Strona 5 z 13

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 7:51 pm
autor: Lucy
Tomek(JMM) pisze:I jeszcze tak do ankiety- to kto chce, żeby na forum dalej panowały dyskusje na poziomie "dupa dupa dupa"?
O, jak dużo osób się dzisiaj ze mną zgadza :shock:

Przyznam że o jedno na tym forum się dba - żeby w każdym temacie na każdej stronie pojawił się przynajmniej jeden post o sraniu.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 7:54 pm
autor: Deleted User 357
Proponuję nieco zmienić ankietę i tytuł tematu,bo jak już pisałem, nie o bluzgi tu głównie chodzi

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 7:56 pm
autor: Piwowarus
A ja bym kwestii przeklinania podjął też temat całej reszty, ta jedna sprawa reszty nie usprawni. Bo syf jest wszędzie, nawet w Rotf & lol które od zawsze służyło tylko do dawania linków i wszystkie inne posty były kasowane, a teraz można spotkać tam nawet całe dyskusje. Albo posty typu jakie kilka dni powypisywał herki (akurat pamiętam ten przykład, nie chodzi mi o ogół tego co piszesz) gdy jak sam chyba napisał był pijany. Przecież to powinno zostać wywalone z miejsca bez zastanowienia. Już nie przypominam sprawy takiej jak zaginięcie adresu sanktuarium.org, (na ironmaiden.com.pl odnośnik do forum w górnym pasku dalej nie działa ale to szczegół :closed ). Albo to, że po wpisaniu w google hasła iron maiden, naszego forum chyba nie idzie się doszukać, za to wyskakuje od groma innych polskich stron.
No albo to co tu jest i pisze aces high, jakiś czas temu ostrzeżenie dostał by pewnie w mig.

I ja rozumiem jest sesja. Tylko, że gdy nie ma sesji i coś jest do zrobienia to są wakacje, albo święta, albo żniwa, albo premiera Harrego Pottera i też nie ma czasu na zrobienie czegoś. I taki syf zostaje cały czas.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 7:57 pm
autor: Szajba
jako iż jeszcze można przeklinac to ja sie odezwe. przestancie PIERDOLIC ! jakies demony koscioła, dupy, ja wymiękam. opanujcie sie...


co sie dzieje z forum kazdy widzi. niektorym sie popierdoliło w główkach. i to po rowni starym u nowym userą. posypuję głowę popiołem i przyznaje, że nie jestem bez winy, "Twoja stara" etc są moim dużym udziałem. ale smiem twierdzic ze to co wyprawiam ja, M@ti etc nie wpływa tak bardzo na "poziom" dyskusji jak wtrącenia kilku innych osób . i to działą destrukcyjnie na atmosferę na forum.

co do samego przeklinania myślę, choc pewnie większosc absolutnych przeciwników sie ze mną nie zgodzi, ze powinno byc dozwolone ale tylko w offtopowni.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:01 pm
autor: Tomek(JMM)
Szajba pisze:posypuję głowę popiołem i przyznaje, że nie jestem bez winy, "Twoja stara" etc są moim dużym udziałem. ale smiem twierdzic ze to co wyprawiam ja, M@ti etc nie wpływa tak bardzo na "poziom" dyskusji jak wtrącenia kilku innych osób . i to działą destrukcyjnie na atmosferę na forum.
Ale po co takie ogólne sformułowania? Niech kolega wymieni konkretnie kto i co tak źle i destrukcyjnie według niego działa na to forum.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:02 pm
autor: Szajba
sprawy oczywiste nie wymagają objaśniania

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:04 pm
autor: aces high
Dobra ok! Pojebało mi się w głowie, napisałem trzy razy słowo dupa i zjebałem atmosferę. Powieście mnie za jaja albo coś spalcie nie wiem... :roll:


Ps. Żeby w życiu tylko słowo dupa bulwersowało tak mocno to by było dobrze! :???:

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:06 pm
autor: Tomek(JMM)
Szajba pisze:sprawy oczywiste nie wymagają objaśniania
A można prosić bez "pierdolenia" jak to kolega tak ładnie ujął?

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:09 pm
autor: Szajba
aces high pisze:Dobra ok! Pojebało mi się w głowie, napisałem trzy razy słowo dupa i zjebałem atmosferę. Powieście mnie za jaja albo coś spalcie nie wiem... :roll:


Ps. Żeby w życiu tylko słowo dupa bulwersowało tak mocno to by było dobrze! :???:
Ty jestes albo tępy albo nie masz wyczucia sytuacji...
Tomek(JMM) pisze:A można prosić bez "pierdolenia" jak to kolega tak ładnie ujął?
poczytaj forum uwazniej to bedziesz wiedział

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:10 pm
autor: Da5id
Szajba pisze:jako iż jeszcze można przeklinac to ja sie odezwe. przestancie PIERDOLIC ! jakies demony koscioła, dupy, ja wymiękam. opanujcie sie...


co sie dzieje z forum kazdy widzi. niektorym sie popierdoliło w główkach. i to po rowni starym u nowym userą. posypuję głowę popiołem i przyznaje, że nie jestem bez winy, "Twoja stara" etc są moim dużym udziałem. ale smiem twierdzic ze to co wyprawiam ja, M@ti etc nie wpływa tak bardzo na "poziom" dyskusji jak wtrącenia kilku innych osób . i to działą destrukcyjnie na atmosferę na forum.
O kim konkretnie mówisz?

Aha, i może zainstaluj sobie firefoxa nowego? Ma funkcje poprawiania błędów ortograficznych. Nie żebym się czepiał, ale to po prostu wstyd, że student filologii nie potrafi odmienić prostych słów przez przypadki. "Userą" - jak to w ogóle wygląda? O_o

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:10 pm
autor: Tomek(JMM)
No tak, tytuł spamera zobowiązuje. Jeszcze proszę napisać tutaj z dziesięć postów merytorycznie nie odbiegających od poziomu pana "aces high". Dziękuję bardzo.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:10 pm
autor: Lucy
Tomek(JMM) pisze:
Szajba pisze:sprawy oczywiste nie wymagają objaśniania
A można prosić bez "pierdolenia" jak to kolega tak ładnie ujął?
Chodzi o to, że nie musimy chyba pokazywać palcami.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:11 pm
autor: aces high
Szajba pisze:Ty jestes albo tępy albo nie masz wyczucia sytuacji...
To drugie!

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:11 pm
autor: Szajba
O kim konkretnie mówisz?
nie o Tobie
Aha, i może zainstaluj sobie firefoxa nowego? Ma funkcje poprawiania błędów ortograficznych. Nie żebym się czepiał, ale to po prostu wstyd, że student filologii nie potrafi odmienić prostych słów przez przypadki. "Userą" - jak to w ogóle wygląda? O_o
pisze na szybko, pisząc w tym samym czasie wypracowanie na zaliczenie więc nie zwracam za bardzo uwagi czy na forum pisze z błędami czy bez.

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:13 pm
autor: Szajba
Tomek(JMM) pisze:No tak, tytuł spamera zobowiązuje. Jeszcze proszę napisać tutaj z dziesięć postów merytorycznie nie odbiegających od poziomu pana "aces high". Dziękuję bardzo.
JMM nie bardzo rozumiem o co CI teraz chodzi, wydawało mi się, że stoimy po tej samej stronie w TEJ sprawie
Shalotka pisze:Chodzi o to, że nie musimy chyba pokazywać palcami.
dokładnie
aces high pisze:To drugie!
idzie w parze z pierwszym

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:16 pm
autor: likipiki
Szajba pisze:pisze na szybko, pisząc w tym samym czasie wypracowanie na zaliczenie więc nie zwracam za bardzo uwagi czy na forum pisze z błędami czy bez.
ale Ty zawsze piszesz z błędami :)

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:16 pm
autor: Matek
na forum syf straszny od dawna jest. i to się nie zmieni. chyba że 90% osób które się tutaj na dobre zadomowiły odejdzie. utarły się jakieś wzorce zachowań i 'dyskusji', odstępstwo od tej 'normy' wiąże się z pogardą. banały, banały... no ale tak jest ;) kiedyś padł pomysł zrobienia tego forum tylko dla klubowiczów, wszyscy wyśmiali, ale to chyba jedyna możliwość żeby forum zachowało sens. nie ma co liczyć na świeżą krew, nie przy tych 'starych' userach (nas :B ). już nie chodzi o jakies nastawienie do nowych. pozapominaliśmy wszyscy jak sami pisaliśmy na początku i większość wypowiedzi świeżaków wywołuje wyłącznie śmiech, nie odpowiadamy wcale, a jak juz to post utrzymany jest w pogardliwym tonie. nie ma wyrozumiałości. i nie będzie :) bo nikt się nie będzie uwsteczniać. po tej całej ewolucji stylu pisania jaka się tutaj dokonala przez te lata nie da się już powrócić do tego co było. zaorać :twisted:

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:17 pm
autor: aces high
Tomek(JMM) pisze:Jeszcze proszę napisać tutaj z dziesięć postów merytorycznie nie odbiegających od poziomu pana "aces high".
Kurwa znowu będę zaraz nie miły! :angry
idzie w parze z pierwszym
Tu się zastanawiam, kto tak naprawdę jest
tępy...

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:26 pm
autor: Lucy
Matek pisze:na forum syf straszny od dawna jest. i to się nie zmieni. chyba że 90% osób które się tutaj na dobre zadomowiły odejdzie. utarły się jakieś wzorce zachowań i 'dyskusji', odstępstwo od tej 'normy' wiąże się z pogardą.
dupa dzifka sranie
dupa dupa dupa
dzifka
sranie
dupa

(Próbuję się dostosować do Wzorca. Może jeszcze sanktuariankę za to otrzymam?)

Re: Kwestia przeklinania

: sob sty 26, 2008 8:26 pm
autor: Matek
Shalotka pisze:(Próbuję się dostosować do wzorca. Może jeszcze sanktuariankę za to otrzymam?)
masz mój głos :lol: