When The Wild Wind Blows - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Dla mnie również ten moment jest świetny. Powiedziałbym chyba nawet, że najlepszy. Partia instrumentalna też kapitalna jak dla mnie. Czegoś jednak w tym kawałku brakuje, żebym mógł określić go mianem kapitalny. Gdzieś tak od połowy, robi się moim zdaniem nieco monotonny i przydługawy - nie porywa. Ale generalnie jest jak najbardziej w porządku.
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3889
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Taki skoczny, ale nie jest to cos typowego dla MaidenMr.Hankey pisze:Dla mnie również ten moment jest świetny. Powiedziałbym chyba nawet, że najlepszy
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Mi osobiście najlepiej podoba się fragment od 3:40Godzio pisze:Według mnie jeden z najlepszych fragmentów utworu.od 2.15 do 3.45 jest tragicznie
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
no tutaj jest w porządku, ale ten wcześniejszy motyw mnie strasznie denerwuję, podobnie jak to ,że gitary wygrywają przez chyba dwie minuty w zasadzie jeden motyw ,choć jest to całkiem fajny motyw, to można się było bardziej postarać, jednak jak kiedyś Ironi tworzyli epiki to wychodziły takie dzieła jak Rime czy Alexander i gitarzyści mieli w tym wielki udział ,sola z większości epików z ostatnich 15 lat też były dużo lepsze
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1470
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
A ja się nie zgodzę. Jest świetna melodia, wokal śpiewa dokładnie tak samo... Jest coś nowego! 
-
Deleted User 4432
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Instrumentalnie bardzo fajny utwór, skoczny na początku słodka kołysanka ale potem świetne typowo Ironowskie motywy i riffowanie przy "They've preparing for some weeks now.." , Bruce wyjątkowo dobrze się spisuje wokalnie.
Ale jedna rzecz strasznie psuje mi odbiór tego kawałka - tekst . Sorki , ale wzruszająca historyjka o dziadziusiach kompletnie nie pasuje do tej muzyki , prędzej do jakiejś akustycznej ballady. Harris się starzeje.
Ale jedna rzecz strasznie psuje mi odbiór tego kawałka - tekst . Sorki , ale wzruszająca historyjka o dziadziusiach kompletnie nie pasuje do tej muzyki , prędzej do jakiejś akustycznej ballady. Harris się starzeje.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Przetłumaczyłem text i zrobiłem sobie z tego niby filmik, z textem i czarnym ekranem, odpaliłem na spokojnie, za każdym razem jak tego w ten sposób słucham wraz z napisami utwierdzam się w przekonaniu jaki to jest hit pod względem dopasowania textu, emocji bohatera tej piosenki z muzyką.
Ja wciąż uważam że ten melodyjny wstęp i zakończenie to celowo ukazana groteska odczuć bohatera. Harris podobny zabieg wykorzystał w Judgment of Heaven na X Factorze, gdzie jebitnie wesołą melodyjka miesza się z przeważnie pesymistycznymi odczuciami. W when the wild wind melodyjność podkreśla żałosność tej chwili gdy bezradni ludzie żyją w ciągłym strachu przed wojną i bombą atomową, nie mówiąc już o perfekcyjnej ostatniej zwrotce - takie jest moje odczucie co do tego utworu.
Co do ulubionego momentu utworu to jest z całą pewnością to jak Bruce śpiewa po raz drugi (z większym zaangażowaniem i jakby wyrzutem ):
Can`t believe all the lying!
All the screens are denying!
That the moments of the truth have begun!
Ja wciąż uważam że ten melodyjny wstęp i zakończenie to celowo ukazana groteska odczuć bohatera. Harris podobny zabieg wykorzystał w Judgment of Heaven na X Factorze, gdzie jebitnie wesołą melodyjka miesza się z przeważnie pesymistycznymi odczuciami. W when the wild wind melodyjność podkreśla żałosność tej chwili gdy bezradni ludzie żyją w ciągłym strachu przed wojną i bombą atomową, nie mówiąc już o perfekcyjnej ostatniej zwrotce - takie jest moje odczucie co do tego utworu.
Co do ulubionego momentu utworu to jest z całą pewnością to jak Bruce śpiewa po raz drugi (z większym zaangażowaniem i jakby wyrzutem ):
Can`t believe all the lying!
All the screens are denying!
That the moments of the truth have begun!
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Dokładnie też tak uważam
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
właśnie ze zrozumianym tekstem ten kawałek zyskuje!
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
przestańcie już pisać o tych tekstach bo to się śmieszne robi, bez urazy, ale Iron Maiden to nie jest Pink Floyd, albo muzyka się broni albo nie, geneza tekstu to kwestia dla zbieraczy ciekawostek, ale absolutnie nie ma wpływu na jakość utworuBudziol pisze:właśnie ze zrozumianym tekstem ten kawałek zyskuje!
poza tym tekst do WTWWB w ogóle mi się nie podoba, kapitalne tematy to były zawarte w To Tame a Land,Rime of the Ancient Mariner czy Sign of the Cross
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Karzesz nam nie pisać o textach, to sam przestań powtarzać w postach jak Ci się nie podoba to czy tamto. Po to jest temat o tej piosence byśmy dyskutowali tez o tekście i o jego roli w lepszym odbiorze tego dzieła.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Bo drażni mnie niedocenianie fantastycznych i jedynych w swoim rodzaju tekstów jak X Factor i unikatowych na ówczesnych heavy-metal tekstów Iron Maiden z takich płyt jak Piece of Mind,Powerslave czy Somewhere in Time przy jednoczesnym zachwycie nad tekstami z obecnej płyty.
Jak dla mnie stylistyka obrana na nowej płycie to kolejna kalka z tekstów z X Factor podobnie jak teksty na A Matter of Life and Death, a wg.mnie Bruce nie jest aż tak dobry w takich klimatach jak Blaze Bayley ,którego głos brzmiał dużo bardziej autentycznie gdy poruszane były ciężkie tematy.
Jak dla mnie stylistyka obrana na nowej płycie to kolejna kalka z tekstów z X Factor podobnie jak teksty na A Matter of Life and Death, a wg.mnie Bruce nie jest aż tak dobry w takich klimatach jak Blaze Bayley ,którego głos brzmiał dużo bardziej autentycznie gdy poruszane były ciężkie tematy.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
O X Factorze i jego fenomenie założyłem kilka lat temu temat X Factor - sukces czy porażka. Również jestem wielkim fanem textow na X. Ale tutaj po prostu w przypadku WTWWB sytuacja się powtarza, lepiej się go odbiera przy znajomosci tekstu, tak jak X factor
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Tyle ,że wg.mnie Dickinson kompletnie sobie nie radzi w takich klimatach, to moja opinia, identycznie odbieram to w Brighter than a 1000 Suns ,For the Greater Good of God ,Lord of Light czy w jego wersji Sign of the Cross ,choć w tym ostatnim przypadku kompozycja jest tak idealna ,że tego tak nie czuć, tym niemniej wolę dużo bardziej Blaza w tym utworze...ale z kolei z Clansmanem uważam ,że Blaze nie podołał w tak radosnym ,energetycznym kawałku i tu znacznie wolę Bruce'a .
Każdy z trzech wokalistów miał zupełnie inny głos i każdy pasował do innych rodzajów utworów. Chęnie bym usłyszał Blaze'a w tym utworze jak i w tym kawałkach z A Matter ...które wymieniłem
Każdy z trzech wokalistów miał zupełnie inny głos i każdy pasował do innych rodzajów utworów. Chęnie bym usłyszał Blaze'a w tym utworze jak i w tym kawałkach z A Matter ...które wymieniłem
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Ja nawet nie chce porównywac Bayleya do Bruce'a , by nie robić przykrości temu pierwszemu . Tyle mam do powiedzenia w tym temacie
Oczywiscie kazdy z nas ma swoje zdanie .
Who motivates the motivator
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Kawałek jest tak super, że aż bokiem wychodzi.
Konstrukcja jak ułagodzone Fear of The Dark pomieszane mocno z Afraid to Shoot Strangers. Nie, żebym się czepiał, bo fajnie się tego słucha ale jeśli, któryś utwór na płycie jest wtórny, to właśnie ten. Pewnie fajnie wypadnie live, bo np. taki Starblind, to nie jest kawałek do interakcji z publiką, a WTWWB, to murowany "podniecacz" publiczności. Można ponucić, pokiwać się. Będzie dobrze ale, biorąc pod uwagę wtórność tego kawałka powiem - bardzo dobry, jeden ze słabszych na płycie.
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Nie wiem skąd u dziennikarzy takie przypuszczenie ,że ostatni utwór na płycie ma być czymś na miarę "The Rime of the Ancient..."...Z "rymami " ma akurat tyle wspólnego ,że oba zamykają albumy....trudno wyrózniać utwór , który jest ledwie 2 minuty dłuźszy od pozostałych ( w większości ) w sensie wyjątkowości ,taką jaką miał wspomniany przeze mnie klasyk....ale...wyrózniają go dwie rzeczy...pogodny , folkowy wręcz klimat oraz ....jak dla mnie...jedne z najlepszych w historii IM melodyczne partie wokalne...wystarczy ,że wspomnę 4:04...coś niesamowitego...Ogólnie utwór dość odległy od Ironowych klimatów ,pod koniec ,dokładnie 6:43 robi się bardziej swojsko...Generalnie mocna rzecz w dyskografii Maidenów...
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
ten zespół to totalna potęga ,byłem ślepy, ten utwór jest fantastyczny , odbieram go jako bezkompromisową walkę z manipulacją środków masowego przekazu, telewizja,prasa i internet
wcale nie jest delikatny,piękny,wesoły jest to porcja klasycznego gniotącego jajka małych pozerów heavy-metalu !
Hail Iron!
ps. kocham ten zespół ,ta muzyka jest silna i potężna ,to jest ta siła w tym świecie pełnym małych kłamstewek
solówki gniotą ,Adrian,Dave,Janick-trzech AMigos
jutro się napiję za ten kawałek ...i za Clive'a
wcale nie jest delikatny,piękny,wesoły jest to porcja klasycznego gniotącego jajka małych pozerów heavy-metalu !
Hail Iron!
ps. kocham ten zespół ,ta muzyka jest silna i potężna ,to jest ta siła w tym świecie pełnym małych kłamstewek
solówki gniotą ,Adrian,Dave,Janick-trzech AMigos
jutro się napiję za ten kawałek ...i za Clive'a
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Słucham 11 raz pod rząd WHen the WIld WInd Blows i nie mogę przestać

Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Mnie się ten utwór od początku podobał (ba, był moment, że uważałem go za najlepszy na płycie) i nigdy nie rozumiałem wypowiedzi, że brzmi on niby wesoło. Powiedziałbym, że raczej... przejmująco. Bruce bardzo dobrze tu zaśpiewał. Poza tym tekst naprawdę zwiększa tu wartość utworu, jest więcej niż bardzo dobry. Melodie też są jak należy. Od czasów Clansmana Harris nie napisał nic tak dobrego jak WtWWB.
Ja zawsze lubiłem teksty IM. Zresztą ciężko żeby nagle, po kilkunastu latach zaczęli pisać wielkie eposy, a to co było wcześniej to zwykła kicha. Imo oni zawsze trzymali wysoki poziom w lirykach, o czym świadczy choćby świetny Hallowed. Teraz jest po prostu mniej zadziorności w samym sposobie śpiewania, a więcej patosu. Może stąd opinie, że nagle zaczęli pisać jakieś niesamowite dzieła.IM_Power pisze:Bo drażni mnie niedocenianie fantastycznych i jedynych w swoim rodzaju tekstów jak X Factor i unikatowych na ówczesnych heavy-metal tekstów Iron Maiden z takich płyt jak Piece of Mind,Powerslave czy Somewhere in Time przy jednoczesnym zachwycie nad tekstami z obecnej płyty.


