Re: 31/07-02/08/2009 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
: ndz lip 26, 2009 5:58 pm
jade w czwartek o 6:20 z Warszawy 
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
straszneTobink pisze:ja nie jadę
a ja autem w nocy z czwartku na piątek. Niedziela będzie sroga! Volbeat + Guano i jeszcze Leszek MożdżerAbstract pisze:Ja w środę o 10.22 z Katowic
No wiesz Tobink, nie wszyscy są tak uprzedzeni do PW jak Ty. Porównując warunki na polu namiotowym to było podobnie jak na Woodstock, nawet lepiej bo nie było nigdy problemów z toi - toiami, prysznicami czy umywalkami. Na HF Ci się podobało..... No i nie słyszałem, żeby jakaś kapela na PW nie zagrała...Tobink pisze:Leszek ma więc u mnie dużego minusa skoro tam gra. Myślałem, że jest dość poważnym artystą...
ale na HF nikt nie żebrał i nie widziałem nikogo naćpanegoyankes pisze:No wiesz Tobink, nie wszyscy są tak uprzedzeni do PW jak Ty. Porównując warunki na polu namiotowym to było podobnie jak na Woodstock, nawet lepiej bo nie było nigdy problemów z toi - toiami, prysznicami czy umywalkami. Na HF Ci się podobało..... No i nie słyszałem, żeby jakaś kapela na PW nie zagrała...![]()
yankes pisze:20: 35 - VOLBEAT (Dania)
yankes pisze:20:40 - VOOVOO (Polska)
22:00 - KONCERT JUBLIEUSZOWY – 40 LAT WOODSTOCK
yankes pisze:19:35 - DŻEM (Polska)
21:00 - LAUREAT ZŁOTEGO BĄCZKA – DUŻA SCENA - CLAWFINGER
22:15 - MOŻDŻER DANIELSSON FRESCO TRIO (Polska)
23:30 - GUANO APES (Niemcy)
to dziwne, ja na Woodstocku też nie widziałem nikogo takiegoTobink pisze:nie widziałem nikogo naćpanego
mogę umrzećyankes pisze:20: 35 - VOLBEAT (Dania)
'Szajba pisze:Tobink napisał/a:
nie widziałem nikogo naćpanego
to dziwne, ja na Woodstocku też nie widziałem nikogo takiego
niech ktos do mnie zadzwoni...szczegolnie o guano mi idzie...yankes pisze:21:00 - LAUREAT ZŁOTEGO BĄCZKA – DUŻA SCENA - CLAWFINGER
23:30 - GUANO APES (Niemcy)
jak mi obiecasz, że następnym razem Ty mi skikniesz po browar, to ja zadzwonieS1MON pisze:niech ktos do mnie zadzwoni...szczegolnie o guano mi idzie...
herki pisze:I mniej narkomanów by wtedy przyjechało, bo kasę na bilet w sumie lepiej na działkę wydać.
znaczy wiesz, z jednej strony pomysł fajny, z innej zaś, kłóciłoby się to z ideą tego festiwalu. Poza tym nie chciałbym, żeby na Woodstocku grało coś pokroju Slayera/Maiden/Judasów. Choć taki MotorHead..WICKER MAN pisze:Ja sie od lat dziwie czemu nie wprowadza na tym festynie nawet skromnej oplaty za bilet co pozwoliloby na zaproszenie chociaz kilku wiekszych zespolow...
Obsrałbyś sie jakby jednak zagraloSzajba pisze:. Poza tym nie chciałbym, żeby na Woodstocku grało coś pokroju Slayera/Maiden/Judasów