Strona 41 z 49
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 12:18 pm
autor: krusejder
Gwiazdą łódzkiego koncertu byli ojciec ... Żurka i sam Żurek

Ogólna ocena gigu 8/ 10. Myślę że można by dołożyć trochę solowych popisów, dla mnie to wszystko trochę za szybko się toczyło
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 4:03 pm
autor: pz
krusejder pisze: ↑sob lut 16, 2019 12:18 pm
Gwiazdą łódzkiego koncertu byli ojciec ... Żurka i sam Żurek

Ogólna ocena gigu 8/ 10. Myślę że można by dołożyć trochę solowych popisów, dla mnie to wszystko trochę za szybko się toczyło
No, ale ten numer o kotlecie... Dla mnie właśnie tempo koncertu trochę siadało. I ta łódzka młodzież jakaś słaba. Prawie w ogóle nie czułem nacisku na plecy
Jakoś szybko się chyba zmyłeś. Rozglądałem się po koncercie, ale nie nigdzie Cię nie widziałem. Tak samo @barsiarza, byłeś?
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 4:13 pm
autor: Lando
Ale przyznać trzeba, że naprawdę licznie zgromadzona młodzież. Chyba to największy klubowy koncert jaki zagrali.
Fajnie to piro wygląda jak jest duża scena.
Pomysł z zaproszeniem ojca Żurka zabawny, no ale sama piosenka, delikatnie mówiąc, taka sobie

ale generalnie ludziom chyba się spodobała :-)
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 4:24 pm
autor: pz
Przecież Ty nic nie pamiętasz z tego koncertu

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 4:29 pm
autor: krusejder
Tak, zmylem się dość szybko bo byłem bez kurtki. Za to - pochwałę się - z Teściową i całkiem jej się podobało

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 5:41 pm
autor: barsiarz
pz pisze: ↑sob lut 16, 2019 4:03 pm
krusejder pisze: ↑sob lut 16, 2019 12:18 pm
Gwiazdą łódzkiego koncertu byli ojciec ... Żurka i sam Żurek

Ogólna ocena gigu 8/ 10. Myślę że można by dołożyć trochę solowych popisów, dla mnie to wszystko trochę za szybko się toczyło
No, ale ten numer o kotlecie... Dla mnie właśnie tempo koncertu trochę siadało. I ta łódzka młodzież jakaś słaba. Prawie w ogóle nie czułem nacisku na plecy
Jakoś szybko się chyba zmyłeś. Rozglądałem się po koncercie, ale nie nigdzie Cię nie widziałem. Tak samo @barsiarza, byłeś?
Byłem, Krusejder świadkiem bo spotkaliśmy się w szatni.

Byłem kilka rzędów przed dźwiękowcem. Ilość naprutego bydła wokoło dość mocno psuła odbiór koncertu.
Szybko się zmyłem bo zobaczyłem giga kolejkę do piwa to mi się nie chciało już czekać. Poza tym zmęczenie dawało już znać o sobie.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 6:10 pm
autor: pz
Ponoć ktoś się porzygał gdzieś w tylnej części sali. Ale to tylko plotka, nie widziałem na własne oczy. My byliśmy na barierce przed Skawińskim.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob lut 16, 2019 7:45 pm
autor: Lando
pz pisze: ↑sob lut 16, 2019 4:24 pm
Przecież Ty nic nie pamiętasz z tego koncertu
To nie jest prawda
Było grubo, ale koncert pamiętam :-)
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: pn lut 18, 2019 12:29 pm
autor: Lando
W Kielcach na spontanie zabrzmiało "Takie Tango".
https://www.youtube.com/watch?v=nWu5z1Gf2R0
Fajnie, bo dawno nie było tego w trakcie koncertu

Ale klub w którym grali... podobnie jak częstochowska "Rura" dzień wcześniej upchany na maxa. Na obydwu koncertach ponoć po 300 osób. No i w Kielcach zero klimy... Dramat. Ja stojąc w sumie praktycznie bez ruchu z boku sceny wyszedłem z koncertu mokry

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: pt mar 01, 2019 12:39 pm
autor: krusejder
Teledysk do Konia - wersja alternatywna, fanowska, jak zwał tak zwał - lepsza od oryginalnej
https://youtu.be/rSNlVC2KL0U
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob mar 09, 2019 10:28 pm
autor: pz
Mocny Kochanek przyzwoity. Dobrze się to piło. Trzyma poziom AleBrowaru. Za to Amarenowe... ja pier!@#!*. @Lando, mogłeś mnie uprzedzić, że to tylko dekoracja.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: ndz mar 10, 2019 8:53 pm
autor: Lando
pz pisze: ↑sob mar 09, 2019 10:28 pm
Amarenowe... ja pier!@#!*. @Lando, mogłeś mnie uprzedzić, że to tylko dekoracja.

Czyli, że... nie smakuje?

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: ndz mar 10, 2019 8:54 pm
autor: pz
Smakuje... jak zepsute, tanie wino, śmierdzące mydlinami

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: ndz mar 10, 2019 9:15 pm
autor: Mr. M
Jeśli tak to wyszło im świetnie, skoro smak amareny został oddany idealnie

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: ndz mar 10, 2019 9:15 pm
autor: pz
Mr. M pisze: ↑ndz mar 10, 2019 9:15 pm
Jeśli tak to wyszło im świetnie, skoro smak amareny został oddany idealnie
Można tak to ująć.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: pn mar 11, 2019 9:36 am
autor: Lando
Oj tak, nie jest takie najgorsze

jedno można wypić

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: wt mar 12, 2019 7:39 am
autor: mic7
Dodatkowy koncert w Gdańsku 11maj B90

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: wt mar 12, 2019 8:19 am
autor: Lando
I chociaż tym razem jest to sobota a nie piątek

Można rozważyć

W Trójmieście zawsze są dobre imprezy

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: sob kwie 13, 2019 1:27 am
autor: pz
Dobry koncert w Gdańsku. Nawet fajny klub, chociaż karty do kupowania alkoholu, to porażka. Niestety trafiliśmy na słabszy set z tych, które grają, ale zabawa była dobra. Do tego jak zwykle była to okazja, żeby spotkać trochę znajomych z innych rejonów Polski. Z niektórymi z nich poimprezować
Tylko ta publiczność. Wepchnięcie się na barierkę poniżej minuty. Gdańsk, wstyd

Z drugiej strony jakieś siniaki od barierek widzę.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
: ndz kwie 14, 2019 8:36 pm
autor: Lando
Zgadzam się i potwierdzam powyższe słowa. Baaaardzo udany piątunio

Póki co najlepszy wyjazd na całej trasie

Klub spoko. A te karty? Dla mnie coś dziwnego. Koncert fajny, pirotechnika na plus. Byłem zdziwiony co do setu, bo nie był typowo piątkowy

Trafiliśmy na set numer 2. I zgodnie z tym co napisałem kilka postów wyżej - trójmiasto to dobre imprezy. Zwłaszcza w tak miłym towarzystwie

Ja jeszcze dzień później zaliczyłem koncert w Poznaniu. Klub B17 mieści się na stadionie Lecha. W momencie gdy staliśmy w kolejce by wejść do klubu, Kolejorz już przegrywał 0-2, więc towarzyszyła nam smutna cisza i pojedynczy opuszczający stadion kibice

Sam klub nawet spoko, chociaż była dziwna scena - taka półokrągła... z filarem

Także źle ustawieni pechowcy mogli cały koncert oglądać tylko filar. Na koncercie konkretna rzeź, sporo ludzi, mocny nacisk na barierkę... na którą mimo wszystko wbiłem bez większego problemu w trakcie pierwszego utworu

Ale napór był konkretny później, plecy czuję do teraz. Na plus po raz kolejny pirotechnika. Niestety tutaj trafiliśmy na set numer 3 na dodatek okrojony o Tirowca

Ale całość mimo wszystko na plus

A w ogóle to mimo bycia "przyjezdnym" wyglądałem najbardziej "poznańsko" wyróżniając się przy barierce (pośród ubranej na czarno młodzieży) niebieską koszulką Lecha
