Strona 5 z 5

Re: Queen

: pt mar 14, 2014 8:01 am
autor: Odyseusz
Rattlehead pisze:Stary temat ale odkopuję go.

Od tego zespołu zaczęło się moje słuchanie rocka! Zaczynałem od płyty Innuendo. Jak usłyszałem u kolegi Ride the Wild Wind z kasety to od razu wiedziałem, że to jest to! Za wszelką cenę musiałem mieć tę kasetę!

Później był koncert Live at the Wembley '86, który leciał bardzo późno w telewizji i nagrałem go na VHS. Jako dzieciak uwielbiałem go oglądać.

Najlepsze płyty? Tutaj bez przerwy mi się zmienia, nawet jak nie słucham to się czasami zastanawiam, aczkolwiek uwielbiam debiut, który jako dziecko w ogóle mi się nie podobał. Był zbyt surowy i myślałem, że śpiewa na nim jakaś kobieta! :twisted:

Lubię też A Night at the Opera, News of the World, Jazz i trzy ostatnie płyty studyjne w ich dorobku.
Na dzień dzisiejszy wolę późne lata 80'/ wczesne 90'. Lata 70' mi się przesluchały ;-)

Dla mnie Kult.

Ja najbardziej lubię Sheer Heart Attack, jakoś najwięcej tam jest takich mega-utworów dla mnie ( Brighton Rock, Killer Queen, Flick of the Wrist, Now I'm Here, Stone Cold Crazy, Tenement Funster). Night at the Opera też oczywiście znakomita, Jazz też bardzo lubię. Queen II to album nad którym nie można przejść obojętnie.

Innuendo dla mnie z kolei straszliwie przereklamowane, otwarcie i zamknięcie znakomite ale reszta? wg.mnie bez wyrazu. Wolę Miracle za cudowne melodie na tym albumie.

Ogólnie kapela niesamowita, a nr.1 w tym zespole zawsze był dla mnie Brian, uwielbiam takich gitarzystów, którzy poświęcają się dla zespołu.

Re: Queen

: pt mar 14, 2014 9:30 am
autor: Rattlehead
Odyseusz pisze:Ja najbardziej lubię Sheer Heart Attack, jakoś najwięcej tam jest takich mega-utworów dla mnie
Prawda! Jak mogłem go pominąć? ;-)
Odyseusz pisze:Innuendo dla mnie z kolei straszliwie przereklamowane, otwarcie i zamknięcie znakomite ale reszta?
No, coś w tym jest. Jednakże reszta, o której piszesz też mi się bardzo podoba. Dla mnie osobiście odstają I Can't Live With You, Delilah i Bijou, którego nawet lubię czasami posłuchać, bo ma jednak w sobie coś.

Cała płyta spokojnie 9/10!
Ogólnie kapela niesamowita, a nr.1 w tym zespole zawsze był dla mnie Brian
Ja od małego zawsze uwielbiałem Freddiego jednak. Wiele rzeczy za dzieciaka jeszcze nie rozumiałem i wtedy frontman był dla mnie najważniejszy.

Re: Queen

: pn lip 14, 2014 11:58 am
autor: ir0nka94
Po Ironach mój ulubiony zespół! :) Panowie w latach 80' szukali zdecydowanie swojej drogi muzycznej, było parę niewypałów w postaci Hot Space czy The Works, ale nawet na takich albumach można było znaleźć jakąś perełkę. Płyty The Miracle i Innuendo jak dla mnie arcydzieła. Z lat siedemdziesiątych natomiast wcześniej wspomniany Sheer Heart Attack, A Night at the Opera oraz mam słabość do Jazz.

Re: Queen

: pn lut 02, 2015 10:02 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Moja ocena studyjnych krążków Królowej ( tudzież Cioty :) )

Queen - 6/10
Queen II - 8/10
Sheer Heart Attack - 8/10
A Night at the Opera - 9/10
A Day at the Races - 7/10
News of the World - 9,5/10
Jazz - 9/10
The Game - 7/10
Hot Space - 3/10
The Works - 4/10
A Kind of Magic - 5,5/10
The Miracle - 6,5/10
Innuendo - 9/10
Made in Heaven - 4,5/10

Re: Queen

: wt paź 10, 2017 11:02 pm
autor: Zakkahletz

Re: Queen

: pn paź 30, 2017 9:59 am
autor: zgo
Śmiga ktoś z forum do Pragi w środę? ;)

Re: Queen

: pn paź 30, 2017 6:41 pm
autor: Deleted User 4876
Ja jadę :-) raz w życiu Bohemian na żywo wypada usłyszeć, nawet jeśli wokal już nie ten...a że cena u Krecika była o wiele lepsza niż w Łodzi to cóż.. Przecież nie będę po grobach biegać skoro fajny gig jest alternatywą

Re: Queen

: pn paź 30, 2017 9:52 pm
autor: Deleted User 4876
zgo pisze: pn paź 30, 2017 9:59 am Śmiga ktoś z forum do Pragi w środę? ;)
Dalej nic nie dochodzi..zatem nie wiem o co kaman..pzdr ;-/

Re: Queen

: pn paź 30, 2017 10:48 pm
autor: zgo
thorgal_30 pisze: pn paź 30, 2017 9:52 pm
zgo pisze: pn paź 30, 2017 9:59 am Śmiga ktoś z forum do Pragi w środę? ;)
Dalej nic nie dochodzi..zatem nie wiem o co kaman..pzdr ;-/
Może browar jakiś?
Wyszło na to, że sam jadę a biforek by się przydał ;)

Re: Queen

: pn paź 30, 2017 10:53 pm
autor: Deleted User 4876
PolskibUs?? Pod halą jestem od 13:40..a powrót tym 0:30, więc czas teoretycznie na bro jest...ale warunki atmosferyczne na alkoholizację raczej nie najlepsze...ale potowarzyszyć mogę, wypiję dużą czarną i też będzie dobrze heh. Jak się privy do jutra naprawią to dogadamy detale... też jadę sam, takie wypady są najlepsze :)

Re: Queen

: ndz gru 24, 2017 11:29 am
autor: Bies-czad
Pierwsza koszulka jaką założyłem w I poł. lat 90-tych to QUEEN właśni, po niej było Fear of the Dark....to tyle w temacie.

Re: Queen

: sob sty 06, 2018 3:43 pm
autor: gumbyy

Re: Queen

: śr kwie 03, 2024 5:53 pm
autor: TV WAR
Jak to się mówi, po starej znajomości. Dużej części twórczości nie lubię, to co lubię to przeważnie bardzo lubię.

I

1.Keep Yourself Alive
2.Great King Rat
3.Son and Daughter

II

1.Ogre Battle
2.March of the Black Queen
3.Seven Seas of Rhye

Sheer Heart Attack

1.Now I'm Here
2.Brighton Rock
3.Stone Cold Crazy

Night at the Opera

1.The Prophet's Song
2.Death on Two Legs
3.I am in Love with My Car

Day at the Races

1.White Man
2.Tie Your Mother Down
3.Nie przepadam za tym albumem całościowo

News at the World

1.Spread Your Wings
2.Sheer Heart Attack
3.Fight from the Inside

Jazz

1.Dead on Time
2.Let Me Entertain You
3.If You Can't Beat Them

A Kind of Magic

1.Princes of the Universe
2.One Vision
3.A Kind of Magic

Miracle

1.Was It All Worht It
2.Scandal
3.Invisible Man

Innuendo

1.Inneundo
2.Show Must Go On
3.Headlong

Re: Queen

: śr kwie 03, 2024 8:07 pm
autor: sajki
A gdzie Works?
Fajnie, że doceniłeś Prophet's Song, uważam że ten numer jest mocno niedoceniony, a nie jest gorszy od Rapsodii.
Natomiast z Jazz wybór nudnego Let Me Entertain You jest dla mnie zaskakujący.

Re: Queen

: śr kwie 03, 2024 8:50 pm
autor: TV WAR
Na Works podoba mi się dosłownie jeden utwór i to nie z wersji studyjnej tylko z późniejszej, poprawionej. To sie nazywa dokładnie Headbanger Mix.

Może dlatego dałem ten utwór bo jestem wychowany na Live Killers, tam świetnie wypadł. O ile studyjnie Queen nie ma takiej jednej genialnej płyty, to Live Killers uważam za jeden z koncertów wszechczasów.

Re: Queen

: śr kwie 03, 2024 8:54 pm
autor: Cold
Nie ma Bohemiana? :shock: :shock: :wink:

Re: Queen

: śr kwie 03, 2024 8:58 pm
autor: TV WAR
Jakoś tak wybrałem. Te trzy bardzo lubię. Dwa pierwsze to nawet uwielbiam. To w ogóle jest jedna z lepszych ich płyt, tam jeszcze 39 mi się bardzo podoba, więc wychodzi, że 5 kawałków na bardzo wysokim poziomie.