Strona 5 z 5

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: pn lut 07, 2011 1:35 pm
autor: tomtomala
krusejder jakość boota wymiata! Doskonała robota. Słucham od rana w pracy. Wielkie dzięki!

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: pn lut 07, 2011 2:02 pm
autor: Pablo1919
Pan na moim awatarze doskonale pokazuje jaki był koncert we Wrocławiu. No ale teraz tak na serio.
Support - SteelWing chłopaki zaskoczyli mnie pozytywnie, zagrali świetne, energetyczne, melodyjne kawałki. Może skusze się i kiedyś kupię jakąś ich płytę. Mieli gitarzystę który wyglądał kropla w kroplę jak połączenie Adriana Smitha (włosy, bródka, opaska) z moim byłym szwagrem (twarz).
Accept Po prostu megagwiazda! Aż się w głowie nie mieści jak pięciu pięćdziesięcio paroletnich kolesi jest w stanie dać dzień po dniu trzy tak fantastyczne koncerty. Formę mają doskonałą. Każdy kawałem miażdżył, tak jak już napisał gumbyy od Teutonic Terror do Balls to the Walls mistrzostwo. Najbardziej mi się podobał Monsterman, Losers and Winners i Princes of The Dawn. Świetnie się ich oglądało stojąc 3 metry przed nimi. Peter miotał kostkami na imponującą odległość, świetne popisy na basie, Herman skupiony na grze co chwilka uśmiechał się do widowni, Wolf jak zwykle świetne popisy, Mark też nieźle śpiewał i Stefcio bębnił że aż miło. Rewelacja. Po koncercie mieli rozdawać autografy nie poczekałem bo spieszyłem się na pociąg na który jak los chciał i tak się spóźniłem przez co 3 godziny siedzenia na dworcu i o 5 nad ranem byłem w domu ale i tak było warto.
Organizacja moim zdaniem trochę słaba, duże opóźnienie, mieli zacząć grać o 20.00, ale SteelWing wszedł dopiero o 20.30 a Accept parę minut po 21. Dźwięk raczej średniej jakości, gitary za głośnio, wokal za cichy (przynajmniej ja mam takie wrażenie stojąc centralnie przed sceną nie wiem jak było słychać dalej). Jeden ochroniarz najwyraźniej nie kumał metalowej imprezy jak ktoś na rękach wyleciał za barierki to ten go zara za kudły i w dupę kopał a później już w ogóle nie odbierał ludzi tylko z powrotem po chamsku wpychał ich w tłum. Pozostali ochroniarze za to spoko, widać że podobała się im muzyka i zrozumieli o co tu chodzi. Po za tym piwo za 8zł :shock:
Frekfencja Moim zdaniem przyzwoita, na parterze trochę ludzi by jeszcze weszło (na rzut okiem 80% powierzchni zapełnione), ale miejsca siedzące na górze chyba wszystkie zajęte.
Misja Accept zakończona. W tym roku pozostaje jeszcze Iron Maiden w Warszawie i Judas Priest w Pradze i Katowicach, a i na pewno jeszcze coś w tym roku wpadnie.
Taka moja skromna relacja z koncertu Accept we Wrocławiu
P.S Dziękuje gościowi który złapał 2 kostki od Hermana i jedną z nich dał mi, za to że wcześniej zająłem mu miejsce jak poszedł po piwo :)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: pn lut 07, 2011 2:29 pm
autor: ttomasz
Wrath pisze:Nikogo nie oszukasz, znamy prawdę :)
Mnie tam na serio nie było :evil:

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: pn lut 07, 2011 2:59 pm
autor: krusejder
Od początku było wiadomo, że Accept zaczyna o 21-21:15 a Steelwing ma od 20tej zmieścić set półgodzinny. Zatem nie dostrzegłem opóźnień większych niż ... 5 minut.

Widziałem Steelwing w listopadzie na Sabatonie. Jest spory postęp :) Kumpel powiedział to gitarzyście, ten się jakoś mało ucieszył z komplementu ...

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 10:21 am
autor: ZłapanyWCzasie
Koncert absolutnie świetny,spodziewałem się,znakomitych występów Hoffmana i Baltesa ale ich występ poprostu rozwalił,znakomicie też spisywał się wokalista.
Jakbym miał wybrać najlepsze kawałki,byłoby cięzko,ale można sprobówać

-Starlight
-Loosers and Winners
-Aiming High
-Neon Nights
-Princess of the Dawn

Stałem 2/3 koncertu w drugim rzędzie,na przeciwko Wolfa

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 10:46 am
autor: yankes

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 7:03 pm
autor: jesper
" http://muzyka.interia.pl/metal/news/acc ... ie,1593238

Sam koncert można określić mianem bardzo intensywnego, przerwy między utworami były bardzo krótkie, a Mark Tornillo ograniczył konferansjerkę do minimum. Niemniej jednak, w kilku utworach Niemcy pozwolili sobie na bardziej improwizowane podejście do własnych utworów, zachęcając tym samym publiczność do żywej reakcji i wspólnego śpiewania. Tak było choćby w "Metal Heart", gdzie muzycy wpletli fragmenty muzyki klasycznej, jak również w "Bulletproof" czy "Princess Of The Dawn".

... ale brednie, co za idiota :facepalm:

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 7:08 pm
autor: Piwowarus
Może się wytłumaczy ;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 10:43 pm
autor: Steve
... ale brednie, co za idiota :facepalm:
Tak to jest, w większości przypadków recenzje piszą ludzie, którzy nie mają pojęcia o czym właściwie piszą :lol:

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 11:12 pm
autor: krusejder
jesper pisze:ak było choćby w "Metal Heart", gdzie muzycy wpletli fragmenty muzyki klasycznej, jak również w "Bulletproof" czy "Princess Of The Dawn".
rzadko kiedy się zgadzam ze sławetnym Bogusiem Kaczyńskim, który ma w środowisku opinję raczej nienajlepszą, ale Boguś zawsze dzieli muzykę na marną i dobrą. Nie powinno być zatem znaczenia, czy Hoffmann gra dobrą muzykę Czajkowskiego czy ... Hoffmanna

;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: wt lut 08, 2011 11:32 pm
autor: Kuba
Steve pisze:
... ale brednie, co za idiota :facepalm:
Tak to jest, w większości przypadków recenzje piszą ludzie, którzy nie mają pojęcia o czym właściwie piszą :lol:
Tylko że tą recenzję pisał nasz niedawny forumowy kolega Artur. Tak że znać się powinien :roll:

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: śr lut 09, 2011 8:59 am
autor: krusejder
Ale o co się rozchodzi ? Konferansjerka rzeczywiście była minimalna a 3 wymienione wyżej numery sporo dłuższe od wersyj studyjnych. Nie ma za co chłopu puszczać zjebów, bo żadnego bronka nie strzelił.

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: śr lut 09, 2011 10:16 am
autor: Maidenholik
krusejder, racja ! Przeciez wpletli de facto - toz sami ich nie wymyslili...;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: śr lut 09, 2011 11:25 am
autor: IgorW
Właśnie czytając przytoczony fragment też się zastanawiałem, dlaczego ktoś tam nazwał autora idiotą, zupełnie bez powodu :). Projekcja? ;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: czw lut 10, 2011 10:59 am
autor: gumbyy
jesper pisze:" http://muzyka.interia.pl/metal/news/acc ... ie,1593238

Sam koncert można określić mianem bardzo intensywnego, przerwy między utworami były bardzo krótkie, a Mark Tornillo ograniczył konferansjerkę do minimum. Niemniej jednak, w kilku utworach Niemcy pozwolili sobie na bardziej improwizowane podejście do własnych utworów, zachęcając tym samym publiczność do żywej reakcji i wspólnego śpiewania. Tak było choćby w "Metal Heart", gdzie muzycy wpletli fragmenty muzyki klasycznej, jak również w "Bulletproof" czy "Princess Of The Dawn".

... ale brednie, co za idiota :facepalm:
Wytłuszczony fragment sugeruje, że na koncercie była improwizacja polegająca na wpleceniu fragmentu z "Dla Elizy" co nie jest prawdą, bo to nie improwizacja, tylko tak idzie utwór "Metal Heart" ;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: pt lut 05, 2021 11:55 pm
autor: krusejder
To już 10 lat .... Jedne z najlepszych gigów w moim życiu ;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: sob lut 06, 2021 7:59 am
autor: pz
Byłem w Stodole. Bardzo dobry koncert był.

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: sob lut 06, 2021 7:25 pm
autor: Schizoid
Rano myślałem, że jakieś nowe ogłoszenie wjechało, a tu tylko zaserwowaliście mi dowcip ;)

Re: 04-06/02/2011 - Accept - Kraków/Warszawa/Wrocław

: sob lut 06, 2021 7:55 pm
autor: pz
Też myślałem, że Krus wrzucił terminy na 2022 jak zobaczyłem, że jest post w temacie Accept .:) liczę, że Polska się pojawi na trasie promującej TMTD.