógłbym wnieść dosłownie wszystko. Jedną kieszen w plecaku sprawdzili i jedna kielnie macnął i puścił dalej:P
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 6:57 pm
autor: nelsonek
Putra pisze:
Mnie rozpierdolił pan Fred kory chodził z Obwarzankami za 4 zł jedna sztuka i o dziwo szedł u ten interes .. A ja myslałem ze inteligetni sa ludzie ...

a co to ma do inteligencji?? chyba jestem malo inteligentny bo nie rozumiem
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: pn maja 30, 2005 11:13 pm
autor: BuZZ
KOMU MAMY PODZIEKOWAC ZE WPLYNĄL(ELI) NA TO ZE MOZNA BYLO WNIESC DOWOLNA ILOSC WODY??:D

MY Z KUMPLAMI WNIESLISMY DWIE ZGRZEWKI WODY Z CZEGO PARE BUTELEK OD RAZU ODSPRZEDALISMY LUDZIOM PO 2-3 ZLOTE, przy bramie 1 TO SOBIE PRZEZ PLOT PODAWALISMY A CHLOPAKI TYLKO KURSY DO CARREFOURA ZALICZALI, IM SIE ZRESZTĄ NIE SPIESZYLO Z WEJSCIEM BO I TAK NA SEKTOR SZLI.

ALE WIDZIELISMY JAK LUDZIE WCHODZILI I Z 5 LITROWYMI BANIAKAMI, ZERO PROBLEMU. ZRESZTĄ CIEKAWE JAKBY SIE TO SKONCZYL;O JAKBY ZAKAZ UTRZYMALI?? SETKI ZASLABNIĘC, PARE ZAWALÓW, MOZE JAKIS SZTYWNY BY SIE TRAFIL?
A I JESZCZE JEDNO: WIELKI SZACUNEK DLA STRAZY CO POLEWALA LUD POD SCENA!!!
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 11:54 am
autor: Emej
Ja kartony wniosłem bez problemu,z tego co wiem do innych też się nie przyczepiali,więc sok w karonie Rulez

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 2:26 pm
autor: Clans
Najlepsza woda na Mystic'u to byla woda z weza do polewania ludzi

Na lewo od sektorow pod scena goscie go pocieli o potem mozna sie bylo ratowac w ciezkich sytuacjach

Zreszta podobnie bylo kolo kibli, tez ktos sie rozprawil sie z wezem i pozniej byl on do uzytku publicznego
Tak wogole to ta woda strasznie syfiata byla, ochroniarze nam mowili zeby informowac kazdego, by tej wody nie pic, ale w praktyce wyszlo ze pol stadionu gasilo nia pragnienie

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 3:39 pm
autor: Radovan
Tak ,tak pozdrawiam panów którzy roprawili sie z wezem ;]. Poza tym cień tez dawal sporą ulgę. Najlepsi byli panowie z sluzb porzadkowych: Ejże! A my na to : To juz tak było =) Nazbieralismy kilka butelek , ktore potem napelnione zostaly zużyte na nasze rozżarzone głowy

Polewanie głów było poprostu cudną ulgą. A kiedy przyjechal wóz policyjny i zaczął "prysznicować" , to nagle 100 osób obiegło go do okoła a potem wszyscy cali mokrzy usmiechali sie do siebie

to bylo piekne

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 3:49 pm
autor: Misio
Wężyk był wspaniały! Gdyby nie to, pewnie skończyłbym w ambulansie.
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 3:53 pm
autor: Czaro
była syfiasta, ale żadnych przygód po niej nie mam

mimo że wypiłem z 4 litry
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 3:54 pm
autor: she-wolf
BuZZ ---> warning
co do wody, jak na jatłiszu poszliśmy na sektor to znaleźliśmy 5l wode

50 zł do przodu dzięki temu byliśmy

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 3:57 pm
autor: Belze
haha lol. to pewnie takich 2 gosci ktorzy dwie butle przytachali do sektora przed kreatorem ;]
a co do tej syfiastej wody - coz.. nei obchodzi mnie jak brudna byla - dzieki niej przezylem ;]
Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 4:00 pm
autor: Celestial
Czaro pisze:była syfiasta, ale żadnych przygód po niej nie mam

mimo że wypiłem z 4 litry
To się ciesz, bo ja słyszałem, że dopiero po 3 dniach widać oznaki..

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 6:09 pm
autor: real_alien
Ja dziś dostałem lekkiej wysypki... ale nie wiem, czy to po wodzie z Chorzowa czy po kranówie z Pragi

Re: Napoje i jedzenie na stadionie
: wt maja 31, 2005 7:20 pm
autor: Deleted User 804
Mnie rozwalili jak wzieli ode mnie 5 zeta za kubek wody zwłaszcza że po tyle samo była cola. Na szczęście udało mi się puźniej kupić butelke za 10 no i skorzystałem z odkręconego hydrantu i sie cały oblałem:)