Coming Home - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Coming Home - opinie
Po okresie krótkiej fascynacji emocje trochę ostygły, ale utwór i tak jest super. Od niego zaczyna się mistrzowski poziom utworów!
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 893
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Coming Home - opinie
Gdy pierwszy raz słuchałem płyty, na 10 sekund przed końcem Mother of Mercy spojrzałem na pudełko. Napis Coming Home, mówił mi tylko jedno: piosenka Scorpionsów z 1984. Gdy przesłuchałem ją, okazało się, że nia ma z nia nic wspólnego poza tytułem, ale że jest równie świetna. Po drugim przesluchaniu byłem juz pewnien, że to jedna z najlepszych piosenek na płycie 
Re: Coming Home - opinie
Mi utwór się bardzo podoba. Tekst świetny tak samo jak linia linia melodyczna. Tak mi się spodobał że postanowiłem się go nauczyć na pamięć hehe
Nie no naprawdę bardzo fajny i przyjemnie się go słucha 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Coming Home - opinie
Po usłyszeniu Coming Home na żywo jednoznacznie stwierdzam, że jest to najgorszy kawałek kiedykolwiek zagrany przez Maiden na żywo. Gorze było jedynie Out Of The Shadows, ale wtedy panowie grali na żywo cały album, więc sprawa jest zrozumiała.
Co zdecydowało o graniu tego gniota? Nie ogarniam tego zupełnie. Rozumiem (choć przychodzi mi to naprawdę ciężko), że darowali sobie Starblind czy Isle Of Avalon (długie, trudne, sam nie wiem, ale tak to sobie tłumaczę) ale całkowite odpuszczenie Mother Of Mercy kosztem nudnej (chociaż nie powiem, solo Adrina jest świetne) pseudoballady jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe.
No ale panowie to graja, co ma też swoje plusy - jest przerwa w sam raz na papieroska
Co zdecydowało o graniu tego gniota? Nie ogarniam tego zupełnie. Rozumiem (choć przychodzi mi to naprawdę ciężko), że darowali sobie Starblind czy Isle Of Avalon (długie, trudne, sam nie wiem, ale tak to sobie tłumaczę) ale całkowite odpuszczenie Mother Of Mercy kosztem nudnej (chociaż nie powiem, solo Adrina jest świetne) pseudoballady jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe.
No ale panowie to graja, co ma też swoje plusy - jest przerwa w sam raz na papieroska
Re: Coming Home - opinie
Zarówno OOTS jak i CH to świetne kawałki, nie wiem co od nich chcecie.
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Coming Home - opinie
ja na początku z Coming Home nie przepadłem, ale jak zobaczyłem wersję live na bootlegu to strasznie do mnie przemówiło i teraz uważam, że to bardzo fajny utwór 
Re: Coming Home - opinie
Ja ostatnio kiedy włączyłem sobie losowy kawałek z TFF padło na Coming home właśnie. Cóż, muszę powiedzieć że kawałek jak dla mnie zaraz po otwieraczu jest najlepszy na płycie (żeby nie było płyte słuchałem już całą
) linia melodyczna świetna, a wyśpiewywane przez Bruca "Coming Home lalala" jest po prostu genialne.
