Strona 41 z 55
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:06 pm
autor: Cymor
Andzia, ja się nie czepiam

Po prostu nie często słysze jak ktoś do mnie mówi "zrób mi loda"

Ogólnie kolesie byli sympatyczni. Swoją drogą nigdy bym nie wpadł na to że to Twoja kartka

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:09 pm
autor: Deleted User 622
Abstract pisze:o to to

To prawda. Strasznie cukierkowi Ci goście byli
na poczatku odniosłem takie samo wrażenie, ale doszedłem do wniosku ze goście robili sobie poprostu jaja, i świetnie im to wychodziło. Dużo fajniej wygląda koncert wyluzowanych gości w wiejskich ciuchach niż true evil pagan satan metalowców "czarnych jak w habicie ksiądz"

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:34 pm
autor: Zdzicho
Szajba pisze:jesli ktos zaczynał krzyczec "chainsaw chainsaw" to był to albo Sim0n albo ja
No i jeszcze ja i Stoneman :rocx
Ogólnie podsumowując, to załuje tylko, że byłem po 3 nockach i byłem taki wyrąbany. Koncert świetny, wokal tylko mógł być lepiej słyszalny. Do teraz nie wiem jakim cudem po tylu piwach się na to cos wspiąłem i przeskoczyłem na ten balkon, na trzeźwo chyba jednak wolałbym szaleć na dole. Ale z góry był bardzo fajny widok i warto było się powspinać. A co do zespołu, to bardzo dobrze, że to tacy jajcarze, lepsze to niż, by tylko stali i odegrali swoje. Mogło być troche więcej ludz, ale i tak nie było najgorzej.
Alien masz u mnie przerąbane

No chyba, że przyjedziesz z Teqillą
WIT wielkie dzięki za wiśniówke, która mnie dobiła
Levy musimy się kiedyś napić :beer
P.S.
Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:35 pm
autor: syzygy
Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
była była, bo wywalili Kro

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:35 pm
autor: iEvE
EE mnie się tak średnio szczerze mówiąc podobało. Paul to straszliwa maruda, mówił że to życie jest do dupy, nienawidzi tego świata itp. spotkanie wyszło też takie chaotyczne trochę.
A same koncerty, hyh, może byloby lepiej gdybym poszła w tłum, ale jak widziałam co tam się dzieje, to to nie dla mnie. W każdym razie zachwycona nie jestem, chyba że zlotem przed i po :].
pzdr dla wszystkich którzy się z Sankt zjawili

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:36 pm
autor: Bizon
taa a w ogole mi sie przypomnialo wlasnie, ze odwalilem numer przed koncertem... przyjechalem do katowic przed 16 i czekajac na panne nikki postanowilem znalezc ten caly klub nie za bardzo majac pojecie gdzie isc... jak juz w koncy dotarlem, to juz bylo ciemno dosyc (bo to juz jakos przed 17) i gdy podchodzilem pod klub mijala mnie jakas okragla kluska w wielkiej kurtce i czapce naciagnietej na pol twarzy, gwizdzaca sobie pod nosem... i zebym nie zobaczyl w ostatniej chwili lancucha na szyi, to bym do tej pory nie wiedzial, ze 20cm ode mnie przechodzil sobie na pustej ulicy paul di'anno

to trzeba byc mna...
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:40 pm
autor: Zdzicho
syzygy pisze:była była, bo wywalili Kro
No przy wejściu to wiem, ale na koncercie nie widziałem, co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo można było poszalec jak nigdy :rocx
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:44 pm
autor: Deleted User 622
Zdzicho pisze:syzygy pisze:była była, bo wywalili Kro
No przy wejściu to wiem, ale na koncercie nie widziałem, co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo można było poszalec jak nigdy :rocx
a mnie to szczerze irytowało bo kilku pijanych, śmierdzących buców za dużo sobie pozwalało
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:48 pm
autor: DeaDe
Ed: dzięki.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 12:53 pm
autor: Kro
Co za gnoje w tym Mega. Pierdolony burak z ochrony nie wpuscil mnie do klubu za "kurwa mac ile mamy stac" tlumaczac to tym, ze nie potrafie sie zachowac, bo jest zaloba. To jak jest kurwa zaloba to odwalajcie koncert!!! Nigdy wiecej nie pojde do Mega na zaden koncert. Jesli Chainsaw ma cos wspolnego z ta ochrona to przekazcie kolesiowi z ochrony, taki gruby ze zjebanym ryjem i w czapce naciagnietej na uszy, ze ma siano zamiast mozgu.
To tyle z mojej strony i zaraz dostane warna.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:12 pm
autor: Ironkos
Kroczniok mysle, ze zbyt pochopnie podjales decyzje o sprzedazy biletu. Na pewno dalo sie jeszcze wejsc...
Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:17 pm
autor: Clans
Ironkos pisze:Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
A nagrywałeś tylko Dianno czyt Chainsaw też?
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:18 pm
autor: Kro
Ironkos pisze:Kroczniok mysle, ze zbyt pochopnie podjales decyzje o sprzedazy biletu. Na pewno dalo sie jeszcze wejsc...
Po pierwsze nie bede nikomu lizal dupy zeby wejsc, a po drugie koles wyraznie powiedzial, ze mnie nie wpusci, mozesz spytac ludzi, ktorzy stali ze mna przy wejsciu, na 99% bym nie wszedl.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:25 pm
autor: Ironkos
Clans pisze:Ironkos pisze:Wlasnie obejrzalem bootleg. Obraz oceniam na A, a dzwiek na B+ (niestety toche "dudni"), ale ogolnie nagranie jest swietna pamiatka dla uczestnikow koncertu.
A nagrywałeś tylko Dianno czyt Chainsaw też?
Kumpel nagral tylko Dianno
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:26 pm
autor: Levy
Zdzicho pisze:Levy musimy się kiedyś napić
Pewnie, że musimy, ale do żadnych zawodów nie mam zamiaru przystępować. Ździchu jesteś miszczunio... :beer
Zdzicho pisze:P.S.
Czy mi się tylko wydaje, czy na koncercie wogóle nie było ochrony?
Oj była... pod koniec konceru poczułem to na własnych plerach. Jak mi grubas ździelił za to że na barierkach stałem to mnie do dzisiaj boli...

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:30 pm
autor: Bizon
tak juz pomijam ochrone, bo oni zazwyczaj do najmilszych i najbardziej rozgarnietych nie naleza, a text o tym, zeby nie krzyczec, bo zaloba narodowa byl cokolwiek denny, ale dalej nie wiem, czy to tak trudno bylo postac te 5 minut dluzej, nie drzec sie i wejsc spokojnie do klubu? a juz szczegolnie jak sie stalo zaraz przed gosciem... sorry, facet przegial z tej ochrony, ale sam jestes sobie winny... na dio jeden ze 'znajomych znajomych' probowal sie wbic do klubu totalnie nawalony i potem mial pretensje, ze zamiast na koncert, trafil do izby wytrzezwien...
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:32 pm
autor: Kro
Dzizas, ale to nie bylo nawet agresywne zachowanie, mozna to bylo uznac za jaja, darlo sie doslownie 5 osob razem ze mna.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:36 pm
autor: kubush
mozna wniesc kamere i krecic czy nie bo jak tak to biore do madnesu sprzecik i robimy bootlega
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:41 pm
autor: Ironkos
kubush pisze:mozna wniesc kamere i krecic czy nie bo jak tak to biore do madnesu sprzecik i robimy bootlega
Bierz!
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
: sob lis 25, 2006 1:44 pm
autor: Deleted User 357
Ale lolki z tego Chainsaw
Tekst roku:
"Strasznie nam przykro z powodu ee...żałoby"
